Gość: nutka
IP: *.wirba.net / 80.51.246.*
23.06.04, 13:17
Co o tym sądzicie? Podobno to kwestia dobrego wychowania: każdy dobrze
wychowany człowiek ustąpi starszemu. Tylko ci starsi bywają tacy denerwujący.
Jak autobus podjeżdża to "schorowane staruszki" chwytają torby i gnają jedna
za drugą sprintem, żeby tylko zająć miejsce bo jak nie to ta "niewychowana
młodzież" usadzi d... Nie raz dostałam z łokcia od takiej pani, żebym tylko
nie wsiadła pierwsza. Na pewno każdemu zdażyły się takie sytuacje. Starsi
ludzie nie ustąpią np. kobiecie w ciąży i jeszcze stać ich na wulgarne
komentarze. Rozumiem, że kultura wszystkich obowiązuje ale to co się dzieje w
polskich autobusach to koszmar! Staram się ustępować miejsca ale nie tylko
starym ale ogólnie:potrzebującym np. zmęczonym, z dziećmi itp. Natomiast nie
ustąpię miejsca komuś, kto ma dosyć siły, żeby poszturchiwać innych i
ostentacyjnie kładzie się na mnie, żebym tylko go puściła na swoje miejsce
(najlepiej przodem do kierunku jazdy i w cieniu)