Dodaj do ulubionych

Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm...

27.07.09, 19:40
Chciałbym uprzejmie donieść, że ufzes podróżuje po Indiach północnych, Nepalu i zdaje się jeszcze Chiny ma w planach.
Sumarycznie pojechało z nim aż: 1 osoba. Osoba, która podczytuje nasze forum, choć raczej nic nie pisze smile

Ufzes dosyła do mnie materiały i powoli zaczynam się w tym wszystkim znajdować. Tak wiem, powinienem krzyknąć "Eureka".

Materiały prowadzą do dość ciekawych spostrzeżeń, bardzo kontrowersyjnych. Powiem tak: Tezy związane z buddyzmem, hinduizmem, islamem będą niesamowite i wstrząsające.
haha smile ale to ładnie zabrzmiało smile

Tezy zacznę przedstawiać ja. Być może dwie osoby (ufzes i ktoś jeszcze?) dołączą.

Mam nadzieję że dyskusja ruszy pełną parą.

Agnitum
Obserwuj wątek
    • agnitunn Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 04.10.09, 21:59
      Przepraszam Was za czekanie ale materiału jest sporo, a wnioski haha nie takie
      od razu oczywiste jak się wydawało smile Choć z czasem pewnie zacznie się to
      zbierać w logiczną całość.
      Pogmatwana historia.
      Poza tym mamy kłopot z jednym tekstem. Najkrócej mówiąc straciliśmy kontakt z
      tłumaczem tego dialektu hinduskiego (mieszkającego w Austrii obecnie)... No i klops

      Po przeanalizowaniu mnóstwa stron przywiezionych przez ufzesa po prostu
      przestało mi się chcieć dalej to czytać smile Zmęczenie... Jeszcze w tym roku nie
      miałem urlopu prawie...

      smile
      Agnitum
            • agnitunn Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 17.10.09, 13:42
              Nie rozumiem pytania: "No to gdzie one??"
              Jeśli dobrze zrozumiałem: Nigdzie nie są dostępne (internet).

              Dokumenty zostały zeskanowane w Nepalu i w północnych Indiach podczas wyprawy.
              Oczywiście mniej więcej wiadomo było czego się szuka. Materiały zostały
              udostępnione przez mnichów ale też przez prywatnych "innowierców" smile Oczywiście
              nie wszystkie zostały zeskanowane - część została przywieziona w formie notatek
              (brak zgody właścicieli).

              Myślę, że buddyści czy hinduiści nie będą zachwyceni - delikatnie mówiąc.

              Niewykluczone, że w związku z pewnymi problemami natury etycznej i "pogróżkowej"
              hmmm ufzes zdecyduje się zachować materiały dla siebie, bądź tez ujawnić je w
              dalszej przyszłości (osobiście w to wątpię, "dobry" czas już na te materiały
              może nie nadejść).

              Niech żałują Ci, którzy na wyprawie nie byli smile Uczestnictwo w wyprawie dawało
              automatycznie wgląd we wszystkie materiały.
              Największy problem oczywiście jest ze zrozumieniem dialektów.

              Agnitum
              • marian770 Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 17.10.09, 14:35
                a cóż to za tajemnica tak wielka do wyjawienia, że boi się ujawnić ?

                że za tymi religiami stoją Annunaki ? przecież w hinduizmie
                wielobóstwo b. jasno wkskazuje na to ( w Wedach są przecież
                dokładnie opisane wojny bogów ). tam przynajmniej nie ukrywają tego
                i się do tego przyznają

                o buddyzmie był kiedyś artykuł w "Neznany Świat" o ciemnych kartach
                historii tybetu- okazuje się że w przeszłości pacyfizm Tybetańczyków
                to był mit. wręcz są jakieś przekazy że w jakimś okresie
                charakteryzowali się brutalnościa. ( musze poszukać w
                archiwach "Nieznanego Świata" i podam dokładnie jaki to był numer.)
                Trzeba też pamiętać że Tybet przed Buddą ( prawdziwe imię -
                Siddhartha Gautama ) wyznawał inną religię, a Buddyzm wywodzi się z
                północnych Indii ( buddyzm tybetański powstał 1300 lat po śmierci
                Buddy )

                Judaizm z kolei wywodzi się z egipskiego kultu boga słońca Atona
                którą próbował wprowadzić faraon Echnaton ( są dokumenty że Mojżesz
                był jednym z wtajemniczonych kapłanów w Egipcie )
                jest ciekawa pozycja książkowa na ten temat - "Mojżesz i Echnaton.
                Nieznana historia Egiptu w czasie wyjścia Izraelitów" autorstwa
                Ahmed Osman ( w Polsce wydane przez wydawnictwo Amber )

                Z kolei Mahomet to typowy channel medium- nie wiem dlaczego uważają
                go za świętego, aczkolwiek przekazy Mahometa osobiście uważam za
                jedne z ciekawszych i wartych uwagi ( pierwotny Islam to religia
                pasyfistyczna )
                • agnitunn Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 18.10.09, 11:52
                  Nie ma żadnych Annunaków smile
                  A może inaczej: Są w postaci innej, niż Sitchinowskie gł*mowa przedstawia. Są
                  tylko symbolem. Sterowane informacje o nich mają na celu odwrócenie uwagi od
                  prawdziwego znaczenia symboliki.

                  A tak btw, nie wiem Marian czy zapoznałeś się ze stroną
                  www.sitchiniswrong.com/sitchiniswrongcontentpage.htm
                  www.youtube.com/user/redmuluc#p/c/u/0/NKBoAfCRNIg
                  Co o tym sądzisz? smile
                  Agnitum
                  • marian770 Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 22:02
                    mam swój wyrobiony pogląd na ten temat. jestem pewien że w czasach
                    przed chrystusem cywilizacje ziemskie były stumulowane przez
                    pozaziemskie cywilizacje, a w zamierzchłych czasach człowiek powstał
                    częściowo przez ewolucje, częściowo przez genetyczną manipulacje.

                    kwestia kim byli i skąd pochodzili owi annunaki jest chyba
                    drugorzędna. mam wąpliwości ostatnio faktycznie co do pochodzenia
                    owych annunaki z planety Nibiru- jest przedstawiana przecież ona
                    jako samotna planeta przemierzająca jak kometa nasz rejon galaktyki-
                    przyznam szczerze że z logicznego punktu widzenia trudno uwierzyć
                    żeby na takiej planecie bez atmosfery, być może będąca jakaś
                    zmarzliną mogła się rozwinąc i zamieszkiwać jakaś cywilizacja, nawet
                    jeśli, jak sugerują, mieszka pod ziemia. są to teorie mocno
                    naciągane. być może pochodza z Syriusza ( w końcu to bliske
                    sąsiedztwo ziemi ), być może z Oriona, a być może z zupełnie innej
                    planety. przyznam szczerze że męczą mnie już chanelingowe teorie
                    nadające się bardziej na filmy science-fiction niż na przekonywujące
                    hipotezy.
                • agnitunn Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 18.10.09, 11:47
                  Jak już cytujesz to nie wkładaj w kogoś usta coś, czego nie wypowiedział (napisał). Jest to owszem w stylu polskiej polityki, ale nie pasuje chyba na forum o takiej tematyce.
                  Pisałem o trudnościach w eksploatowaniu tych materiałów. Pisałem o wątpliwościach w sens ich ujawniania. To jest naturalne, że przy takim "projekcie" się one pojawiają. I będą się pojawiać.
                  Pojawiają się też pogróżki i to całkowicie realne. Jedno ze stowarzyszeń buddyzmu w Polsce również "przypadkowo" śle maile do jednego z "interpretatorów-tłumaczy". W takim przypadku, jeśli uzmysłowi sobie człowiek, że to robi "za darmo" może pojawić się myśl niechęci przekazania tych materiałów na forum publicznym. Owszem wszyscy biorący w pracach dostaną całość - po zakończeniu.

                  Jak sobie wyobrażasz udostępnienie tych materiałów? Nie ma takiej możliwości technicznej na razie. To są skany nie w sensie "elektronicznym".
                  Poza tym, materiał jest naprawdę duży i jeśli zleci się go wielu ludziom (pracują nad tym i tak aż 4 osoby) to jest duża szansa przeróżnych problemów.

                  Agnitum
    • ufzes Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 08:17
      witajcie smile

      Agnitum założył wątek na moją prośbę; to raczej ja powinienem go założyć.
      Są problemy z tłumaczeniem w związku z tym całość się znacznie wydłuży.
      Szacuję tak do roku - dwóch lat.
      Jeśli są pytania proszę kierować je na priv do osób (tłumaczy): jaceksoliwanski, Kasia (charamed), agnitunn i ufzes

      Kasia jest koordynatorką całości, ze względu na Jej znajomość terenów, na którch byliśmy.

      ufżesz smile
        • charamed Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 15:45
          Widzę, że wszyscy są bardzo mądrzy. Jako koordynator ds tłumaczeń, nazwijmy to tak z przymrużeniem oka wink chcę zwrócić uwagę, że nikt nie obiecywał konkretnego terminu. Ufzes zapraszał zainteresowanych na wyprawę. Również nie było z tego forum chętnych. Obecnie męczymy się w wąskim gronie i występują problemy z tłumaczeniami. Teza jest, ale po co ją przedstawiać, skoro pojawią się pytania (całkowicie słusznie) i prośby o dowody.
          Radzę jedną rzecz: Nie rozumiesz kontekstu sprawy więc się nie wypowiadaj w tym zakresie. Nikt nie chce konfabulować ani zmyślać. Nikt z nas nie ma w tym żadnego interesu. Oczywiście najlepiej siedzieć po drugiej stronie i krytykować. Jakże to polskie!
          I nie interesuje mnie jakaś fundacja nautilius. Nie znam i nie chcę komentować tego co robi.
          Prosimy o cierpliwość.

          Kasia
          • princesswhitewolf Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 16:14
            Reklama agnituun byla na tyle skuteczna ze ludzie sie zainteresowali. To dobra
            wiadomosc. Jednakze, w ogole mnie nie dziwia wypowiedzi osob jakie narobily
            sobie apetytu na cos ciekawego i wchodzily tu zerkajac w oczekiwaniu moze na
            jakis link etc i sa nieco rozzalone. Proste: Przyczyna determinuje oczywisty
            skutek. Przeciez tego mozna sie bylo spodziewac i dlatego bardzo mnie zas dziwia
            wpowiedzi: > Widzę, że wszyscy są bardzo mądrzy.< tudziez >Nie rozumiesz
            kontekstu sprawy więc się nie wypowiadaj w tym zakresie.< >Jakże to polskie!< (
            Nie no odrobina zdrowego rozsadku...Jakby inne narody bezkrytyczne byly i nie
            dopytywalyby sie rozzalone w takiej sytuacji o szczegoly (sic!). Raczej jakie to
            polskie uzywac zwrotu >Jakże to polskie!<wink
            Troche dziwne reklamowac cos bez konkretnego terminu, ( albo conajmniej na 2
            lata ) przed mozliwoscia opublikowania czegokolwiek... Chce sie powiedziec:
            Chcesz byc traktowany powaznie, to oglaszaj cos jak masz juz konkrety albo
            rownie konkretny termin podania tego do publikacji...a juz na pewno nie ofukuj
            rozzalonych czytelnikow forum.
            • agnitunn Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 19:12
              A czemu dziwne jest reklamować coś bez konkretnego terminu? smile
              Dopiero by się działo, jakby taki termin był i parę osób czułoby się jak pod
              nożem wink

              Kasia trochę się uniosła, ale ja to rozumiem. To ta para ufzes i Kasia władowali
              już w to kilka tys PLN no i jak na razie mamy po stronie strat 250 czy 300 Euro,
              z którymi hehe znikł tłumacz z Austrii.

              Naprawdę, proszę zrozumcie i wybaczcie zdenerwowanie smile. Angażujemy nasz wolny
              czas. Ja naprawdę mam wiele innych chyba równie ciekawych rzeczy do robienia smile

              Agnitum
                • szizumami Re: Już wkrótce.... Hinduizm, Islam, Buddyzm... 19.10.09, 22:53
                  RODACY!
                  i w kraju i na obczyżnie-wszak narodem zawżdy walczacym o [m.inn.o
                  prawde-wiec
                  zjednoczeni
                  żadni prawdy!

                  jakieś streszczenie-żeby sobie poukładac?!
                  bo te luki w wiadoomościach o prawdzie--gniota..
                  nie chce sie tez składą chołdu tym co sie nie nalezy
                  podajcie chociaz co możecie-co najważniejsze-o czym nie mówiło sie
                  tu jeszcze!
                  albo naprowadzcie na jakieś podobne teksty

                  co do wyprawy--charamed--tutaj nie wszyscy maja takie możliwości-
                  ruszyć sie z domu--choćby chcieli
                  podaje swój mail-jesli ktoś co nieco napisze bede wdzieczna!
                  aisia1@wp.pl
                  pozdrawiam
                        • aarvedui a może ktoś was już uprzedził? 29.03.10, 11:35
                          w kwietniowym Nieznanym Świecie jest wywiad z rosyjskim specjalistą od "karmy",
                          autorem licznych książek nt.
                          stawia on tezę o przewadze chrześcijaństwa nad religiami wschodu, ponieważ
                          wschód stawia na ograniczającą rozwój karmę, a chrześcijaństwo postuluje
                          wybawienie "instant".
                          nie będę tu polemizował z tą tezą, jednakże brzmi ona dość podobnie do szumnych
                          zapowiedzi "rewelacji" w tym wątku, w tym wyższości chrześcijaństwa i całkowitej
                          demistyfikacji wierzeń wschodu =)
                          jeśli to faktycznie to, to tamten pan ma już na koncie chyba co najmniej 3
                          książki na ten temat, więc trochę was uprzedził wink
                          • agnitunn Re: a może ktoś was już uprzedził? 30.03.10, 17:52
                            To jest bardzo ciekawa sprawa. Aczkolwiek, muszę powiedzieć, że choć nie wiem jakimi źródłami dysponuje ten specjalista, to sądzę, że jest trochę to inne podejście do tematu.

                            Aczkolwiek, może być tak, że będzie to jeden z wniosków końcowych ufzesa, mój czy kogokolwiek...
                            Skupiamy się na historii, owszem jest idea, aby przyjrzeć się założeniom filozoficzno-religijnym, ale ze względu na ogrom materiałów, który... wciąż przybywa, skupiamy się głównie na historii, a jesli potrzeba do niej zrozumienia tego co "niewidzialne" wówczas trzeba sięgnąć głębiej. Łatwo w każdym razie zabłądzić.

                            Wybawienie "instant". Tak, przychylam się do tego i powiem tak. Dodam wg. mnie teraz już jestem o tym na 99% przekonany, żyjemy tylko raz... i wybawienie nastąpi tylko raz...
                            Ufzes ma dokładniejszą teorię na sprawy reinkarnacyjne (skąd pochodzą, jak się biorą, jak się od Nich uwolnić (sic!))

                            Pozdrawiam smile
                            Agnitum
                            • aarvedui Re: a może ktoś was już uprzedził? 30.03.10, 22:05
                              agnitunn napisał:


                              > Ufzes ma dokładniejszą teorię na sprawy reinkarnacyjne (skąd pochodzą, jak się
                              > biorą, jak się od Nich uwolnić (sic!))

                              czyżby jakieś wątki nadzorców/upadłych aniołów/reptilianów/etc, którzy
                              potrzebują nas tu utrzymać, wytworzyli nam sztuczne "zaświaty", astral?
                              a Jezus jako nadziemski kosmonauta prowadzi lud ziemski ku wyzwoleniu od
                              zaklętego kręgu wcieleń i cierpień?

                              w zasadzie to mam poważne wątpliwości do stawiania w walce przeciw Goliatowi
                              (dość spójne systemy oparte na koncepcji pewnej hierarchii bytów, jak systemy
                              wschodnie, huna)
                              - Dawid (chrześcijaństwo) ma spore szanse okazać się kukłą z pakuł wypchaną słomą.
                              nie mam pojęcia o jakie chrześcijaństwo chodzi, o to po którym soborze?
                              jak chcecie oddzielić dość niekompatybilne z Jezusem (ewangelie, także apokryfy)
                              księgi oparte na tradycji judaistycznej? a rdzeń/wtrącenia egipskie czy
                              asyryjskie (zależy od wersji)?
                              a te greckie? rzymskie? własne soborowe wymysły? setki sekt i odłamów?

                              jedyną rewolucyjną i godną tezą Jezusa (lub jemu przypisywaną) jest przykazanie
                              chrystusowe, ale to chyba za mało na książkę wink
                              bo albo ten Jezus w ogóle nie istniał, albo był całkiem innym, w końcu nic
                              właściwie o nim nie wiadomo (pierwsze źródło historyczne pochodzi z czasów,
                              kiedy chrześcijaństwo to była już dość wpływowa sekta).
                              czy zmierzamy do historii żydowskiego cieśli, który nagle rzuca żonę i
                              postanawia nauczać (kryzys wieku 30 lat wink )?
                              a może to obdarzone parapsychicznie dziecko, które po zabiciu innego dziecka
                              myślą udaje się na Szlak Wiedzy (np odwiedza Indie, Tybet), i wraca odmieniony z
                              dobrą nowiną? (to niezłą wersja - możnaby nakręcić film karate "Jezus w Dolinie
                              Gangesu", Hong Kong, 2012, reż Jackie Chan wink )
                              źródła - źródłami, ale ostatecznie tylko złapanie za rękę ich autora daje cokolwiek.
                              • princesswhitewolf Re: a może ktoś was już uprzedził? 31.03.10, 11:38
                                aarvedui napisał: i godną tezą Jezusa (lub jemu przypisywaną) jest przykazanie chrystusowe

                                mam kumpla dr historii z UJ jaki wlasnie pisal prace doktorska o zrodlach wiedzy na temat Chrystusa, no i on uwaza ze przykazanie owe Chrystus mogl z pelna lekkoscia zapozyczyc od takiego jednego Rabina jaki nieco wczesniej niz Chrystus byl slawna lazega i kaznodzieja... Nihil Novismile
                                Istnienie Chrystusa jest zupelnie w historii nieudowodnione. Duzo tekstow dopisano skrzetnie w sredniowieczu wczesnym ( wygodnie), a zrodla poza chrzescijanskie sa bardzo nikle ( jedno zdanie,itd)u Pliniusza mlodszego czy Jozefa Flawiusza jacy pisali o wielu takowych tu i tam. Jezus to popularne imie ( sama znam hiszpana o tymze imieniu), a w dodatku wtedy byla moda na kaznodziei i samozwanczych mesjaszy. Chrzescijanstwo moglo byc politycznie spreparowana metoda manipulacji masami gdy poprzednia religia stala sie juz niewiarygodna. <= teoria dobra jak kazda innasmile)))))
                                Kolejne tezy oparte na zrodlach "historycznych" sa dla mnie malo wiarygodne, szczegolnie jak ludzie bez podstaw metodologii historycznej( skonczyl kto chocby historie?) sie za nie zabieraja.
                                Moim zdaniem jak chrystianista zabiera sie za badanie reinkarnacji to OCZYWISCIE, ze mu wyjdzie ze reinkarnacja to bujda i Ave Chrystus. Jak zabierze sie Buddysta to mu wyjdzie ze Budda najwazniejszy a chrzescijanstwo to jakies glupotysmile))

                              • princesswhitewolf Re: a może ktoś was już uprzedził? 31.03.10, 11:54
                                źródła - źródłami, ale ostatecznie tylko złapanie za rękę ich autora daje
                                cokolwiek.


                                to prawda aarvedui. Masz calkowita racje. Poza tym ludzie poswiecala CALE zywoty
                                studiujac owe zrodla, i nie jeden ufzes ( zawodowiec od szczepionek (?) a nie
                                historyk z metodologia badawcza z tego co wiem) sie tym zajmowal i zajmuje.
                                Zrodla historyczne byly falszowane, w samych zapiskach jest tez domieszka tego
                                co autor chcial widziec. Nawet dzisiejszy onet wiadomosci wszak pisze pod publiczke
                                Cale instytuty badawcze analizuja zrodla historyczne. To nie czasy Roericha
                                gdzie ciezko bylo wyjechac do Azji a jeszcze trudniej dogadac sie. Azja jest
                                bardziej dostepna bo mamy tysiace azjatyckich native speakerow jacy dokladnie
                                moga sie porozumiec w jezykach chinskich hebrajskich czy lokalnych dialektach
                                tybetu czy Indii.
                                Od czasu do czasu ktos chce podbudowac swoje ego i oglasza Eureke i publikuje
                                kolejna wkrotce zapomniana ksiazke jaka jest tylko kolejna teoria
                                nieudowodniona. Bo taka jestsmile
                            • princesswhitewolf Re: a może ktoś was już uprzedził? 31.03.10, 11:28
                              Dodam wg. mnie teraz już jestem o tym na 99% przekonany, żyjemy tylko raz...
                              i wybawienie nastąpi tylko raz...
                              Ufzes ma dokładniejszą teorię na sprawy reinkarnacyjne (skąd pochodzą, jak się
                              biorą, jak się od Nich uwolnić (sic!))


                              ahahhahaha obsmialam sie po pachy. Najlepsze to jest to jak ktos droga badania
                              zrodel historycznych ( czy jakichkolwiek) dochodzi do wnioskow na temat kwestii
                              na jakie odpowiedzi PEWNEJ nie ma nikt z zyjacych.
                              No fajnie ze macie teorie, ale szczerze to tylko kolejna z wielu teorii jaka
                              istnieje na swiecie na temat zycia pozagrobowego. Nobla za to nie dostaniecie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka