Dodaj do ulubionych

Problemy teorii ewolucji...

30.09.12, 23:01
Czy nastąpią zmiany w podręcznikach szkolnych ?... :)
Badania naukowe podważają dogmat darwinistów o "selektywnym wymiataniu" i "doborze kumulacyjnym"... :
www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39162
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Problemy teorii ewolucji... 30.09.12, 23:05
      Czyli uważasz że niewielka zmiana w teorii unieważnia tą teorię?
      • lepian4 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 04:50

        ... zmiana teorii uniewaznia ta teorie...?
        Zaiscie filozoficzne jest to pytanie?

        • 6burakow Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 07:04
          do budy, lepik.
          • lepian4 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:05
            Spadaj syjonistyczny rasisto!
            • 40angel Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 14:42
              lepian4 napisał:

              > Spadaj syjonistyczny rasisto!

              Do budy zapchlony kundlu ,

              PS jak juz kopiujesz to rób to zgłową a nie dupą !

              ZMIANY w TEORI a nie zmiany teori
      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:13
        tanebo napisał:

        > Czyli uważasz że niewielka zmiana w teorii unieważnia tą teorię?

        To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest filarem darwinizmu...


        --
        www.youtube.com/watch?v=SZRxUEoh4Hw
        • tanebo Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:19
          OK. Zrozumiałem. Zatem teoria Boga też idzie do kosza. Ciągle coś w niej zmieniacie, grzebiecie. Raz kobieta rodzi człowieka potem już nie człowieka a Boga i nie rodzi bo wciąż jest dziewicą.
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:40
            tanebo napisał:

            > Zatem teoria Boga też idzie do kosza.

            Teoria Boga - co to takiego ?...

            Ciągle coś w niej zmieni
            > acie,

            Jakieś przykłady ?...
        • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:49
          mg2005 napisał:

          > tanebo napisał:
          >
          > > Czyli uważasz że niewielka zmiana w teorii unieważnia tą teorię?
          >
          > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest filarem darwinizmu...
          >
          Czy nie lepiej przeczytać dokładnie całą wzmiankę z przeprowadzonych badań. Przecież tam jest napisane, że wyniki badań wskazują, że mechanizmy ewolucji są bardziej złożone, niż początkowo sądziliśmy. Linie ewolucyjne nie są proste. Nikt nie wyciąga wniosku, że to w jakimkolwiek stopniu podważa teorię ewolucji. Raczej ją wzmacnia i powiększa arsenał środków, którymi ona dysponuje.

          Ale dzięki wielkie, za zwrócenie uwagi na postęp, który dokonuje się w tej dziedzinie.
          Wkład mg2005 w upowszechnienie wiedzy o pięknie tej teorii powinien być doceniony.

          Mimo to zapraszam na strony "Racjonalisty" do śledzenia dyskusji n.t. ewolucji, gdzie poziom jest znacznie wyższy, a dyskusja bardziej gorąca.
          • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:28
            > Mimo to zapraszam na strony "Racjonalisty" do śledzenia dyskusji n.t. ewolucji,
            > gdzie poziom jest znacznie wyższy, a dyskusja bardziej gorąca.

            Racjonalisci wlasnie demonstruja w Lublinie i nie maja czasu na czytanie racjonalisty. Poza tym poziom ich kampanii jest zalosny!
            • tanebo Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 14:29
              I tak lepszy niż te wasze procesje.
            • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 14:50
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > > Mimo to zapraszam na strony "Racjonalisty" do śledzenia dyskusji n.t. ewo
              > lucji,
              > > gdzie poziom jest znacznie wyższy, a dyskusja bardziej gorąca.
              >
              > Racjonalisci wlasnie demonstruja w Lublinie i nie maja czasu na czytanie racjon
              > alisty. Poza tym poziom ich kampanii jest zalosny!

              Też jak pius XII wszczepili duszę w małpę ??
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:21
            > Czy nie lepiej przeczytać dokładnie całą wzmiankę

            Zapewne lepiej - zrobiłaś to ?...

            "Model selekcyjnego wymiatania został wprowadzony w 1974 r. i od tego czasu stanowił raczej model centralny" - mówi dr Przeworski. "Można zdecydowanie stwierdzić, że to właśnie na tym modelu opierały się wszystkie wykonane do tej pory badania selekcji, u ludzi i u innych organizmów".
            "Dr Przeworski podsumowuje badanie następująco: "Wyniki owych badań poddają w wątpliwość, jak wiele jeszcze można odkryć przy zastosowaniu podejścia selekcyjnego wymiatania, a także napełniają nas sceptycyzmem, jeżeli chodzi o potwierdzenie osiągnięć w ramach dotychczasowych badań".

            Prz
            > ecież tam jest napisane, że wyniki badań wskazują, że mechanizmy ewolucji są ba
            > rdziej złożone,

            Wyniki badań niczego takiego nie wskazują - to 'gdybologia' oparta na wierze - typowa dla darwinistów... :)

            "Koncepcja, zgodnie z którą adaptacja gatunku ludzkiego może przebiegać za pomocą pojedynczych zmian w poziomie aminokwasu,
            • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:00
              mg2005 napisał:

              > > Czy nie lepiej przeczytać dokładnie całą wzmiankę
              >
              > Zapewne lepiej - zrobiłaś to ?...
              >
              > "Model selekcyjnego wymiatania został wprowadzony w 1974 r. i od tego czasu sta
              > nowił raczej model centralny" - mówi dr Przeworski. "Można zdecydowanie
              > stwierdzić, że to właśnie na tym modelu opierały się wszystkie wykonane
              > do tej pory badania selekcji, u ludzi i u innych organizmów".
              > "Dr Przeworski podsumowuje badanie następująco: "Wyniki owych badań poddają w w
              > ątpliwość, jak wiele jeszcze można odkryć przy zastosowaniu podejścia selekcyjn
              > ego wymiatania, a także napełniają nas sceptycyzmem, jeżeli chodzi o potwier
              > dzenie osiągnięć w ramach dotychczasowych badań".

              >

              > > Przecież tam jest napisane, że wyniki badań wskazują, że mechanizmy ewolucji
              > > są bardziej złożone,
              >
              > Wyniki badań niczego takiego nie wskazują - to 'gdybologia' oparta na wierze -
              > typowa dla darwinistów... :)
              >
              Jednakże pominąłeś najważniejsze:
              Cyt.: " W badaniu zawarto tezę, że zamiast tego podstawowym napędem zmian w ludzkim fenotypie mogły być niewielkie modyfikacje w wielu genach, wobec czego zwrócono uwagę na konieczność opracowania nowych modeli w celu prześledzenia genetycznych etapów ewolucji."
              Oraz:
              "Z wyników można wnioskować, że adaptacja gatunku ludzkiego, podobnie jak wiele powszechnych chorób trapiących nasz gatunek, ma złożoną architekturę genetyczną".

              Inne objaśnienia już były przywoływane w innych wpisach. Wobec tego wydaje się, że "alarm", co do obalenia teorii ewolucji był przedwczesny
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:12
                > Jednakże pominąłeś najważniejsze:
                > Cyt.: " W badaniu zawarto tezę, że zamiast tego podstawowym napędem zmian w
                > ludzkim fenotypie mogły być niewielkie modyfikacje w wielu genach
                , wobec cz
                > ego zwrócono uwagę na konieczność opracowania nowych modeli w celu prześledzeni
                > a genetycznych etapów ewolucji."
                > Oraz:
                > "Z wyników można wnioskować, że adaptacja gatunku ludzkiego, podobnie jak wiele
                > powszechnych chorób trapiących nasz gatunek, ma złożoną architekturę genetyczn
                > ą".
                >

                Mogły...można...może... Może jest szerokie i głębokie :)
                Powtarzam : to sufitowa gdybologia oparta na wierze, naginanie faktów do przyjętych dogmatów - to filar darwinizmu... :)
                • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 22:25
                  mg2005 napisał:
                  >
                  > Mogły...można...może... Może jest szerokie i głębokie :)
                  > Powtarzam : to sufitowa gdybologia oparta na wierze, naginanie faktów do przyjętych
                  > dogmatów - to filar darwinizmu... :)

                  Przecież to Ty z powyższych wątpliwych przesłanek wyciągasz ostateczne wnioski dot. jakoby obalenia Darwinizmu!!!
                  Te "może" i "gdybologia" to interpretacja wycinkowych wyników, które, jeśli prawdziwe, to świetnie uzupełniają model ewolucji, a wcale go nie obalają.
                  • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 22:41
                    teneska napisał:

                    > mg2005 napisał:
                    > >
                    > > Mogły...można...może... Może jest szerokie i głębokie :)
                    > > Powtarzam : to sufitowa gdybologia oparta na wierze, naginanie faktów do
                    > przyjętych
                    > > dogmatów - to filar darwinizmu... :)
                    >
                    > Przecież to Ty z powyższych wątpliwych przesłanek wyciągasz ostateczne wnioski
                    > dot. jakoby obalenia Darwinizmu!!!
                    > Te "może" i "gdybologia" to interpretacja wycinkowych wyników, które, jeśli pra
                    > wdziwe, to świetnie uzupełniają model ewolucji, a wcale go nie obalają.

                    Bez żartów, ono nic nie wyciąga. Je przerasta jakiekolwiek wyciąganie:)
                    Teraz dostało sraczki i wkleja wypociny świadka jehowy o nicku noveyy lub king kong, lub biosławek. (Wrzuć w google któryś z nicków które tu wymieniłem.)
                    A co do przesłanek- ono ( czort wie jakiej to płci, może trzeciej ) bierze z reguły za przesłankę to, co dopiero ma być wywnioskowane.
                    • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 23:00
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > ... ono ( czort wie jakiej to płci, może trzeciej ) bierze z reguły za przesłankę to, co dopiero ma
                      > być wywnioskowane.

                      Przecież nie dyskutujemy tutaj tylko miedzy sobą ale piszemy dla innej, czytającej dziatwy. Dlatego warto merytorycznie odpowiadać.
                      • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 23:20
                        teneska napisał:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > ... ono ( czort wie jakiej to płci, może trzeciej ) bierze z reguły za pr
                        > zesłankę to, co dopiero ma
                        > > być wywnioskowane.
                        >
                        > Przecież nie dyskutujemy tutaj tylko miedzy sobą ale piszemy dla innej, czytają
                        > cej dziatwy. Dlatego warto merytorycznie odpowiadać.

                        Chętnie wyjaśnię o co chodzi w artykule, jakie błędy popełnił piszący artykuł i jakie błędy popełnia noveyy, a za nim bezmyślnie miligram, gdy ktoś zada poprawnie sformułowane pytanie.
                        Jego pytanie jest tradycyjnie błędem logicznym samym w sobie, zawiera w sobie błędną tezę, co uniemożliwa jakąkolwiek odpowiedź.
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:14
                          > Chętnie wyjaśnię o co chodzi w artykule

                          kmiotku,miałeś okazję przedstawić swoją definicję i interpretację wyników badań, ale jak zwykle uciekłeś w krzaki, ograniczając sie do szczekania i opluwania... Jak wsiowy głupek...

                          > Jego pytanie jest tradycyjnie błędem logicznym samym w sobie, zawiera w sobie b
                          > łędną tezę

                          Udowodnij, wsiowy kmiotku ! :))
                          • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 20:19
                            mg2005 napisał:

                            > > Chętnie wyjaśnię o co chodzi w artykule
                            >
                            > kmiotku,miałeś okazję przedstawić swoją definicję i interpretację wyników badań
                            > , ale jak zwykle uciekłeś w krzaki, ograniczając sie do szczekania i opluwania.
                            > .. Jak wsiowy głupek...

                            Udowodnij:)
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 22:25
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Bez żartów, ono nic nie wyciąga. Je przerasta jakiekolwiek wyciąganie:)
                      > Teraz dostało sraczki

                      Wsiowy kmiotku, nie obgaduj innych, bo jesteś na to za głupi...
                      • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 23:04
                        mg2005 napisał:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Bez żartów, ono nic nie wyciąga. Je przerasta jakiekolwiek wyciąganie:)
                        > > Teraz dostało sraczki
                        >
                        > Wsiowy kmiotku, nie obgaduj innych, bo jesteś na to za głupi...

                        Udowodnij.
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:04
                      > Teraz dostało sraczki

                      kappciu, zmień sobie pampersa :)
                      forum.gazeta.pl/forum/w,29,139274908,139392640,Re_Problemy_teorii_ewolucji_.html
                      • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 20:11
                        mg2005 napisał:

                        > > Teraz dostało sraczki
                        >
                        > kappciu, zmień sobie pampersa :)
                        > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,29,139274908,139392640,Re_Problemy_teorii_ewolucji_.html

                        Ty, idź być głupim gdzie indziej:)
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 09:24
                          Na chwilę zniżyłem się do twojego poziomu :)
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 09:28
                          > Ty, idź być głupim gdzie indziej:)

                          Wsiowy kmiotku, wracaj do swoich czworaków :)
                  • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 22:21
                    > Przecież to Ty z powyższych wątpliwych przesłanek wyciągasz ostateczne wnioski
                    > dot. jakoby obalenia Darwinizmu!!!

                    Nie ostateczne, ale obecnie darwinizm stracił naukowe podstawy - choć nigdy nie spełniał kryteriów teorii naukowej...

                    > Te "może" i "gdybologia" to interpretacja

                    Interpretacja nie oparta na naukowych faktach...


                    > jeśli pra
                    > wdziwe,

                    Jeśli , jeśli... :)



                    --
                    www.youtube.com/watch?v=hirADPT5bx4&feature=related
                    • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 23:01
                      mg2005 napisał:

                      > > Przecież to Ty z powyższych wątpliwych przesłanek wyciągasz ostateczne wn
                      > ioski
                      > > dot. jakoby obalenia Darwinizmu!!!
                      >
                      > Nie ostateczne, ale obecnie darwinizm stracił naukowe podstawy - choć ni
                      > gdy nie spełniał kryteriów teorii naukowej...

                      Udowodnij:)
                      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 19:38
                        > > Nie ostateczne, ale obecnie darwinizm stracił naukowe podstawy - c
                        > hoć ni
                        > > gdy nie spełniał kryteriów teorii naukowej...
                        >
                        > Udowodnij:)

                        Niepełnosprawny kmiotku, już to udowodniłem w tym wątku .
                        Udowodnij , że jesteś w stanie zrozumieć dowód :)
                        • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 19:41
                          mg2005 napisał:

                          > > > Nie ostateczne, ale obecnie darwinizm stracił naukowe podsta
                          > wy - c
                          > > hoć ni
                          > > > gdy nie spełniał kryteriów teorii naukowej...
                          > >
                          > > Udowodnij:)
                          >
                          > Niepełnosprawny kmiotku, już to udowodniłem w tym wątku .

                          Udowodnij:)))))
                          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:10
                            > Udowodnij:)))))


                            "Udowodnij , że jesteś w stanie zrozumieć dowód :) "
        • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:38
          > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest filarem darwinizmu...

          Filarem Darwinizmu jest selekcja naturalna ale ciagle nie wiemy jak selekcja doprowadzila do powstania zlozonych organizmow. Juz od dawna wiadomo ze selekcja w stylu Dawkinsa (selfish gene) nie dziala, co nie przeszkodzilo Dawkinsowi na tej podstawie "udowodnic" ze Boga nie ma i zarobic na ksiazkach dla naiwnych. Jest jednak wiele alternatywnych hipotez ktore teraz trzeba bedzie przeanalizowac. Nic na ten temat nie ma w "Racjonaliscia". Takie szczegoly ida do podrecznikow dopiero po latach.
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 14:54
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            co nie przeszkodzilo Dawkinsowi na
            > tej podstawie "udowodnic" ze Boga nie ma i zarobic na ksiazkach dla naiwnych.

            Ty za to udowodniłaś tu nie raz ze odrzucając tzw boski plan stworzenia ,opisany w księdze rodzaju , nie wierzysz w coś takiego jak boskie natchnienie autora tej księgi :)))). Udało ci się to doskonale :))) Dobra szkoła dywersji przy KC PZPR i lata służby komunie w USA :))
            • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 15:17
              > Ty za to udowodniłaś tu nie raz ze odrzucając tzw boski plan stworzenia ,opisan
              > y w księdze rodzaju , nie wierzysz w coś takiego jak boskie natchnienie autora
              > tej księgi :))))

              Wierze w Boski plan stworzenia. Nie wierze w twoja literalna interpretacje Biblii. Biblia to nie Koran podyktowany przez Allaha.
              • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 15:25
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > > Ty za to udowodniłaś tu nie raz ze odrzucając tzw boski plan stworzenia ,
                > opisan
                > > y w księdze rodzaju , nie wierzysz w coś takiego jak boskie natchnienie a
                > utora
                > > tej księgi :))))
                >
                > Wierze w Boski plan stworzenia.

                No a ja na imię ma ten bóg :)) czort ??

                >Nie wierze w twoja literalna interpretacje Bibli.

                tak z czystej ciekawości możesz mi pokazać jakikolwiek mój post z którego ja napisałem ze to moja interpretacja? No dawaj ośmiesz się do końca :)))

                > Biblia to nie Koran podyktowany przez Allaha.

                Nie ? No czyli Paweł łże ??Śliczna kolejna deklaracja ateizmu z twojej strony katoliczko :)))
                • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 16:45
                  Nie ? No czyli Paweł łże ??Śliczna kolejna deklaracja ateizmu z twojej strony
                  > katoliczko :)))

                  Pokazujesz ze nie jestes zdolny do uczciwej dyskusji. Pawel nigdzie nie napisal ze Biblia powinna byc czytana literalnie, ze jest jedynym zrodlem czy ze zostala podyktowana przez Boga. Luter pisal o sola scriptura i pewnie ci sie pomylilo z Pawlem.
                  • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:36
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > Nie ? No czyli Paweł łże ??Śliczna kolejna deklaracja ateizmu z twojej strony
                    > > katoliczko :)))
                    >
                    > Pokazujesz ze nie jestes zdolny do uczciwej dyskusji.

                    Nie mlaskaj żałośnie.

                    Pawel nigdzie nie napisal
                    > ze Biblia powinna byc czytana literalnie, ze jest jedynym zrodlem czy ze zosta
                    > la podyktowana przez Boga. Luter pisal o sola scriptura i pewnie ci sie pomylilo z Pawlem.

                    Paweł napisał ze wszelkie pismo jest przez boga natchnione ,czyli to jakby on sam pisał ręką człowieka !! Rozumiesz niemoto katolicka ??

                    Przeczytaj tekst katolickiego duchownego :)); Ks. Rajmund Pietkiewicz .

                    " Pierwsi chrześcijanie doświadczając przemieniającej mocy słowa Bożego, zadawali sobie pytanie: skąd w ludzkim słowie bierze się Boża moc? Odpowiedź znaleźli w samej Biblii, gdzie jest wiele tekstów mówiących o tym, że zapisane tam słowa są słowami Boga. Były one wypowiadane i zapisywane na Boże polecenie pod wpływem Bożego Ducha: „Wówczas zawładnął mną Duch Jahwe i rzekł: «Mów: Tak mówi Jahwe...»” (Ez 11,5); „Skierował Jahwe do Jeremiasza następujące słowo: «Weź sobie zwój do pisania i napisz w nim wszystkie słowa, jakie powiedziałem do ciebie...»” (Jr 36,1-2).

                    Jeszcze wyraźniej widać to w Nowym Testamencie: „Wszelkie Pismo od Boga natchnione jest i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu” (2 Tm 3,16-17). „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało przyniesione kiedyś proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie” (2 P 1,20-21).
                    A więc słowa Biblii mają Boską moc, ponieważ zostały napisane przez ludzi, którzy znajdowali się pod wpływem Ducha Świętego. Wpływ ten nazywamy natchnieniem biblijnym – sprawia ono, że Pismo Święte jest równocześnie słowem Bożym i ludzkim. Posiada więc dwóch autorów: Boga (Ducha Świętego) i człowieka."

                    wroclaw.biblista.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=328:qwszelkie-pismo-od-boga-jest-natchnioneq&catid=38:go-niedzielny&Itemid=83
                    • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 19:29
                      I znow te same ograne cytaty. Gdzie tam pisze Sola Scriptura????? Pierwsi chrzescijanie nie mieli kompletnej Biblii i wiedzieli ze teksty natchnione sa pożyteczne do nauczania ale nauczanie bylo ustne (tradycja).

                      Pismo Święte jest równocześnie słowem Bożym i ludzkim. Ludzki element podlega analizie empirycznej (kosmologia natchnionych pisarzy odzwierciedlala ich wyobrazenia). Poniewaz lepili garnki z gliny, wiec czlowiek tez musial przez Boga byc ulepiony z gliny. Problem w tym ze to byla przenosnia bo Bog wg. Biblii jest czyms wiecej niz garncarzem, ale bardzo trudno jest to pojac czlowiekowi (szczegolnie o umysle badacza koltera).
                      • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 19:53
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > I znow te same ograne cytaty. Gdzie tam pisze Sola Scriptura?????

                        Nie wiesz ?? Nie dziwi mnie to ; Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości Od boga natchnione a powiedz mi nieuku czy katolicy poza pismem świętym maja jakieś pisma natchnione przez boga np jakiś katechizm czy coś ??

                        > Pierwsi chrzescijanie nie mieli kompletnej Biblii i wiedzieli ze teksty natchnione sa poż
                        > yteczne do nauczania
                        ale nauczanie bylo ustne (tradycja).

                        Mieli Tanach pisma hebrajskie ,dzisiejszy ST .

                        > Pismo Święte jest równocześnie słowem Bożym i ludzkim.

                        Ciekawa jak na tzw wierzącą teoria :))

                        Ludzki element podlega analizie empirycznej (kosmologia natchnionych pisarzy odzwierciedlala ich wyobrazenia). Poniewaz lepili garnki z gliny, wiec czlowiek tez musial przez Boga byculepiony z gliny. Problem w tym ze to byla przenosnia bo Bog wg. Biblii jest c
                        > zyms wiecej niz garncarzem, ale bardzo trudno jest to pojac czlowiekowi (szczeg
                        > olnie o umysle badacza koltera).

                        Oj żałosne mlaskanie katolickiego nieuka :)) Jesteście żałośni w tym jak sami sobie kopiecie dołki pod nogami deprecjonując biblie . Jakie to jeszcze debilizmy wymyśli wasz kler tylko po to żeby swobodnie odrzucać biblię a w to miejsce wasze tradycje wprowadzić :))

                        " Synod plenarny Afryki w Hipponie

                        (08.10.393 r.) - kanon 36

                        (Zarządza się), ażeby poza kanonicznymi księgami Pisma św. Nie czytać niczego w Kościele pod mianem ksiąg Bożych. Księgami kanonicznymi Pisma św. są następujące: Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Rut, cztery księgi Królestw, dwie księgi Kronik, Hioba, Psałterz Dawidowy, pięć ksiąg Salomona, Dwanaście ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobiasza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie.
                        Z Nowego zaś Testamentu: cztery księgi Ewangelii, jedna księga Dziejów Apostolskich, trzynaście listów św. Pawła Apostoła, tegoż jeden list do Hebrajczyków, dwa Piotra, trzy Jana, jeden Jakuba, jeden Judy, Apokalipsa Jana."

                        "Tenże kanon przypisywany jest również III Synodowi Kartagińskiemu z r. 397 i powtórzony jest przez Synod Kartagiński (kanon 29) z r. 419, z tą jednak różnicą, że zamiast „ trzynaście listów Pawła Apostoła, tegoż jeden list do Hebrajczyków”, mówi się : „ listy Pawła w liczbie czternastu”. Tenże Synod, po słowach „ apokalipsa Jana”, dodaje w miejsce poprzedniej kluzji następujące zakończenie:
                        Niech to będzie wiadome również bratu i współkapłanowi naszemu św. Bonifacemu, biskupowi miasta Rzymu lub innym biskupom tych terytoriów dla potwierdzenia tego kanonu, ponieważ Ojcowie nam przekazali, że te księgi należy czytać w Kościele. "
              • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 16:27
                którego boga?
          • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 17:45
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest [b]filarem darwinizmu...[/
            > b]
            >
            > Filarem Darwinizmu jest selekcja naturalna ale ciagle nie wiemy jak selekcja do
            > prowadzila do powstania zlozonych organizmow. Juz od dawna wiadomo ze selekcja
            > w stylu Dawkinsa (selfish gene) nie dziala,

            Tak? Gdzie i kiedy udowodniono??
          • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:39
            takiej manipulacji to chyba uczyli na uniwersytecie komunistycznym u boku Dzierżyńskiego na który uczęszczałaś.
            Selekcja naturalna jest jednym z mechanizmów ewolucji ale nie jedynym przecież. Sama selekcja naturalna nie wyjaśnia wiele i nie ma nawet sensu wyjaśniać nią złożoność organizmów. Więc nie wciskaj mi to kitu. Nie paraduj też z Dawkinsem i jego selfish gene bo tylko się ośmieszysz dowodząc że go nie czytałaś. Dawkins nigdzie w tej książce nie dowodzi istnienia tego twojego boga. Coś ci się pomieszało ale czego się spodziewać po takim komuniście
            • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:50
              Dawkin
              > s nigdzie w tej książce nie dowodzi istnienia tego twojego boga. Coś ci się pom
              > ieszało ale czego się spodziewać po takim komuniście


              pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepy_zegarmistrz
              "pod koniec książki Dawkins używa tego samego argumentu by dowieść nielogiczności koncepcji istnienia boskiego stwórcy "bóstwo zdolne do skonstruowania całej zorganizowanej złożoności jaką widzimy w świecie organizmów żywych, albo natychmiastowo, albo za pośrednictwem sterowanego procesu ewolucji ... musi samo najpierw być w ogromnym stopniu złożone" i nazywa to postulatem zorganizowanej złożoności pozbawionym jakiegokolwiek wyjaśnienia."

              Dawkins bredzi jak zwykle...

              • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 07:17
                zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś się kompromitować sięgając do wikipedi. Po drugie baranek boży nie zauważył że komunistka Stab odnosi się do innej książki. Oczywiście że nie zauważył bo nie ma o tym zielonego pojęcia. Typowe dla komunistów
                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:05
                  bling.bling napisał:

                  > zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś się kompromitować
                  > sięgając do wikipedi.

                  zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...

                  > Po drugie baranek boży nie zauważył

                  Udowodnij, baranku...

                  >Oczywiście że nie zauważył

                  Udowodnij, baranku...

                  >nie ma o tym zieloneg
                  > o pojęcia.

                  Udowodnij, baranku...

                  • ka_p_pa Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:22
                    mg2005 napisał:

                    > bling.bling napisał:
                    >
                    > > zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś się komprom
                    > itować
                    > > sięgając do wikipedi.
                    >
                    > zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...

                    nie ma takiej potrzeby, ty udowodniłeś:)
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:37
                      ka_p_pa napisał:

                      > hau, hau , hau !

                      Do budy , wsiowy głupku ! :)
                      • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:04
                        mg2005 napisał:

                        > ka_p_pa napisał:
                        >
                        > > hau, hau , hau !
                        >
                        > Do budy , wsiowy głupku ! :)

                        Wskaż mi uprzejmie proszę miejsce, w którym napisałem
                        > > hau, hau , hau !
                        kłamliwy gnojku
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:13
                          k_a_p_p_a napisał:02.10.12, 20:21

                          mg2005 napisał:
                          >bla bla bla

                          > Wskaż mi uprzejmie proszę miejsce, w którym to napisałem
                          > kłamliwy gnojku
                          :)
                          • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:18
                            mg2005 napisał:

                            > k_a_p_p_a napisał:02.10.12, 20:21
                            >
                            > mg2005 napisał:
                            > >bla bla bla
                            >
                            > > Wskaż mi uprzejmie proszę miejsce, w którym to napisałem
                            > > kłamliwy gnojku

                            Puszczają zwieracze? Weź stoperan. Uprzedzałem, jak działa czytanie noweja:)))
                            • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 19:57
                              > Puszczają zwieracze?

                              Tobie puściły :)
                              forum.gazeta.pl/forum/w,29,139274908,139321133,Re_Problemy_teorii_ewolucji_.html
                              Hipokryto ! :)
                              • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 20:01
                                mg2005 napisał:

                                > > Puszczają zwieracze?
                                >
                                > Tobie puściły :)
                                > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,29,139274908,139321133,Re_Problemy_teorii_ewolucji_.html
                                > Hipokryto ! :)

                                udowodnij:)
                                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 13:06
                                  Gość portalu: kappa napisał(a):
                                  :
                                  >
                                  > > > Puszczają zwieracze?
                                  > >
                                  > > Tobie puściły :)
                                  >
                                  > udowodnij:)

                                  Sprawdź sobie pampersa :)
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 19:42
                      > nie ma takiej potrzeby, ty udowodniłeś

                      Udowodnij
                      • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 10:27
                        mg2005 napisał:

                        > > nie ma takiej potrzeby, ty udowodniłeś
                        >
                        > Udowodnij

                        nie da się zaprzeczyć faktów
                  • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:41
                    mg2005 napisał:

                    > bling.bling napisał:
                    >
                    > > zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś się komprom
                    > itować
                    > > sięgając do wikipedi.
                    >
                    > zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...
                    >

                    udowodnij, że ponad to co pokazujesz w tym wątku i poza nim jest niewystarczającym dowodem na twoją kompromitację intelektualną
                    • mg2005 Re: Problemy ewolucji bling-blinga...... 06.10.12, 09:34
                      bling.bling napisał:

                      > >
                      > > > zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś się komprom
                      > > itować
                      > > > sięgając do wikipedi.

                      > >
                      > > zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...
                      > >
                      >
                      > udowodnij, że ponad to co pokazujesz w tym wątku i poza nim jest niewystarczają
                      > cym dowodem na twoją kompromitację intelektualną
                      >

                      Nie ,cwaniaczku - ciężar dowodu spoczywa na tobie !

                      Ty już udowodniłeś swoją kompromitację "intelektualną" - pokazałeś , że sam nie rozumiesz co piszesz...
                      • kolter-xl Re: Problemy ewolucji bling-blinga...... 06.10.12, 09:54
                        mg2005 napisał:


                        > > >
                        > > > zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...
                        > > >
                        > >
                        > > udowodnij, że ponad to co pokazujesz w tym wątku i poza nim jest niewysta
                        > rczają
                        > > cym dowodem na twoją kompromitację intelektualną
                        > >
                        >
                        > Nie ,cwaniaczku - ciężar dowodu spoczywa na tobie !
                        >
                        > Ty już udowodniłeś swoją kompromitację "intelektualną" - pokazałeś , że sam nie
                        > rozumiesz co piszesz...

                        Udowodnij ze rozumiesz co to znaczy ; udowodnij ????
                      • bling.bling Re: Problemy ewolucji bling-blinga...... 06.10.12, 10:23
                        mg2005 napisał:

                        > bling.bling napisał:
                        >
                        > > >
                        > > > > zagubiony baranku gdybyś przeczytał Dawkinsa to nie musiałbyś
                        > się komprom
                        > > > itować
                        > > > > sięgając do wikipedi.

                        > > >
                        > > > zagubiony baranku , udowodnij, że się kompromituję...
                        > > >
                        > >
                        > > udowodnij, że ponad to co pokazujesz w tym wątku i poza nim jest niewysta
                        > rczają
                        > > cym dowodem na twoją kompromitację intelektualną
                        > >
                        >
                        > Nie ,cwaniaczku - ciężar dowodu spoczywa na tobie !
                        >

                        Po co skoro sam dostarczyłeś dowody?
                        Jest tylko kwestią wiarygodności przyjęcie dowodu od idioty ignoranta, który to dowód z definicji idioty jest wadliwy. Jednak zebrany materiał dowodowy zostawione przez ciebie licznie w tym wątku jednoznacznie pozwala na poparcie teorii że cierpisz na zaawansowane ograniczenia intelektualne. Zarówno teoria ewolucji jak i teoria o twoim imbecylizmie są faktami.
                        • mg2005 Re: Problemy ewolucji bling-blinga...... 06.10.12, 13:12
                          > Po co skoro sam dostarczyłeś dowody?

                          Nier - to ty powyżej dostarczyłeś dowód swojego debilizmu...

                          > Jest tylko kwestią wiarygodności przyjęcie dowodu od idioty ignoranta, który to
                          > dowód z definicji idioty jest wadliwy.

                          Masz rację - jesteś mało wiarygodny...

                          Jednak zebrany materiał dowodowy zostaw
                          > ione przez ciebie licznie w tym wątku jednoznacznie pozwala na poparcie teorii
                          > że cierpisz na zaawansowane ograniczenia intelektualne.

                          Przedstaw te dowody

                          >Zarówno teoria ewolucji
                          > jak i teoria o twoim imbecylizmie są faktami.

                          Obie teorie będzie ci ciężko udowodnić... :)
                          • bling.bling Re: Problemy ewolucji bling-blinga...... 06.10.12, 16:30
                            mg2005 napisał:


                            > >Zarówno teoria ewolucji
                            > > jak i teoria o twoim imbecylizmie są faktami.
                            >
                            > Obie teorie będzie ci ciężko udowodnić... :)

                            łatwizna, ty jesteś tym dowodem
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 08:21
                Dajesz mg kolejne dowody na to, że czytasz tylko omówienia tego o czym się wypowiadasz.
                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:23
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Dajesz mg kolejne dowody na to, że czytasz tylko omówienia tego o czym się wypo
                  > wiadasz.

                  Mylisz się - to nie jest dowód.
                  Twierdzisz , że wiki w tej sprawie kłamie ?... :)
                  • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:40
                    mg2005 napisał:

                    > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                    >
                    > > Dajesz mg kolejne dowody na to, że czytasz tylko omówienia tego o czym si
                    > ę wypo
                    > > wiadasz.
                    >
                    > Mylisz się - to nie jest dowód.
                    > Twierdzisz , że wiki w tej sprawie kłamie ?... :)

                    Wiki jest o tyle dobrym źródłem o ile zawsze wyskakuje w pierwszej kolejności , ale to nie dowodzi jej rzetelności. Problem w tym ze nawet taki idiota jak ty może zamieścić tam swoją wersję. Po prostu Wiki to często i gęsto amatorszczyzna !!
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 09:48
                      > > Twierdzisz , że wiki w tej sprawie kłamie ?... :)
                      >
                      > Wiki jest o tyle dobrym źródłem o ile zawsze wyskakuje w pierwszej kolejności ,
                      > ale to nie dowodzi jej rzetelności.

                      Nie odpowiedziałeś na pytanie...
                      • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 10:25
                        mg2005 napisał:

                        > > > Twierdzisz , że wiki w tej sprawie kłamie ?... :)
                        > >
                        > > Wiki jest o tyle dobrym źródłem o ile zawsze wyskakuje w pierwszej kolejn
                        > ości ,
                        > > ale to nie dowodzi jej rzetelności.
                        >
                        > Nie odpowiedziałeś na pytanie...

                        nie udowodniłeś że umiesz zrozumieć dowód
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 13:24
                          > nie udowodniłeś że umiesz zrozumieć dowód
                          >

                          O czym bredzisz , oszołomie ?...
                          Wykaż związek z moim pytaniem...
                          • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 15:27
                            mg2005 napisał:

                            > > nie udowodniłeś że umiesz zrozumieć dowód
                            > >
                            >
                            > O czym bredzisz , oszołomie ?...
                            > Wykaż związek z moim pytaniem...

                            Teraz i po raz kolejny, dostarczyłeś faktów zaprzeczających hipotezie że potrafisz zrozumieć dowód. Mi ta ilość dowodów wystarczy ale jak chcesz możesz dorzucać kolejne. Forum ma niezłą zabawę a skoro tobie nie przeszkadza publiczne okazywanie swoich intelektualnych walorów....
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 08:31
                    Udowodnij że to nie jest dowód.
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 09:41
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Udowodnij że to nie jest dowód.

                      O, nie - najpierw Ty udowodnij , że to jest dowód ! :)

                      Twierdzisz , że wiki kłamie ?... :)
                      • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 09:56
                        mg2005 napisał:

                        > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                        >
                        > > Udowodnij że to nie jest dowód.
                        >
                        > O, nie - najpierw Ty udowodnij , że to jest dowód ! :)
                        >
                        > Twierdzisz , że wiki kłamie ?... :)

                        Udowodnij ze rozumiesz co to znaczy ; udowodnij ????
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Problemy teorii ewolucji... 12.10.12, 08:09
                        O nie, najpierw ty udowodnij że wiki nie kłamie.
        • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 17:34
          mg2005 napisał:


          >
          > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest filarem darwinizmu...

          Bzdury wypisujesz, sam nie wiesz co chcesz udowodnić i nie rozumiesz nic z tego co czytasz. Doniesienie mówi jedynie o większej roli "doboru kumulatywnego"(nie czytaj noweja, on sam też nie rozumie pojęć które tworzy) niż zakładano.
          Doniesienie nic nie obala, wskazuje jedynie że ewolucję człowieka lepiej tłumaczy gradualizm niż punktualizm. Dla religii to cios. Nie da się wskazać tego doniosłego momentu, w którym małpa dostała duszę i stała się człowiekiem.
          • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:59
            Przede wszystkim komiczna musiała być sytuacja w momencie, gdy rodzice bez dusz mieli potomstwo z duszami. Ci co twierdzą, że ewolucję da się pogodzić z wiarą w pobożne pierdoły (ten pogląd wspierał m.in. nieodżałowany półrodak, Jan Paweł II), powinni zdać sobie z tego sprawę.
            • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 19:11
              piwi77.0 napisał:

              > Przede wszystkim komiczna musiała być sytuacja w momencie, gdy rodzice bez dusz
              > mieli potomstwo z duszami. Ci co twierdzą, że ewolucję da się pogodzić z wiarą
              > w pobożne pierdoły (ten pogląd wspierał m.in. nieodżałowany półrodak, Jan Pawe
              > ł II), powinni zdać sobie z tego sprawę.

              Dlatego też nie godzą. Coś tam jeden z drugim pierdnął, ale tak by nie było słychać i czuć.
              Albo wierzy się literalnie w Stworzenie, Raj, Adama I Ewę i grzech pierwszych rodziców odrzucając wszelkie nauki przyrodnicze, albo przyjmuje się to co mówią nauki przyrodnicze i odrzuca wersję Stworzenia, Raju, Adama I Ewy i grzechu pierworodnego. Cała reszta opowieści jakie nam wciska religia to tylko wtórne pierdoły, zajmowanie się nimi jest stratą czasu.
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:28
                > Coś tam jeden z drugim pierdnął

                Ty twierdzisz , że Ofiara Jezusa jest sprzeczna z żebrem Adama - czy to nie pierd ?... :)
                • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 21:37
                  mg2005 napisał:

                  > > Coś tam jeden z drugim pierdnął
                  >
                  > Ty twierdzisz , że Ofiara Jezusa jest sprzeczna z żebrem Adama - czy to nie pie
                  > rd ?... :)

                  Te, logik, a gdzie ja coś takiego kiedykolwiek napisałem? Jesteś kłamcą, nie tylko jełopem.
                  Otóż ja nie twierdzę, że ofiara Jezusa jest sprzeczna z żebrem Adama. Ja twierdzę, że żebro Adama jest sprzeczne z nauką i że żebro Adama i sam Adam nigdy nie istnieli:)
                  A z tego nieistnienia jasno wynika bezsens ofiary Jezusa.
            • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:11
              piwi77.0 napisał:

              > Przede wszystkim komiczna musiała być sytuacja w momencie, gdy rodzice bez dusz
              > mieli potomstwo z duszami. Ci co twierdzą, że ewolucję da się pogodzić z wiarą
              > w pobożne pierdoły (ten pogląd wspierał m.in. nieodżałowany półrodak, Jan Paweł
              > II), powinni zdać sobie z tego sprawę.

              Z tym się nie można zgodzić. Można to wyjaśnić, jeśli przyznamy, że dusza to nasza samoświadomość. Świadomość jest stopniowalna. Pewien stopień świadomości można przyznać zwierzętom (w takim stopniu jakim dysponują językiem. Niekoniecznie werbalnym. Może to być język mimiczny, body language, proste sygnały dźwiękowe, śpiew ptaków itp.). Zarówno język komunikacji jak i świadomość rozwijały się w toku ewolucji. A więc i dusza...
              • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 20:28
                majka_monacka napisała:

                > Z tym się nie można zgodzić. Można to wyjaśnić, jeśli przyznamy, że dusza to na
                > sza samoświadomość. Świadomość jest stopniowalna. Pewien stopień świadomości mo
                > żna przyznać zwierzętom (w takim stopniu jakim dysponują językiem. Niekonieczni
                > e werbalnym. Może to być język mimiczny, body language, proste sygnały dźwiękow
                > e, śpiew ptaków itp.). Zarówno język komunikacji jak i świadomość rozwijały się
                > w toku ewolucji. A więc i dusza...

                Że świadomość nie jest zero-jedynkowa jest poza sporem, ale nie można utożsamiać ot tak sobie świadomości z duszą. Rodzi to więcej problemów niż wyjaśnia.
                Czy pół duszy to już posiadanie duszy, czy brak duszy? W sensie teologicznym.
                Czy wielkość duszy zależy od "zaawansowania" samoświadomości?
                Jaka świadomość to już dusza, a jaka jeszcze nie? Tylko nie pisz, że każda!
                • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:41
                  No i ciekawe, czy taki facet z półduszą rzeczywiście stoi przed perspektywą półpiekła i półnieba, w którym oczywiście miałby możność spotkania PółBoga. Jednak półdusza to tylko półdusza, a nie cała, a jak coś ma wartość, to jest różnica, czy jest tego komplet, czy tylko pół.
                  • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:46
                    No i chyba jasne, że taki gościu z pólduszą, miałby obowiązek uczęszczać tylko na co drugą mszę, a na spowiedzi musiałby sie tłumaczyc tylko z co drugiego stosunku przedmałżeńskiego, przy czym byłby zwolniony z objaśniania osobie duchownej, czy w grze był prezerwatywa.
                • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:47
                  Gość portalu: kappa napisał(a):

                  > majka_monacka napisała:
                  >
                  > > Z tym się nie można zgodzić. Można to wyjaśnić, jeśli przyznamy, że dusza to na
                  > > sza samoświadomość. Świadomość jest stopniowalna. Pewien stopień świadomości mo
                  > > żna przyznać zwierzętom (....). Zarówno język komunikacji jak i świadomość rozwijały się
                  > > w toku ewolucji. A więc i dusza...
                  >
                  > Że świadomość nie jest zero-jedynkowa jest poza sporem, ale nie można utożsamiać
                  > ot tak sobie świadomości z duszą. Rodzi to więcej problemów niż wyjaśnia.
                  > Czy pół duszy to już posiadanie duszy, czy brak duszy? W sensie teologicznym.
                  > Czy wielkość duszy zależy od "zaawansowania" samoświadomości?
                  > Jaka świadomość to już dusza, a jaka jeszcze nie? Tylko nie pisz, że każda!

                  Oczywiście, w naszym języku istnieje sporo rozbieżności pomiędzy pojmowaniem duszy i świadomości.
                  Świadomość nie pokrywa się z duszą w obszarze religijnym. Dusza może być zbawiona, trafić przed oblicze boskie i t.p., a świadomość nie. Z kolei świadomość może byc ograniczona używkami, snem, zaburzeniami psychicznymi, a przecież nie podejrzewamy, że tracimy w tym czasie duszę!
                  Jednakże zastanów się. We wszystkich innych przypadkach można rozumieć, że nasza zdolność myślenia, odczuwania, miłości rozumienia świata i naszego w nim mizernego położenia zawdzięczamy naszej duszy. A przecież są to atrybuty świadomości.

                  Większość ludzi niezwykłość ludzkiego umysłu, zdolność wyobrażenia boga, zdolność tłumaczenia i rozumienia świata, tę wielką zagadkę naszej niezwykłości i mocy ludzkiego rozumu, poczucie wolności i wolnej woli, objaśnia istnieniem duszy. Nie zdaje sobie sprawy że dotyka zagadki ludzkiej świadomości.

                  Ta zaś tłumaczy się prostą heurystyką sieci neuronowej tworzącej nasze (także i zwierzęce) umysły. Sorry, przesadziłam.
                  Wcale nie taką prostą...
                  • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:54
                    Ja na przykład jak śpię, to potem niczego nie pamietam, więc albo nie mam duszy, albo śpi ona ze mną. Choć ta druga mozliwość jest troche dziwna, zważywszy, że dusza jest podobno nieśmiertelna i się nie męczy. A jak mi się film urwie, co mi się rzadko, ale jednak czasem zdarza, to co, dusza też nawalona, że niczego nie pamięta?
                    • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:07
                      piwi77.0 napisał:

                      > Ja na przykład jak śpię, to potem niczego nie pamietam, więc albo nie mam duszy
                      > , albo śpi ona ze mną. Choć ta druga mozliwość jest troche dziwna, zważywszy, ż
                      > e dusza jest podobno nieśmiertelna i się nie męczy. A jak mi się film urwie, co
                      > mi się rzadko, ale jednak czasem zdarza, to co, dusza też nawalona, że niczego
                      > nie pamięta?

                      Oj, przeczytaj dokładniej, to co wyżej napisałam. Właśnie tam starałam się rozróżnić te pojęcia. Ale zastanów sie, jak wyjaśniasz cudowne właściwości Twego umysłu i swoją wysoką inteligencję? Czyż nie posiadaniem duszy?
                      Jeśli tego nie potwierdzasz, to chyba bluźnisz, a Twoja wiara jest zagrożona.:)
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:17
                      > Ja na przykład jak śpię, to potem niczego nie pamietam, więc albo nie mam duszy
                      > , albo śpi ona ze mną.

                      Niezamierzenie napisałeś rzecz mądrzejszą niż Ty sam... Dusza to nie jest "czysta świadomość" - podobnie zresztą jak Bóg...
                  • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 21:06
                    majka_monacka napisała:
                    > Świadomość nie pokrywa się z duszą w obszarze religijnym. Dusza może być zbawio
                    > na, trafić przed oblicze boskie i t.p., a świadomość nie. Z kolei świadomość mo
                    > że byc ograniczona używkami, snem, zaburzeniami psychicznymi, a przecież nie po
                    > dejrzewamy, że tracimy w tym czasie duszę!
                    > Jednakże zastanów się. We wszystkich innych przypadkach można rozumieć, że nasz
                    > a zdolność myślenia, odczuwania, miłości rozumienia świata i naszego w nim mize
                    > rnego położenia zawdzięczamy naszej duszy. A przecież są to atrybuty świadomośc
                    > i.
                    >
                    > Większość ludzi niezwykłość ludzkiego umysłu, zdolność wyobrażenia boga, zdolno
                    > ść tłumaczenia i rozumienia świata, tę wielką zagadkę naszej niezwykłości i moc
                    > y ludzkiego rozumu, poczucie wolności i wolnej woli, objaśnia istnieniem duszy.
                    > Nie zdaje sobie sprawy że dotyka zagadki ludzkiej świadomości.

                    Mniej więcej zgoda, ale tu "dusza" jest pojęciem nadmiarowym i do niczego nie potrzebnym. Wszystkie atrybuty niedefiniowalnej duszy spełnia "jakoś" definiowalna świadomość. Piszę "jakoś" w nawiązaniu do stopniowalności świadomości. Choć nie wiemy, (no dobrze, ja nie wiem) jak ona się rodzi, zgadzamy się, że jest prostą heurystyką sieci neuronowej :)

                    I tu pojawia się następny problem duszy: wcześniej czy później zostanie stworzona taka sieć, która zaskutkuje pojawieniem się świadomości. Czy duszy?
                    • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 21:20
                      Gość portalu: kappa napisał(a):

                      > majka_monacka napisała:

                      > Choć
                      > nie wiemy, (no dobrze, ja nie wiem) jak ona się rodzi, zgadzamy się, że jest
                      > prostą heurystyką sieci neuronowej :)
                      >
                      > I tu pojawia się następny problem duszy: wcześniej czy później zostanie stworzo
                      > na taka sieć, która zaskutkuje pojawieniem się świadomości. Czy duszy?

                      W moim przekonaniu, jesli zostanie objaśnione powstawanie świadomości to i zostanie rozwiązana zagadka duszy.
                      Jeśli powstanie sztuczna inteligencja obdarzona samoświadomością, to będziemy mieli problem, bo takiej sztucznej inteligencji, nie będziemy mogli odmówić posiadania duszy.
                      Co gorsza, modele takiej świadomości intensywnie są rozwijane. (przystępnie i po polsku czytaj np. tutaj: Myślenie maszyn.
                      Ocenia sie, że samoświadome maszyny powstaną w ciągu 10-20 lat. To dopiero będzie przyspieszenie ewolucji...
                      • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:11
                        to istnieje jakaś zagadka duszy?
                        • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:21
                          bling.bling napisał:

                          > to istnieje jakaś zagadka duszy?

                          Istnieje.
                          Taki miligram- brak sieci neuronowej, a wykazuje samoświadomość większą od zera. Niewiele większą, ale jednak.
                          • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:27
                            skoro pantofelek żyje bez duszy to i miligram też da radę, w końcu miał z nim wspólnego przodka
                        • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 22:28
                          bling.bling napisał:

                          > to istnieje jakaś zagadka duszy?
                          >
                          Poczucie własnej duszy jest subiektywne, wiec dla jednych zagadka istnieje a dla innych nie.
                          Natomiast samoświadomość objawia się obiektywnie i chyba, jak dotychczas jest zagadką.
                          (Nature od 20 lat nie przyjmuje artykułów na temat świadomości)
                          • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 08:17
                            > Poczucie własnej duszy jest subiektywne, wiec dla jednych zagadka istnieje a dl
                            > a innych nie.
                            > Natomiast samoświadomość objawia się obiektywnie i chyba, jak dotychczas jest z
                            > agadką.
                            > (Nature od 20 lat nie przyjmuje artykułów na temat świadomości)

                            O rly? www.nature.com/neurosci/index.html

                            Na temat krasnoludków też nie przyjmują! Skandal!
                            • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 09:31
                              bling.bling napisał:

                              > > Poczucie własnej duszy jest subiektywne, wiec dla jednych zagadka istnieje a
                              > > dla innych nie.
                              > > Natomiast samoświadomość objawia się obiektywnie i chyba, jak dotychczas
                              > > jest zagadką.
                              > > (Nature od 20 lat nie przyjmuje artykułów na temat świadomości)
                              >
                              > O rly? www.nature.com/neurosci/index.html
                              >
                              No właśnie. Mimo specjalistycznego Neuroscience nie uświadczysz tam żadnego objaśnienia, jak powstaje samoswiadomość. Jestem wdzięczna Majxce za wskazanie popularnego opisu zamieszczonego tutaj przez Galusa. Jeszcze lepszy jest opis prezentujacy model mózgu pod zamieszczonym wyżej linkiem.

                              > Na temat krasnoludków też nie przyjmują! Skandal!

                              Rozumiem, że nie wierzysz w obiektywne istnienie krasnoludków. Ale w swoją samoświadomość też wątpisz? A może wiesz jak ona powstaje? Napisz coś o tym.
                              >
                              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 13:34
                                Mimo specjalistycznego Neuroscience nie uświadczysz tam żadnego obj
                                > aśnienia, jak powstaje samoswiadomość

                                Nie da się wyjaśnić świadomości na bazie materializmu, bo jest oczywiste , że źródłem świadomości nie jest mózg.
                                Dodatkowo, poza-materialny charakter świadomości potwierdzają takie zjawiska jak: telepatia , jasnowidzenie, hipnoza, efekt placebo

                                • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 16:25
                                  mg2005 napisał:

                                  > Mimo specjalistycznego Neuroscience nie uświadczysz tam żadnego obj
                                  > > aśnienia, jak powstaje samoswiadomość
                                  >
                                  > Nie da się wyjaśnić świadomości na bazie materializmu, bo jest oczywiste
                                  > , że źródłem świadomości nie jest mózg.

                                  udowodnij


                                  > Dodatkowo, poza-materialny charakter świadomości potwierdzają takie zjawiska ja
                                  > k: telepatia , jasnowidzenie, hipnoza, efekt placebo
                                  >

                                  udowodnij
                                  • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 08.10.12, 12:10
                                    bling.bling napisał:

                                    > mg2005 napisał:
                                    >
                                    > > Mimo specjalistycznego Neuroscience nie uświadczysz tam żadnego objaśnienia,
                                    > > jak powstaje samoswiadomość
                                    > >
                                    > > Nie da się wyjaśnić świadomości na bazie materializmu, bo jest oczywiste,
                                    > > że źródłem świadomości nie jest mózg.
                                    >
                                    > udowodnij
                                    >
                                    Nie jest sensowne żądanie dowodu na własne przekonania. On takie ma i może to udowodnić przez powtórzenie dowolną liczbę razy.

                                    A jednak mnie, dzięki wpisom Majki Monackiej na forum Nauka i cytowanej tam przez nią literaturze Edelmana, Cricksa, Perlovskiego, Starzyka, Galusa, udało się zrozumieć jak powstaje samoświadomości u ludzi, zwierząt i jak może powstać w maszynach.

                                    Jeśli drogi MG2005 przeczytasz te literaturę i będziesz miał szczegółowe zastrzeżenia, wątpliwości, pytaj. Postaram sie wyjaśnić wszelkie wątpliwości i dostarczyć dodatkowej literatury na ten temat. Dopiero wtedy będzie dla Ciebie oczywiste, że źródłem świadomości jest wyłącznie szczególna heurystyka sieci neuronowej zdolnej do kategoryzacji postrzeganych obiektów, tworzenia modelu środowiska, otoczenia, świata i jego rozumienia, rozumienia swojego położenia w tym środowisku i relacji do niego, tworzenia języka, w którym opis modelu można sformułować. Te sieć nazywamy mózgiem.

                                    > > Dodatkowo, poza-materialny charakter świadomości potwierdzają takie zjawiska jak:
                                    > > telepatia , jasnowidzenie, hipnoza, efekt placebo
                                    > >
                                    >
                                    > udowodnij

                                    Istnienia telepatii i jasnowidzenia nigdy nie udowodniono. Więc przyłączam się do głosu Blingblinga: może znany Ci jest jakikolwiek dowód w tych sprawach? Jeśli tak, to go tu przytocz lub odeślij do niego.
                                    Natomiast hipnoza i efekt placebo to efekty psychologiczne, dość dobrze opisane. Efekty psychologiczne sa produktami naszego mózgu, a więc tworu jak najbardziej materialnego.
                                    N.t. placebo czytałam ostatnio w kapitalnej książeczce, której tytuł zapomniałam (Coś w rodzaju "13 zagadek nauki"), ale mam ją w domu i wieczorem przytoczę. Szczerze polecam.
                                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 11.10.12, 22:13
                                      > Jeśli drogi MG2005 przeczytasz te literaturę i będziesz miał szczegółowe zastrz
                                      > eżenia, wątpliwości, pytaj.

                                      Nie mam o co pytać, bo ...

                                      Dopiero wtedy będzie dla Ciebie oczywi
                                      > ste, że źródłem świadomości jest wyłącznie szczególna heurystyka sieci neuronow

                                      ... sieć neuronów wpływa na świadomość, ale jej nie tworzy - to oczywiste !

                                      > Istnienia telepatii i jasnowidzenia nigdy nie udowodniono

                                      Sam przeżyłem zdarzenia , których nie da się inaczej wyjaśnić - więc nie mów mi , że nie ma dowodu :)

                                      > Natomiast hipnoza i efekt placebo to efekty psychologiczne, dość dobrze opisane

                                      Jeśli świadomość jest funkcją mózgu , to nie może przejmować kontroli nad mózgiem , bo sama w sobie nie jest bytem !
                                      Jak nauka wyjaśniła wpływ świadomości na leczenie choroby ?...


                                      --
                                      www.youtube.com/watch?v=SmGGNsNdYaM&feature=related
                                      • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 22.10.12, 12:14
                                        mg2005 napisał:

                                        > > Dopiero wtedy będzie dla Ciebie oczywiste, że źródłem świadomości jest wyłącznie szczególna
                                        > > heurystyka sieci neuronow
                                        >
                                        > ... sieć neuronów wpływa na świadomość, ale jej nie tworzy - to oczywiste !

                                        Dla mnie to nie jest oczywiste. Czy zechciałbyś mnie oświecić?
                                        >
                                        > > Istnienia telepatii i jasnowidzenia nigdy nie udowodniono
                                        >
                                        > Sam przeżyłem zdarzenia , których nie da się inaczej wyjaśnić - więc nie mów mi
                                        > , że nie ma dowodu :)

                                        Nie daję wiary Twoim zapewnieniom. Sorry. Musiałbyś soc więcej o tym napisać, abym mogła dalej rozważać te zagadnienia w oparciu o Twoje doświadczenia.
                                        >
                                        > > Natomiast hipnoza i efekt placebo to efekty psychologiczne, dość dobrze opisane
                                        >
                                        > Jeśli świadomość jest funkcją mózgu , to nie może przejmować kontroli
                                        >
                                        nad mózgiem , bo sama w sobie nie jest bytem !
                                        > Jak nauka wyjaśniła wpływ świadomości na leczenie choroby ?...

                                        Odpowiedź na Twoje tezy, wątpliwości i pytania zamieściłam na forum Nauka, które wydaje mi się bardziej właściwe dla tej prawie naukowej dyskusji.

                                        Tam też odesłanie do kapitalnej książeczki Michaela Brooksa "13 rzeczy, które nie mają sensu", w której obszernie opisano zjawisko placebo, homeopatii, itp.

                                        Co więcej, jest tam kilka rozdziałów n.t. jak w drodze ewolucji mogły powstać takie zjawiska jak podział płciowy i śmierć organizmu. Tak, tak, śmierć nie jest zjawiskiem koniecznym i wykształciła się na drodze ewolucji.

                                        Kapitalny jest tez rozdział, jak powstaje złudzenie wolnej woli.

                                        OK. kończę, bo jak zwykle przynudzam nieistotnymi sprawami, a tu się zupa przypala.
                      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 13:51
                        > Ocenia sie, że samoświadome maszyny powstaną w ciągu 10-20 lat.

                        Oceny oparte na fałszywych założeniach...

                        > To dopiero będz
                        > ie przyspieszenie ewolucji...

                        Następne zadanie dla kmiotka kappy to wyjaśnienie : dlaczego ewolucja z taką determinacją przez setki milionów lat rozwijała świadomość, choć nie miała ona znaczenia w doborze naturalnym i szansach przeżycia...
                        • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 16:24
                          mg2005 napisał:

                          > > Ocenia sie, że samoświadome maszyny powstaną w ciągu 10-20 lat.
                          >
                          > Oceny oparte na fałszywych założeniach...
                          >

                          udowodnij

                          > > To dopiero będz
                          > > ie przyspieszenie ewolucji...
                          >
                          > Następne zadanie dla kmiotka kappy to wyjaśnienie : dlaczego ewolucja z taką de
                          > terminacją przez setki milionów lat rozwijała świadomość, choć nie miała ona zn
                          > aczenia w doborze naturalnym i szansach przeżycia...

                          udowodnij, że przesłanka w tym zdaniu jest prawdziwa.
                        • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 08.10.12, 12:28
                          mg2005 napisał:

                          > > Ocenia sie, że samoświadome maszyny powstaną w ciągu 10-20 lat.
                          >
                          > Oceny oparte na fałszywych założeniach...

                          Które założenia i w którym punkcie sa fałszywe?
                          >
                          > > To dopiero będzie przyspieszenie ewolucji...
                          >
                          > Następne zadanie dla kmiotka kappy to wyjaśnienie : dlaczego ewolucja z taką
                          > determinacją przez setki milionów lat rozwijała świadomość, choć nie miała ona
                          > znaczenia w doborze naturalnym i szansach przeżycia...

                          Świadomość oznacza zdolność do zbudowania modelu środowiska adekwatnego do rzeczywistości. Ma to kapitalne znaczenie dla szans przetrwania. Rozumienie scenerii i epizodów, w której uczestniczy autonomiczny, samouczący system inteligentny daje zdecydowaną przewagę nad osobnikami, które maja płytsze, uboższe postrzeganie i rozumienie rzeczywistości. Cecha ta miała więc kolosalne znaczenie selekcyjne.
                          Przepraszam Kappę, że może troszkę go wyręczyłam, ale jako Kmiotek, może mi tę niezręczność wyjątkowo wybaczy.
                          Z wyrazami najwyższego szacunku, Teneska.
                          • Gość: ka_p_pa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.interwan.pl 08.10.12, 14:43
                            teneska napisał:

                            > Przepraszam Kappę, że może troszkę go wyręczyłam, ale jako Kmiotek, może mi tę
                            > niezręczność wyjątkowo wybaczy.
                            > Z wyrazami najwyższego szacunku, Teneska.

                            Ależ:))
                            Chciało Ci się prostować fałszywą przesłankę dziwacznej tezy. Rozumiem, że nie w celu przekonania mgileśtam, ale w ramach ogólnej misji edukacyjnej. Wszak czyta nas jakaś publiczność. Ze swej strony zrewanżuję się wyjaśnieniem na czym polega zjawisko selective sweep. Niestety, zrozumienie wymaga opanowania podstaw genetyki, mimo że będę starał się jak najprościej. Popełnię też kilka truizmów dla uniknięcia nieomówień.
                            Tak więc:
                            Cechy dziedziczą się poprzez geny. Geny to zapis sekwencji zasad na DNA. Geny położone są na chromosomach. Geny położone na chromosomach blisko siebie dziedziczą się razem, są sprzężone. Geny ulegają też rekombinacji- w największym uproszczeniu- mieszaniu.

                            Tak jak już pisałem, "selective sweep" to w polskich podręcznikach "wymiatanie przez dobór". Tak lepiej opisuje zjawisko w naszym języku, a nie jako "selekcyjne wymiatanie".
                            Zjawisko wcale nie polega na "szybkim rozpowszechnieniu korzystnych mutacji" i nie jest tożsame z doborem kumulatywnym
                            A czym jest jest selective sweep i jaki ma związek z korzystnymi mutacjami?

                            Załóżmy, że w populacji zachodzi korzystna mutacja o dużej wartości dostosowawczej. Oczywiście szybko rozprzestrzenia się w populacji. Na przykłd:
                            Mamy trzy geny A,B,C z dowolną ilością alleli
                            A1, A2, A3...An
                            B1, B2, B3...Bn
                            C1, C2, C3...Cn
                            Mutacja zachodzi w osobniku wyposażonym w geny w wersji A1, B1, C1 w genie B dając nowy allel, oznaczmy go jako Bx.
                            Wraz z korzystną mutacją będą się rozprzestrzeniać te geny, które całkiem przypadkiem z ową korzystną mutacją sąsiadują. A więc A1 i C1. Absolutnie przypadkowo!
                            W kolejnych pokoleniach zatem nie tylko rośnie udział w populacji genu zmutowanego Bx kosztem jego nie zmutowanych wariantów, ale rośnie także udział genów sprzężonych, sąsiadujących, A1 i C1 mimo że one nie dają żadnej przewagi selekcyjnej.
                            Geny, które występowały w organizmach bez zmutowanej wersji, a więc A2...An i C2...An są z populacji wyeliminowane, choć niczemu nie są winne, ba, nawet mogą mieć jakąś wartość dostosowawczą, ale mniejszą niż genu Bx. Tempo wypierania zależy od wielkości przewagi selekcyjnej jaką daje mutacja Bx.
                            Konsekwencją tego zjawiska jest zubożenie zmienności genetycznej w populacji, zwanej też czasem „wąskim gardłem loci”.
                            A po czym poznaje się selective sweet? W genomie zachodzi zjawisko rekombinacji. Geny mieszają się. Całkiem przypadkowo i w ten sposób następuje środowiskowe testowanie różnych ich kombinacji. Nawet rodzeństwo przecież różni się między sobą. Gdyby nie rekombinacja bylibyśmy jak spod stempla. Do czego zmierzam-dryf genetyczny wywołany przez mutację o dużej wartości dostosowawczej nazywamy "wymiataniem przez dobór" wtedy, kiedy utrwalanie korzystnego genu w populacji jest szybsze niż procesy rekombinacyjne oddzielające geny od siebie. A dzieje się tak przy dużych wartościach dostosowawczych mutacji. Wracając do artykułu-
                            Cytowane badania wykazały, że w historii ewolucji Homo Sapiens zjawisko wymiatania przez dobór zachodziło stosunkowo rzadko, czyli ze zmiany mutacyjne zachodzące w ludzkiej populacji rzadko miały duże wartości dostosowawcze, ale to zostało napisane wprost, nie trzeba być genetykiem by to wprost przeczytać i żeby wydedukować że selektywne wymiatanie odnosi się do spadku zmienności genetycznej wokół rejonów będących pod wpływem działania silnego doboru naturalnego.
                            I nie mówi nic o doborze kumulatywnym.


                            • teneska Re: Problemy teorii ewolucji... 08.10.12, 20:02
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > teneska napisał:
                              >
                              > > Przepraszam Kappę, że może troszkę go wyręczyłam, ale jako Kmiotek, może mi tę
                              > > niezręczność wyjątkowo wybaczy.
                              > > Z wyrazami najwyższego szacunku, Teneska.
                              >
                              > Ależ:))
                              > Chciało Ci się prostować fałszywą przesłankę dziwacznej tezy. Rozumiem, że nie
                              > w celu przekonania mgileśtam, ale w ramach ogólnej misji edukacyjnej. Wszak czy
                              > ta nas jakaś publiczność. Ze swej strony zrewanżuję się wyjaśnieniem na czym po
                              > lega zjawisko selective sweep. Niestety, zrozumienie wymaga opanowania podstaw
                              > genetyki, mimo że będę starał się jak najprościej. Popełnię też kilka truizmów
                              > dla uniknięcia nieomówień.
                              > Tak więc: .....

                              Dziękuje za przejrzyste podsumowanie. Procesy, chociaż już mi znane, uporządkowałam sobie w formie doskonalszego modelu. Moja świadomość wzrosła. Mam nadzieje, że podobnie jak i społeczności biernie czytającej oraz adwersarzy. A z ich strony ciekawe by były szczegółowe pytania, umożliwiające jeszcze głębsze wniknięcie w te fundamentalne procesy ewolucji.

                              Ciekawe, ze obyło się to bez epitetów i nieustannych żądań "dowodów", których kulturalna dyskusja nie potrzebuje, jeśli są dostępne w literaturze przedmiotu.
                          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 11.10.12, 22:22
                            > Które założenia i w którym punkcie sa fałszywe?

                            Że maszyna może mieć świadomość

                            > > Następne zadanie dla kmiotka kappy to wyjaśnienie : dlaczego ewolucja z t
                            > aką
                            > > determinacją przez setki milionów lat rozwijała świadomość, choć nie miał
                            > a ona
                            > > znaczenia w doborze naturalnym i szansach przeżycia...
                            >
                            > Świadomość oznacza zdolność do zbudowania modelu środowiska adekwatnego do rzec
                            > zywistości. Ma to kapitalne znaczenie dla szans przetrwania

                            Piszesz o samoświadomości, która jest końcowym etapem rozwoju świadomości - więc nie odpowiadasz na moje pytanie...
                            Dodam , że budowanie modelu rzeczywistości nie wymaga świadomości (komputer)


                            --
                            www.youtube.com/watch?v=SGjW2CsOvZ4&NR=1&feature=endscreen
                            • meritumek Re: Problemy teorii ewolucji... 11.10.12, 23:15
                              mg2005 napisał:

                              > > Które założenia i w którym punkcie sa fałszywe?
                              >
                              > Że maszyna może mieć świadomość
                              >
                              Podoba mi się ta dyskusja, choć nie znam sie na tym. Ale dlaczego niby maszyna nie może uzyskać świadomości? Jesli by miała taka samą sieć neuronową jak w mozgu naturalnym? albo ludzkim?
                              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 12.10.12, 11:05
                                meritumek napisał:

                                Ale dlaczego niby maszyna
                                > nie może uzyskać świadomości?

                                Bo nie ma ku temu podstaw :)

                                Jesli by miała taka samą sieć neuronową jak w moz
                                > gu naturalnym?

                                Źródłem świadomości nie jest sieć neuronów


                                --
                                www.youtube.com/watch?NR=1&v=SGjW2CsOvZ4&feature=endscreen
                                • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 12.10.12, 22:15
                                  mg2005 napisał:

                                  > meritumek napisał:
                                  >
                                  > Ale dlaczego niby maszyna
                                  > > nie może uzyskać świadomości?
                                  >
                                  > Bo nie ma ku temu podstaw :)

                                  :) udowodnij :)

                                  >
                                  > Jesli by miała taka samą sieć neuronową jak w moz
                                  > > gu naturalnym?
                                  >
                                  > Źródłem świadomości nie jest sieć neuronów


                                  udowodnij te brednie :)
                                  • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 13.10.12, 14:41
                                    > > Bo nie ma ku temu podstaw :)
                                    >
                                    > :) udowodnij :)


                                    Wskaż taką podstawę


                                    > > Źródłem świadomości nie jest sieć neuronów
                                    >
                                    >
                                    > udowodnij te brednie :)
                                    >

                                    Wskaż konkretny proces fizyczny w tej sieci , który tworzy świadomość


                                    --
                                    www.youtube.com/watch?NR=1&v=zHiPAMPkMJA&feature=endscreen
                                    • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 22.10.12, 13:01
                                      mg2005 napisał:

                                      > Wskaż konkretny proces fizyczny w tej sieci , który tworzy świadomość.
                                      >
                                      Dziękuję Tenesce za przywołanie niektórych moich argumentacji, ale ponieważ nie odpowiada, to tym razem ją spróbuję ja wspomóc, bo sprawa wydaje mi się zasadnicza.

                                      Niestety jest niezmiernie złożona. Jest to jedno z najbardziej skomplikowanych zadań stojących przed ludzkością obok wyjaśnienia tajemnic kosmosu i przestrzeni.

                                      Jednakże dziś zręby rozumienia procesów świadomości są już silnie zarysowane. Kluczem do świadomości są procesy w semihierarchicznie zbudowanej sieci neuronowej, w ktorej percepty dostarczane przez zmysły są porównywane z zasobami naszej pamięci zapełnionymi w procesie samouczenia. To porównanie ma charakter zbliżony do obliczania funkcji podobieństwa (stad nazwa heurystyka, a nie algorytm). Wysokie wartości podobieństwa oznaczają rozpoznanie bodźca, a wiec zrozumienie. Jeśli bodźcem jest model środowiska, to rozumiemy świat i swoje w nim miejsce, co jest istota świadomości.

                                      Jak to sie dzieje najlepiej można zrozumieć na podstawie prac prof. Perlowskiego. Uwzględniając prace rosyjskie, fragmenty książek, prezentacje i inne napisał on przeszło 500 publikacji. Ale kluczowe, to algorytm percepcji fusy logic, logika neuronowych pól modelujących opisane w pracy 2. i w różnych odmianach w innych publikacjach.:
                                      1. Ogólne założenia programu Perlovskiego:
                                      Neurodynamics of Cognition and Consciousness
                                      2. Opis podstawowego algorytmu obliczania funkcji podobieństwa reprezentacji mentalnych z pamięci i dostarczanych przez zmysły (receptory, sygnały wejściowe): : ‘Vague-to-Crisp’ Neural Mechanism of Perception

                                      W sposób popularny po polsku przeczytałam to u Galusa: Samoświadomość maszyn.
                                      Warto postudiować, żeby zrozumieć samego siebie.
                                • majka_monacka Re: Problemy teorii ewolucji... 22.10.12, 12:16
                                  mg2005 napisał:

                                  > meritumek napisał:
                                  >
                                  > > Ale dlaczego niby maszyna nie może uzyskać świadomości?
                                  > > Jeśli by miała taka samą sieć neuronową jak w mózgu naturalnym?
                                  >
                                  > Źródłem świadomości nie jest sieć neuronów
                                  >
                                  A cóż innego mogłoby być tym źródłem?
                    • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 10:01
                      zgadzamy się, że jest [i
                      > ]prostą heurystyką sieci neuronowej [/i]:)

                      Udowodnij , że jest :)
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:45
            k_a_p_p_a napisał:

            > mg2005 napisał:

            > > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest [b]filarem darwinizmu...[/
            > b]
            >
            > Bzdury wypisujesz,

            Udowodnij

            > sam nie wiesz co chcesz udowodnić i nie rozumiesz nic z tego
            > co czytasz.

            Nie wypowiadaj się za mnie , bo się ośmieszasz...

            Doniesienie mówi jedynie o większej roli "doboru kumulatywnego"(ni
            > e czytaj noweja, on sam też nie rozumie pojęć które tworzy)

            A więc podaj swoją definicję DK i udowodnij, że jest lepsza...
            Wyjaśnij też ewolucję ( a zwłaszcza makro-ewolucję) bez 'selektywnego wymiatania'...

            > ewolucję człowieka lepiej tłumac
            > zy gradualizm niż punktualizm.

            Tylko człowieka ?... Wyjaśnij brak form przejściowych w materiale kopalnym...
            • Gość: kappa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.12, 21:14
              mg2005 napisał:

              > k_a_p_p_a napisał:
              >
              > > mg2005 napisał:
              >
              > > > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest [b]filarem darwinizm
              > u...[/
              > > b]
              > >
              > > Bzdury wypisujesz,
              >
              > Udowodnij

              Zgłupiałeś? To ty udowodnij, że ten dogmat jest filarem darwinizmu

              > Doniesienie mówi jedynie o większej roli "doboru kumulatywnego"(ni
              > > e czytaj noweja, on sam też nie rozumie pojęć które tworzy)
              >
              > A więc podaj swoją definicję DK i udowodnij, że jest lepsza...
              > Wyjaśnij też ewolucję ( a zwłaszcza makro-ewolucję) bez 'selektywnego wymiatania'...

              A może chcesz linka do filmu z ewolucją na youtube?:)))

              Nie zrozumiesz bez zapoznania się z definicją "selektywnego wymiatania". Od tego powinieneś jełopie zacząć. A że nie znasz, dowodzi to co tu za nowejem wklejasz, nieuku.
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 19:59
                > Zgłupiałeś?

                Zgłupiałeś ? :)

                >To ty udowodnij, że ten dogmat jest filarem darwinizmu
                >

                " Wyjaśnij też ewolucję ( a zwłaszcza makro-ewolucję) bez 'selektywnego wym
                > iatania'..."

                Od teg
                > o powinieneś jełopie zacząć. A że nie znasz, dowodzi to co tu za nowejem wkleja
                > sz, nieuku.

                O , i tak rozmawia wsiowy głupek... : nie chce podać swoich definicji, opluwa rozmówcę, a na koniec daje drapaka (zamiast przedstawić dowód)... :)

                • ka_p_pa Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:21
                  mg2005 napisał:
                  >bla bla bla

                  pójdź dziecię, ja cię uczyć każę:)
                  • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:32
                    > pójdź dziecię, ja cię uczyć każę:)

                    Pójdź do budy , wiejski głupku :)
        • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:53
          > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest filarem darwinizmu...

          udowodnij
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:43
            bling.bling napisał:

            > > To nie jest niewielka zmiana - ten dogmat jest [b]filarem darwinizmu...[/
            > b]
            >
            > udowodnij


            " Wyjaśnij ewolucję ( a zwłaszcza makro-ewolucję) bez 'selektywnego wym
            > iatania'..."
            • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:09
              > " Wyjaśnij ewolucję ( a zwłaszcza makro-ewolucję) bez 'selektywnego wym
              > > iatania'..."

              Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym ci zrozumienie dowodu
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 22:29
                bling.bling napisał:
                >
                > Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym ci zro
                > zumienie dowodu
                >

                Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym ci odpowiedź na moje pytanie :)
                • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 04.10.12, 23:03
                  mg2005 napisał:

                  > bling.bling napisał:
                  > >
                  > > Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym
                  > ci zro
                  > > zumienie dowodu
                  > >
                  >
                  > Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym ci od
                  > powiedź na moje pytanie :)

                  Udowodnij że jesteś zaawansowany intelektualnie w stopniu umożliwiającym ci zadanie pytania.
    • k_a_p_p_a a co ty biedaku możesz z tego zrozumieć? nt 30.09.12, 23:06
    • massaranduba Re: Problemy teorii ewolucji... 30.09.12, 23:11
      mg2005 napisał:
      ..
      Jeszcze Cie nie zbanowali za caloksztalt ?
      • yoma Re: Problemy teorii ewolucji... 30.09.12, 23:18
        W końcu i taki król miał swojego błazna, żeby go bawił, jak powiadał Szwejk.
      • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:42
        massranaduba napisała:

        > Jeszcze Cie nie zbanowali za caloksztalt ?

        Wypowiadaj sie na temat albo nic nie pisz.
        • yoma Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 16:43
          Uuuu, ędżik ma pułk obrońców :)
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:28
            yoma napisała:

            > Uuuu, ędżik ma pułk obrońców :)

            No poziom ten sam , kloaki .
    • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 07:10
      > Badania naukowe podważają dogmat darwinistów o "selektywnym wymiataniu" i "dobo
      > rze kumulacyjnym"...

      Teoria ewolucji to wiele teorii. Ewolucja pozostaje faktem. Dyskusje nt. mechanizmow ewolucji trwaja i beda trwaly. Nie ma jednego mechanizmu ewolucji a niektore sa malo prawdopodobne i beda odrzucane. Nawet oryginalna teoria Darwina o ciaglosci ewolucji nie zdala egzaminu i nieciaglosc procesow ewolucyjnych (powstawania gatunkow), jest powszechnie przyjeta.
    • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 07:14
      Uwiera Cię ta ewolucja jak widzę, oj uwiera. A nie wiem dlaczego, bo mnie ona leży. Znacznie przyjemniej jest mi uswiadamiać sobie, że jesteśmy skutkiem nie do końca poznanej gry Natury, niż świadomym efektem działań zwyrodnialca z brodą.
      • apodemus Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 07:25
        Mg i jemu podobni nie rozumieją jednego: naukowcy nie twierdzą, że wiemy wszystko, tylko wciąż próbują poznać zjawiska, o których nie wiemy. Cała nauka polega na tym, że uświadamiamy sobie własną niewiedzę w wielu kwestiach i naukowymi metodami dochodzimy do "poznania nieznanego". W nauce nie ma dogmatów, są teorie (fakty udowodnione) i hipotezy (założenia o jakimś, zwykle wysokim, stopniu prawdopodobieństwa). Ale pojęcie teorii naukowej to i tak dla Mg dużo za dużo :)
        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:32
          apodemus napisał:

          > Mg i jemu podobni nie rozumieją jednego: naukowcy nie twierdzą

          Głupiś... Naukowcy nie twierdzą , ale darwiniści twierdzą , że powyższy dogmat jest prawdziwy...

          >W nauce nie ma dogmatów

          To nieprawda ! Nauka opiera się na dogmatach - a darwinizm jeszcze bardziej !

          >Ale pojęcie teorii naukowej to i tak dla Mg dużo za dużo :)
          >

          Głupiś... Nie nazywaj darwinizmu teorią naukową, bo naukowe fakty go nie potwierdzają
          Bazuje on na wierze i bujnej wyobraźni darwinistów :)

          Ponadto darwinizm nie spełnia kryteriów teorii naukowej (brak kryteriów falsyfikacji , brak przewidywań przyszłej ewolucji, brak dowodu , że makroewolucja istnieje i że wynika z przypadkowych mutacji). Darwiniści są mistrzami w naginaniu faktów do z góry przyjętych dogmatów :)
          • apodemus Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:38
            Cóż, głupim jestem i pewnie pozostanę; rolę krynicy mądrości pozostawię Tobie.

            "Nauka opiera się na dogmatach" - to zdanie skwituję jedynie pełnym politowania uśmiechem. Nauka i dogmaty. Cóż.
            • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:52
              > "Nauka opiera się na dogmatach" - to zdanie skwituję jedynie pełnym politowania
              > uśmiechem.

              Słusznie - zlituj się nad swoją "mondrością"...
              Na pocieszenie powiem Ci w sekrecie, że tą mondrością jest dotknięte 90% naukowców i 99% ogłupionego społeczeństwa...


              --
              www.youtube.com/watch?v=7nELGwMfBt4&feature=related
              • tanebo Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:02
                Z jednej strony twierdzisz że nauka opiera się na dogmatach czyli na czymś trwałym wręcz skamieniałym z drugiej strony gdy coś w nauce się zmienia, co sam przytoczyłeś i co potwierdza że w nauce nie ma dogmatów, dowodzisz że to naukę dyskredytuje. Katolicki brak logiki.
                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:35
                  tanebo napisał:

                  > Z jednej strony twierdzisz że nauka opiera się na dogmatach czyli na czymś trwa
                  > łym wręcz skamieniałym z drugiej strony gdy coś w nauce się zmienia, co sam prz
                  > ytoczyłeś i co potwierdza że w nauce nie ma dogmatów, dowodzisz że to naukę dys
                  > kredytuje. Katolicki brak logiki.

                  To Ty wykazujesz ateistyczny brak logiki...
                  Można zmieniać teorie naukowe w ramach (bez zmiany) dogmatów
              • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:57
                > Na pocieszenie powiem Ci w sekrecie, że tą mondrością jest dotknięte 90% naukow
                > ców i 99% ogłupionego społeczeństwa...

                udowodnij te brednie
              • 33qq Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 09:24
                mg, przygłupie, tak się składa,że apodemus JEST NAUKOWCEM, więc przestań błaznować, świetlicowy intelektualisto


                :DDD
                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:21
                  33qq napisał:

                  > mg, przygłupie, tak się składa,że apodemus JEST NAUKOWCEM,

                  prof. Giertych , przygłupie ?... :)

                  > więc przestań błazno
                  > wać, świetlicowy intelektualisto
                  >

                  Nie ośmieszaj się , wsiowy intelektualisto...
                  • 33qq Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:46
                    nie, to, że jesteś zakompleksionym przygłupem udowodniłeś tu po tysiąckroć, więc wracaj na drzewo szmato cuchnąca padliną.
                    I, śmieciu parszywy, wskaż, gdzie chcę uchodzić za intelektualistę!
                    • 6burakow Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 11:13
                      33qq napisał:

                      > wskaż, gdzie chcę uchodzić za intelektualistę!

                      Nie chcesz? czy jest w tym cos zlego?
          • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:43
            Mogę przypuszczać, że podobnie jak z teorii ewolucji, naśmiewasz się także z teorii prawdopodobieństwa. To w końcu też tylko teoria i raczej nie pozwala przewidzieć przyszłości. Chyba jedyne co pozwala przewidzieć przyszłość to Apokalipsa św. Jana i pewnie tylko ona zasługuje na uznanie za materiał wybitnie naukowy, prawda?
            • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:01
              > Mogę przypuszczać, że podobnie jak z teorii ewolucji, naśmiewasz się także z te
              > orii prawdopodobieństwa. To w końcu też tylko teoria i raczej nie pozwal
              > a przewidzieć przyszłości

              Przeciwnie ! Pozwala przewidzieć rozkład prawdopodobieństwa zjawisk statystycznych (np. krzywa Gaussa)


              --
              www.youtube.com/watch?v=usYEImDgztM&feature=related
              • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:28
                Nic nie pozwala przewidzieć! A jak pozwala, to przewidź, który koń wygra na Wielkiej Warszawskiej i czy aby ten największy i najsilniejszy. (I ten najbardziej napompowany chemią). Tylko po nazwisku konia, a nie okrężnie o jakiejś prostej, krzywej, czy innej kresce.
                • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 22:05
                  piwi77.0 napisał:

                  > Nic nie pozwala przewidzieć! A jak pozwala, to przewidź, który koń wygra na Wie
                  > lkiej Warszawskiej i czy aby ten największy i najsilniejszy. (I ten najbardziej
                  > napompowany chemią). Tylko po nazwisku konia, a nie okrężnie o jakiejś prostej
                  > , krzywej, czy innej kresce.

                  Z przykrością muszę stwierdzić , że jesteś imbecylem... Czy rozumiesz czym jest rachunek prawdopodobieństwa ?...
                  • piwi77.0 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 07:06
                    Kłamiesz. Wcale nie sprawia Ci przykrości stwierdzenie, że jestem imbecylem.
        • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 15:22
          > Mg i jemu podobni nie rozumieją jednego: naukowcy nie twierdzą, że wiemy wszyst
          > ko, tylko wciąż próbują poznać zjawiska, o których nie wiemy.

          Niestety Dawkins i jemu podobni twierdza ze zrozumieli ewolucje i nawet na tej podstawie wyszli daaaaleko poza nauke.
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 15:28
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > > Mg i jemu podobni nie rozumieją jednego: naukowcy nie twierdzą, że wiemy
            > wszyst
            > > ko, tylko wciąż próbują poznać zjawiska, o których nie wiemy.
            >
            > Niestety Dawkins i jemu podobni twierdza ze zrozumieli ewolucje i nawet na tej
            > podstawie wyszli daaaaleko poza nauke.

            Och karol z Wadowic za piusem (adolfem ) XII nie przeczy ze małpa dostał od bozi duszę :))
      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 08:53
        piwi77.0 napisał:

        > Uwiera Cię ta ewolucja jak widzę

        Źle widzisz - ja wierzę w ewolucję (wierzę - bo makroewolucja nie ma potwierdzenia w faktach naukowych) , ale w wersji IP , a nie darwinizmu.


        --
        www.youtube.com/watch?v=N6vW2uWsro0
        • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:22
          Ewolucja w wersji IP? WTF?
          • yoma Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:28
            Ędżik dziecko Neostrady, ma zmienne IP i myśli, że to ewolucja.
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:34
            ultimate.strike napisał:

            > Ewolucja w wersji IP?

            Czemu nie ?...

            > WTF?

            Łot ?...
            • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:22
              > Czemu nie ?...

              Komunikat Lotto: W dzisiejszym losowaniu totolotka padną liczby 5, 12, 23, 24... :) A wygra Jan Kowalski zamieszkały w Jeleniej Górze.
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:56
                > Komunikat Lotto: W dzisiejszym losowaniu totolotka padną liczby 5, 12, 23, 24..
                > . :) A wygra Jan Kowalski zamieszkały w Jeleniej Górze.


                ??...Wykaż związek z tematem ... :)
                • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:57
                  mg2005 napisał:

                  > > Komunikat Lotto: W dzisiejszym losowaniu totolotka padną liczby 5, 12, 23
                  > , 24..
                  > > . :) A wygra Jan Kowalski zamieszkały w Jeleniej Górze.
                  >
                  >
                  > ??...Wykaż związek z tematem ... :)

                  Emdzik udowodnij ze rozumiesz czym jest słowo ; udowodnij ??
                • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:59
                  > ??...Wykaż związek z tematem ... :)

                  Zaplanowany wynik losowania.
                  • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:12
                    \>
                    > Zaplanowany wynik losowania.

                    Tak - zmiany ewolucyjne były sterowane (nie przypadkowe) zgodnie z planem IP


                    --
                    www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=AwCp6RuQsZc&NR=1
                    • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 11:19
                      > Tak - zmiany ewolucyjne były sterowane (nie przypadkowe) zgodnie z plane
                      > m IP

                      No dobra, porzedstawiłeś główne założenie swojej wiary. Co w związku z tym? Założyliście już jakiś kościół wyznawców IP, czy wolicie działać w podziemiu jako tzw. sekta?
                      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:52
                        strike, czy jako wyznawca ateistycznego dogmatu - założyłeś już ateistyczną sektę ?... :)
                        • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 08:28
                          Jestem wyznawcą Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu, mam zamiar w przyszłości założyć stosowny kościół. :)
                    • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:59
                      > Tak - zmiany ewolucyjne były sterowane (nie przypadkowe) zgodnie z plane
                      > m IP

                      Tego ani nie mozna potwierdzic ani temu nie mozna zaprzeczyc naukowo. Nauka potrzebuje punktu odniesienia czyli hipotezy zerowej (co jest przypadkowe a co nie). Jako hipoteze robocza, teoria ewolucji przyjmuje ze mutacje sa przypadkowe. Zmiany wynikajace z mutacji nie sa przypadkowe bo sa wynikiem selekcji naturalnej. Ewolucja ma kierunek. Ewolucja nie jest mozliwa bez bardzo okreslonych praw fizyki. Ewolucja to wynik stworzenia Wszechswiata. Jeden Bog nie zajmuje sie licznymi projektami ale jednym projektem pod tytulem "niech sie stanie". Wynik ewolucji byl przesadzony zanim powstalo zycie.
                      • k_a_p_p_a boski plan 01.10.12, 18:03

                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        >Jeden Bog nie zajmuje sie l
                        > icznymi projektami ale jednym projektem pod tytulem "niech sie stanie". Wynik e
                        > wolucji byl przesadzony zanim powstalo zycie.
                        Dlaczego bóg to wymyślił?
                        To będzie opowieść o pewnej mrówce, ślimaku i krowach.
                        Za dnia owad zachowuje się zupełnie normalnie, wykonując wszystkie mrówcze obowiązki, ale kiedy zapada zmierzch i temperatura spada poniżej 20 stopni Celsjusza opuszcza bezpieczne mrowisko, wspina się na wysokie źdźbło trawy po to, by na szczycie wgryźć się szczękami w roślinę i zastygnąć w bezruchu. Gdy temperatura wzrośnie do ok. 20°C, mrówka odzyskuje władzę nad własnym ciałem i jak gdyby nigdy nic wraca do swoich obowiązków. Jednak kolejną noc ponownie spędzi na szczycie źdźbła. Rytuał ten powtarza co wieczór do chwili, gdy zostanie wreszcie zjedzona przez pasące się zwierzę. Po co? Dlaczego?
                        Mrówka taka wykonuje tylko wolę swojego pana, którym jest motyliczka wątrobowa (Dicrocoelium dendriticum). Niemożliwe? A jednak:)
                        Pierwszym żywicielem motyliczki jest ślimak, zjadający wraz z roślinami, którymi się żywi, jaja składane przez motyliczkę. W ślimaku motyliczka przechodzi kolejne stadia rozwojowe, by wraz z jego śluzem wydostać się na zewnątrz.
                        Kolejnym organizmem, w którym się rozwija, jest mrówka.
                        Gdy larwa motyliczki trafi do przewodu pokarmowego owada, natychmiast rozpoczyna wędrówkę do „centrum dowodzenia", umiejscawiając się w pobliżu zwojów nerwowych, a następnie przejmuje władzę nad zachowaniem owada.
                        W nieustalony jeszcze dokładnie sposób, najprawdopodobniej dzięki produkowanym przez siebie neuroprzekaźnikom, motyliczka zamienia mrówkę w zombi.
                        • 6burakow Re: boski plan 05.10.12, 13:55
                          k_a_p_p_a napisał:

                          > motyliczka zamienia mrówkę w zombi.

                          A co zamienilo oszola, mg, stab i innych?
                        • Gość: BIMOTA Re: boski plan IP: *.free.aero2.net.pl 23.10.12, 12:04
                          Coz... Niezbadane sa wyroki boskie... Ale nie powinno stanowic problemu wytlumaczenie jak ten caly mechanizm powstal ewolucyjnie, nieprawdaz ?
                      • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:51
                        znów bajdurzysz jak wtedy jak pisałaś razem ze Stalinem manifest komunistyczny.
                        Nauka nie potrzebuje żadnej hipotezy zerowej. To jakiś humbug sprzedawany chyba na zebraniach komunistów.
                        Ewolucja nie ma kierunku ani celu. Przypadkowe mutacje genetyczne utrwalane są w sposób przypadkowy a nie są wynikiem selekcji naturalnej. Ewolucja to nie wynik stworzenia wszechświata tylko wynik praw fizyki. I bajdurzysz przecząc samej sobie. Istnienie praw fizycznych jest sprzeczne z "istnieniem" tego twojego wyimaginowanego boga gdzie indziej niż poza twoją wyobraźnią. Tylko w niej bowiem możesz powołać do życia abstrakt niezwiązany z prawami fizycznymi istnienia poza prawami.
                        • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 20:37
                          > Ewolucja nie ma kierunku ani celu. Przypadkowe mutacje genetyczne utrwalane są
                          > w sposób przypadkowy a nie są wynikiem selekcji naturalnej.

                          bling, kandydujesz do Ig-Nobla ?... :)
                          • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 22:36
                            mg2005 napisał:

                            > > Ewolucja nie ma kierunku ani celu. Przypadkowe mutacje genetyczne utrwala
                            > ne są
                            > > w sposób przypadkowy a nie są wynikiem selekcji naturalnej.
                            >
                            > bling, kandydujesz do Ig-Nobla ?... :)

                            Trochę niezgrabnie to ujął.
                            Powinno być:
                            Ewolucja nie ma kierunku ani celu. Przypadkowe mutacje genetyczne utrwalane są w sposób ukierunkowany przez dobór naturalny, a nie są wynikiem selekcji naturalnej.
                            Dobór naturalny nie jest przypadkowy, jest ukierunkowany na to, co się tu i teraz opłaca, ale to, co się opłaca zmienia się często w sposób przypadkowy i niezamierzony przez nikogo.
                            Nie zmienia to istoty rzeczy, że mutacje nie są wynikiem selekcji naturalnej.
                            • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 07:12
                              chodziło o dryft, który jest przypadkowy i niezależny od selekcji naturalnej no i rzecz jasna nie jest jej wynikiem. Problemem z pozytywną selekcją jest niezrozumienie przez to stado baranków że "pozytywny" nie znaczy celowy. Na przykład populacja pełna jest pie...iętych mg czy osłów, pomimo tego że zidiocenie jest uważane za cechę negatywną, mimo tego idiotów nie ubywa.
                              • Gość: ka_p_pa Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.interwan.pl 02.10.12, 13:16
                                bling.bling napisał:

                                > chodziło o dryft, który jest przypadkowy i niezależny od selekcji naturalnej no
                                > i rzecz jasna nie jest jej wynikiem. Problemem z pozytywną selekcją jest niezr
                                > ozumienie przez to stado baranków że "pozytywny" nie znaczy celowy.

                                Stado baranków nie ma pojęcia, bo i skąd, że owo "selektywne wymiatanie" to właśnie rodzaj dryfu genetycznego o charakterze tak samo pozytywnym jak i negatywnym dla całkiem przypadkowych cech
                                A selective sweep is the reduction or elimination of variation among the nucleotides in neighboring DNA of a mutation as the result of recent and strong positive natural selection.
                                en.wikipedia.org/wiki/Selective_sweep
                                W polskiej literaturze selective sweep tłumaczy się jako "wymiatanie przez dobór"
                                Żaden z baranków nie przeczytał w życiu nic z genetyki. Łysenko im powiedział, że genów niet, a oni niosą w świat te komunistyczne zabobony. U nas, w wolnym świecie, można jeszcze kupić podręcznik i wyczytać w nim:
                                Wymiatanie zmienności przez dobór występuje wówczas, gdy zachodzi korzystna mutacja, a dobór szybko zwiększa jej częstość. Takie wymiatanie ma znaczący wpływ na poziom zmienności w genie i otaczającym go rejonie. Wielkość "wymiecionego" rejonu zależy od tempa rekombinacji i jest większa dla rejonów o małej częstości rekombinacji.

                                Wymiatanie przez dobór nie polega na "szybkim rozpowszechnieniu korzystnych mutacji" i nie jest tożsame z "doborem kumulatywnym" inaczej zwanym doborem kierunkowym.
                                • 6burakow Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 14:01
                                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                  tekst z duza iloscia trudnych slow... a ja i tak uwazam ze to zmutowana motyliczka zaatakowala mg. Jak inaczej wytlumaczyc jego wgryzanie sie w teorie ewolucji?
                      • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 08:16
                        > Jako hipoteze robocza, teoria ewolucji przyjmuje ze mutacje sa przypadkowe.

                        Co zresztą potwierdzają liczne obserwacje i doświadczenia, np. badania wpływu promieniowania jonizującego na kod genetyczny.

                        > Zmiany wynikajace z mutacji nie sa przypadkowe bo sa wynikiem selekcji naturaln
                        > ej.

                        Selekcja naturalna nie wyklucza pewnego stopnia przypadkowości. Jest to logiczne i chyba dość łatwe do zrozumienia.

                        > Ewolucja ma kierunek.

                        Ma, przypadkowy i zmienny w czasie.

                        > Ewolucja nie jest mozliwa bez bardzo okreslonych praw
                        > fizyki.

                        Świecenie żarówki też nie, co w związku z tym?

                        > Jeden Bog nie zajmuje sie l
                        > icznymi projektami ale jednym projektem pod tytulem "niech sie stanie".

                        To teoria naukowa? :)

                        > Wynik e
                        > wolucji byl przesadzony zanim powstalo zycie.

                        Co jest ostatecznym wynikiem ewolucji?
                      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 20:58
                        > > Tak - zmiany ewolucyjne były sterowane (nie przypadkowe) zgodnie z
                        > plane
                        > > m IP
                        >
                        > Tego ani nie mozna potwierdzic ani temu nie mozna zaprzeczyc naukowo

                        Zgadzam się z 2. członem zdania :)
                        Można potwierdzić - wykazując zerowe prawdopodobieństwo ewolucji opartej na przypadkowych mutacjach...
                        • k_a_p_p_a Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:05
                          mg2005 napisał:

                          > > > Tak - zmiany ewolucyjne były sterowane (nie przypadkowe) zgo
                          > dnie z
                          > > plane
                          > > > m IP
                          > >
                          > > Tego ani nie mozna potwierdzic ani temu nie mozna zaprzeczyc naukowo
                          >
                          > Zgadzam się z 2. członem zdania :)
                          > Można potwierdzić - wykazując zerowe prawdopodobieństwo ewolucji opartej na prz
                          > ypadkowych mutacjach...

                          Udowodnij ciemniaku:)))))
                          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 19:25
                            > > Można potwierdzić - wykazując zerowe prawdopodobieństwo ewolucji opartej
                            > na prz
                            > > ypadkowych mutacjach...
                            >
                            > Udowodnij ciemniaku:)))))

                            Wsiowy głupku, oblicz prawdopodobieństwo takiej ewolucji... :)
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 20:43
                              Udowodnij że powinien obliczyć.
                            • 6burakow Re: Problemy teorii ewolucji... 06.10.12, 00:26
                              mg2005 napisał:

                              > oblicz prawdopodobieństwo takiej ewolucji...

                              1

                              na dowod popatrz dookola.
        • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:52
          mg2005 napisał:

          > piwi77.0 napisał:
          >
          > > Uwiera Cię ta ewolucja jak widzę
          >
          > Źle widzisz - ja wierzę w ewolucję (wierzę - bo makroewolucja nie ma pot
          > wierdzenia w faktach naukowych) , ale w wersji IP , a nie darwinizmu.

          Ty Emdzik jako dobry katolik a zarazem nienawistnik powinieneś wierzyć w to co naucza kościół a on nie wyklucza małpy za przodka , jednak duszę ma już od bozi z nieba :))
        • bling.bling Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:54
          mg2005 napisał:

          > piwi77.0 napisał:
          >
          > > Uwiera Cię ta ewolucja jak widzę
          >
          > Źle widzisz - ja wierzę w ewolucję (wierzę - bo makroewolucja nie ma pot
          > wierdzenia w faktach naukowych) , ale w wersji IP , a nie darwinizmu.

          udowodnij
      • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 15:04
        > Uwiera Cię ta ewolucja jak widzę, oj uwiera. A nie wiem dlaczego, bo mnie ona l
        > eży. Znacznie przyjemniej jest mi uswiadamiać sobie, że jesteśmy skutkiem nie d
        > o końca poznanej gry Natury, niż świadomym efektem działań zwyrodnialca z brodą

        Mnie ewolujca nie uwiera. Uwiera mnie prymitywizm umyslowy tzw. postepawych ewolucjonistow. A propos skad sie wziela Natura??
        • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 08:12
          > A propos skad sie wziela Natura??

          Martwa czy ożywiona?
    • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:10
      > Czy nastąpią zmiany w podręcznikach szkolnych ?... :)

      Oczywiście. Zostanie tam zapisane, że Absolut stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, zwierzeta stworzył, by człowiekowi słuzyły... właśnie, czy Absolut też ma swoje zwierzeta, które mu służą? A kości dinoaurów zostały rozsypane po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.
      • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 09:36
        ultimate.strike napisał:

        A kości dinoaurów zostały rozsypane
        > po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.

        Udowodnij :)
        • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:13
          > A kości dinoaurów zostały rozsypane
          > > po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.
          >
          > Udowodnij :)

          Stosowny dowód przeprowadził swego czasu profesor Maciej Giertych, wybitny naukowiec, współtwórca stanu wojennego.
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:41
            > Stosowny dowód przeprowadził swego czasu profesor Maciej Giertych

            Szwankuje Ci pamięć ... :)


            --
            www.youtube.com/watch?v=eLNKjlMYvIA&feature=related
            • apodemus Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:43
              Udowodnij :)
            • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:52
              > Szwankuje Ci pamięć ... :)

              Nie. :)
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 10:50
            ultimate.strike napisał:

            > > A kości dinoaurów zostały rozsypane
            > > > po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.
            > >
            > > Udowodnij :)
            >
            > Stosowny dowód przeprowadził swego czasu profesor Maciej Giertych, wybitny nauk
            > owiec, współtwórca stanu wojennego.

            Nawet bracia od Jehowy wychwalali w jednej ze swoich książek tego pana :)) Choć na co dzień to śmiertelni wrogowie :))

            " W wywiadzie utrwalonym w pewnym filmie dokumentalnym profesor Maciej Giertych, znany genetyk z Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk, udzielił takiej odpowiedzi:
            „Zrozumieliśmy, jaki ogrom informacji mieści się w genach. Nauka nie zna sposobu powstawania tej informacji samorzutnie. To wymaga inteligencji. Taka informacja nie mogła powstać przypadkowo. Przez wymieszanie liter nie otrzyma się poezji”. Następnie dodał: „Na przykład bardzo skomplikowany system syntezy DNA, RNA i białek w komórce musiał być idealny od samego początku. Inaczej żywy układ nie mógłby istnieć. Jedynym logicznym wyjaśnieniem jest to, że ten ogrom informacji stanowi dzieło rozumu”."
        • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:45
          > ultimate.strike napisał:
          >
          > A kości dinoaurów zostały rozsypane
          > > po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.
          >
          > Udowodnij :)

          On nie moze udowodnic ze jest masonem bo to tajemnica.
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 15:00
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            > > ultimate.strike napisał:
            > >
            > > A kości dinoaurów zostały rozsypane
            > > > po powierzchni Ziemii przez masonów z CIA.
            > >
            > > Udowodnij :)
            >
            > On nie moze udowodnic ze jest masonem bo to tajemnica.

            Odstaw hostię bo ci szkodzi ./.
      • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 15:13
        > Oczywiście. Zostanie tam zapisane, że Absolut stworzył człowieka na swój obraz
        > i podobieństwo, zwierzeta stworzył, by człowiekowi słuzyły..

        Na takim poziomie mozesz sobie podyskutowac z kolterem. On bierze Biblie literalnie bo jego sekta wprala mu do mozgu "sola scriptura" ktore samo w sobie jest niebiblijne.

        Sola scriptura prowadzi albo do fundamentalizmu albo do ateizmu (przyklady skrajnego sekciarstwa). Katolicy nigdy nie brali Biblii literalnie i dlatego sa intelektualnie otwarci w przeciwienstwie sekciarzy.
        • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 15:22
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > > Oczywiście. Zostanie tam zapisane, że Absolut stworzył człowieka na swój
          > obraz
          > > i podobieństwo, zwierzeta stworzył, by człowiekowi słuzyły..
          >
          > Na takim poziomie mozesz sobie podyskutowac z kolterem. On bierze Biblie litera
          > lnie bo jego sekta wprala mu do mozgu "sola scriptura" ktore samo w sobie jest
          > niebiblijne.

          Ale jaja pokaz mi choć raz taki mój tekst , z którego wynika ze ja w to wierze :)))????? zawsze kpie z durni twojego rodzaju w ten sposób :))) Zrozum tępoto katolicka nie wierzę w ani jedno słowo zapisane w biblii które opisuje jakieś wasze urojone cuda , kpie z was bo matoły sami sobie zaprzeczacie pieprząc o biblii jako o ksiega danej od boga a zarazem odrzucacie jej treść :))

          Sola scriptura prowadzi albo do fundamentalizmu albo do ateizmu (przyklady skra
          > jnego sekciarstwa). Katolicy nigdy nie brali Biblii literalnie i dlatego sa int
          > elektualnie otwarci w przeciwienstwie sekciarzy.

          No fakt ,dlatego dzisiejszy katolicyzm jest znany z tego ze poza używaniem imion postaci występujących w biblii nie mają z ta księga nic wspólnego :)))
          • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 15:37
            >Zrozum tępoto
            > katolicka nie wierzę w ani jedno słowo zapisane w biblii które opisuje jakieś
            > wasze urojone cuda

            Zrozum krynico mondrosci: nigdzie nie pisze ze cos wierzysz, tylko pisze ze wszystko opisujesz fundamentalistycznie w kontekscie sola scriptura. Tak zostales zaprogramowany przez twoja oryginalna sekte badaczy czy czegos tam. Po wstapieniu do sekty ateistycznej dolozyles chamstwo jako rytualny punkt przebicia. Dlatego nie zasmiecaj tego forum bo o ewolucji nie masz najmniejszego pojecia. Otworz watek o sekciarstwie i bluzganiu (moze znajdziesz ateistycznych wspolwyznawcow).
            • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 15:48
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > >Zrozum tępoto
              > > katolicka nie wierzę w ani jedno słowo zapisane w biblii które opisuje ja
              > kieś
              > > wasze urojone cuda
              >
              > Zrozum krynico mondrosci: nigdzie nie pisze ze cos wierzysz, tylko pisze ze wsz
              > ystko opisujesz fundamentalistycznie w kontekscie sola scriptura.

              Kpie z idiotów tobie podobnych ,akurat z ciebie bo odrzucasz zapis z fundamentalnej księgi dla tzw wierzących :)) Pomijając już to ze łżesz bo utożsamiając mnie z jakąś sektą czynisz mnie wiercą :))

              >Tak zostales zaprogramowany przez twoja oryginalna sekte badaczy czy czegos tam.

              Kolejny raz twierdzisz ze w coś wierzę wiec pytam o dowody !!!!

              >Po wstapieniu do sekty ateistycznej dolozyles chamstwo jako rytualny punkt przebicia.

              No bez jaj ty niemoto wredna chamowata babo mnie chamem nazywasz :)) Twoje chamstwo i prostactwo jest tu powszechnie znane :))

              >Dlatego nie zasmiecaj tego forum bo o ewolucji nie masz najmniejszego pojecia.

              Mało mnie to interesujesz co tobie się niemoto wydaje .

              >Otworz watek o sekciarstwie i bluzganiu (moze znajdziesz ateistycznych wspolwyznawcow).

              Zapraszam ateistko do dyskusji :))
              • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 16:40
                > Kpie z idiotów tobie podobnych

                Idioci zawsze innych uwazali za idiotow.
                • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 18:27
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > > Kpie z idiotów tobie podobnych
                  >
                  > Idioci zawsze innych uwazali za idiotow.


                  Wiem idiotko ;
                  Autor: Gość: Stab IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:30
                  " Seminarium w Tfilis z ktorego zostal wywalony Stalin nie tylko nie bylo
                  jezuickie, nie bylo nawet katolickie. Ale istnieje wielu idiotow fabrykujacych
                  takie historie ktore inni idioci podlapuja. "
                  • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 19:15
                    > Autor: Gość: Stab IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:30
                    > " Seminarium w Tfilis z ktorego zostal wywalony Stalin nie tylko nie bylo
                    > jezuickie, nie bylo nawet katolickie. Ale istnieje wielu idiotow fabrykujacych
                    > takie historie ktore inni idioci podlapuja. "

                    Podtrzymuje. Jest uzasadninienie. Ty bluzgasz bez zadnych uzasadnien (sa ci niepotrzebne jak kazdemu idiocie)
                    • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 19:38
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > > Autor: Gość: Stab IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.01.12, 02:30
                      > > " Seminarium w Tfilis z ktorego zostal wywalony Stalin nie tylko nie bylo
                      > > jezuickie, nie bylo nawet katolickie. Ale istnieje wielu idiotow fabrykuj
                      > acych
                      > > takie historie ktore inni idioci podlapuja. "
                      >
                      > Podtrzymuje. Jest uzasadninienie. Ty bluzgasz bez zadnych uzasadnien (sa ci nie
                      > potrzebne jak kazdemu idiocie)

                      Ja też mam uzasadnienie , jesteś idiotką i to widać gołym okiem .
                      • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 19:42

                        > Ja też mam uzasadnienie , jesteś idiotką i to widać gołym okiem .

                        Dokladnie tak Lysenko udowadnial ze nie ma kwasow nukleinowych. Polizal i powiedzial tryumfalnie: "eto nie kislota"!!!
                        • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 01.10.12, 19:55
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          >
                          > > Ja też mam uzasadnienie , jesteś idiotką i to widać gołym okiem .
                          >
                          > Dokladnie tak Lysenko udowadnial ze nie ma kwasow nukleinowych. Polizal i powie
                          > dzial tryumfalnie: "eto nie kislota"!!!

                          Amen :))
        • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 09:47
          > Katolicy nigdy nie brali Biblii literalnie i dlatego...

          ... mogą ja sobie dowolnie interpretować, zależnie od aktualnych potrzeb politycznych.

          > Na takim poziomie mozesz sobie podyskutowac z kolterem.

          Na razie wyśmiewam Emdżika. Zosłużył sobie.
          • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 09:56
            ultimate.strike napisał:

            > > Katolicy nigdy nie brali Biblii literalnie i dlatego...
            >
            > ... mogą ja sobie dowolnie interpretować, zależnie od aktualnych potrzeb politycznych.

            Nie , od stopnia chęci składanie ofiar na tace .

            > > Na takim poziomie mozesz sobie podyskutowac z kolterem.
            >
            > Na razie wyśmiewam Emdżika. Zosłużył sobie.

            No bo Koltera w temacie biblii nie da rady wyśmiać:))
          • Gość: Stab Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.10.12, 14:58
            ultimate.strike napisał:

            > > Katolicy nigdy nie brali Biblii literalnie i dlatego...
            >
            > ... mogą ja sobie dowolnie interpretować, zależnie od aktualnych potrzeb polity
            > cznych.
            >
            > > Na takim poziomie mozesz sobie podyskutowac z kolterem.
            >
            > Na razie wyśmiewam Emdżika. Zosłużył sobie.

            Powiedziol co wiedziol. Zebys mogl zrozumiec o czym pisze, musialbys cos poczytac nt. chrzescijanstwa, sukcesji Apostolskiej, magisterium Kosciola (z piana atakowane przez lewusow i sekciarzy), cos nt. doktryn w historii Kosciola. Oczywiscie jest wielu lewusow-sekciarzy ktorzy bija piane bo nie maja nic konstruktywnego do powiedzenia i chca "wyśmiac". Na razie jestes jak ten kolter czy inny "swiatly obywatel radziecki" ktory zawsze moze podstawnic fabrykowane zdania gdzie mu wygodnie i potem je "wyśmiac".
            • kolter-xl Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 17:16
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > Powiedziol co wiedziol. Zebys mogl zrozumiec o czym pisze, musialbys cos poczyt
              > ac nt. chrzescijanstwa,

              Ty też , bo znajomość katolicyzmu to inna historia .

              >sukcesji Apostolskiej,

              Nie dotyczy katolicyzmu .

              >magisterium Kosciola (z piana atakowane przez lewusow i sekciarzy),

              Osrane raczej przez nich :))

              > cos nt. doktryn w historii Kosciola.

              No poczytaj bo masz braki .

              Oczywiscie jest wielu lewusow-sekciarzy ktorzy bija piane bo nie maja nic konstruktyw
              > nego do powiedzenia i chca "wyśmiac".

              Wzorują sie na bezideowym kościele ?

              >Na razie jestes jak ten kolter czy inny "
              > swiatly obywatel radziecki" ktory zawsze moze podstawnic fabrykowane zdania gdz
              > ie mu wygodnie i potem je "wyśmiac".

              Jesteś echo denna i przy głupawa , łykasz każdy bzdet kleru jak pelikan . Nie masz za grosz zrozumienia czegokolwiek co dotyczy historii czy teologii kierujesz się tylko swoją nienawiścią i typowymi dla katolika uprzedzeniami ..
            • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 08:30
              > Na razie jestes jak ten kolter czy inny "
              > swiatly obywatel radziecki" ktory zawsze moze podstawnic fabrykowane zdania gdz
              > ie mu wygodnie i potem je "wyśmiac".

              Emdżikowi nie trzeba niczego podstawiać.
          • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 02.10.12, 21:05
            > Na razie wyśmiewam Emdżika.

            Śmiech głupiego ?

            > Zosłużył sobie.

            Udowodnij
            • ultimate.strike Re: Problemy teorii ewolucji... 03.10.12, 08:31
              > Śmiech głupiego ?

              Głupi mógłby cie potraktować poważnie. :)
              • mg2005 Re: Problemy teorii ewolucji... 05.10.12, 19:07
                Dzieciaku, wracaj do piaskownicy , tam twoje miejsce - albo udowodnij:

                > Zosłużył sobie
    • 40angel jaka prawda by nie była napewno nie przez BOGA 01.10.12, 14:40

      • Gość: Stab Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 14:43
        Nie masz zony dzieci i interesuja cie problemy penisa i odbytnicy.
        Co ty na tej podstawie mozesz powiedziec o Bogu?
        • kolter-xl Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG 01.10.12, 14:59
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Nie masz zony dzieci i interesuja cie problemy penisa i odbytnicy.
          > Co ty na tej podstawie mozesz powiedziec o Bogu?

          Moze go to interesuje bo bóg powiedział ze mamy być płodni a są ludzie którzy kłamliwie twierdzą ze dla boga płodnymi nie mogą być :)) Ciekawie oddaje to Paweł nakazując żeby biskupi koniecznie byli żonaci :))
        • bling.bling Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG 01.10.12, 18:52
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Nie masz zony dzieci i interesuja cie problemy penisa i odbytnicy.

          Jeśli to zagadka to prawidłowa odpowiedź to ksiądz.
          • Gość: Stab Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.10.12, 19:12
            > > Nie masz zony dzieci i interesuja cie problemy penisa i odbytnicy.
            >
            > Jeśli to zagadka to prawidłowa odpowiedź to ksiądz.

            Zapytaj angela, moze sie przyzna.
            • 40angel Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG 01.10.12, 20:42
              STAB kim kolwiek jestes scierwo malowane . kij ci w oko o do moich zainteresowań ....
              widac ze ty nie masz rodziny bo juz dawno byś dostala w ryj za brudny zlew i brak obiadu
              • Gość: Stab Serdecznie ci wspolczuje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.10.12, 02:33
                40angel napisał:

                > STAB kim kolwiek jestes scierwo malowane . kij ci w oko o do moich zainteresowa
                > ń ....
                > widac ze ty nie masz rodziny bo juz dawno byś dostala w ryj za brudny zlew i br
                > ak obiadu

                Nie wiedzialam ze tak cie twoj partner traktuje za brak obiadu (to przeciez zrozumiale zejestes zajety zakladaniem jeszcze jednego watku). Widzisz, u mnie to nie problem bo mam gosposie na pelnym etacie, ktora swietnie gotuje.

                • kolter-xl Re: Serdecznie ci wspolczuje 02.10.12, 08:28
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > 40angel napisał:
                  >
                  > > STAB kim kolwiek jestes scierwo malowane . kij ci w oko o do moich zainte
                  > resowa
                  > > ń ....
                  > > widac ze ty nie masz rodziny bo juz dawno byś dostala w ryj za brudny zlew i brak obiadu
                  >
                  > Nie wiedzialam ze tak cie twoj partner traktuje za brak obiadu (to przeciez zro
                  > zumiale zejestes zajety zakladaniem jeszcze jednego watku). Widzisz, u mnie to
                  > nie problem bo mam gosposie na pelnym etacie, ktora swietnie gotuje.

                  No popatrz Echo się wygadał , to klecha :)))
                  • Gość: Stab Re: Serdecznie ci wspolczuje IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.10.12, 14:43
                    > No popatrz Echo się wygadał , to klecha :)))

                    zimno, zimno!!!
                    • kolter-xl Re: Serdecznie ci wspolczuje 02.10.12, 17:18
                      Gość portalu: Stab napisał(a):

                      > > No popatrz Echo się wygadał , to klecha :)))
                      >
                      > zimno, zimno!!!

                      Wątpię czy takie babsko jak ty może być kleszą nałożnicą :))
            • bling.bling Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG 02.10.12, 21:24
              stab ty wolisz się przyznać że jesteś księdzem czy że jesteś zafiksowana tylko cywilnie na sprawach dupy?
      • mg2005 Re: jaka prawda by nie była napewno nie przez BOG 01.10.12, 21:55
        Prorok jakiś czy co ??... :)))
    • Gość: Jan Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 09:14
      A w ktorych podrecznikach szkolnych uczono o selektywnym wymiataniu? To raczej zakres wykladow z ewolucjonizmu na studiach.
    • bimota Re: Problemy teorii ewolucji... 08.10.12, 22:02
      Poprosze streszczenie...
      • Gość: BIMOTA Re: Problemy teorii ewolucji... IP: *.free.aero2.net.pl 23.10.12, 12:20
        No tak, nie bylo co streszczac... Ponad 200 wypowiedzi i prawie zadnej tresci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka