Dodaj do ulubionych

Poniedziałek

14.03.11, 08:11
bez Cuxowej już nie taki ulubiony...Hmmmm myślę, że nie tylko mi, ale nam wszystkim zaczyna brakować tej pozytywnie nastawionej do świata kobitki :) Teraz sobie uświadomiłam, że to był główny powód dla, którego pokochałam Szpilkowe forum. Zwyczajnie było nafaszerowane pozytywną energią, której każdy tak łaknie w dobie krzywych i niezadowolonych min.
Nie ma to jak zwierzyć się z rana przy kubku gorącej kawy ;)
[img]https://atastelife.files.wordpress.com/2011/02/coffee.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • madalenka25 Re: Poniedziałek 14.03.11, 08:23
      dzień dobry;)
      miłego dnia...
      oczywiście że brak Cukierka ale potrzebuje dziewczyna przerwy to uszanować i pilnować żeby jej ukochane forum nie zdechło.. więc nie marudzić od rana tylko działać i już;)
      Morelko za kawkę bardzo very dziekuje ;)
      padam na pysk..
      • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 08:52
        A tak tylko swoje gorzkie żale tu wylewam z tęsknoty. Jak najbardziej szanuję jej decyzje. Każdy z nas potrzebuje czasem takiego wytchnienia.
        Z samego rana padasz? Co robiłaś w nocy? Ja jedynie przez ostatni czas jakaś depresiasta się zrobiłam, dlatego też mam chwile "ciszy". Wczoraj wręcz szczytowałam. Dziś za oknem szarzyzna, to mi chyba humoru nie poprawi. No, ale postaram się by dzień był znacznie lepszy :) Pójdę za niedługo nowy dowód wyrobić, bo mi się meldunek zmienił :)
        • madalenka25 Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:09
          u mnie słońce;)
          nie szczytowałam tej nocy tylko pracowałam wczoraj do późna, musiałam nadrobić zaległości w zaprzyjaźnionych firmach;) podrzucają mi czasem jakieś papiery do przejrzenia to się wczoraj gapiłam w nie jak sroka w gnat...
          depresiasto czuję się od dość dawna ale próbuję ze wszystkich sił się nie poddać nastrojowi
          • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:17
            Swój do swojego ciągnie. :D
            • morelka_1 Źle odpisałam 14.03.11, 09:24
              to było do der_wanderera :D
              No z deprechą ciężko jest. Jeszcze liczę na panią wiosnę, że mnie jakoś z tych głębin mrocznych wydobędzie. Jeszcze wczoraj dowiedziałam się, że teściowa namiętnie szykuje się do Polski z zamiarem odwiedzenia jak to określiła "domu". WTF? Ja z nią nie gadam, syn mój też babci widzieć nie chce po tym co zrobiła. Mało tego wzięła sobie rottweilera i chce mi go wcisnąć. Lubię zwierzaki, ale ja jej nie chcę widzieć na oczy. Liczy na to, że jej święta wyprawię, a tymczasem wyprawię się do rodziców swoich w celu uniknięcia rzeźni domowej.
              • der_wanderer Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:30
                Na pociechę pomyśl sobie, że Ty mamusię masz od święta, a rottweiler na co dzień.
                • morelka_1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:34
                  Dla mnie to żadna pociecha. Potraktowała moje dziecko jak ścierwo, a ja pamiętliwa suka jestem pod tym względem. Mało tego wywaliłam ją z chaty, a sąsiedzi słyszeli mnie na 4 piętrze :P Uwierz mi to bardzo konfliktowa kobieta. Przez tyle lat dawałam jej szansę, ale już więcej jej nie dostanie. Trafiła w mój czuły punkt.
                  • madalenka25 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:42
                    ja mam eks teściową i nie ma kontaktu z moją córką - z pożytkiem dla Młodej;)
                    psa też chcieli nam "podarować" ale ja z tym co jasno ustawiają granice więc nie ma szans na uszczęśliwianie manie na siłę;)
                    • morelka_1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:54
                      Rozmawiała z moim mężem, a swoim synem. On jeszcze musi zdobyć jej malutki podpis, dlatego też jeszcze wszystko obraca w żart. Potrwa to max miesiąc, znaczy mam taką nadzieję :)
                      • madalenka25 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 10:04
                        to Kochanie cierpliwości życzę ;) i trzymam kciuki
                        • morelka_1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 10:24
                          Nie dziękuję i uciekam wyrobić dowód. Odezwę się później :*
                  • der_wanderer Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:50
                    zawsze można powiedzieć w wiechowy deseń "niech sie mamusia przymknie, bo jeszcze przez okno wyleci i se krzywde zrobi".
                    • madalenka25 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:54
                      niech Twój mąż zrobi z tym porządek - to jego matka
              • hardy1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:31
                ...a co Wy tak z z samego poniedziałku się żalicie? Każdy ma swoje...optymizmu mi tu!

                PS.Chyba że musicie się wyżalić aby ulżyło...
                • morelka_1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 09:35
                  Ja mam tak że muszę :P w pewien sposób odreagowuję i spalam zabójczą energię by nikomu karku nie skręcić :D
                  • hardy1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 13:08
                    Oooo...to odreagowuj, odreagowuj!
                    W ten sposób zaoszczędzimy na paczkach dla Ciebie...:P
                    • morelka_1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 15:20
                      Czyżbyśmy kryzys jakiś mieli ? :P
                      • hardy1 Re: Źle odpisałam 14.03.11, 21:04
                        Nieee...chodzi o paczki z napisem "ocenzurowano...;)
      • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 08:55
        Dzień dobry :)
        Mada pewnie ma rację - każdy potrzebuje chwili odpoczynku. Cukierka też. Nikt nie może pędzić "na 100% wydajności". Też mi Jej bardzo brakuje...ale niech napełni się znów energią...dajmy czas.
        I utrzymujmy Szpile w stanie sprawności przez czas Jej nieobecności :) Mam nadzieję że odpocznie i wróci...
        I pamiętajmy ze każdy potrzebuje odrobiny zainteresowania i rozmowy ze strony innych. Każdy z nas :)
    • der_wanderer Re: Poniedziałek 14.03.11, 08:58
      Korzystając z chwilowej nieobecności Cukierka pragnę jedynie powiedzieć, ze rzeczona to wyjątkowo złośliwe indywiduum, rozpijająca młodzież i burząca podstawy ładu społecznego. To mówiłem ja.
      • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:18
        Swój do swojego ciągnie. :D :D
      • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:28
        Wanderer - nie mów do szafy. Powtórz to jak Cukierka wróci...miej odwagę w sobie :D
        • der_wanderer Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:52
          A i owszem! Tylko że ona tak jakoś ogłupi, że człowiek zapomni co chciał powiedzieć. Taka manipulantka.
          • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 13:10
            Nie daj się ogłupić! To Twój język i nie zapominaj że masz go w gębie...trzymam kciuki :P
            • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:23
              Z tym językiem w gębie to różnie bywa :D
              [img]https://a748.ac-images.myspacecdn.com/images01/24/l_8e16101f2bf98d32f38793c94f93c233.jpg[/img]
              • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 21:12
                Czy na pewno sztywny pal powinien lizać on? I to jeszcze na mrozie? ;)
    • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 09:51
      Dzień dobry w poniedziałek. :)

      Zaiste, Cuksia napędzała to miejsce i widoczny jest Jej brak. Ale zamiast biadolić, róbmy to, co do tej pory - będzie z tego bardziej zadowolona, niż by miała zastać po powrocie parę żałobnych wątków. :)
      • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:26
        king.james napisał:

        > Dzień dobry w poniedziałek. :)
        >
        > Zaiste, Cuksia napędzała to miejsce i widoczny jest Jej brak. Ale zamiast biado
        > lić, róbmy to, co do tej pory - będzie z tego bardziej zadowolona, niż by miała
        > zastać po powrocie parę żałobnych wątków. :)

        A jak myślisz po co ten wątek założyłam? :)
        Ktoś musi dotrzymać poniedziałkowej tradycji :P
        Niech widzi, że się nie poddajemy, ale też niech widzi że tęsknimy :)
    • buena_luna Re: Poniedziałek 14.03.11, 10:30
      Hielołłł Dziewczyny i Chłopaki! Co to za marsowe miny??? Proszę mi tu natentychmiast rostforzyć buziaki w uśmiechu! Wiosna idzie Optymisie! :D
      [img]https://republika.pl/danpimar/mleczko1.gif[/img]
      • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 10:39
        :D
        • buena_luna Re: Poniedziałek 14.03.11, 10:43
          i to jest prawidłowa reakcja James ;)
          • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:27
            Boję sie otworzyć buzię, cholera wie co temu Guliwerowi strzeli do głowy :P
        • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 13:12
          Do czego mam rozdziawiać? Do tego czerwonego krzyżyka w czarnej ramce? :P
          • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 13:18
            No. Nie ma to jak szybka reakcja na reklamację...już widzę królową na...królu :D
    • flissy Re: Poniedziałek 14.03.11, 13:42
      Aloha poniedziałkowa :)
      • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:23
        Siema. Pamiętaj o dzisiejszym święcie. :)
        • flissy Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:25
          Ja?????????????:D
    • mi-l-ja Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:27
      Witam optymisie, pesymisie i gapimisie :). Misie, których nie ma albo się czają, pozdrawiam szczególnie ciepło...
      • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:29
        Witaj Mi :)
        W jakim humorze Ty nas odwiedzasz? :)
        Bo mój jakby ciut lepszy. Trochę ponarzekałam i od razu lżej :P
        • mi-l-ja Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:36
          U mnie po staremu, tylko gips zaczyna coraz bardziej przeszkadzać :-P, tym bardziej, że mam widok na rower & góry... Pocieszam się, że jeszcze tylko dwa tygodnie, a - co najważniejsze - nic mnie nie boli jupiii.... :)

          Cieszę się, że Ci odbrobinę lepiej - narzekanie zawsze trochę pomaga... :-*
          • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:03
            Przypomniały mi się jak to było jak mi założyli gips na nogę, a miałam wtedy może 7-8 lat. czy Ty wiesz jak ciężko wdrapać się na murek i z niego skakać? Oczywiście wróciłam do domu bez gipsu :D:D:D:D:D:D Nie ma to jak ozdrowieć w parę minut :D
            • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:04
              Jesteś hardkorem. :D
              • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:06
                Nie, ja po prostu miałam słabość do facetów. Często skakaliśmy, albo wdrapywaliśmy sie na drzewa :D Ja się poświęcałam :D
        • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:00
          No właśnie martwił mnie Twój depiersiasty nastrój. Wolę zdecydowanie piersiasty. :P
          • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:05
            Ja mam piersiastego stanowczo dosyć. Nawet mąż nakazał mi kupić większy cyckonosz :D Mam figlarne cycki, znaczy kochają płatać figle :D
            • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:10
              Ja się rozsiądę z kawą (tj. pół filiżanki), a Ty opowiadaj. :)

              :D
              • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:12
                A co tu opowiadać....tak samo wredne i nieposłuszne jak ich pani :P
                To ja też idę po kawę :) smaka mi narobiłeś.
                • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:15
                  Ja idę po cycki. Smaka mi narobiłaś. :D
                  • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:18
                    Hahahahahahahahahahahahaha jak będziesz szedł po penisa to poproszę byś się podzielił :D
                    • king.james Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:23
                      Na razie idę po żarcie i do domu. Adios. ;)
                      • madalenka25 Re: Poniedziałek 14.03.11, 19:50
                        chyba na żarcie?
                        ja tu ledwo się na zakrętach wyrabiam, kaczkę piekę w tych cholernych jabłkach a Ty co?
                        • hardy1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 21:16
                          No i co z tym żarciem? Też takie figlarne jak u Morelki?
                          Danie firmowe Madzi - Figlarna kaczka w jabłkach :D
    • tygrysgreen Re: Poniedziałek 14.03.11, 15:47
      cześc dziewczyny i chłopaki

      [img]https://animalia.pl/evi/komiksy/23.jpg[/img]
      • morelka_1 Re: Poniedziałek 14.03.11, 16:20
        Hello Tygryseczku :) Tak, mimo iż u mnie szarawo i nawet kropi, powietrze ma już całkiem inny zapach :) W ogródku mam dziś więcej pięknych krokusików :) Aż sie prosi by porobić coś w ogródku, niestety narzędzi mi brak.
        • tygrysgreen Re: Poniedziałek 14.03.11, 18:47
          mówiąc krótko
          od 4 dni chodze w krótkiej spódnicy
          znaczy się wiosna pełną gębą panie
    • ore.ona Re: Poniedziałek 14.03.11, 20:03
      > . Zwyczajnie było nafaszerowane pozytywną energią, której każdy tak łaknie w do
      > bie krzywych i niezadowolonych min<

      Nafaszerowane energią, bo Cukerka to bomba energetyczna i w dodatku z jajami :)
      A tam gdzie energia to albo wkurw albo śmiech, nie mam miejsca na miny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka