Dodaj do ulubionych

Prosba do znawców prawa

18.05.04, 22:57
Witajcie,
czy ktoś może wie, gdzie powinnam się zwrócić, by sprawę sądową, jaką mi
wytoczono przeniesiono z Konina do Warszawy ? Powody mam dwa - uzasadnione,
myślę, podejrzenia, iż Sąd koniński bedzie w tej sprawie stronniczy. Już raz
ewidentnie był na niekorzyść wobec mnie.
Osoba, ktora chce mnie wsadzić do więzienia na rok za to, że powiedziałam, iż
jest tchórzem, oszustem i złodziejem, co, nota bene, jest prawdą, była wiele
lat, jak jej ojciec zatrudniona jako biegły sądowy. Ponadto jest, jak cała
swoja znana w mieście, bogata rodzina, osobą bardzo wpływową, ex
wiceprezydentem Konina. Do szkoły chodził ów powód z prokuratorem rejonowym,
a z wicekomendantem policji załatwiał różne rzeczy po cichu /sam mi to
mówił/za czasów prezydentowania.
Po drugie - poważnie choruję, prawdopodobnie od lekarzy róznych specjalistów
mogę uzyskac zaświadczenia, że iż absolutnie nie powinnam wyjeżdżać i iść na
rozprawę. Z tym, że ja pójść chcę - chodzi mi tylko o to, bym była pewna, że
wyrok nie bedzie wynikiem koneksji.
Nie mam pieniędzy na adwokata. Czy taką sprawę mogę załatwić bez niego? Do
kogo się zwrócić i jak winno być mniej więcej moje pismo sformułowane.
Rozumiem, że najistotniejsze musi byc w nim uzasadnienie mojej prośby o
przeniesienie. Sprawa jest z powództwa cywilnego.
Czy skoro to moje "przestępstwo" miało być popełnione w W-wie, a ponadto ja,
oskarzona ,zameldowana tutaj, to czy to nie jest tak, że w tej sytuacji
sprawa automatycznie powinna toczyć się tu?
Będę wdzięczna za pomoc, bo nie mam grosza, by mi jej udzielił prawnik.
ucałunki
aidka
Obserwuj wątek
    • misiuupysiu Re: Prosba do znawców prawa 18.05.04, 23:31
      Wielkim znawcą to ja nie jestem, ale znam się na tym. Postaram ci się pomóc.
      Będziesz musiała złożyć do sądu, pismo o rozpatrzenie sprawy w sądzie który
      będzie bardziej odpowiedni motywując to obiektywnymi przesłankami, czyli
      chorobą, a to zaświadczenie to będzie ci tutaj niezbędne.
      Przepraszam że na razie piszę tak ogólnie, jeżeli nikt sie nie odezwie to w
      przyszłeym tygodniu odpiszę ci juz bardzo konkretnie, jeżeli goni cię termin to
      daj znac, cos wymyslimy.
      Co do adwokata to jego udział nie jest konieczny, zwłaszcza jeżeli to jest
      sprawa z powództwa cywilnego (ty się bronisz i to twój interes i twoja sprawa
      żeby go mieć albo nie mieć), jak go nie weźmiesz bronic sie będziesz sama.
      Jeżeli masz juz kopię powództwa (a z tego co piszesz wynika że tak)i liczysz na
      moją pomoc to dobrze żebym je zobaczył, jak możesz to mi prześlij
      (misiuupysiu@NOSPAM.gazeta.pl) ono jest podstawą do ewentualnych wniosków i
      wyjaśnień. Jak będę je miał i przeanalizuję sprawę to napiszę ci jak działać
      dalej.
      --------------------
      pozdrawiam
    • Gość: Teresa Re: Prosba do znawców prawa IP: *.net-serwis.pl 19.05.04, 10:34
      ja tez nie prawnik, ale wydaje mi sie, ze pozew sklada sie w miejscu wlasciwym
      dla pozwanego; ja wiele lat temu musialam jezdzic wielokrotnie na rozprawy do
      Rzeszowa (z W-wy), bo tam mieszkal ten, przeciwko ktoremu wnosilam sprawe;
      no chyba, ze sie cos zmienilo
    • krruk prosta sprawa 19.05.04, 13:53
      Nakopia ci ze oduczysz sie pieprzyc glupoty na glos. Zanim chlapniesz dziobem-
      pomysl o konsekwencjach. To ze ty MYSLISZ ze on jest zlodziejm, jest bez
      znaczenia. Jak masz dowody ze ci cos ukradl to zglos na policje i sie
      dogadacie: on wycofa swoj pozew a ty swoj. On wie jak uderzyc i wie gdzie
      uderzyc i cie tam dobrze uderzy. Roku nie dostaniesz ale w zawieszeniu moze tak
      a moze tylko jakas mniejsza kare ale cos przykrego naprawde dostaniesz- za ten
      dziob. Na drugi raz nie zaczynaj gryzc jak nie mozesz zagryzc. CHcialbys sie
      bic z Pudzianem? Now widzisz, Pudzian to taki twoj biegly w twojej sprawie.
      Czarno widze.
      • vecka Muisz złożyć pozew o wyłączenie sądu.... 19.05.04, 14:54
        Witaj,

        po pierwsze muisz zlozyc pozew o wylaczenie sądu, jezli podasz jako powod to,
        ze oskarzyciel ma jakies uklady i kontakty ososbiste z sedziami itd...
        Jest to bardzo dobry powod, aby sąd wylaczyc i wtedy sedziowie sie odpisuja od
        sprawy i sprawa zostanie przeniesiona do innego sadu, niekoniecznie do tego, do
        ktorego chcesz, ale jezli napiszesz, ze jestes chora i nie mozesz jezdzic i
        dolaczysz zaswiadczenia, to moze przeniosa tam gdzie chcesz.
        Musisz taki pozew napisac.
        Wyzwanie kogos os tchorza, zlodzieja nie ejst wcale takim ze wielkim
        przestepstewm, ludzie gorzej sie wyzywaja i zyja...Badz dobrej mysli i jak masz
        dowody na to, ze cie ten ktos okradl czy inne . np. na policji itd. to mow o
        nich.Jezli jeszcze nie zlozylas doniesienia, to mozesz je zlozyc w kazdej
        chwili.
        Wiekszosc spraw ulega przedawnieniu po 3 latach od momentu przestepstwa, wiec
        jak tyle nie minelo od czasu jak ten ktos cie okral czy zrobil cos innego, to
        idz i podaj go na policje albo do sadu...Uzyj doklanie tej samej broni, ktorej
        uzywa oskarzyciel..
        Adowkat nie zawsze jest dobry, bo jak mowisz sama, to sad bardziej ci ufa i
        robisz lepsze wrazenie, jestes bardziej wiarygodna...
        Z dwoja zlego mozesz zloyc pozew do sadu o adwokata z urzedu, ale marne sznase,
        ze go dostaniesz, bo muislabys byc nieporadna...
        Glowa do gory, nie poddawaj sie i zloz pozew szybko o wylaczenie sądu.
        Napisz w trzech egzemplarzach je, zanies do biura podawczego,niech ci wszytkie
        podbija i jedo zostawisz sobie, jedno idzie do rozpatrzenia, a trzecia kopia
        do rak oskarzyciela.
        Glowa do gory, jak cos nie tak , to pisz...
        Pozdrawiam.
    • mr_pope Re: Prosba do znawców prawa 19.05.04, 16:22
      1. Ani adwokat, ani radca prawny nie jest Ci potrzebny. Sąd obowiązany jest do
      udzielenia Ci niezbędnych do wykonania czynności procesowych wskazówek, ale
      trzeba w sumie pytać o wszystko samemu.
      2. W postępowaniu cywilnym właściwością miejscową jest miejsce zamieszkania
      pozwanego. W rozumieniu kc miejscem zamieszkania pozwanego jest miejscowość w
      której przebywa z zamiarem stałego pobytu. Nie ma więc znaczenia gdzie użyłaś
      takich słów ani gdzie jesteś zameldowana.
      3. Sąd orzeka o swojej niewłaściwości z urzędu i z urzędu przekazuje pozew do
      właściwego sądu. Jeśli więc miejscem Twojego zamieszkania jest Warszawa, nie
      musisz pisać żadnych pism do sądu konińskiego, bo nie jest on właściwym do
      rozpatrzenia tej sprawy.
      4. Gdyby jednak zaszła konieczność napisania pisma, to pamiętaj, że musi
      zawierać:
      a) oznaczenie sądu do którego jest skierowane; Twoje imię i nazwisko, imiona i
      nazwiska Twoich przedstawicieli;
      b) oznaczenie rodzaju pisma (wniosek, oświadczenie)
      c) osnowę wniosku (oświadczenia) oraz dowody na poparcie przytoczonych
      okoliczności;
      d) Twój podpis (lub Twojego przedstawiciela)
      e) wymienienie załączników.
      Jeśli to pierwsze pismo w tej sprawie dodatkowo musisz zamieścić:
      f) oznaczenie zawodu i miejsca zamieszkania (Twojego),
      g) oznaczenie przedmiotu sporu.
      5. Wyłączyć sądu nie możesz. Kodeks postępowania cywilnego nie zakłada
      wyłączenie sędziego z przyczyn obawy o stronniczość sędziego, jeśli nie wynika
      ona ze stosunku osobistego sędziego i strony. Jeśli jednak zdecydujesz się
      pisać wniosek o przeniesienie sprawy do Warszawy, to musisz to napisać albo do
      sądu w Koninie lub właściwego sądu okręgowego.
      6. Ktoś wspomniał, że większość przestępstw przedawnia się po 3 latach. W
      przypadku kradzieży przedawnia się ona dopiero po 10 latach od zaistnienia tego
      wydarzenia.
      • vecka Re: Prosba do znawców prawa 20.05.04, 18:35
        Witaj,

        znam z doswiadczenia wylaczanie sądow jak leci...i czasem sedziowie sie sami
        odpisuja nawet bez powodu, tzn, powod jest, jak ktos jest klopotliwy i
        sedziowie sie boja o swoj tylek, to sie odpisuja..i to jest normalka..
        Najgorsze jest to, ze w calej Polsce nie ma kto prowadzic rozprawy, bo wszyscy
        sie odpisuja...
        To jest paranoja w naszym kochanym kraju.., wsyd i hanba....dla polskich sądow.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • mr_pope Re: Prosba do znawców prawa 21.05.04, 12:50
          Oczywiście, że sędzia może zgłosić wniosek o wyłączenie go ze sprawy. Ale to
          może zrobić sędzia, natomiast pozwany/pozwana nie ma na to szans, bez
          spełnienia przesłanek zawartych w kpc.
    • mr_pope Re: Prosba do znawców prawa 21.05.04, 13:06
      A ja mam jeszcze pytanie do Ciebie. Piszesz, że osoba, chce Ciebie na rok
      wsadzić do więzienia a jednocześnie zaznaczasz, że to powództwo cywilne. To kc
      zakłada udzielanie kar na podstawie kodeksu karnego?
      • misiuupysiu Re: Prosba do znawców prawa 26.05.04, 00:27
        tu chodzi pewnie o sprawę z oskarżenia prywatnego
      • elsik Re: Prosba do znawców prawa 26.05.04, 00:54
        zauwzylisie ze zalozycielka wątku was podpuściła i ma coś na "sumieniu",
        założyła wątek kilkanaście dni temu i do tej pory sie nie odzywa?, może po
        porostu po pijaku wyzwała kogoś od złodzieji itp, itd, a jak ją pozwali do sądu
        to: a to sędzia nie taki, a to dojechac na rozprawę nie mogę, itd.. a z tą karą
        za przestępsto to też chyba lekka przesada
        pozdrawiam



        PS. nie jestem prawnikem, nie znam się na prawie, ale z pierwszego postu i
        wypowiedzi poźniejszych, coś mi tu nie pasuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka