Dodaj do ulubionych

No i znowu o dress code

11.05.11, 21:28
Dużo ostatnio o tych długich spodniach i przymusie ich noszenia pisałem, ale pojawiła się nowa, ciekawa akcja.

Już nawet dzieci w Cambridge się przeciw tej tyranii buntują.
Kiedyś szwedzki kierowca autobusu pożyczył od żony miniówkę, gdy pracodawca zabronił mu przychodzić w szortach, tym razem uczeń zrobił podobną akcję.
Obserwuj wątek
    • ikcort Re: No i znowu o dress code 11.05.11, 22:08
      > No i znowu o dress code

      Strike, nie myślałeś Ty kiedy, żeby pójść na jakiś spacer albo obalić bronksztyla, najlepiej w towarzystwie?
      • strikemaster Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 13:36
        > Strike, nie myślałeś Ty kiedy, żeby pójść na jakiś spacer albo obalić bronkszty
        > la, najlepiej w towarzystwie?

        Co to jest bronksztyl? :D
        A na spacer już za późno było, rano zwykle wstaję do roboty.
        • Gość: kalka Re: No i znowu o adress code IP: *.range86-135.btcentralplus.com 12.05.11, 14:00
          az sie cisnelo strajku by ci dopisac na odpowiedzi ,ze gdy "rano zwykle wstaje",,to. panu Bogu lejesz jak z cebra.
          • strikemaster Re: No i znowu o adress code 12.05.11, 14:05
            Nie da się lać istot nieistniejących. :)
            • Gość: kalka Re: No i znowu o adress code IP: *.range86-135.btcentralplus.com 12.05.11, 14:11
              sie do- kaj sie slyszy nieslyszalne.
              :)
        • ikcort Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:43
          > Co to jest bronksztyl? :D

          Wariacja na temat browaru, chyba stąd wziął się ten neologizm, a oznacza nic innego jak piwo.
          • strikemaster Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 18:20
            Dzięki. Nigdy wcześniej się z taką wariajcą nie spotkałem.
            • ikcort Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 00:16
              > Dzięki. Nigdy wcześniej się z taką wariajcą nie spotkałem.

              No ja się trochę interesuję językiem młodzieżowym, ponieważ bywa bardzo ciekawy. Polecam zresztą gorąco stronę miejski.pl. Nieoceniony ten słownik zawiera doskonałe stylistycznie sformułowania młodzieżowe - w rodzaju "wyjebać kapitułkę" albo "wyłapać klemensa" - wraz z objaśnieniami i przykładami użycia. Świetna rzecz!

              A termin bronksztyl został mi "nawinięty" czy też może "sprzedany" wraz z pokrewnym tematycznie neologizmem voojitsu przez młodszego brata, studenta.
    • piwi77 Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:30
      strikemaster napisał:

      > Kiedyś szwedzki kierowca autobusu pożyczył od żony miniówkę

      I co i nic mu nie wystawało? Niby dobrze, ale głupio tak.
      • strikemaster Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:40
        > I co i nic mu nie wystawało?

        Gdyby wystawało to by go pewnie przymknęli i prostest by się nie udał, wnioskuję więc, że musiał mieć majtki.
      • yoma Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:40
        Może nie miało co...
        • ikcort Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:44
          > Może nie miało co...

          Yoma!
        • piwi77 Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 14:44
          No proszę, już są domysły, wyobrażam sobie co się działo wśród pasażerów tego autobusu.
        • strikemaster Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 18:20
          > Może nie miało co...

          Co to za insynuacje? Czyżby kobiety w spodniach to były lesby?
    • 10iwonka10 Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 18:09
      A Szkoci nosza ladne kraciste spodniczki :-)

      Dlaczego ten chlopiec nie moze nosic krotkich spodenek jak mu goraco? Koniecznie musi spodnice.

      • strikemaster Re: No i znowu o dress code 12.05.11, 18:22
        > A Szkoci nosza ladne kraciste spodniczki :-)

        Nie tylko oni. :) No ale do pracy w Polsce jednak się w takiej nie wybiorę na razie, a na razie może oznaczać nawet kilkadziesiat lat przy obecnym tempie wdrażania kiltów w naszym kraju. :(
        • minniemouse Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 06:36
          no akurat zmuszanie uczniow do meczenia sie w welnianych spodniach szkolnych przez caly rok to rzeczywscie glupota.
          dzieciom uchodzi chodzic w do przed kolana szortach, nauczycielom juz nie.

          Strike pewnie bedzie domagal sie uzsadnienia - no bo dzieci nie musza byc powazne
          i przy tym musza miec swobode ruchu w celu rozwijania sie
          nauczyciel jako dorosly nie gimnastykuje sie juz tyle bo nie rosnie,
          poza tym nie moze razic swoja nagoscia bo w pracy ma wzbudzac powage.
          (no i- a pfe te zylaki)

          Minnie
          • strikemaster Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 08:33
            > nauczyciel jako dorosly nie gimnastykuje sie juz tyle bo nie rosnie,

            Aha, czyli rośnie się dzięki gimnastyce albo gdy się nie rośnie, nie trzeba się ruszać. Mozesz rozwinąć swoje teorie?

            > poza tym nie moze razic swoja nagoscia bo w pracy ma wzbudzac powage.

            Nagość w szortach? Przyznam, że robi się coraz ciekawiej. :D

            > (no i- a pfe te zylaki)

            Czyli gdy ktoś ma na twarzy blizny, np. po poparzeniach powinien bezwzględnie chodzić w kominiarce?

            > no akurat zmuszanie uczniow do meczenia sie w welnianych spodniach szkolnych pr
            > zez caly rok to rzeczywscie glupota.

            A zmuszanie dorosłuch to mądrość?
            • minniemouse Re: No i znowu o dress code 14.05.11, 10:47
              Aha, czyli rośnie się dzięki gimnastyce albo gdy się nie rośnie, nie trzeba się
              > ruszać. Mozesz rozwinąć swoje teorie?


              to nie jest teoria to jest udowodniony naukowo fakt ze dzieci sa w nieustannym ruchu poniewaz rosna poniewaz wydluzaja im sie kosci i
              dlatego nie tylko ze nie potrafia ale NIE MOGA usiedziec w miejscu,
              one musza sie ruszac a dorosly nie,
              a ty Strike jestes jakis dziecinnie naiwny i w dodatku okropnie niedoksztalcony,
              co stwierdzam z jeszcze poprzedniego watku.

              A zmuszanie dorosłuch to mądrość?

              hmm to moze zaproponuj zeby zwiedle panie po 50 tce zaplataly sobie warkoczyki, wiazaly kokardki i do kraciastych spodniczek przed kolanka ubieraly podkolanowki do sandalkow
              ze stokrotkami w formie ozdob.

              na lato jak znalazl.
              nareszcie glowa nie bedzie spocona komus kto lubi dlugie wlosy, krotka spodniczka zapewni przewiew, plaskie sandalki nie tylko przewiew ale i bezpieczenstwo bo sie kobita
              nie przewroci.
              a stokrotka co za roznica, niech sobie bedzie juz dla ozdoby.


              nie dziwie sie ze ludzie zaczynaja ci slac joby bo przeciez bredzisz bez sensu.
              czepiasz sie o takie nieistotne lub oczywiste pierdoly ze az mi zal czasu jaki stracilam
              na dyskusje z toba.

              Minnie
              • strikemaster Re: No i znowu o dress code 14.05.11, 11:05
                > one musza sie ruszac a dorosly nie,

                A co, jak dorosły też się rusza? Nie widziałaś takiego przypadku?

                > a ty Strike jestes jakis dziecinnie naiwny i w dodatku okropnie niedoksztalco
                > ny,
                > co stwierdzam z jeszcze poprzedniego watku.

                Masz prawo stwierdzać, zważywszy na medyczne brednie, które raczyłas tam umieszczać. :D

                > hmm to moze zaproponuj zeby zwiedle panie po 50 tce zaplataly sobie warkoczyki,
                > wiazaly kokardki i do kraciastych spodniczek przed kolanka ubieraly podkolan
                > owki do sandalkow
                > ze stokrotkami w formie ozdob.

                A co, uważasz, ze im też nie wolno?

                > nie dziwie sie ze ludzie zaczynaja ci slac joby bo przeciez bredzisz bez sensu.
                > czepiasz sie o takie nieistotne lub oczywiste pierdoly ze az mi zal czasu jaki
                > stracilam
                > na dyskusje z toba.

                To po co marnujesz swój cenny czas zamiast przedstawic jakąś inną wizję, komu by tu jeszcze czegoś zakazać? Popatrz, tyle rzeczy jeszcze ludziom wolno, nie drażni Cie to?
                • minniemouse Re: No i znowu o dress code 15.05.11, 01:08
                  A co, jak dorosły też się rusza? Nie widziałaś takiego przypadku?

                  naprawde jestes taki maly ze jak przegrywasz argument to nie potrafisz z honorem?

                  powiedz, gdzie w jakiej szkole podstawowej,
                  bo ze zdjecia wyraznie widac ze chodzi o podstawowke,
                  widzialesz nauczycieli i innych doroslych pracownikow ganiajacych w przerwie za pilka
                  albo wdrapujacych sie po drabinkach i na hustawkach????

                  zreszta, w pracy pozostaje drugi powod - ze nalezy wygladac profesjonalnie i autorytawynie
                  co raczej trudno osiagnac w szortach, swiecac czesto bialymi, krzywymi goleniami - co jest zdecdydowanie meska domena.

                  > Masz prawo stwierdzać, zważywszy na medyczne brednie, które raczyłas tam umiesz
                  > czać. :D


                  nie, medyczne brednie (i nie tylko medyczne,) wypisujesz TY

                  myslisz ze jak poznales zdanie "droga kropelkowa" to juz jestes lekarzem?

                  i to ze grzyby mozna miec na rece jeszcze nie znaczy ze latwiej przenosza sie przez rece.
                  NIE- najlatwiej zlapac grzybka na stopach dlatego ze grzybek potrzebuje WILGOCI do zainfekowania i rozmnazania
                  no ale do tego trzeba miec troche tej wiedzy medycznej, hmmm....
                  jak by tak bylo jak ty mowisz, to blisko 100% ludnosci mialoby grzyba na rekach - wystarczy odrobina zdrowego rozsadku, Strike. lub medycznej wiedzy, ups....

                  ponadto, wydaje ci sie ze rzucajac mi natychmiastowe odpowiedzi jestes blyskotliwy
                  w rzeczywstosci obnazasz coraz bardziej swoja dziecinade i plycizne.


                  > A co, uważasz, ze im też nie wolno?

                  alez wolno.
                  na dobra sprawe przeciez dlaczego nie wolno by chodzic nago - dopiero co "blyskotliwie" udowadniales ze z medycznego punktu widzenia nie jest to niehigieniczne,
                  taki kontakt z gola skora,

                  wiec po co w ogole sie ubierac, przynajmniej w lecie.
                  wietrzmy sie na calego! bo tak najwygodniej.

                  > To po co marnujesz swój cenny czas zamiast przedstawic jakąś inną wizję, komu b
                  > y tu jeszcze czegoś zakazać? Popatrz, tyle rzeczy jeszcze ludziom wolno, nie dr
                  > ażni Cie to?



                  pomylic kazdy sie moze, zbyt pozno zorientowalam sie ze mam do czynienia
                  z plycizna rozstrzelona bez sensu od sasa do lasa,
                  po prostu.

                  Minnie
                  • strikemaster Re: No i znowu o dress code 15.05.11, 07:30
                    > powiedz, gdzie w jakiej szkole podstawowej,
                    > bo ze zdjecia wyraznie widac ze chodzi o podstawowke,

                    Podałem dwa przykłady, myślisz, że w Szwecji autobusy prowadzą dzieci ze szkoły podstawowej?

                    > co raczej trudno osiagnac w szortach, swiecac czesto bialymi, krzywymi golenia
                    > mi - co jest zdecdydowanie meska domena.

                    Bo, jak wiadomo wszystkie kobiety maja piękne nogi. :D
                    A, wiem, przecież kobietom, które z nogami mają coś "nie tak" też nakażesz nosić wyłącznie długie spodnie. Żeby Ci się uczucia religijne dreskodowca nie obraziły. :D
                    BTW w tym zdaniu zawarłaś wręcz szkolny przykład antymęskiego, seksistowskiego stereotypu, jesteś z siebie dumna?

                    > zreszta, w pracy pozostaje drugi powod - ze nalezy wygladac profesjonalnie i
                    > autorytawynie


                    Ja mam na pracę inn pogląd - trzeba byćprofesjonalnym. Ale, jak widać, nie dla wszystkich jest to osiągalne, w związku z tym niektórzy muszą sobie radzic inaczej. :D

                    > nie, medyczne brednie (i nie tylko medyczne,) wypisujesz TY

                    W właśnie, że Ty. :D

                    > myslisz ze jak poznales zdanie "droga kropelkowa" to juz jestes lekarzem?

                    Postanowiłaś z braku argumentów przejść na ad personam?
                    TO co z tymi maskami i rękawicami ochronnymi?

                    > NIE- najlatwiej zlapac grzybka na stopach dlatego ze grzybek potr
                    > zebuje WILGOCI do zainfekowania i rozmnazania

                    Dlatego też profesjonalista nosi skarpetki, o spodniach w lecie nie ma mowy, bo powodują nadmierne pocenie i, przez to rozwój grzybów, a tego przecież chcemy uniknąć.

                    > ponadto, wydaje ci sie ze rzucajac mi natychmiastowe odpowiedzi jestes blyskotl
                    > iwy
                    > w rzeczywstosci obnazasz coraz bardziej swoja dziecinade i plycizne.

                    To zaklęcie?

                    > alez wolno.
                    > na dobra sprawe przeciez dlaczego nie wolno by chodzic nago - dopiero co "bly
                    > skotliwie" udowadniales ze z medycznego punktu widzenia nie jest to niehigienic
                    > zne,
                    > taki kontakt z gola skora,

                    Nóg w szortach, dokladniej. Możesz wskazać, gdzie pisałem o tym, że chodzenie nago nie jest niehigieniczne?

                    > wiec po co w ogole sie ubierac, przynajmniej w lecie.
                    > wietrzmy sie na calego! bo tak najwygodniej.

                    Klasyczna redukcja do absurdu. Nie pierwsza w Twoim wykonaniu, postaraj się bardziej, może wymyślisz coś oryginalnego, bo takie bazowanie na popularnych wśród trolli i fanatyków forumowych wykrętach niewiele już pomaga.

                    > pomylic kazdy sie moze, zbyt pozno zorientowalam sie ze mam do czynienia
                    > z plycizna rozstrzelona bez sensu od sasa do lasa,
                    > po prostu.

                    A jednak zaklęcie, mantra dokladniej. :D
                    • minniemouse Re: No i znowu o dress code 16.05.11, 01:07
                      > > powiedz, gdzie w jakiej szkole podstawowej,
                      > > bo ze zdjecia wyraznie widac ze chodzi o podstawowke,
                      >
                      > Podałem dwa przykłady, myślisz, że w Szwecji autobusy prowadzą dzieci ze szkoły
                      > podstawowej?


                      pan w autobusie jak juz pisalam moze sobie kupic cienkie spodnie,
                      wiem z doswiadczenia ze gorzej jest miec spocone, mokre golenie niz cienkie dlugie spodnie.

                      chociaz akurat w autobusie jako kierowca nie widze powodu do nie noszenia szortow do kolan.
                      W Vancouver takie maja.

                      Bo, jak wiadomo wszystkie kobiety maja piękne nogi. :D
                      > A, wiem, przecież kobietom, które z nogami mają coś "nie tak" też nakażesz nosi
                      > ć wyłącznie długie spodnie. Żeby Ci się uczucia religijne dreskodowca nie obraz
                      > iły. :D


                      rzadko ktora kobieta decyduje sie obnazyc swoje nieciekawe golenie.

                      a tak przy okazji- jestem agnostykiem, i religia w ogole mnie nie interesuje.
                      I stwierdzam zyciowe fakty, nie sexistowskie poglady.

                      > Ja mam na pracę inn pogląd - trzeba byćprofesjonalnym. Ale, jak widać, nie dla
                      > wszystkich jest to osiągalne, w związku z tym niektórzy muszą sobie radzic inac
                      > zej. :D


                      yhm - rozumiem ze w/g twoich pogladow nie ma przeciwwskazan aby np Prezydent
                      Obama spotykal sie z Prezydentem Napolitano i Prezydentem Reinfeldtem
                      oraz Chavez i jeszcze Prez Bachelet w szortach i w sandalach w skarpetach
                      bo goraco,
                      super, wystarczy gadka - az powala profesjonalizmem.

                      > myslisz ze jak poznales zdanie "droga kropelkowa" to juz jestes lekarzem?
                      >
                      > Postanowiłaś z braku argumentów przejść na ad personam?


                      nie, zadalam ci proste pytanie czy wyobrazasz sobie ze poznanie kilku madrze brzmiacych
                      slow czyni z ciebie eksperta?

                      > TO co z tymi maskami i rękawicami ochronnymi?

                      zaloz sobie.

                      > Klasyczna redukcja do absurdu. Nie pierwsza w Twoim wykonaniu, postaraj się bar
                      > dziej, może wymyślisz coś oryginalnego, bo takie bazowanie na popularnych wśród
                      > trolli i fanatyków forumowych wykrętach niewiele już pomaga.



                      redukcja do absurdu?????????????
                      w redukowaniu do absurdu a przede wszystkim w skakaniu z tematu na temat a raczej
                      w zbaczaniu kompletnie z tematu mistrzem jestes TY Strike.

                      a juz szczegolnie robienie z igly widlow, szukanie dziury w calym, zaprzeczanie oczywstym faktom
                      i przede wszystkim wciskanie swoich KILTOW tam o czym by sie nie dyskutowalo,
                      nawet o spuszczaniu wody w kiblu
                      - to twoja domena.

                      idz do diabla Strike - brak ci wielu rzeczy, a najbardziej po prostu rozumu.

                      Minnie




                      Warto przeczytac na forum Migrena:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                      • strikemaster Re: No i znowu o dress code 16.05.11, 11:14
                        > rzadko ktora kobieta decyduje sie obnazyc swoje nieciekawe golenie.

                        Ale zakazu nie ma, prawda?

                        > yhm - rozumiem ze w/g twoich pogladow nie ma przeciwwskazan aby np Prezydent
                        > Obama spotykal sie z Prezydentem Napolitano i Prezydentem Reinfeldtem
                        > oraz Chavez i jeszcze Prez Bachelet w szortach i w sandalach w skarpetach
                        > bo goraco,

                        Takie przypadki się już zdarzały, chociaż tu o starego Busha z Gorbaczowem chyba chodziło.

                        > I stwierdzam zyciowe fakty, nie sexistowskie poglady.

                        No nie, generalizowanie, ze każdy mężczyzna ma straszne nogi i w związku z tym nie wolno mu nosić szortów jest bardzo podobne do stwierdzenia, że baby są głupie i dlatego nie powinny zajmować ważnych stanowisk.

                        > nie, zadalam ci proste pytanie czy wyobrazasz sobie ze poznanie kilku madrze br
                        > zmiacych
                        > slow czyni z ciebie eksperta?

                        Dalszy ciąg ad personam. Może się postaraj i znajdź jakieś argumenty, nie będziesz musiała się uciekać do takich metod?

                        > redukcja do absurdu?????????????

                        Tak, to z chorobami przenoszonymi poprzez gołe golenie jest redukcją do absurdu.
                        BTW, wiesz, że przez rajstopy owe grzyby i zarazki przenikają bez problemu. Trzeba więc zakazać kobietom noszenia spódnic, nawet w zestawie z rajstopami/pończochami. Nie możemy przecież dopuścić do rozprzestrzeniania się groźnych chorób.

                        > i przede wszystkim wciskanie swoich KILTOW tam o czym by sie nie dyskutowalo,
                        > nawet o spuszczaniu wody w kiblu

                        Bez przesady, w tym wątku żadnych kiltów nikomu nie wciskałem. Zdaję sobie sprawę, że w odwecie za postulowanie kiltu do pracy postanowiłabyś się wysadzić w autobusie z okrzykiem dress code akbar! :)
                        • minniemouse Re: No i znowu o dress code 17.05.11, 01:17

                          > Ale zakazu nie ma, prawda?

                          alez jest. jak jest zakaz noszenia szortow do pracy dotyczy on takze kobiet.
                          z tym ze zakaz jest nawet zbyteczny w przypadku gdy czlowiek kieruje sie zdrowym rozsadkiem, czym zwykle kieruja sie kobiety.

                          > Takie przypadki się już zdarzały, chociaż tu o starego Busha z Gorbaczowem chyb
                          > a chodziło.


                          rzeczywscie?
                          i ktory z nich byl w szortach? jeszcze, najwazniejsze -i nie byla to przypadkiem albo nieoficjalna wizyta, albo tzw. gafa?
                          bo prywatnie, to kazdy moze sobie zalozyc szorty PO pracy, wiec prezydenci tez.


                          > No nie, generalizowanie, ze każdy mężczyzna ma straszne nogi i w związku z tym
                          > nie wolno mu nosić szortów jest bardzo podobne do stwierdzenia, że baby są głup
                          > ie i dlatego nie powinny zajmować ważnych stanowisk.


                          nic podobnego nie napisalam.
                          napisalam ze domena mezczyzn jest swiecenie bialymi krzywymi goleniami.
                          co bierzez sie wlasnie z tego ze wieksza czesc roku skrywaje je przed sloncem
                          w zwiazku z czym meski standard to ciemny kadlub + kredowe konczyny.


                          widzisz jak klamiesz i krecisz aby tylko wyjsc na swoje?

                          > > nie, zadalam ci proste pytanie czy wyobrazasz sobie ze poznanie kilku mad
                          > rze br
                          > > zmiacych
                          > > slow czyni z ciebie eksperta?

                          > Dalszy ciąg ad personam. Może się postaraj i znajdź jakieś argumenty, nie będzi
                          > esz musiała się uciekać do takich metod?


                          po piewrsze, nalezaloby juz odpoweidziec na pytanie, ale cos zdaje sie nie masz odwagi,
                          to raz
                          dwa zlotko, - ad personam to ty wyjechales do mnie pierwszy:

                          Z medycznego punktu widzenia udało Ci się palnąć kompletną bzdurę.
                          Masz prawo stwierdzać, zważywszy na medyczne brednie, które raczyłas tam umiesz
                          > czać. :D



                          BTW, wiesz, że przez rajstopy owe grzyby i zarazki przenikają bez problemu


                          ????
                          bredzisz bez sensu juz, czlowieku aby bredzic.


                          > Bez przesady, w tym wątku żadnych kiltów nikomu nie wciskałem. Zdaję sobie spra
                          > wę, że w odwecie za postulowanie kiltu do pracy postanowiłabyś się wysadzić w a
                          > utobusie z okrzykiem


                          akurat w tym moze jeszcze nie, ale bys bardzo chetnie, nie watpie.

                          Minnie
                          • strikemaster Re: No i znowu o dress code 17.05.11, 16:05
                            > z tym ze zakaz jest nawet zbyteczny w przypadku gdy czlowiek kieruje sie zdro
                            > wym rozsadkiem, czym zwykle kieruja sie kobiety.

                            I noszą spódnice. Zaraz się wściekniesz. :)

                            > i ktory z nich byl w szortach? jeszcze, najwazniejsze -i nie byla to przypadki
                            > em albo nieoficjalna wizyta, albo tzw. gafa?

                            O ile pamiętam, było to luźne spotkanie na szczyćie (układ START II, czy cos w tym rodzaju).

                            > widzisz jak klamiesz i krecisz aby tylko wyjsc na swoje?

                            Tego typu uwagi służą poprawianiu Twojego samopoczucia? :D

                            > [b]Z medycznego punktu widzenia udało Ci się palnąć kompletną bzdurę.

                            Przykro mi, to nie jest ad personam. To tylko polemika niepoparta uzasadnieniem (uważałem, że jest to zwyczajnie oczywiste, wiec nie muszę go podawać ale, ponieważokazało się ono dla Ciebie nieoczywiste, w dalszej części dyskusji się pojawiło.

                            > po piewrsze, nalezaloby juz odpoweidziec na pytanie, ale cos zdaje sie nie masz
                            > odwagi,

                            A teraz Ty mi odpowiedz, czy przestałaśjuż kraść?

                            > BTW, wiesz, że przez rajstopy owe grzyby i zarazki przenikają bez problemu[/i]
                            >
                            > ????
                            > bredzisz bez sensu juz, czlowieku aby bredzic.

                            Nie bredzę, wnikają, podobnie jak wnikają też inne zarazki. Przykro mi, ale to oznacza dla kobiet koniec chodzenia w spódnicach. Na pewno Ci za to szczerze podziękują. :D

                            > akurat w tym moze jeszcze nie, ale bys bardzo chetnie, nie watpie.

                            Czyli jednak atakujesz by atakować, na ślepo. Czyżby fanatyzm?
                            • minniemouse Re: No i znowu o dress code 18.05.11, 02:14


                              Czyli jednak atakujesz by atakować, na ślepo. Czyżby fanatyzm?

                              ty taka niewinna aczkolwiek przyznaje uszczypliwa uwage uwazasz za atak?
                              malo tego - fanatyzm????
                              albo masz kaca, albo jednak masz problem z glowa.

                              Minnie
        • black-emissary Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 11:24
          strikemaster napisał:
          > No ale do pracy w Polsce jednak się w takiej nie wybiorę

          Dlaczego?
          • 10iwonka10 Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 11:30
            W ladnej szkockiej spodniczce ( zakladajac ze ma ladne nogi) strikemaker moze zrobic furore wsrod kolezanek w pracy:-)
            • strikemaster Re: No i znowu o dress code 13.05.11, 14:00
              > W ladnej szkockiej spodniczce ( zakladajac ze ma ladne nogi) strikemaker moze z
              > robic furore wsrod kolezanek w pracy:-)

              A następnie wśród pań z Urzędu Pracy.
    • kicior99 Re: No i znowu o dress code 15.05.11, 07:36
      Proponowałbym duży dystans do wiadomości podawanych przez Daily Mail.
      • strikemaster Re: No i znowu o dress code 16.05.11, 11:15
        > Proponowałbym duży dystans do wiadomości podawanych przez Daily Mail.

        To akurat jest wiadomość o charakterze ciekawostki, zdjęć chyba nie preparowali? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka