king.james
21.04.11, 09:15
Niniejszym oświadczam, że pomimo tego, iż mi się parę rzeczy na forum nie podoba (a są one same przez się tak błahe, że ich nawet nie będę wymieniał), to się nie obraziłem na nikogo ani na nic, nie zamierzam odchodzić z forum.
Będę w spokoju i z kawą na biurku czekał aż się wyleją wszystkie żale, padną wszystkie słowa, które mają paść i się wyładuje to, co się gromadziło od dłuższego czasu, zaś przyłączać się nie zamierzam. Z czasem się atmosfera rozładuje, kto ma odejść - odejdzie (ani nie będę nikogo nakłaniał do zostania, ani do opuszczenia), forum się nieco oczyści z emocji i choćbym po tym wszystkim miał pisać z 2-3 osobami, to wolę taki stan niż wyzywanie się, oskarżanie, grożenie odejściem i inne niedorosłe zachowania.
Wobec tego czekam. :)