qqazz
18.12.11, 22:12
wyborcza.pl/1,75476,10821498.html#ixzz1gtEEtbmU
"Według naukowca, jeśli do końca wieku średnia temperatura podniesie się o 2 st. C w porównaniu z erą przedprzemysłową, warunki panujące na naszej planecie będą przypominać te z epoki pliocenu kilka milionów lat temu. Poziom morza był wówczas aż o 25 m wyższy od dzisiejszego"
Niech mi ktoś sensownie wytłumaczy jak to jest mozliwe pamiętajac o tym, ze istnieje Prawo Archimedesa, oraz, ze zmiana średniej temperatury na Grenlandii z - 17 na - 15 czy na Antarktydzie z - 57 na - 55 dalej bedzie oznaczała siarczysty mróz na którym woda zamarza momentalnie.
pozdrawiam