voxave
06.11.11, 08:08
Zobaczylam w tv zdarzenie gdzie znany polityk odbiera ze szpitala zone z nowonarodzonym synem.
W naszym spoleczeństwie kobieta w dalszym ciągu jest dodatkiem do pana i wladcy.
Idzie pan Ziobro trzyma w nosidełku Syna a z tyłu plącze sie jak cos zbytecznego blada krzywo usmiechnieta kobieta-żona.
Oczekiwalam objecia ramieniem kobiety która urodzila męzczyżnie syna , przytuleniem szczególnie w obliczu mediów---przeciez jestem katolikiem z dobrym sercem.
Ale nie, wszystko jest lansem i polityką.
A z tyłu plącze sie żona ......