Dodaj do ulubionych

Chodząca wredota.

23.03.11, 19:00
Dzisiaj w radiowej trójce słyszałem ciekawy reportaż pod tytułem:
"Chodząca wredota" z cyklu programów "Instrukcja obsługi człowieka" prowadzonego przez Grażynę Dobroń.
Tak na narginesie przyznam, że bardzo lubię Jej słuchać. Brzmienie Jej głosu: radosne, otwarte, ciepłe. Przez co bardzo komunikatywna kobietka...

Ale są też inni...
Co prawda nie możemy ich usłyszeć, (może to i lepiej), za to możemy poczytać na forum...

Jak zauważa gość Grażyny Dobroń bardzo często jest tak, że osoby, które są miłe i uprzejme w pracy, nagle stają się wredotami w zupełnie innych sytuacjach społecznych, np. w sklepie. (Lub na forum - przyp. mój). Wynika to z chęci odreagowania złych emocji.

www.polskieradio.pl/9/306/Artykul/333653,Chodzaca-wredota

Warto posłuchać.
Obserwuj wątek
    • Gość: ka_p_pa Re: Chodząca wredota. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.03.11, 19:06
      Wredota, to wredota. Jak jest uprzejmy w pracy, a poza jest wredny, to znaczy tylko to, że w pracy ktoś go zmusił do uprzejmości. Jak będzie miał choć ociupinę władzy, to wylizie z niego wredota.
    • klosowski334 Re: Chodząca wredota. 23.03.11, 19:29
      Zgadzam sie z tym spostrzezeniem. Kazdy czlowiek ma rozne oblicza, niektore mniej lub bardziej ukryte. Forum jest bardzo specyficznym miejscem, w ktorym rzeczywiscie jestesmy sklonni odreagowywac emocje, na ktorych wyeksponowanie nie pozwolilbysmy sobie w prawdziwym zyciu.
      • Gość: rossdarty Re: Chodząca wredota. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 19:40
        No i rozbroiłeś mnie tym stwierdzeniem:(
        Kto jak kto, ale Ty wiesz co piszesz.
        • voxave Re: Chodząca wredota. 23.03.11, 22:44
          Ja tam jestem taka sama raz wredna raz dobra--a na co mi cokolwiek udawac--jestem na to za leniwa i tak mi wygodnie :)
          • karbat Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 02:08
            voxave napisała:
            > Ja tam jestem taka sama raz wredna raz dobra--a na co mi cokolwiek udawac--jest
            > em na to za leniwa i tak mi wygodnie :)


            bywasz wredna tam,gdzie na to mozesz sobie pozwolic,gdy cie na to nie stac,bywasz dobra ...
            kto ci kaze, kto ciebie do tego zmusza by byc wredna osoba ,wredna ... babom
            • voxave Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 04:15
              Karbat--może jest to nie pojecvia ale jestem nonkonformistka przez cale zycie--ponosilam i ponosze tego konsekwencje---ale jestem juz za duza i nie mam nic do stracenia aby sie zmieniać--i w tym jest mój problem i urok :)
              • karbat Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 04:38
                voxave napisała:

                > Karbat--może jest to nie pojecvia ale jestem nonkonformistka przez cale zycie--
                > ponosilam i ponosze tego konsekwencje---ale jestem juz za duza i nie mam nic do
                > stracenia aby sie zmieniać--i w tym jest mój problem i urok :)

                ? co ma wspolnego nonkonformizm z wredota ... ?
                ( wredny ,- podly , pelen falszu )
                nie rob wykladu bo i tak tego nie pojme ... ;(
                • voxave Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 04:59
                  Karbat--ludzie myla te dwa pojecia :)
                  • pocoo Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 09:00
                    Przekonałam się,że najbardziej wredni na forum są zakonnicy katoliccy z ograniczoną pojemnością czaszki i przepełnieni zawiścią.Oni nawet siebie nie rozumieja dlatego niszczą wszystko co do nich dotrzeć nie może.Pobłażliwi są dla takich jak oni.
                    Często młodzi ludzie wyskakują z kretyńskimi tekstami dla jaj.
                    Są też tacy,którzy wredotę wyssali z mlekiem matki.
                    No cóż,ludzie dzieci boże?
        • klosowski333 Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 09:16
          Natykales sie na moje wpisy wiele razy i doskonale wiesz, ze czasem pisze agrsywnie i jestem konfliktowy, a czasem pisze normalnie, w zaleznosci od tego z kim, w jakich okolicznosci, w zaleznosci od nastroju i takich tam. Natomiast Ty juz chyba po raz dziesiaty zwracasz na to uwage i wyrazasz jakies tym zdumienie. Przyjalem do wiadomosci Twoje niekonczace sie zdumienie i nie musisz juz przypominac tego po raz jedenasty.
          • klosowski333 Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 09:25
            Poza tym nie ma martw sie. Konto klosowski333 jest na ostatniej prostej do bana. Konto klosowski334 jest ostatnim jakie tu zalozylem.
    • paco_lopez Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 14:47
      większośc ludzi w polsce w przestrzeni publicznej to kobiety przesuwające wiek rozrodczy do świetej nigdy, przezywające swe marcowe zespoły napiecia przedmiesiączkowego i lęki przed zajściem w ciążę. tyle ile musza sa miłe i to je eksploatuje. później rysy sciagaja im sie w ciup, marszczą czoło miedzy brwiami i pokazują wyższośc junior magera nad kasjerką lub kelnerką.
      • yoma Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 21:08
        Dlaczego marcowe?
        • rossdarty Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 21:38
          yoma napisała:

          > Dlaczego marcowe?

          Domyślam się analogii do kotek.
          Takich samic kotów:D
          Drze toto mordę, nawołuje kocura, a gdy ten się pojawi to często dochodzi najpierw do darcia kotów, czyli skakania z pazurami do oczu...
          Niby zew przyrody zmusza do wabienia samca, ale wredota nakazuje pokazanie pazurów...
        • paco_lopez Re: Chodząca wredota. 24.03.11, 21:48
          można wymienic tez na marsowe. kobieta w konstelacji barana. czarujące.
    • qqazz Da się to wytłumaczyć medycznie 24.03.11, 21:57
      Choroba afektywna dwubiegunowa kiedyś zwana trochę inaczej bodaj psychoza maniakalno depresyjna, jest też choroba Picka.
      Zmiany nastrojów i zachowań itp. to typowe objawy. Ponoc cierpi na to około 20% populacji wielu nawet o tym nie wie, a jak ktoś miał kontakt z narkotykami czy dopalaczami i jest podatny to ryzyko wzrasta.


      pozdrawiam
      • Gość: ka_p_pa Re: Da się to wytłumaczyć medycznie IP: *.lukman.pl 24.03.11, 21:59
        Nie te objawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka