Dodaj do ulubionych

Do wegan odman rozmaitych

20.07.12, 15:08
Jeżeli jesteście weganami zapewne wiecie, że nie dostarczacie swojemu organizmowi wysokiej jakości, pełnowartościowego białka. Wiecie, również, że grozi wam anemia i osteoporoza. Na pewno też zdajecie sobie sprawę, że weganizm to tylko idiotyczny kaprys. Wiecie, że jesteście hipokrytami, a krojone przez was marchewki cierpią nie mniej niż umierające w konwulsjach zwierzę. Kiedy dzisiaj popatrzycie na swój obiad zobaczycie na talerzu tylko garść trawy i zmodyfikowanej genetycznie soi. Za to kiedy popatrzycie w lustro zobaczycie imponujące kły, które od stuleci służą nam wiernie do rozrywania ciał naszych ofiar. Wiecie także, że bez mięsa nie ma mowy o osiągnięciu jakichkolwiek wyników sportowych. A bez mięsa, mleka i produktów kurzego odbytu zwanych eufemistycznie jajkami, skazani jesteście na wieczne zmęczenie i brak energii. Znacie również sztandarowy aksjomat - brakuje wam witaminy B12. Oczywiście, listę podobnych bzdur można mnożyć w nieskończoność.
Nie zapraszam nikogo do dyskusji.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Obserwuj wątek
    • karkowiak2plus Re: Do wegan odman rozmaitych 20.07.12, 15:16
      Anka. Twój wątek już raz poleciał . Odpowiedziałem Ci kilka pozycji niże. Wchodzisz w dyskusję?
      • misiu_jeden Re: Do wegan odman rozmaitych 25.07.12, 16:50
        karkowiak2plus napisał:

        > Twój wątek już raz poleciał .

        Twoich kilka też poleciało i poleci, nie płacz ;)
      • weg-anka Re: Do wegan odman rozmaitych 03.08.12, 16:08
        karkowiak2plus napisał:

        > Wchodzisz w dyskusję?

        Nie.
    • misiu-1 Re: Do wegan odman rozmaitych 20.07.12, 16:17
      Hipokrytami nie jesteście za sprawą krojenia marchewki, tylko za sprawą milionów szkodników marchewki, bezlitośnie eksterminowanych na polu.
      • agnieszka-007 Re: Do wegan odman rozmaitych 25.07.12, 10:14
        Przecież możesz całkowicie przestać jeść.
        • misiu-1 Re: Do wegan odman rozmaitych 26.07.12, 09:23
          Ja? Chyba ty powinnaś. To ty, a nie ja, nie chcesz zabijać, żeby jeść. Ja nie mam z tym problemu.
          • agnieszka-007 Re: Do wegan odman rozmaitych 04.08.12, 16:54
            misiu-1 napisał:

            > to ty, a nie ja, nie chcesz zabijać, żeby jeść. Ja nie mam z tym problemu.

            Właśnie :(((((((
            • misiu-1 Re: Do wegan odman rozmaitych 04.08.12, 20:39
              agnieszka-007 napisała:

              > > to ty, a nie ja, nie chcesz zabijać, żeby jeść. Ja nie mam z tym problemu

              > Właśnie :(((((((

              Ale przecież tobie nie musi to w niczym przeszkadzać. Możesz przestać zabijać, rezygnując z jedzenia roślin. Jakieś syntetyczne jedzenie powinno się dla ciebie znaleźć. Podobno Niemcy we wojnę robili czekoladę z ropy naftowej. Poza tym zawsze zdarzają się jakieś wiatrołomy - liście można objeść. A i jesień już blisko - same będą spadać.
              • agnieszka-007 Re: Do wegan odman rozmaitych 06.08.12, 18:15
                misiu-1 napisał:

                > agnieszka-007 napisała:
                >
                > > > to ty, a nie ja, nie chcesz zabijać, żeby jeść. Ja nie mam z tym pr
                > oblemu
                >
                > > Właśnie :(((((((
                >
                > Ale przecież tobie nie musi to w niczym przeszkadzać.

                przeszkadza ludzkości i całemu światu, to twoje zabijanie
                • misiu-1 Re: Do wegan odman rozmaitych 06.08.12, 19:03
                  agnieszka-007 napisała:

                  > przeszkadza ludzkości i całemu światu, to twoje zabijanie

                  Bzdura. Cała ludzkość i cały świat z zabijania zwierząt odnosi ogromne korzyści. Na tym opiera się cały ekosystem. To tylko garstce nieprzystosowanych społecznie, szkodliwych oszołomów przeszkadza.
    • Gość: MimiTheCat Re: Do wegan odman rozmaitych IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 14:03
      Ciągle mnie zastanawia skąd się bierze ta agresja i niechęć zwierzożerców wobec wegetarian i wegan... Chyba w głębi duszy czują, że są gorsi tzn. stoją cywilizacyjnie niżej, bo odczuwania empatii nie sposób się nauczyć - a szkoda. Człowieka poznasz po tym, jak traktuje słabszych od siebie.
      I argumenty o hipokryzji, bo ileś szkodników ginie przy hodowli marchewki... Pewnie, że wolałabym jeść warzywka ze znanego mi ogródka np. własnego, i mieć pewność że żadne stworzenie przy tym nie umarło. Póki co polegam na firmach vege friendly.
      Nie jem zwierząt od zawsze, nie noszę skór naturalnych ani nic takiego, kupuję chemię i kosmetyki z firm nie testujących na zwierzętach... Robię, co w mojej mocy (a nie jest to niestety wielka moc - a w Polsce szczególnie) aby się nie przyczyniać do cierpienia innych stworzeń - i to jest moje motto. Proste. Na nic więcej wpływu nie mam.
      XXI wiek a w Polsce wiedza o diecie wegetariańskiej jak za średniowiecza:) I w ogóle to jak się traktuje zwierzęta w tym kraju to zgroza. Kościół odebrał im duszę więc ludziska wiedzą, że mają do czynienia z przedmiotami...

      Ale wiadomo, łatwiej być zwierzożercą niż "hipokrytą":) Nie trzeba się wysilać ani myśleć tylko iść za stadem (nomen omen).
      • misiu-1 Re: Do wegan odman rozmaitych 22.07.12, 20:10
        > Kościół odebrał im duszę

        Jedno odważne stwierdzenie, a rodzi kilka pytań:
        1. To zwierzęta miały duszę?
        2. Kto, gdzie i w jaki sposób to stwierdził?
        3. Jak i kiedy kościół im ją odebrał?
        • kalllka Re: Do wegan odman rozmaitych 22.07.12, 20:19
          caly watek to atak histerii i nic ponad to.
          nie musisz wchodzic w dyskusje, misiu , chyba, ze pasuje ci najesc sie ciastkami z zielem
        • misiu-jeden Re: Do wegan odman rozmaitych 23.07.12, 08:29
          misiu-1 napisał:

          > > Kościół odebrał im duszę
          >
          > Jedno odważne stwierdzenie, a rodzi kilka pytań:

          Nie każde pytanie jest zadawane, aby otrzymać odpowiedź, co nie misiek?

          > 1. To zwierzęta miały duszę?

          Miały i mają.

          > 2. Kto, gdzie i w jaki sposób to stwierdził?

          No jasne, że ty tego nie wiesz.

          > 3. Jak i kiedy kościół im ją odebrał?

          Są księża i "księża", podobnie jak są rozmaite miśki.

          • pocoo Re: Do wegan odman rozmaitych 23.07.12, 09:28
            Każde przegięcie jest zlem.Znam śliczną i miłą byłą wegankę(od wielu lat),która jadła w większości warzywa z własnego ogrodu.Ta dietą(olbrzymia ilość porzepisów i dań) doprowadzila i tak do degradacji organizmu a jej młode życie zawisło na cieniutkim włosku.Obecnie nie jada tylko mięsa chociaż musi zjeść czasami ryby.Ziemia i tak kręciła się będzie z nią ,czy bez niej i to do niej doszło.
            .
            • Gość: Wilia Re: Do wegan odman rozmaitych IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.12, 09:44
              A ja jestem od ponad 20 lat wegetarianką (teraz przechodzę na raw-food) czuję się bardzo dobrze i wyniki badań mam jak najbardziej w normie. Też znam przypadki osób, które przeszły na dietę bezmięsną i poczuły się źle, ale jak opowiedziały mi co, kiedy, jak i ILE jadały, to się wcale nie zdziwiłam.
              • beatrix-kiddo Re: Do wegan odman rozmaitych 30.07.12, 11:31
                Gość portalu: Wilia napisał(a):

                > A ja jestem od ponad 20 lat wegetarianką (teraz przechodzę na raw-food) czuję s
                > ię bardzo dobrze i wyniki badań mam jak najbardziej w normie. Też znam przypadk
                > i osób, które przeszły na dietę bezmięsną i poczuły się źle, ale jak opowiedzia
                > ły mi co, kiedy, jak i ILE jadały, to się wcale nie zdziwiłam.

                Ja nie jem mięsa od 12 lat i przestałam mieć problemy z anemią i nawracającymi przeziębieniami. Po prostu jestem odporniejsza.
                Ale uważam, że dieta wegetariańska nie jest dla każdego, są ludzie, którym ona nie służy.
                Natomiast ataki na wegetarian uważam za niemiłe i agresywne - takk też traktuję post autorki wątku. Ja nikomu w talerz nie zaglądam i nie komentuję, dlatego byłabym wdzięczna za wzajemność :-)
            • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Do wegan odman rozmaitych 23.07.12, 09:45
              A ja znam zatwardziałego mięsojada. Wsuwa tłuste mięsa i wędliny, aż mu się uszy trzęsą. Jest zdrowy, silny i wielce robotny. Poza tym pije, pali i nie ma robali.
              Tak sobie to napisałam :)
              • Gość: Wilia Re: Do wegan odman rozmaitych IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.12, 10:16
                "Jeden zjada bardzo pięknie, z czego drugi zaraz pęknie". Jak mawiał Kornel Makuszyński
      • do.wiwatu Re: Do wegan odman rozmaitych 23.07.12, 15:40
        Gość portalu: MimiTheCat napisał(a):

        > Kościół odebrał im duszę więc ludziska wiedzą, że mają do czynienia z przedmiotami...

        Fakt. Jednak nie wszyscy księża tak uważają.
        www.animalpastor.eu/html/polish.html
    • granatowy.granat Re: Do wegan odman rozmaitych 24.07.12, 14:10
      Mówią też, że weganie jedzą tylko soję i że facetom weganom rosną piersi i że weganie mają anemię, bo nie jedzą mięsa i że weganie są oszołomami i wiele podobnych zabobonów paplają.
      A niech im tam ;)
    • Gość: T-zorro Re: Do wegan odman rozmaitych IP: *.tvk.torun.pl 25.07.12, 19:39
      Nie jestem weganem, ale wegetarianinem od prawie 20 lat. Nie mam anemii, włosy mi nie wyszły, obraz krwi mam jak nastolatek, podobno wyglądam młodziej o 10 lat.
      Dyskusja może być z kimś kto zakłada choć w części zmianę swoich przekonań (najczęściej podbudowanych ideologicznie). Radzę więcej obserwować i wyciągać samodzielnie wnioski!
      Powodzenia
      • do.wiwatu Re: Do wegan odman rozmaitych 30.07.12, 11:24
        Gość portalu: T-zorro napisał(a):

        > Nie jestem weganem, ale wegetarianinem od prawie 20 lat. Nie mam anemii, włosy
        > mi nie wyszły, obraz krwi mam jak nastolatek, podobno wyglądam młodziej o 10 l
        > at.

        Pięknie. Na początek, pieknie :)
    • ultimate.strike Re: Do wegan odman rozmaitych 26.07.12, 09:31
      Generalnie, zarzuty wobec weganizmu są prawdziwe, chociaż trochę przerysowane. Z wyjątkiem jednego - weganizm to nie jest kaprys, to religia.
      • jolka-matka-polka Re: Do wegan odman rozmaitych 26.07.12, 10:01
        ultimate.strike napisał:

        > to religia.

        Masz coś przeciw religii? Trzęsiesz się przed wodą święconą?
        • ultimate.strike Re: Do wegan odman rozmaitych 26.07.12, 10:14
          > Masz coś przeciw religii? Trzęsiesz się przed wodą święconą?

          Spaliłbym się gdyby mnie świeconą wodą polano, o świetej sałacie nawet nie wspominam. :)
          • misiu-jeden strik 26.07.12, 10:19
            strik, nie robisz dzisiaj? czy po prosty hejterujesz?
            • ultimate.strike Re: strik 26.07.12, 13:51
              Uznanie danego zjawiska za religię uznajesz za hejteryzację? Ciekawy masz stosunek do religii. :P
    • mjot1 Kim jest? 06.08.12, 20:10
      Kim jest miłośnik zwierząt wlekący na smyczy zapasionego nieszczęśnika przyozdobionego w kokardki…
      Kim jest „miłośnik” puszczającym w lesie luzem swego pupila…
      Kim jest tuman mordujący szerszenia tylko dlatego że to szerszeń…
      Kim jest kto z okrzykiem żmija! zabija zaskrońca czy innego padalca w błogim poczuciu dobrze spełnionego obowiązku…
      Czyż nie jest zwyrodnialcem wykształcony nieuk godzinami gardłujący o krzywdzie zwierząt, który następnie jednym celnym uderzeniem gazety zabija złotooka wrzeszcząc mol.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka