Dodaj do ulubionych

Polska wiocha

24.03.12, 10:37
Właśnie wróciłem z typowej polskiej wioski. Wiecie: traktory z gnojem, rano odbiór mleka, ładowanie do ciężarówki świń z przeznaczeniem na rzeź, miejscowi przed sklepem z piwem, przystanek autobusowy z gromadką dzieciaków. Wśród tego harmideru psy. Duże, mniejsze, małe. Niektóre wystraszone, inne groźnie warczące. Przebiegające przez uczęszczaną drogę. Wpadające pod auta. Widziałem też inne psy, przywiązane na łańcuchach, na powrozach, duszące się i miotające i nigdzie żadnego kojca albo podobnego pomieszczenia dla psów.
Zapytałem o traktowanie psów kilku mieszkańców chłopo-rolników. Zawsze słyszałem odpowiedź - to tylko pies. Nasza zapyziała, zacofana wiocha bardzo źle traktuje zwierzęta.
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: Polska wiocha 24.03.12, 10:45
      a ty swojego kundla wyprowadzasz szcz... i sr... na kawałek zieleńca pod budynkiem zbiorowego zamieszkania uroczo zwanym blokiem i to czyni cię istotą moralnie wyższa i nadaje prawo do krytykowania innych, którzy rzeczywiście żyją blisko natury.
      • misiu_jeden Re: Polska wiocha 24.03.12, 10:53
        bling.bling napisał:

        > a ty swojego kundla wyprowadzasz

        nie mam takowego

        > którzy rzeczywiście żyją blisko natury.

        Życie blisko natury nie oznacza życia w brudzie i smrodzie i nie szanowania zwierząt.
        • bling.bling Re: Polska wiocha 24.03.12, 13:10
          misiu_jeden napisał:

          > bling.bling napisał:
          >
          > > a ty swojego kundla wyprowadzasz
          >
          > nie mam takowego

          Nie masz żadnego zwierzęcia?

          >
          > > którzy rzeczywiście żyją blisko natury.
          >
          > Życie blisko natury nie oznacza życia w brudzie i smrodzie i nie szanowania zwi
          > erząt.

          Nie masz zwierzęcia a zaskakująco dużo masz do powiedzenia o tym jak je utrzymywać i co z nimi robić. Zupełnie jak klecha na temat seksu i małżeństw. Nie mają, nie stosują ale mają na ten temat najwięcej do powiedzenia.
          • piwi77.0 Re: Polska wiocha 24.03.12, 16:15
            bling.bling napisał:

            Zupełnie jak klecha na temat seksu i małżeństw. Nie mają, nie stosują ale mają na ten temat najwięcej do powiedzenia.

            Aż tak dużo panowie klechy do powiedzenia nie mają. Cała ich mądrość przekazywana publiczności, zawiera się w upowszechnianiu zakazu, że kwestii seksu to w zasadzie nic nie wolno.
        • lepian4 Re: Polska wiocha 24.03.12, 22:04
          Gnoj jest bardzo waznym elementem uprawy rolnej. Dlatego nie dziwia mnie wiejskie traktory rozwozace gnoj.

          • k_a_p_p_a Re: Polska wiocha 24.03.12, 22:10
            Wege nie może o tym wiedzieć, ich poczucie estetyki nie godzi się z takim obrazkiem.
            • misiu-1 Re: Polska wiocha 24.03.12, 22:17
              k_a_p_p_a napisał:

              > Wege nie może o tym wiedzieć, ich poczucie estetyki nie godzi się z takim obrazkiem

              To ważne zwłaszcza podczas jedzenia ziemniaków.
              • lepian4 Re: Polska wiocha 26.03.12, 10:14
                No juz nie przesadzaj, bez konskiego gowna pieczarki tez nie wyrosna! A ktos sie wogole koni pytal, czy chca swe gowno przeznaczyc na produkcje pieczarek! Jak tak mozna?

                Tak mi sie wydaje, ze ta przewrazliwona banda weganow uwaza, ze w pelni cywiliowane pozywienie zdobywa sie jedynie ladnie zapakowane w sklepie. Te gnojowniki wiejskie sa, jak sie okazuje, kombiniatorstwem wieskich cwaniakow.

                Szkoda, ze Klosowski nie dorzucil swych wywodow na temat polskiej wsi: watek zaliczylbym niewatpliwie do faworytow!
    • Gość: kwiat.kaliny Re: Polska wiocha IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.12, 13:17
      I tu masz rację. O ile jeszcze na płaszczyźnie kulinarnej można zastąpić prosiaka, kure albo krowę ślimakami winniczkami tudzież innymi bezkręgowcami odpowiednio przyrządzonymi, o tyle w kwestii pilnowania i szczekania żaden bezkręgowiec nie może równać się z psem.
      • lepian4 Re: Polska wiocha 24.03.12, 22:09
        Zastapienie kulinarnych przysmakow bezkregowcami jest nienaturalne. Surrogat nie moze nigdy stac sie glownym elementem. To jest sprzeczne z logika
        • Gość: kwiat.kaliny Re: Polska wiocha IP: 62.244.136.* 25.03.12, 11:08
          > Zastapienie kulinarnych przysmakow bezkregowcami jest nienaturalne. Surrogat n
          > ie moze nigdy stac sie glownym elementem. To jest sprzeczne z logika

          To są skutki diety bezwinniczkowej. Oczywista oczywistość jest taka, że nie masz racji, bo np. ziemniak był kiedyś egzotyczną ciekawostką, a potem stał się podstawą diety w Europie. Gastronomia bezkręgowców ma przed sobą świetlaną przyszłość.
          • lepian4 Re: Polska wiocha 26.03.12, 10:19
            A jeszcze wczesnie podstawowym pozywieniem w Europie byly niedziwedzie polarne. To byly piekne czasy! W calej Europie nie bylo ani jednego wegana!
            • Gość: kwiat.kaliny Re: Polska wiocha IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.12, 17:31
              W czasach, kiedy w Europie żyły niedźwiedzie polarne, podstawowym pożywieniem byli weganie :)
    • 6burakow Re: Polska wiocha 24.03.12, 14:11
      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

      > > Życie blisko natury nie oznacza życia w brudzie i smrodzie i nie szanowan
      > ia zwi
      > > erząt.
      >
      > Jasne, że nie. Prawdziwy wege po równym asfalcie swą wymytą i wywoskowaną toyo
      > tą wjeżdża naturze prosto w dupę.

      Wyjatkowo glupi wpis. Jesli codziennie nie kopniesz psa to jestes wege!
      • Gość: ka_p_pa Re: Polska wiocha IP: *.interwan.pl 24.03.12, 15:00
        6burakow napisał:

        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
        >
        > > > Życie blisko natury nie oznacza życia w brudzie i smrodzie i nie sz
        > anowan
        > > ia zwi
        > > > erząt.
        > >
        > > Jasne, że nie. Prawdziwy wege po równym asfalcie swą wymytą i wywoskowan
        > ą toyo
        > > tą wjeżdża naturze prosto w dupę.
        >
        > Wyjatkowo glupi wpis. Jesli codziennie nie kopniesz psa to jestes wege!

        Bez związku. Prawdziwy wege nie ma psa, psy cuchną i żywią się mięsem.
        • 6burakow Re: Polska wiocha 24.03.12, 16:10
          To ze poczatkowy wpis w watku zawieral wiele obrazliwych i nie zawsze poprawych stwierdzen (typowa polska wies jest oblepiona gownem itd.) nie zwalnia Cie z obowiazku bycia logicznym. Nawet wege moze miec cien racji w niektorych wpisach.

          • Gość: ka_p_pa Re: Polska wiocha IP: *.interwan.pl 24.03.12, 16:14
            Ależ w wątkach wege czuję się całkowicie zwolniony z obowiązku logicznego argumentowania, powoływania się na fakty itd. Odnoszę się wyłącznie do tego, co napisze (wklei) wege.
            • 6burakow Re: Polska wiocha 24.03.12, 16:49
              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > czuję się całkowicie zwolniony z obowiązku logicznego argum
              > entowania, powoływania się na fakty itd.

              Szkoda. A tak przy okazji to czujesz ze to ok trzymac chudego jak smierc psa na sznurku w budzie?

              I zanim zdazysz wlezc na swoja skrzynke po mydle: nie jestem wege.
    • jotkajot49 Re: Polska wiocha 24.03.12, 14:39
      Cóż wieś to ostoja tradycji. Obrazek sprzed 50 lat: Padł stary koń.Chłop zaczyna zdzierać
      z niego skórę. Na uwagę, że koń jeszcze żyje pada odpowiedź: - Jemu to nie przeszkadza, on
      nawykły.
      Koni już nie ma. A psy? One też nawykłe.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 24.03.12, 20:09
      Ano, wciąż wiocha...
      • rossdarty Re: Re 24.03.12, 20:34
        l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

        > Ano, wciąż wiocha...

        Ano... widzisz....
        Bo tak się narobiło, że większość ze wsi rozlazła sie po Polsce i świecie.
        I zarażają....
        • lidka449 Re: Re 24.03.12, 22:55
          Ross tak,jeszcze slome gubia czasem ale miastowi pelna geba :)
          generalnie nie dzielmy ludzi na miastowych i wsiowych
          nie w tym rzecz, tak samo jesli chodzi o traktowanie zwierzat
          nie ma to nijakiego zwiazku z miejscem zamieszkania
          tak uwazam
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 24.03.12, 23:41
            Zauważ, że ani ja, ani misio nie dzielimy ludzi na bogatszych (czytaj: bo miastowych) i biedniejszych (czytaj: bo ze wsi).
            Nie wmówisz mi, że nie ma różnicy w tym jak traktują zwierzęta ludzie w mieście, a jak na wsi. To widać gołym okiem. Wyjątki zdarzają się po obu stronach, ale presja środowiska i otoczenia zawsze ma kolosalne znaczenie na to, jak się traktuje zwierzęta.
            • lidka449 Re: Re 24.03.12, 23:55
              Zauważ, że ani ja, ani misio nie dzielimy ludzi na bogatszych (czytaj: bo miast
              > owych) i biedniejszych (czytaj: bo ze wsi).
              odwrocmy ten stereotyp
              miastowi sa biedni
              wsiowi sa bogaci
              bez znaczenia
              okrucienstwo tkwi w samym czlowieku
              i ludzie z miasta traktuja psa jako zabawke dla dziecka,
              a gdy sie znudzi wywoza do lasu
              tak samo nieludzkie jest uwiazanie psa przy budzie na zbyt krotkiej smyczy
              wszystko zalezy od swiadomosci czlowieka
              presja otoczenia tez ma znaczenie ale nie mozna jej sie slepo poddawac
              trzeba tepic ciemnogrod :)
            • rossdarty Re: Re 25.03.12, 10:45
              l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

              > Zauważ, że ani ja, ani misio nie dzielimy ludzi na bogatszych (czytaj: bo miast
              > owych) i biedniejszych (czytaj: bo ze wsi).

              Dziwna klasyfikacja.
              Tym bardziej że nie prawdziwa.

              > Nie wmówisz mi, że nie ma różnicy w tym jak traktują zwierzęta ludzie w mieście
              > , a jak na wsi.

              Jeśli chodzi o obecnie mieszkających - nie, nie będę wmawiał, bo nadal jest.
              Są ludzie z miasta celowo szukający swojego miejsca na wsi, a są (i tutaj niestety większość), emigrujący ze wsi do miast.
              Za jednymi i drugimi wlecze się kultura. Ich osobista.
              I chyba wystarczy tyle byś zrozumiała co mam na myśli?

              > To widać gołym okiem. Wyjątki zdarzają się po obu stronach, ale
              > presja środowiska i otoczenia zawsze ma kolosalne znaczenie na to, jak się tra
              > ktuje zwierzęta.

              Nie zawsze.
              Nigdy nie uwierzę, że paniusia z miasta w swej wiejskiej posiadłości uwiąże swojego pupilka z którym wspólnie lizała lody, na łańcuchu i podsunie mu michę czerstwego rozmoczonego w wodzie chleba.
              Tak samo nie uwierzę, że "przesiedleniec" ze wsi do miasta raptem zmieni swoje nastawienie do psa czy kota.
              "Podwyrka" nie pilnuje, myszy nie łapie - więc w zasadzie tacy nie mają zwierząt w domu.
              Może to i dobrze, ponieważ sam uważam że trzymanie zwierząt, (zwłaszcza psów), w blokowisku to nieporozumienie i fanaberia właścicieli tychże zwierzaków.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 25.03.12, 12:28
                Nie interesuje mnie, co masz na myśli. Odpowiadałam lidce. Twoje lelum polelum już dawno mnie przekonało, że mam do czynienia z chamem. Pospolitym.

                Kątem oka tylko rzuciło mi się ostatnie zdanie o fanaberii...
                Jakże ubogie emocjonalnie życie musisz toczyć: nażreć się, pośmiać (za wszelką cenę), poseksić...
                • rossdarty Re: Re 25.03.12, 13:17
                  l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

                  > Nie interesuje mnie, co masz na myśli. Odpowiadałam lidce. Twoje lelum p
                  > olelum już dawno mnie przekonało, że mam do czynienia z chamem. Pospolitym.

                  A... nazwę łacińską możesz podać???
                  Cieszy mnie ze ktoś mnie w końcu sklasyfikował, nie czuję jednak pełni szczęścia bez pełnych danych:D
                  >
                  > Kątem oka tylko rzuciło mi się ostatnie zdanie o fanaberii..

                  Oglądałas ostatnio reklamy w TV? Podobno nie ma kąta oka...

                  > Jakże ubogie emocjonalnie życie musisz toczyć: nażreć się, pośmiać (za wszelką
                  > cenę), poseksić...

                  Ty to nazywasz ubogim życiem???
                  Fakt... zapomniałaś wspomnieć o flaszce:D
                  • Gość: ka_p_pa Re: Re IP: *.interwan.pl 25.03.12, 15:49
                    rossdarty napisał:

                    > l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:
                    >
                    > > Nie interesuje mnie, co masz na myśli. Odpowiadałam lidce. Twoje l
                    > elum p
                    > > olelum już dawno mnie przekonało, że mam do czynienia z chamem. Pospolity
                    > m.
                    >
                    > A... nazwę łacińską możesz podać???
                    > Cieszy mnie ze ktoś mnie w końcu sklasyfikował, nie czuję jednak pełni szczęści
                    > a bez pełnych danych:D

                    vulgus communis sp.
                • voxave Re: Re 25.03.12, 14:33
                  Lilabaja----nie posiadasz konta oka,z punktu medycznego, oczywiście :)
              • Gość: Leon Re: Re IP: *.play-internet.pl 25.03.12, 21:31
                rossdarty napisał:
                > Są ludzie z miasta celowo szukający swojego miejsca na wsi,

                Była sobie wieś wiejska.
                Widoczek z dzisiaj:droga za wsią,z jednej strony piękny las bukowo-dębowy,z drugiej "dworki" "zakute" w stalowe płoty z nielicznymi iglaczkami.Pejzaż prima sort.
                Za hooja nie dojdzie się,czy to wieś wróciła na wieś,czy miastowym poopie...ło się z szukaniem miejsca.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 24.03.12, 20:42
      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

      > > Życie blisko natury nie oznacza życia w brudzie i smrodzie i nie szanowan
      > ia zwi
      > > erząt.
      >
      > Jasne, że nie. Prawdziwy wege po równym asfalcie swą wymytą i wywoskowaną toyo
      > tą wjeżdża naturze prosto w dupę.

      Wolałbyś jakieś zwierzę pociągowe zajeździć, żeby się za dnia dostać tam gdzie koleją/pieszo/rowerem ciężko się dostać?
      Znalazł się, (kolejny) amator zielonej teleportacji z problemem odróżniania braku wyboru szacunku od wyboru braku szacunku.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 20:50
        ... bo ja nie widzę w regulaminie forum żadnej wzmianki o ankietach...
        Mało tego, podczas tworzenia nowego wątku, internauci mają możliwość zamieszczenia sondy...

        Tak więc następna sonda jaką tu zamieszczę będzie dotyczyć tego czy warto było legalnie dać lekcję manier kropce.
        :)
        • k_a_p_p_a Re: A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 21:00
          A to ty żyjesz??
          • 6burakow Re: A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 21:38
            o co kropce poszlo tym razem?
            • k_a_p_p_a Re: A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 21:46
              Tamtym razem poszło o całokształt. Tym razem nie wiem, pewnie o wycieczki personalne.
              • 6burakow Re: A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 21:51
                czy mozna od niej sie dowiedziec? nie pamietam nic specjalnie obrazliwego.
              • bling.bling Re: A kropka to ma problem... :) 24.03.12, 22:14
                ja nikomu nie przysadzałem personalnie...
                Nie wiem skąd akurat pomysł by zachować tą część wątku a resztę spuścić do klozetu.
    • paco_lopez Re: Polska wiocha 24.03.12, 20:49
      misiu kiedyś cię taki piesek pogoni z polskiej wiochy. ty nawet nie iesz jak oni kochają pieski jak się przeprowadzą do miasta. ogonów mamy z 17 milionów, także podziękuj sovietom i nazistom. pamiętaj tez że nazim to ideologia i niezależnie z której strony rzeki się rozpleni, to się może powtórka z rozrywki zrobić.
      • alfred.skowronski Re: Polska wiocha 24.03.12, 21:07
        W Rumunii za czasow Causesku w miastach nie wolno bylo utrzymywac psow i kotow ze wzglego na zle morale na czlowieka / tzn. grupa prozniacza/.Na wsi ten zakaz nie obowiazywal.
      • artjomka Re: Polska wiocha 27.03.12, 10:10
        paco_lopez napisał:

        > misiu kiedyś cię taki piesek pogoni z polskiej wiochy. ty nawet nie iesz jak on
        > i kochają pieski jak się przeprowadzą do miasta. ogonów mamy z 17 milionów, tak
        > że podziękuj sovietom i nazistom. pamiętaj tez że nazim to ideologia i niezależ
        > nie z której strony rzeki się rozpleni, to się może powtórka z rozrywki zrobić.

        Typowo polska mania robienia z kazdej dupereli problemu ogolnoswiatowo-polityczno-historyczno-religijnego, doprowadza do tego, iz szczerze mowiac nie wiem, o co w tym watku chodzi.
        Czy to my jestesmy winni, ze Burki wiejskie szarpia nas za spodnie, czy tez Burki sa winne ze koalicja rzadowa nie dogaduje sie z opozycja?
        W pewnym niedaleko lezacym kraju, od paru pokolen wychowano spoleczenstwo w poczuciu winy za wszystko zle, co dzieje sie na swiecia. W tymze kraju zbiera sie najwiecej pieniedzy w ramach akcji charytatywnych, przyjmuje najwiecej tak zwanych azylantow, czy finansuje akcje humanitarne, skazane od poczatku na fiasko.
        I wcale nie stoi za tym Kosciol.
        Czy moze by od nich wziasc przyklad?
        A moze wypuscic wiejskie Burki tam, skad ich praczlowiek wyciagnal, by je zdomestykowac?
        Pozdro!
        Polska Kargulem silna!
    • znj2 Re: Polska wiocha 24.03.12, 21:24
      Warszawka, to wielka wiocha!
      • Gość: Jojo Re: Polska wiocha IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.12, 19:22
        Fakt:
        www.se.pl/multimedia/galeria/81686/160532/finansowy-dramat-kasi-cichopek-i-marcina-hakiela-spacaja-18-000-z-kredytu-miesiecznie/
    • Gość: Ares Re: Polska wiocha IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.12, 15:20
      Troszeke arogancja od ciebie traca,tak jakby w miescie takich ludzi nie bylo.
      • misiu_jeden Re: Polska wiocha 26.03.12, 14:43
        Gość portalu: Ares napisał(a):

        > ...jakby w miescie takich ludzi nie bylo.

        Są, są tacy w mieście, tylko że ja napisałem o wsi.
        Poza tym w mieście nie widać tego tak bardzo, nie widać brudnych ludzików pędzących kijami krowy albo nie słychać tak bardzo płaczących kogutów egoistycznie pozbawianych życia.
        • rossdarty Re: Polska wiocha 26.03.12, 18:28
          misiu_jeden napisał:

          > Poza tym w mieście nie widać tego tak bardzo, nie widać brudnych ludzików pędzą
          > cych kijami krowy albo nie słychać tak bardzo płaczących kogutów egoistycznie p
          > ozbawianych życia.


          Nie dramatyzujesz zbytnio???
    • zuzkainc Re: Polska wiocha 25.03.12, 23:31

      To prawda i nie ma na to mocnych :(
      • euro-2012-euro Re: Polska wiocha 26.03.12, 14:20
        zuzkainc napisała:

        >
        > To prawda i nie ma na to mocnych :(

        A Pawlak, nie da rady?
    • misiu_jeden Co to jest "dupa"? 26.03.12, 14:32
      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

      > Prawdziwy wege...

      A tobie co? Mania prześladowcza, czy sumienie dokucza?

      > ...w dupę.

      Co to jest "dupa?

    • lepian4 Re: Polska wiocha 26.03.12, 14:57
      Jasne, ze poezja.Kiedys mowilo sie lakonicznie: myslal kogut o niedzieli a w sobote leb mu scieli. Trzeba isc z duchem czasu i szukac nowych srodkow wyrazu! Pragne podkreslic ekspresje zwrotu "egoistycznie pozbawionych zycia"! Wydawac by sie moglo, ze autor egzemlifikuje obraz nedzy i rozpaczy w Afganistanie. Nie, my bujamy sie w oblokach a w tle widac polska wsi spokojna, wsi wesola!
      • kalllka Re: Polska wiocha 26.03.12, 15:21
        bukoliki forepianie bukoliki
        bo wszystko przy udziale pieskow ( fracuskich)

        ps
        tak a propo poetyki
        jaka rase reprezent francuskie pieski?
        • rossdarty Re: Polska wiocha 26.03.12, 18:40
          kalllka napisała:


          > ps
          > tak a propo poetyki
          > jaka rase reprezent francuskie pieski?

          Najpopularniejszy w Polsce jest briard.
          Ale sa takie egzotyczne (?) francuskie rasy jak:
          - ariegois
          -basset d'Artois
          -brittany (jak sama nazwa wskazuje:D)

          Ale prawdziwie francuskim pieskiem jest chyba motylek:) - pappilon
          • kalllka Re: Polska wiocha 27.03.12, 14:24
            britanny spears (chyba)
    • filippa.pippa Brak odpowiedzialności 26.03.12, 15:43
      Ludzie nie opiekują się swoimi psiakami, podobnie jak swoimi dzieciaczkami.
      Dotyczy to wsi i miast. Niemniej na wsi jest to wyjątkowo wyraźne.
      A że polska wieś śmierdzi to to inna sprawa. A że polska wieś jest pijana to inna sprawa.
      Tutaj nawet sojusz PPP, Palikot-Pawlak- Putin niewiele zmieni.
    • Gość: Mojko Ludzie to parszywe istaty - Polska wiocha IP: 62.29.173.* 27.03.12, 07:53
      Taki wniosek się nasuwa . Mają rozum i wolną wolę i korzystając z tego daru , ohydnie traktują zależne od siebie istoty.
      Od tysiącleci nic się w tym względzie nie zmieniło.
      Być może nie udaliśmy się stwórcy jak niektóre eksperymenty genetyczne ludzkim naukowcom.
      • euro-2012-euro Re: Ludzie to parszywe istaty - Polska wiocha 27.03.12, 09:31
        Gość portalu: Mojko napisał(a):

        > Taki wniosek się nasuwa . Mają rozum i wolną wolę i korzystając z tego daru ,
        > ohydnie traktują zależne od siebie istoty.
        > Od tysiącleci nic się w tym względzie nie zmieniło.

        Więc czas na zmianę. Wszystko w naszych rękach.

    • Gość: inkwizytor Normalność IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.12, 10:50
      misiu_jeden napisał:

      > Właśnie wróciłem z typowej polskiej wioski.

      I cóż w tym widoku tak Cię zaniepokoiło? To, że rolnicy podchodzą do swojego życia i pracy racjonalnie? Że zachowują zdrowe zasady hierarchii? Że nie trzymają zwierząt hodowlanych w salonie, tylko w obejściu? Że nie śpią z krowami i bydłem w jednym pomieszczeniu, a psy trzymają na podwórzu? Jaka jest rola psa? Pilnować obejścia. Więc gdzie jego miejsce? W budzie na podwórku, a nie w salonie na kanapie. Normalne, zdrowe podejście do zagadnienia. Nie ma się czym podniecać i nie ma powodu do obrażania "typowo polskiej wioski".
      • misiu_jeden Normalność? 27.03.12, 12:01
        Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

        > misiu_jeden napisał:
        >
        > > Właśnie wróciłem z typowej polskiej wioski.
        >
        > Jaka jest rola psa? Pilnować obejścia. Więc gdzie jego miejsce? W budzie na podwórku...

        W odpowiednio dużej, ocieplanej, chronionej przed wiatrem i deszczem, czystej budzie tak - ale nie na łańcuchu!!! Poza tym dużo psów biega swobodnie po wsi, włazi pod samochody, gryzie przechodniów. To jest nie tylko brak odpowiedzialności, ale też brak rozumu i serca.

        > i nie ma powodu do obrażania "typowo polskiej wioski".

        Otóż to nie jest obrażanie. Pisząc, że na wsi (tutaj, polskiej wsi), panuje bród, smród i przedmiotowe traktowanie zwierząt, nikogo nie obrażam.

        • Gość: ka_p_pa Re: Normalność? IP: *.interwan.pl 27.03.12, 12:15
          misiu_jeden napisał:

          > Gość portalu: inkwizytor napisał(a):
          >
          > > misiu_jeden napisał:
          > >
          > > > Właśnie wróciłem z typowej polskiej wioski.
          > >
          > > Jaka jest rola psa? Pilnować obejścia. Więc gdzie jego miejsce? W budzie
          > na podwórku...
          >
          > W odpowiednio dużej, ocieplanej, chronionej przed wiatrem i deszczem, czystej b
          > udzie tak - ale nie na łańcuchu!!! Poza tym dużo psów biega swobodnie po wsi, w
          > łazi pod samochody, gryzie przechodniów. To jest nie tylko brak odpowiedzialnoś
          > ci, ale też brak rozumu i serca.

          Ty, jedynak, zdecyduj się, czy pies ma być na łańcuchu, czy dziki i swobodny.


          > Otóż to nie jest obrażanie. Pisząc, że na wsi (tutaj, polskiej wsi), panuje bró
          > d, smród i przedmiotowe traktowanie zwierząt, nikogo nie obrażam.

          To natura tak pachnie. Ewolucja w twoim przypadku zabrnęła w ślepą uliczkę, skoro brak zapachu spalin i asfaltu odbierasz jako smród.
          • misiu_jeden Re: Normalność? 27.03.12, 12:33
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > Ty, jedynak, zdecyduj się, czy pies ma być na łańcuchu, czy dziki i swobodny.

            Ty, papa - psem ma się opiekować opiekun. Pies nie powinien być na łańcuchu, ani chodzić swobodnie między samochodami. W zagrodzie pies na wsi powinien mieć porządny domek (budę) w porządnym, obszernym i czystym kojcu. Może też biegać po zagrodzie, jednak zagroda musi być wtedy ogrodzona i zamknięta. Jeśli nie rozumiesz, trudno. I nie próbuj się brzydko wyrażać.

            > > Otóż to nie jest obrażanie. Pisząc, że na wsi (tutaj, polskiej wsi), panu
            > je bród , smród i przedmiotowe traktowanie zwierząt, nikogo nie obrażam.
            >
            > To natura tak pachnie. Ewolucja w twoim przypadku zabrnęła w ślepą uliczkę, sko
            > ro brak zapachu spalin i asfaltu odbierasz jako smród.

            Nadal nic nie kapujesz i po swojsko piszesz. A widziałeś polska wieś bez smrodu spalin? A maszyny, motocykle i wszechobecne bryki?
            Poza tym natura nie śmierdzi. Widać, że nic nie wiesz o Naturze i kojarzysz ją z wiejskim gnojem. Przykre.
            • Gość: ka_p_pa Re: Normalność? IP: *.interwan.pl 27.03.12, 13:44
              Ty jedynak w życiu na wsi nie byłeś, przepisujesz jakieś głupawe teksty z głupawych wege stronek i naturę widziałeś na obrazku względnie zza szyby samochodu. Chcesz pouczać innych, a sam prezentujesz wyjątkowy infantylizm tak w oglądzie świata, jak i próbie jego opisania. Mięsa ci brak, to i mózg obumiera.
        • Gość: inkwizytor Re: Normalność? IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.12, 12:38
          misiu_jeden napisał:

          > > i nie ma powodu do obrażania "typowo polskiej wioski".
          >
          > Otóż to nie jest obrażanie. Pisząc, że na wsi (tutaj, polskiej wsi), panuje bró
          > d, smród i przedmiotowe traktowanie zwierząt, nikogo nie obrażam.

          Widziałeś jedną wieś, i już generalizujesz. Zachowujesz się jak pańcia, nie jak facet z krwi i kości. Gnój pachnieć nie będzie, choćbyś go oblał hektolitrami perfum. A jest to nieodłączny element hodowli zwierząt. Poza tym bardzo cenny. Więc, jeśli Cię razi "zapach" gnoju, to nie jedź na wieś, proste? Ja, w odróżnieniu od Ciebie, bardzo sobie cenię wieś i jego mieszkańców. Są na ogół prostolinijni, czarne jest dla nich czarne a białe białe. Nie są opętani hipokryzją, jasno i prosto wyrażają swoje opinie, daleka im pseudo-nowoczesna maniera poprawności politycznej. Nie są też chwiejni w swoich poglądach, nie zmieniają poglądów jak zawieje wiatr. Można na nich polegać. Oni nie będą wylewać łez nad czyimś nieszczęściem, oni po prostu, bez zbędnych słów pomogą w nieszczęściu. I to jest piękne, reszta jest bez znaczenia.
    • klosowski333 Re: Polska wiocha 27.03.12, 11:25
      Polska wies to jest inny swiat - kulturowo, mentalnie, cywilizacyjnie, moralnie. Ciekawym punktem odniesienia sa spolecznosci wiejskie/farmerskie i malomiasteczkowe we Francji, Norwegii, Holandii, Belgii, Danii, Czechach czy Szwajcarii. To jakby dwa wieki roznicy. To tak jakby na polskiej wsi czas sie zatrzymal. Zniknal co prawda analfabetyzm, zmienila sie infrastruktura, ale mentalnosc tych ludzi jest niemal taka sama.
      Juz w pierwszej polowie XX wieku polska wies byla niebywale prymitywna i zacofana w stosunku do Europy, o czym pisala zachodnia prasa. Bardzo ciekawy artykul pt. „Poland: Rich Men, Poor Men in the Land of Fields” opublikowal przed wojna Life. Nie chodzilo tylko o warunki w jakich chlopi zyli, ale tez o ich specyficzne obyczaje i stosunek do zwierzat hodowlanych. Nierzadko zwierzeta traktowalo sie gorzej niz narzedzia rolnicze.
      Chlop polskojezyczny, jak to ktos napisal, nie mial wpojonego "humanistycznego systemu wartosci", zyl w swiecie na poly poganskim, w ktorym wiara mieszala sie z zabobonami i staroslowianskimi wierzeniami. Idee humanistyczne wylaniajace sie z oswiecenia w Europie rozkwitaly, natomiast polskojezyczna wies zdawala sie byc na tego rodzaju wartosci impregnowana.
      Przez 200 lat powierzchownie wies polska zmienila sie, ale w swej mrocznej glebi wciaz drwi z osiagniec cywilizacyjnych, edukacyjnych i kulturowych Europy, jakby funkcjonuje obok, albo moze nawet "pomimo". Jest azylem dla roznej masci radykalow, pielegnuje swoja tradycje nietolerancji, odrzuca dorobek polskiej kultury, na plaszczyznie moralnej tez nie przyjmuje systemu wartosci, ktory w Europie oparty jest na humanizmie.
      To sie zmienia, ale powoli i w bolach. Wies nie jest juz hermetycznie zatrzasnieta przed nowymi ideami, nie jest odporna na wplyw niezliczonej ilosci bodzcow zewnetrznych. Gorzej jak bylo nie bedzie, moze byc tylko lepiej.

      • misiu_jeden Re: Polska wiocha 27.03.12, 12:03
        klosowski333 napisał:

        > Gorzej jak bylo nie bedzie, moze byc tylko lepiej.

        W tym masz rację :)
      • Gość: ka_p_pa Re: Polska wiocha IP: *.interwan.pl 27.03.12, 12:12
        Aleś kozłowski słowem zarzucił. 1866 znaków i zero treści. Możesz kozłwski objaśnić publiczności co to jest "humanistyczny system wartości", jak go się wpaja i czym przejawił się po wpojeniu na terenach rolniczych reszty Europy? O mieszkańcach miast nawet nie wspomnę.
        • voxave Re: Polska wiocha 28.03.12, 13:54
          Zawsze wiedzialamły ze zero treści------caLy Klo....
      • lepian4 Re: Polska wiocha 27.03.12, 12:43
        Powiedz mi prosze, jakie prochy trzeba wziac, by dojsc do tak durnowatych wnioskow?
      • Gość: inkwizytor Re: Polska wiocha IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.12, 12:50
        klosowski333 napisał:

        > Juz w pierwszej polowie XX wieku polska wies byla niebywale prymitywna i zacofa
        > na w stosunku do Europy,

        To prawda.

        > Przez 200 lat powierzchownie wies polska zmienila sie, ale w swej mrocznej gleb
        > i wciaz drwi z osiagniec cywilizacyjnych, edukacyjnych i kulturowych Europy, ja
        > kby funkcjonuje obok, albo moze nawet "pomimo".

        Co Ty bredzisz? Na wsi, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat dokonał się niebywały wprost proces zaadaptowania najnowocześniejszej technologii. Wieś początku XXI w w Polsce, a wieś w początku XX w to dwa, krańcowo odmienne światy. Reszta wypowiedzi, to też brednie zaczerpnięte ze zidiociałego źródła, bo nie z autopsji.
      • horyzont.zdarzen1 Re: Polska wiocha 27.03.12, 14:11
        wies polska zmienila sie, ale w swej mrocznej glebi wciaz drwi z osiagniec cywilizacyjnych, edukacyjnych i kulturowych Europy, jakby funkcjonuje obok, albo moze nawet "pomimo".

        musisz częściej zaglądać na ojcowiznę
    • cfanylewakocentroprawak Polaska wieś rozpita jest 27.03.12, 14:18
      Brak szacunku dla zwierząt, to jedno.
      A drugie, to że chlają bardzo dużo alkoholu.
      Polska wieś rozpita jest, a ludzie pijący alkohol mają słabe mózgi, więc czego od nich wymagać?
      • etoh-c2h5oh Re: Polaska wieś rozpita jest 27.03.12, 17:30
        Nie tylko wieś. Cały Polland rozpity jest.
      • Gość: inkwizytor A gdzie ta polaska wieś leży? n/t IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.12, 17:35
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.03.12, 17:39
      Bułgarska wieś ma taki zwyczaj (ludowy), że przed wścieklizną psy chroni się tylko w jeden "niezawodny" sposób...
      Materiał nie dla wrażliwych!!

      www.youtube.com/watch?v=SZAYEtxYjSg&oref=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fresults%3Fsearch_query%3Dtraditional%2Bflipping%2Bdogs%2Bin%2Bhungary%26oq%3Dtraditional%2Bflipping%2Bdogs%2Bin%2Bhungary%26aq%3Df%26aqi%3D%26aql%3D%26gs_l%3Dyoutube.3...12937l19583l0l20501l30l28l0l0l0l1l790l9271l3j8j2j3j2j5j3l26l0.
      I który rolnik mi powie, że nie ma w tym nic złego??? "To tylko pies"?
      Ot, dodatkowa forma rozrywki dla mało wymagających - trzeba komentować.
      • cfanylewakocentroprawak Re: Re 28.03.12, 09:12
        Korzystajmy z pozytywnych przykładów, nie z negatywnych.
    • Gość: 369 kropek Trzysta sześćdziesiąt dziewięć kropek IP: 66.90.73.* 28.03.12, 14:01
      ...........................................................................................................................................................
      ...........................................................................................................................................................
      ...........................................................
      • euro-2012-euro Re: Trzysta sześćdziesiąt dziewięć kropek 31.03.12, 10:15
        i jedna kreska ;)
    • Gość: takisobie Re: misiu_jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 19:53
      Zapomniales dopisac o "zapachach" wsi jak wiesniacy pala smieci. Robione to jest co tygodnia, taki wiejski rytual i zamilowanie do czystosci. Rzeczywiscie "polska wies" to horror.
      • lepian4 Re: misiu_jeden 01.04.12, 15:50
        Tez mi sensacja. W miescie tez pala smieci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka