mg2005 29.02.12, 22:39 Należy tworzyć żeńskie formy ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bling.bling Re: Socjolożka - chirurżka ? 29.02.12, 22:43 żeńśkie formy nie są do tworzenia ale do wypełniania Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 14:14 Bling--najłatwiej wypełniac gipsem te formy. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 29.02.12, 23:53 black-emissary napisała: > Absolutnie i bezwzględnie nie. Ale dlaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
ramatoulaye Re: NIE! 01.03.12, 17:20 dritte_dame napisała: > black-emissary napisała: > > > Absolutnie i bezwzględnie nie. > > > Ale dlaczego??? bo nikt by nie chciał, żeby operowała go jakaś chirurżka. To śmieszne Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 01.03.12, 21:08 ramatoulaye napisał: > bo nikt by nie chciał Pisz za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 05.03.12, 18:18 Ja zdecydowanie nie chciałabym, być operowaną przez chirurżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 05.03.12, 18:45 black-emissary napisała: > Ja zdecydowanie nie chciałabym, być operowaną przez chirurżkę. A ja zdecydowanie wolałabym w razie czego byc operowaną przez kompetentną chrurżkę (lub chirurginię) niż przez nieudolnego chirurga. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 06.03.12, 15:49 To oczywiste, że lepiej być operowanym przez chirurga kompetentnego czy niekompetentnego. Płeć operatora nie gra jednak żadnej roli. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: NIE! 03.03.12, 12:51 > bo nikt by nie chciał, żeby operowała go jakaś chirurżka A chirurgini ? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 05.03.12, 18:14 dritte_dame napisała: > Ale dlaczego??? Ponieważ kobiety nadają się do tego dokładnie tak samo dobrze (bądź źle) jak mężczyźni, nie ma więc najmniejszej potrzeby, by rozróżniać kobietę-socjologa od mężczyzny-socjologa. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Słabe uzasadnienie 05.03.12, 18:43 black-emissary napisała: > dritte_dame napisała: > > Ale dlaczego??? > > Ponieważ kobiety nadają się do tego dokładnie tak samo dobrze (bądź źle) jak mę > żczyźni, nie ma więc najmniejszej potrzeby, by rozróżniać kobietę-socjologa od > mężczyzny-socjologa. Kiepskie uzasadnienie. Nazwy płciowo-specyficzne istnieją nie z tego powodu że zachodzi potrzeba rozróżniania stopnia umiejetnosci fachowych między płciami. Do opieki nad chorymi w szpitalach kobiety nadają się dokładnie tak samo dobrze (bądź źle) jak mężczyźni, a jednak istnieją i pielęgniarki i pielęgniarze. Sugerujesz że słowo pielęgniarz jest nieporzebne..? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Słabe uzasadnienie 06.03.12, 15:53 dritte_dame napisała: > Kiepskie uzasadnienie. Stricte logiczne. > Nazwy płciowo-specyficzne istnieją nie z tego powodu że zachodzi potrzeba > rozróżniania stopnia umiejetnosci fachowych między płciami. A z jakiego? > Do opieki nad chorymi w szpitalach kobiety nadają się dokładnie tak samo dobrze > (bądź źle) jak mężczyźni, a jednak istnieją i pielęgniarki i pielęgniarze. Zaszłość. > Sugerujesz że słowo pielęgniarz jest nieporzebne..? Osobiście akurat pozbyłabym się pielęgniarki, pielęgniarza zostawiła, ale odwrotnie też być może. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Słabe uzasadnienie 06.03.12, 16:49 black-emissary napisała: > dritte_dame napisała: > > > Nazwy płciowo-specyficzne istnieją nie z tego powodu że zachodzi potrzeba > > rozróżniania stopnia umiejetnosci fachowych między płciami. > > A z jakiego? Z gramatycznego. > > Do opieki nad chorymi w szpitalach kobiety nadają się dokładnie tak samo > dobrze > > (bądź źle) jak mężczyźni, a jednak istnieją i pielęgniarki i pi > elęgniarze. > > Zaszłość. > > > Sugerujesz że słowo pielęgniarz jest nieporzebne..? > > Osobiście akurat pozbyłabym się pielęgniarki, pielęgniarza zostaw > iła, ale odwrotnie też być może. A po co pozbywać się któregokolwiek z wariantów? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Słabe uzasadnienie 06.03.12, 23:03 dritte_dame napisała: > Z gramatycznego. Gramatyka nie wymaga tworzenia tych form. Czyli powodów nie ma, to chcesz powiedzieć? :) > A po co pozbywać się któregokolwiek z wariantów? A po co tworzyć nowe? Ja się bynajmniej nie upieram w pozbywaniu się czegokolwiek, ale jeżeli już coś zmieniać to nie tworzyć ministr i innych potworków, a prędzej pozbywać określeń zbędnych i niepotrzebnie rozróżniających. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: gramatyka 07.03.12, 06:57 black-emissary napisała: > dritte_dame napisała: > > Z gramatycznego. > > Gramatyka nie wymaga tworzenia tych form. Gramatyka języka polskiego wymaga tego. Nazwa zawodu to rzeczownik a rzeczowniki w jezyku polskim (podobnie jak we francuskim, ale w przeciwieństwie do angielskiegoi) mają "rodzaj". Także rzeczowniki "nieożywione". "Samochód" po polsku to chłopiec ale po francusku to dziewczynka :)) (Ale co ciekawe, w "bezrodzajowym" języku angielskim statek, okręt, to w zaimku nie "to" (it) ale "ona" (she). Widać tu chyba wpływ na język męskich marynarskich załóg stęsknionych damskiego towarzystwa ;))) Rzeczownik będący atrybutem (takim jak: zawód) osoby dziedziczy rodzaj tej osoby, której dotyczy. Dlatego zgodnie z polska gramatyką potrzebne są dwie formy rodzajowe dla zawodów. (Rodzaj nijaki, jako oficjalnie zawodowo niepracujący, trzeciej formy dla siebie nie wymaga:)) No i dlatego mamy: kucharz, kucharka, piłkarz, piłkarka, murarz, murarka, traktorzysta, traktorzystka, księgowy, księgowa, nauczyciel, nauczycielka, ... Ale że jezyk za tą gramatyczna potrzebą zwykle nie nadąża, to już inna historia.. :) > Ja się bynajmniej nie upieram w pozbywaniu się czegokolwiek, ale jeżeli już coś > zmieniać to nie tworzyć ministr i innych potworków, a prędzej pozbywać > określeń zbędnych i niepotrzebnie rozróżniających. "Ministra" rzeczywiście urodziwa nie jest. Ja wolałabym: ministerka (na wzór: dyrektorka) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: gramatyka 07.03.12, 08:39 dritte_dame napisała: > Gramatyka języka polskiego wymaga tego. Nie, nie wymaga. Minister oświadczyła, sędzia wydała wyrok, chirurg zoperowała pacjenta. Owe nazwy używane do określania zarówno mężczyzn jak i kobiety stają się bezpłciowe, obydwu rodzajów. Dlaczego tak upieracie się, by były czysto męskie?! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: NIE! 06.03.12, 13:43 black-emissary napisała: nie ma najmniejszej potrzeby, by rozróżniać kobietę-socjologa od > mężczyzny-socjologa. Chcesz likwidacji form żeńskich ?... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 06.03.12, 16:55 black-emissary napisała: > W nazwach zawodów? Tak. A dlaczego..? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 06.03.12, 23:04 dritte_dame napisała: > A dlaczego..? Wciąż z tego samego powodu - bo zawód czy funkcja powinny być gender blind. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: NIE! 06.03.12, 23:33 black-emissary napisała: > dritte_dame napisała: > > A dlaczego..? > > Wciąż z tego samego powodu - bo zawód czy funkcja powinny być gender blind. Ale zawody i tak takie nie są, więc dlaczego analogia, to problem? Zawód i stanowisko, to nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 07.03.12, 08:33 easz napisała: > Ale zawody i tak takie nie są Ale być powinny, nie pogłębiajmy problemu potworkami językowymi! > Zawód i stanowisko, to nie to samo. W tej akurat dyskusji rozróżnienie nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 07.03.12, 07:09 black-emissary napisała: > dritte_dame napisała: > > A dlaczego..? > > Wciąż z tego samego powodu - bo zawód czy funkcja powinny być gender blind. W języku polskim to jest nie do pogodzenia z gramatyką. "Pani chirurg" to jest gramatyczna proteza - używana dopóty, dopóki nie wymyśli się i nie przyjmie czegoś lepszego bo językowo naturalniejszego. Rozmowca polski naturalnie oczekuje od języka informacji o płci osoby, o której zawodzie jest informowany, przekazanej za pośrednictwem rodajowo-specyficznego wariantu nazwy zawodu. I nie oczekuje tej informacji bynajmniej po to, aby tą osobę w jakikolwiek sposób "dyskryminowwać" tylko dlatego że jest to zgodne z regułami, "duchem" i tradycją języka. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 07.03.12, 08:42 dritte_dame napisała: > W języku polskim to jest nie do pogodzenia z gramatyką. Bzdura. Minister oświadczyła, sędzia wydała wyrok, chirurg zoperowała pacjenta. > "Pani chirurg" to jest gramatyczna proteza "Chirurg", po prostu "chirurg". Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: NIE! 01.03.12, 10:06 black-emissary napisała: > Absolutnie i bezwzględnie nie. Dlaczego ? To nielogiczne... -- Rząd wspiera III ligę hokeja Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: NIE! 05.03.12, 18:14 Tak, te formy są totalnie nielogiczne, stąd i mój sprzeciw przeciwko nim. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 05.03.12, 18:46 black-emissary napisała: > te formy są totalnie nielogiczne Udowodnij. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: NIE! 06.03.12, 13:45 > > te formy są totalnie nielogiczne > > Udowodnij. Dołączam się do prośby o dowód... Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: NIE! 06.03.12, 16:55 black-emissary napisała: > Przecież zrobiłam to już wyżej. Gdzie...?? Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame chirurgini (n/t) 29.02.12, 23:53 mg2005 napisał: > Należy tworzyć żeńskie formy ? Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Socjolożka - chirurżka ? 01.03.12, 01:21 Należy, jak jest zapotrzebowanie. Suchockiej wystarczyło być ministrem, Mucha woli być ministrą. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 15:22 To też. Ale premier to z francuskiego jest, żeńska forma to première, wymawiana premjer, więc może wystarczyłoby akcentować na ostatniej sylabie? W 1997 w rządzie Jerzego Buzka z rekomendacji Unii Wolności objęła stanowisko ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 23:17 Sportowiec Kowalczyk Justyna brzmi imo kostropato i po komuszemu właśnie, i mi osobiście zgrzyta, a przykładów takich można na pęczki. Niektórym zaś zgrzyta słowo sportsmen, czy sportsmenka, co zrobić. Takie np. skoczkinie istnieją, dlaczego łamać sobie jęzor i mózg, i mówić na nie skoczek, skoczkowie? TO by było zabawne, gdyby nie było głupie. Logika języka jest inna. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Socjolożka - chirurżka ? 01.03.12, 10:14 Dobijcie go, co? Niech się nie męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Pewnie że tak :) 01.03.12, 21:04 Kierownica, stolarka, śmieciarka... Rewelacja po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Pewnie że tak :) 01.03.12, 22:13 > Kierownica, stolarka, śmieciarka... Rewelacja po prostu! stolarka czy stolarczyni ? (jak : dozorca - dozorczyni) tokarka czy tokarczyni ? Jednak musimy tworzyć formy żeńskie - tego wymaga logika języka ! -- marucha.wordpress.com/2012/03/01/ambasador-niemiec-grozi-gazecie-rzeczpospolita/ Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Pewnie że tak :) 02.03.12, 15:23 stolarka czy stolarczyni ? (jak : dozorca - dozorczyni) Nie odróżniasz k od c? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Pewnie że tak :) 03.03.12, 13:20 > Kierownica, stolarka, śmieciarka Kierowczyni, stolarzka, śmieciarzka Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Pewnie że tak :) 03.03.12, 16:57 Kierowczyni to chyba od kierownika ? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Pewnie że tak :) 06.03.12, 13:47 tomekjot napisał: > Kierowczyni to chyba od kierownika ? Nie słyszałeś o' kierowniczce' ? Twój j. polski jest ubogi... Odpowiedz Link Zgłoś
hansfakir Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 14:08 Należy tworzyć żeńskie formy ? Oczywiście ,że tak! Blacharz - Blachara bardzo popularny zwrot który już się przyjął w naszym społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
massaranduba Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 14:28 hansfakir napisał: > Blacharz - Blachara A czy muzyczka to kobieta muzyk,czy tylko malo ambitna forma muzyczna ? Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Mam lepsze 02.03.12, 14:59 massaranduba napisała: > hansfakir napisał: > > > Blacharz - Blachara > > A czy muzyczka to kobieta muzyk,czy tylko malo ambitna forma muzyczna ? Betoniarz - betoniarka Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Mam lepsze 02.03.12, 15:29 rossdarty napisał: > Betoniarz - betoniarka ciężarowiec - ciężarówka Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 13:51 > Blacharz - Blachara Blacharz - blacharzka > A czy muzyczka to kobieta muzyk,czy tylko malo ambitna forma muzyczna ? 1. i 2. Słowa mają czasem kilka znaczeń - nie wiesz o tym ?... Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 14:51 Należy tworzyć ale nie zawsze. Np. socjolożka tak ale chirurżka nie bo jak to brzmi??? Ale ogólnie jestem za akcentowaniem kobiecości w słowach. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 15:03 adam81w napisał: > Należy tworzyć ale nie zawsze. Np. socjolożka tak ale chirurżka nie bo jak to b > rzmi??? Ale ogólnie jestem za akcentowaniem kobiecości w słowach. Jak miałem do wyboru, powiedzieć: sędzina, wolałem powiedzieć: przewodnicząca składu sędziowskiego Kobiety na ogół wymagają większego wysiłku - nawet w wysławianiu się:D Odpowiedz Link Zgłoś
bakali Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 15:54 > Jak miałem do wyboru, powiedzieć: > sędzina, wolałem powiedzieć: > przewodnicząca składu sędziowskiego na poczatek radzę sprawdzić sobie znaczenie słowa "sędzina" :D Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Socjolożka - chirurżka ? 02.03.12, 18:09 bakali napisała: > > Jak miałem do wyboru, powiedzieć: > > sędzina, wolałem powiedzieć: > > przewodnicząca składu sędziowskiego > > na poczatek radzę sprawdzić sobie znaczenie słowa "sędzina" :D No i sprawdziłem. www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=327&Itemid=73 No i co? Odpowiedz Link Zgłoś
bakali Re: Socjolożka - chirurżka ? 03.03.12, 09:46 Współcześnie na określenie kobiety wykonującej zawód sędziego używa się dwóch nazw − sędzia i sędzina, przy czym ta druga ma charakter potoczny. Wszystko zalezy od okoliczności i kontekstu. Czy określenia "sędzina" chciałeś uzyć w sytuacjach oficjalnych? Jesli tak, to zonk. Z drugiej strony: czy określenia "przewodnicząca składu sędziowskiego" chciałeś użyć w sytuacji potocznej? To tez zonk. Myśleć trzeba i dostosowywać język do sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Socjolożka - chirurżka ? 03.03.12, 11:00 bakali napisała: > Wszystko zalezy od okoliczności i kontekstu. Czy określenia "sędzina" chciałeś > uzyć w sytuacjach oficjalnych? Jesli tak, to zonk. > Z drugiej strony: czy określenia "przewodnicząca składu sędziowskiego" chciałeś > użyć w sytuacji potocznej? To tez zonk. > Myśleć trzeba i dostosowywać język do sytuacji. Myślisz że nie myślałem nad tym co mówiłem???:) Podany przykład miał miejsce gdy rozmawiałem, (prywatnie), z sędzią - ON. w trakcie rozmowy musiałem nazwać zajęcie żony owego sędziego, wykonującej zawód... sędziego:) Nie widziałem innej możliwości określenia niż ta, którą podałem. Tym bardziej, ze rozmawiałem z fachowcem, który wie że w przypadku składu sędziowskiego na szczeblu rejonowego sądu cywilnego w skład wchodzi przewodniczący: sędzia (ON lub ONA) i ławnicy, którzy sędziami nie są. Czyli wyraziłem się precyzyjnie... Określenie, może zbyt długie, uznałem jednak za najbardziej prawidłowe w tej rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Socjolożka - chirurżka ? 03.03.12, 12:04 Precyzyjnie by było: sędzina, przewodnicząca skladu sędziowskiego. Żoną sędziego, mówisz, jest wszak. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Socjolożka - chirurżka ? 03.03.12, 12:18 yoma napisała: > Precyzyjnie by było: sędzina, przewodnicząca skladu sędziowskiego. Żoną sędzieg > o, mówisz, jest wszak. Pod każdym względem:D Jednak zdaję sobie sprawę że sędzia to sędzia i mają oni takie zboczenie zawodowe że zwracają uwagę na słowa/wypowiedzi... A co by było gdyby po określeniu jego żony sędziną poczuł się dotknięty że lekceważę jego żonę przypisując jej na pierwszym miejscu bycie żoną sędziego a dopiero później jej funkcje w systemie prawnym? A może on był dumny z żony że też wykonuje tak odpowiedzialny zawód? Polska jenzyk - trudna jenzyk. Czasem nawet dla urodzonych Polaków:D Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 18:17 adam81w napisał: > Ale ogólnie jestem za akcentowaniem kobiecości w słowach. Ale po co ją akcentować w nazwach zawodów? Czy chirurżka operuje inaczej niż chirurg? Socjolożka korzysta z innej statystyki niż socjolog? Ministra ma uprawnienia inne niż minister? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 14:10 black-emissary napisała: > adam81w napisał: > > Ale ogólnie jestem za akcentowaniem kobiecości w słowach. > > Ale po co ją akcentować w nazwach zawodów? Chcesz likwidacji form żeńskich ? ( księgowa -> "pani księgowy" ?...) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 15:58 mg2005 napisał: > Chcesz likwidacji form żeńskich ? Chcę likwidacji form płciowych. > ( księgowa -> "pani księgowy" ?...) Nie. Księgowa -> księgowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Pan aktorka 06.03.12, 17:02 black-emissary napisała: > mg2005 napisał: > > Chcesz likwidacji form żeńskich ? > > Chcę likwidacji form płciowych. > > > ( księgowa -> "pani księgowy" ?...) > > Nie. Księgowa -> księgowy. Aktor Krystyna Janda? A dlaczego nie: aktorka Gystaw Holoubek, pisarka Stanisłw Lem, poetka Juliusz Słowacki, ... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Pan aktorka 06.03.12, 23:07 Może być i poetka Słowacki, dla mnie nie ma to znaczenia, jakkolwiek akurat artyści to nie jest tutaj dobry moim zdaniem przykład. Szczególnie w przypadku aktorów i aktorek płeć znaczenie ma, więc rozróżnienie słowne sens pewien posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Pan aktorka 07.03.12, 07:11 black-emissary napisała: > Może być i poetka Słowacki, dla mnie nie ma to znaczenia A "piłkarka Boniek" ? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Pan aktorka 07.03.12, 08:31 dritte_dame napisała: > A "piłkarka Boniek" ? Uparcie dajesz przykłady zawodów, w których płeć jakieś znaczenie jednak ma... Celowo? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Pan aktorka 10.03.12, 11:14 > poetka Ju > liusz Słowacki, ... ??? Słowacki był kobietą ?!... :) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Pan kucharka 06.03.12, 14:37 black-emissary napisała: > adam81w napisał: > > Ale ogólnie jestem za akcentowaniem kobiecości w słowach. > > Ale po co ją akcentować w nazwach zawodów? Czy chirurżka operuje inaczej > niż chirurg? Socjolożka korzysta z innej statystyki niż socjolog? Mi > nistra ma uprawnienia inne niż minister? Pan kucharka gotuje też pewnie ani gorzej ani lepiej niż pani kucharka. Do czorta wiec z "kucharzem"! Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Pan sprzątaczka, pan krawcowa, pan szwaczka, ... 06.03.12, 14:40 dritte_dame napisała: > Do czorta wiec z "kucharzem"! A także ze "sprzątaczem", "krawcem", "szwaczem", ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: Socjolożka - chirurżka ? 03.03.12, 16:56 Już kiedyś poruszałem ten temat na innym forum: No więc tak: stolarz- stolarka murarz - murarka inżynier- inżynierka a kierowca to jak a o kominiarzu nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej256 pani nauczyciel 03.03.12, 20:56 mg2005 napisał: > Należy tworzyć żeńskie formy ? Nie tyle nalezy ile mozna. Jesli ktos woli uzywac tego typu zenskich form to moze je tworzyc. A zwolennicy wylacznie form meskich moga mowic np. "pani nauczyciel", tak jak "pani profesor", zamiast "pani nauczycielka" i "pani profesorka". Odpowiedz Link Zgłoś
le5szek Re: pani nauczyciel 05.03.12, 17:02 A w takim razie pediatra lub psychiatra to formy żeńskie. Czyli pediatr(pediater) i psychiatr (psychiater)? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: pani nauczyciel 06.03.12, 14:14 black-emissary napisała: > Świetny przykład! Czyżby ?... (okultysta - okultystka ) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: pani nauczyciel 06.03.12, 23:08 Pediatrka? Psychiatrka? Niekoniecznie... Albo jeszcze lepsze: kierowca. Kierowczka? :D Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: pani nauczyciel 06.03.12, 23:31 black-emissary napisała: > Albo jeszcze lepsze: kierowca. Kierowczka? :D Kierowca i kobieta-kierowca, to chyba jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: pani nauczyciel 07.03.12, 08:32 easz napisała: > Kierowca i kobieta-kierowca, to chyba jasne. Zdecydowanie nie. Kierowca. Tak po prostu, kierowca, osoba prowadząca samochód. Płci dowolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: pani nauczyciel 08.03.12, 14:53 sprawca- sprawczyni kierowca-kierowczyni Można mówić Pani Dyrektor, pani Prezydent taj jak Pan Dyrektor chyba nit nie mowi Pani Prezeska ?! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: pani nauczyciel 10.03.12, 09:42 > Można mówić Pani Dyrektor, pani Prezydent Pani Księgowy ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekjot Re: pani nauczyciel IP: *.chelm.hypnet.pl 24.07.12, 10:56 Pani Dyrektora ?! Odpowiedz Link Zgłoś
le5szek Re: pani nauczyciel 08.03.12, 13:52 Właśnie uświadomiłem sobie,z niejakim przerażeniem,że jestem internistem...;). Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej256 pediatra, poeta, poetka, okna, wita 10.03.12, 19:42 le5szek napisał: > A w takim razie pediatra lub psychiatra to formy żeńskie. Czyli pediatr(pediate > r) i psychiatr (psychiater)? Pediatra, psychiatra, mezczyzna, poeta, patriota to formy meskie, nie zenskie. Koncowka "-a" nie oznacza tylko zenskiego rodzaju gramatycznego w liczbie pojedynczej, oznacza tez mnostwo innych kategorii gramatycznych, np. rodzaj meski w liczbie pojedynczej (wlasnie pediatra, psychiatra, mezczyzna, poeta, patriota), oraz np. liczbe mnoga rodzaju nijakiego (okna, muzea, drzewa), jak rowniez dopelniacz dla rodzaju meskiego w liczbie pojedynczej (kota), czy trzecią osobe niektorych czasownikow (wita, kocha, przegląda). Taka wielofunkcyjnosc koncowek gramatycznych jest charakterystyczna dla wszystkich jezykow indoeuropejskich. on pediatra - ona pediatra on psychiatra - ona psychiatra on mezczyzna - ona kobieta on poeta - ona poetka on patriota - ona patriotka Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: pediatra, poeta, poetka, okna, wita 25.07.12, 21:08 > on pediatra - ona pediatra > on psychiatra - ona psychiatra pediatra - pediatrka psychiatra - psychiatrka Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: pani nauczyciel 05.03.12, 18:57 andrzej256 napisał: > mg2005 napisał: > > > Należy tworzyć żeńskie formy ? > > Nie tyle nalezy ile mozna. Jesli ktos woli uzywac tego typu zenskich form to mo > ze je tworzyc. A zwolennicy wylacznie form meskich moga mowic np. "pani nauczyc > iel", tak jak "pani profesor", zamiast "pani nauczycielka" i "pani profesorka". W porządku, ale pod warunkiem że będzie się także mówić: "pan nauczyciel" i "pan profesor" zamiast "nauczyciel" i "profesor". Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: pani nauczyciel 06.03.12, 16:00 dritte_dame napisała: > W porządku, ale pod warunkiem że będzie się także mówić: "pan nauczyciel" i "pan profesor" > zamiast "nauczyciel" i "profesor". Przecież zwracając się do danej osoby mówi się panie profesorze. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej256 Re: pani nauczyciel 10.03.12, 19:44 dritte_dame napisała: > andrzej256 napisał: > > > mg2005 napisał: > > > > > Należy tworzyć żeńskie formy ? > > > > Nie tyle nalezy ile mozna. Jesli ktos woli uzywac tego typu zenskich form > to mo > > ze je tworzyc. A zwolennicy wylacznie form meskich moga mowic np. "pani n > auczyc > > iel", tak jak "pani profesor", zamiast "pani nauczycielka" i "pani profes > orka". > > > W porządku, ale pod warunkiem że będzie się także mówić: "pan nauczyciel" i "pa > n profesor" zamiast "nauczyciel" i "profesor". Ten warunek nie jest nikomu potrzebny. Do czego niby mialby byc potrzebny? Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
zolla78 Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 17:25 Myślę, że z czasem one same się stworzą. Widać to po zawodach, w których kobiet zrobiło się więcej, mimo że wcześniej były typowo męskie. Tam też od razu powstały i przyjęły się formy żeńskie. Wspomniana wcześniej sędzia czy bliska jej prawniczka, lekarka, kierowniczka itp. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 18:20 Pytanie czy nie utworzone one aby zostały by podkreślić gorszą jakość sprawdzania się w nich kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 19:49 To źle świadczy o posługiwaniu się językiem. Język może być historyczny i elastyczny. Czesi, raczej jako ostatni ze słowianów, zachowali "prehistoryczną " formę slowiańszczyzny, typu ja jestem- bylem, zrobiłem . Czyli :ja jsem byl - ja jestem byłem, po polsku ja byłem, ja jsem poszel - ja jestem poszedlem, po po polsku ja poszedłem, albo skrótem, poszel jsem - poszedłem jestem. Przy tym problemu z ministr - ministryn(i)e, nigdy nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 14:02 black-emissary napisała: > Pytanie czy nie utworzone one aby zostały by podkreślić gorszą jakość sprawdzan > ia się w nich kobiet. Teoria spiskowa ?... :) To zabawne, bo to feministki forsują formy żeńskie (socjolożka, a nawet ministra :)) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 16:00 mg2005 napisał: > Teoria spiskowa ?... :) Nie. > To zabawne, bo to feministki forsują formy żeńskie (socjolożka, a nawet ministra :)) Ano zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Socjolożka - chirurżka ? 05.03.12, 23:07 Jak tworzyć? przecież one są, a jak jakichś akurat nie ma, to kiedy zaistnieje potrzeba, to tworzyć, dlaczego niby nie? Język to twór żywy, elastyczny i bogaty. I ciągle w drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 13:58 easz napisała: > Jak tworzyć? przecież one są, No właśnie nie ma ! a jak jakichś akurat nie ma, to kiedy zaistnieje > potrzeba, to tworzyć A kiedy uznasz , że "istnieje potrzeba" ?... Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 16:01 easz napisała: > kiedy zaistnieje potrzeba, to tworzyć Kiedy zaistnieje - owszem. Póki co istnieje w marginesie zawodów, do wykonywania większości narządy płciowe nie są wykorzystywane. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 22:51 Zostawiasz ci.pę w domu jak idziesz do pracy? Bo ja idę 'zintegrowana';) Mam potrzebę, to tworzę, jak powiedziałam, język sztywny i ogranicza/ony, to jedno z gorszych chomąt jakie może być. Ale co kto lubi, no nie? Szkoda, że przeciwnicy od czapki nigdy nie komentują tych drugich wypowiedzi, esteci uszni i logiczni... forum.gazeta.pl/forum/w,29,133830823,133978613,Re_Socjolozka_chirurzka_.html Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 23:20 easz napisała: > Zostawiasz ci.pę w domu jak idziesz do pracy? Nie dopuszczam jej do klawiatury. > Mam potrzebę, to tworzę, jak powiedziałam, język sztywny i ogranicza/ony, to je > dno z gorszych chomąt jakie może być. Ale co kto lubi, no nie? Na swoje potrzeby możesz się nazywać dowolnie. Tu mówimy o bardziej oficjalnych wypowiedziach. > Szkoda, że przeciwnicy od czapki nigdy nie komentują tych drugich wypowiedzi, e > steci uszni i logiczni... Chciałaś wykazać dokąd owo maltretowanie języka i wyzwalanie z chomąt prowadzi? Udało Ci się, Twoje słowa są niezrozumiałe. Jakie czapki? Jakie "drugie wypowiedzi"? Sportowiec Kowalczyk Justyna brzmi imo kostropato i po komuszemu właśnie, i mi osobiście zgrzyta, a przykładów takich można na pęczki. Niektórym zaś zgrzyta słowo sportsmen, czy sportsmenka, co zrobić. Takie np. skoczkinie istnieją, dlaczego łamać sobie jęzor i mózg, i mówić na nie skoczek, skoczkowie? TO by było zabawne, gdyby nie było głupie. Sportsmen i sportsmenka to są słowa zapożyczone z innego języka (który to nota bene wycofuje się z takich określeń :)) i to jest wystarczający powód, by ich unikać. Sportowiec Justyna Kowalczyk (marna manipulacja z odwróceniem imienia z nazwiskiem, staraj się mocniej, easz) brzmi dziwnie wyłącznie z uwagi na rzadko spotykaną zbitkę, porównywanie ze słowem paskudnym samym w sobie jak ministra jest "od czapki". Tych skoczkiń (kolejne obrzydliwe słowo) żeś się czepiła, skrajny przypadek, ile ich jest na świecie? 10? 20? A język i mózg to sobie zdecydowanie prędzej złamiesz na skoczkini niż skoczku. Logika języka jest inna. Logika języka jest taka, że słowo minister może oznaczać zarówno kobietę jak i mężczyznę na tym stanowisku. Uparte pchanie słówka ministra spowoduje jedynie to, że minister rzeczywiście stanie się tylko mężczyzną, a wówczas albo będzie trzeba w każdym nieokreślonym przypadku mówić minister lub ministra albo sugerować, że stanowisko należy się jednej tylko płci. To nazywasz logiką?! Przednie... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Socjolożka - chirurżka ? 06.03.12, 23:30 black-emissary napisała: > Tych skoczkiń (kolejne obrzydliwe słowo) żeś się czepiła, skrajny przypa > dek, ile ich jest na świecie? 10? 20? A język i mózg to sobie zdecydowanie pręd > zej złamiesz na skoczkini niż skoczku. No nie! Co za kpina? 10, 3, czy 600? :D Ale one istnieją, skaczą, mają sie coraz lepiej i jest ich coraz więcej; walczą o olimpiadę. O być, czy nie być, także za pośrednictwem języka, o tożsamość, o głos, o liczenie się, o twarz, nazwisko, nazwę, co chcesz. Gdybyś była jedną z nich, może kumałabyć czaczę. Same tak o sobie mówią, chłopacy też, jakoś tylko nieliczni mają problem. Protekcja, no to pięknie. Reszta równie 'logiczna' i 'konsekwentna'. I komuchowata - wyrugować z świadomości nazwę, to i fakt nazywany jest obojętny, jasne. Nie mówię o wypowiedziach, mówię o języku. Dajmy se spokój, szkoda czasu i atłasu. Ale będzie i tak tak, jak ja uważam, bo wszystko na to wskazuje:) A ty nie kochasz języka:P Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Socjolożka - chirurżka ? 07.03.12, 08:51 easz napisała: > No nie! Co za kpina? 10, 3, czy 600? :D Kpina to jest tak uparte trzymanie się jakiegoś totalnego marginesu. > Ale one istnieją, skaczą, mają sie coraz lepiej i jest ich coraz więcej; walczą o olimpiadę. Powodzenia! > O być, czy nie być, także za pośrednictwem języka, Nie przesadzajmy... nie przesadzajmy... > o tożsamość, o głos O pokój na świecie! > Gdybyś była jedną z nich, może kumałabyć czaczę. Wysoce wątpliwe. Jak wiesz określenia informatyczka nie toleruję. > Reszta równie 'logiczna' i 'konsekwentna'. Odklej się od skoczkiń, a zajmij logiką, a nie zlewaj takimi tekścikami. > I komuchowata - wyrugować z świadomości nazwę, to i fakt nazywany jest obojętny, jasne. ROTFL Ty z PiSu?! :D Zrozum, dziewczyno, zrozum co ja piszę, nie nastawiaj się automatycznie na NIE. > Nie mówię o wypowiedziach, mówię o języku. A to jak rozumiem totalnie odrębne kwestie? :D Odpowiedz Link Zgłoś
samouk.majster Re: Socjolożka - chirurżka ? 09.03.12, 11:26 albo hit Pani mi minister Dżoanny Muchy - chce by mówiono jej pani ministro :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Socjolożka - chirurżka ? 19.03.12, 23:47 black-emissary napisała: Póki co, to ty piszesz nie, bo NIE. W dodatku robisz się znów chamska, coś ta emocjonalność nie idzie w parze z logiką. W ogóle coraz mniej logiki, za to rozbijanie wypowiedzi na strzępy, wielce merytoryczne i fair. Obśmiać, wykopać do absurdu. To jest twoim zdaniem rozmowa? Pisze o skoczkiniach itd, piszę o tym, co znam i wiem. To wszystko. To ty jesteś zideologizowana, co zarzucasz mi tylko dlatego, że ja już mam etykietkę na czole. A mi jest wygodnie tak mówić i kocham właśnie TAKI język, który daje takie możliwości, feminizm, to drugorzędna sprawa, to ty się na moim feminizmie zafiksowałaś. Będę robiła co i jak mi się podoba, dziękuję, adieu. Odpowiedz Link Zgłoś
kazeta.pl55 Re: Socjolożka - chirurżka ? 26.07.12, 08:18 easz napisała: > możliwości, feminizm, to drugorzędna sprawa, Fakt, teraz feminizm to drugorzędna sprawa, pierwszorzędną obecnie jest równouprawnienie dwupłciowców (rzeczywistych/wyimaginowanych). Duch gramatyki j. polskiego domaga się od nazwy zawodu podobno uwidocznienia płci osoby której dotyczy. Teraz kiedy trwają boje w ustawodawstwie o związki homoseksualne jest wyśmienita okazja by doszlusować do nich problematykę stosownego nazywania zawodów. Ale jak to zrobić? Całkiem prosto, rodzajów w lp. mamy trzy i dla każdego starczy: (m) - mężczyzna (f) - kobieta (n) - hermafrodyta/obojniak Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Socjolożka - chirurżka ? 26.07.12, 14:35 jezyk polski nie wymaga sfeminizowania silowego, tym bardziej ze niektore twory takiej operacji sa po prostu zalosne. Upieranie sie przy swojej glupiej ideologii tez jest zabawne easz, po wywczasach - kontynuuj :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Socjolożka - chirurżka ? 10.03.12, 11:03 A język i mózg to sobie zdecydowanie pręd > zej złamiesz na skoczkini niż skoczku. Mistrz czy mistrzyni sportu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gejo_waty_harbia mężczyzna czy mężczyzn IP: *.de 26.07.12, 14:51 dla polski chłop ma formę damską? Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak feminizowanie slownika 26.07.12, 15:36 no i czy ktorys facet placze nad forma gramatyczna?? Moze Miodek, ale on to robi dla jaj. Faceci maja po prostu ciekawsze H.O.B.B.Y. niz feminizowanie slownika OT CO ciekawy tylko jestem kiedy feministkom strzeli do lbow (not to say more) feminizowanie tabliczki mnozenia tudziez ukladu OKRESOWEGO pierwiastkow. Gość portalu: gejo_waty_harbia napisał(a): > dla polski chłop ma formę damską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: Socjolożka - chirurżka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.12, 17:58 Witam wszystkich, Bardzo proszę o kontakt osoby, które pracują w zawodach postrzeganych jako typowo męskie lub żeńskie, tzn. kobiety pracujące w męskich zawodach oraz panów pracujących na stanowiskach postrzeganych jako kobiece. Piszę pracę magisterską na dany temat, dlatego Państwa opinia będzie dla mnie niezwykle cenna. Proszę o mailowy kontakt: plecnarynkupracy@gmail.com Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
agakwiec Re: Socjolożka - chirurżka ? 13.12.12, 23:01 Zdecydowanie nie. Ja nie chciałabym być panią magisterką czy też panią ekonometryczką. Preferuję panią magister, panią ekonometryk ale do tego brakuje mi jeszcze dyplomu... Dlatego bardzo proszę pomóżcie mi i wypełnijcie poniższą ankietę na temat zaufania na aukcjach internetowych moje-ankiety.pl/respond-34707.html Odpowiedz Link Zgłoś