Dodaj do ulubionych

Co myślicie o ludziach

29.03.11, 21:03
chorujących zaburzenia psychiczne?
Nie mówię tu o takich chorobach, przez które traci się całkowitą łączność z rzeczywistością.
Mam tu raczej na myśli ludzi chorujących na różne fobie np. agorafobia, socjofobia, klaustrofobia, lęki...
Parę dni temu szłam za ładnie ubraną panią...myślałam, że ma zestaw słuchawkowy w uszach, bo rozmawiała. Stanęła i powiedziała sama do siebie: kim są Ci wszyscy ludzie?
Poczułam smutek. Takim ludziom musi być strasznie trudno żyć...

[img]https://dooktor.pl/image_atta/art/Cg6E5WyOYkrwakIvudf99Rr680YrUS.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 21:19
      Schorzenia, jak każde inne, tyle że trudne w leczeniu, bo nie do końca poznane.
      • morelka_1 Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 21:24
        Nie uważasz, ze ludzi boją się takich osób?
        • lupus76 Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 21:35
          Nie bezpodstawnie.
          Sam mogłem przez taką osobę zginąć.
          Problem jest w tym, ze choroba psychiczna może zachwiać aksjologią, postrzeganiem osobniczym i do dupy wysłać całą socjalizację.
          Ludzi z fobiami się raczej nie obawiają, co najwyżej unikają, jeśli jest to uciążliwe
          • morelka_1 Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 21:41
            Zawsze jest to uciążliwe...nawet dla samego chorującego. Więc w większości przypadków są skazani na samotność.
          • kicho_nor Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 22:03
            Z wypożyczalni od Forresta Gumpa:
            -Człowiek jest jak pudełko czekoladek, nie wiadomo na co się trafi-
            • morelka_1 Re: Co myślicie o ludziach 29.03.11, 22:07
              To najprawdziwsza prawda.
    • king.james Re: Co myślicie o ludziach 30.03.11, 09:25
      Jest to trudne i dla nich samym, i dla otoczenia. Dla otoczenia dlatego, bo najczęściej nie rozumieją (i pewnie większość się nie stara zrozumieć), dlaczego dana osoba się tak zachowuje. Najprościej jest wtedy uprościć: "dziwak" i odsunąć na margines.
      Z fobiami jest jeszcze o tyle dobrze, że da się je leczyć, a skoro człowiek ma kontakt z rzeczywistością, to może opowiedzieć o swoich lękach, o tym co czuje itd. Ktoś, kto np. słyszy głosy albo uważa, że ścigają go kosmici, już wiarygodnym "sprawozdawcą" nie jest.
    • twardycukierek Re: Co myślicie o ludziach 30.03.11, 10:22
      Trudno powiedzieć co o nich myślę, łatwiej już przypomnieć sobie jak się reaguje. Widuję ludzi, którzy praktycznie cały czas na ulicy mówią do siebie, nawet krzyczą, wyzywają przechodniów. Są znani w całym mieście. Kiedyś mieszkając w Londynie widywałam ludzi zachowujących się , mówiąc łagodnie: dziwnie. Obsesyjne zbieranie śmieci z ulicy, przystawanie przy każdej wystawie by porozmawiać z własnym odbiciem, niemożność przejścia przez ulicę z powodu lęku. Tam nikt nie zwraca na to uwagi, w Londynie bardzo się trzeba postarać by ktoś nas w ogóle zauważył, pozytywnie jak i negatywnie. Czy to dobrze czy źle? Lepiej by ich wytykano palcami, wyśmiewano? Pewnie nie.

      Moja zasada życiowa jest prosta: nie rozumiesz? To buź na kłódkę! Dlatego nie oceniam, nie stawiam skleconych w kuchni diagnoz nikomu. Staram się zrozumieć jeśli taką chorobą dotknięty jest ktoś bliski, to naturalne.

      Nie wiem, czy wielu z tych ludzi miało kiedyś w życiu szansę na leczenie, szansę by wyjść z choroby? To kluczowe pytanie: czy jest szansa na zwykłe, normalne życie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka