Dodaj do ulubionych

stara wiedźma

17.04.11, 16:13
Też macie w bloku taką sąsiadkę?
wtramwaju.blox.pl/2011/04/Polsat-nienawidzi-starych-kobiet.html
Obserwuj wątek
    • voxave Re: stara wiedźma 17.04.11, 16:20
      Smutne ale wszycy będa ludzmi starymi jak troche pożyją :)
      • marbor1 Re: stara wiedźma 17.04.11, 17:05
        Ale smutne jest też to, że czasami taka starsza osoba potrafi zatruwać życie lokatorom.
        Aby było jasne, sama jestem już w podeszłym wieku [77 lat]. Na mojej kładce schodowej, w sumie 14 lokatorów, mieszkała pani która potrafiła o 24-ej lub o 5-ej rano dzwonić lub walić do drzwi i pytać jaka jest godzina. Innym razem w maju pytała kiedy będzie ksiądz chodził po kolędzie.
        Była skłócona ze wszystkimi jej krewnymi, nikt do niej nie przychodził, bo wszystkich oskarżała o kradzieże. Moja sąsiadka przeniosła się już na łono Abrahama w wieku 97 lat.
        W tej chwili na mojej klatce jest anielski spokój.
    • rossdarty Agresja rodzi agresję 17.04.11, 18:00
      Sami mamy powyżej 50-tki.
      Obok, z lewej strony mieszka samotna kobieta po 60-tce. Z prawej, samotna kobieta po 70-tce.
      Nad nami - małżeństwo dobiegające 80-tki, pod nami - samotna kobieta, (małolata:D) po 40-stce.

      Spokój wymarzony.
      Owszem, był czas gdy młode małżeństwo urządzało doporanne przyjęcia, wyprowadzili się jednak i aby tak pozostało...

      Mieszkania są akustyczne.
      Jedna z sąsiadek budziła mnie o różnych porach nocy i wczesnego poranka skrzypieniem drzwi szafy...
      Wziąłem WD-40, zadzwoniłem do sąsiadki, przeprosiłem, wyjaśniłem i psiknąłem.
      I już mnie nie budzi...

      Miejsce parkingowe przy bloku?
      Wracam ostatnio późnym wieczorem. Wzdłuż bloku, (mojego), auta ustawione jedno za drugim. Owszem, wkurza mnie to, ze gdyby dwóch, trzech kierowców dokładniej manewrowało swoimi autami, znalazłoby się jeszcze jedno wolne miejsce. Ale, czy to ja bym je zajął???
      Objeżdżam więc kwartał dookoła i parkuję tam, gdzie mogę się wcisnąć. Mimo że do domu mam kilkadziesiąt metrów....

      Do Qu...y nędzy! Bądźmy ludźmi i dogadujmy się!!!

      A ten film to chyba jakaś prowokacja...
      • pocoo Re: Agresja rodzi agresję 17.04.11, 19:38
        Są ludzie złośliwi.Miałam w Gdańsku sąsiadów obok,którzy uwielbiali dokuczanie innym w drański sposób.Najłagodniejszy to ten,że wytruli w całym bloku zwierzaki sąsiadom.Nikt z nimi nie rozmawiał. Na starość wyizolowani kompletnie, powiesili się oboje.Smutne.Sąsiedzi poszli na pogrzeb ale nikt ich nie żałował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka