Dodaj do ulubionych

świadectwo matki dziecka z zespołem Downa

18.10.12, 10:50
gosc.pl/doc/1330374.Matka-dziecka-z-Downem-pisze-do-ministra
- wy postępowcy chcecie takie dzieci zabijać. Hitlerowcy również tak czynili! Gratuluję wzorców
Obserwuj wątek
    • kolter-xl Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 10:58
      Twoja rodzicielka opowiada o swoim życiu ??
      • oszolom-z-radia-maryja Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 12:57
        cios poniżej pasa, wykluczam cie z dyskusji w moich wątkach. Twój wpis nadaje się tylko do wykasowania przez admina. To jest atak ad personam co jest złamaniem netykiety
        • kolter-xl Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:13
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > cios poniżej pasa, wykluczam cie z dyskusji w moich wątkach. Twój wpis nadaje s
          > ię tylko do wykasowania przez admina. To jest atak ad personam co jest złamanie
          > m netykiety

          Osioł 80% twojej działalności tu tak wygląda .
          • oszolom-z-radia-maryja Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:19
            twoja twórczość jest tu w stu procentach taka!
            • kolter-xl Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:29
              oszolom-z-radia-maryja napisał:

              > twoja twórczość jest tu w stu procentach taka!

              Osiole , nie lubisz mnie więc konfabulujesz :((
              • lepian4 Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 19.10.12, 12:02
                W tym przypadku ma jednak racje. Naruszyles netykiete, ot co!
        • matylda1001 Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 20:11
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > cios poniżej pasa, wykluczam cie z dyskusji w moich wątkach. Twój wpis nadaje się tylko do wykasowania przez admina. To jest atak ad personam co jest złamaniem netykiety<

          Oszołku, czy Kolter Cię obraził? Czyżby sugestia, iż możesz cierpieć na Zespół Downa wywołała taką reakcję, jak posądzenie o alkoholizm, albo o brak zamiłowania do higieny osobistej, na przykład?
    • bimota Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 11:15
      bajki pewnie opowiada, glupia baba...
      • angelfree Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 20:36
        Zgadza się, bajki opowiada głupia baba.
        Szczególnie pisząc: Pewna „życzliwa” położna przypomniała mi o możliwości wcześniejszego zabicia syna (oczywiście używając stosownych eufemizmów) jeszcze między jednym skurczem a drugim przyjmując mnie w szpitalu do porodu.
        Nie ma takiej "możliwości", prawo jej nie przewiduje, nawet w przypadku wad wrodzonych.
        Czyli albo głupia baba, jaka słusznie raczyłeś zauważyć, łże, albo redakcja sfabrykowała ten list.
        • wierzba_b Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 19.10.12, 11:36
          Angel, czytaj ze zrozumieniem. "Położna przypomniała mi o możliwości wcześniejszego zabicia syna (oczywiście używając stosownych eufemizmów) jeszcze między jednym skurczem a drugim przyjmując mnie w szpitalu do porodu" - znaczy przypomniała, że matka mogła była zabić swoje dziecko wcześniej, ale tego nie uczyniła. Matka nie twierdzi, jakoby położna proponowała jej zabicie dziecka na sali porodowej.
          • angelfree Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 19.10.12, 11:50
            Czytam ze zrozumieniem i rozumiem to inaczej. Według relacji autorki (czy redaktora) w momencie przyjmowania matki do szpitala zaproponowano (oczywiście używając strosownych eufemizmów) jej zabicie dziecka między jednym skurczem a drugim. W tym przypadku byłoby to faktycznie zabicie zdolnego do życia własnie rodzącego się dziecka. Nie ma takiej praktyki, czyli ktoś łże, żeby wstrząsnąć czytelnikami - autorka listu, albo redaktor.

            Nikt nie mówi, że przerywanie ciąży to samo dobro, jednak w pewnych okolicznościach bywa to mniejszym złem.
    • Gość: smok Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.jjs.pl 18.10.12, 11:18
      Coś ci się oszołomku pomyliło, żadna ustawa nie nakazuje przymusowej aborcji, a już npewno nie nakazuje zabijania dzieci z zespołem Downa. Ustawa obowiązująca, dopuszcza aborcję w trzech konkretnych przypadkach (aborcję na płodzie do 3 tygodnia, a nie narodzonym dziecku) jednym z tech trzech przypadkach jest trwale i nieodwracalnie uszkodzonego płodu i ustawa nie precyzuje co to dokładnie co to za przypadki, co jest oczywiście błędem prawnym. Wiadomo jedynie tylko tyle, że medycyna nie zna w tym momencie żadnego sposobu, aby uszkodzony trwale i nieodwracalnie płód ratować. Hitlerowcy nie robili badan prenatalnych, bo ich zwyczajnie nie znali. Dobrze masz już namieszane głowie od czytania tej katolickiej propagandy, ale zacznij ty zaglądać do słownika z pojęciami zanim wszytko dokumentnie pomieszasz:)
      • bimota Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 11:27
        Chodzilo o to, ze baba miala dylemat majac ten wybor... Ot - moralistka...
        • Gość: smok Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.jjs.pl 18.10.12, 11:44
          Chodzi o to, żeby kobieta matka miała wybór w takiej sytuacji, a nie została takiego prawa pozbawiona. Chodzi też o to, że jeżeli państwo kobiety-matki takiego prawa pozbawia niech więc weźmie na swoje barki pełną odpowiedzialność za to, niech stworzy warunki opieki medycznej dla nieuleczalnie chorych dzieci by ich życie było godne, a cierpienie minimalnie i żeby państwo prawnej opiekunce tego dziecka czyli de facto matce dało wsparcia ekonomicznego, bo przy dziecku wymagającym stałej opieki i rehabilitacji matka pracować nie może. Moralizować nawet należy w tej sytuacji, ale zacząć od tego, co czeka chore nieuleczalnie dziecko i jego matkę po jego urodzeniu i czy na taką sytuację jest państwo przygotowane skoro bierze za matkę decyzje.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 12:59
        ja rozumiem to tak ze aborcja jest dopuszczalna w przypadku takiego uszkodzenia płodu które nie rokuje nadziei na wyleczenie i samodzielną egzystencję, tzn że tak i tak umrze w krótkim czasie po porodzie lub nawet przed
        • Gość: smok Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.jjs.pl 18.10.12, 14:36
          słusznie rozumujesz oszołomsku, BRAWO:)
          i możliwości podjęcia decyzji przez matkę o aborcji w takiej właśnie sytuacji Solidarna Polska oraz posłowie głosujący za zaostrzeniem przepisów aborcyjnych obowiązujących do tej pory. Tylko co to ma wspólnego z hitlerowską akcją T4 ? Nowelizacja proponowana przez RP, która zakłada liberalizację przepisów została odrzucona i nic nie wskazuje na to, żeby w najniższej przyszłości, a nawet dekadzie ta ustawa była nawet brana pod uwagę przez posłów. Więc może warto podyskutować o sadystycznych zapędach posłów głosujących za zmuszaniem matek do rodzenia śmiertelnie chorych dzieci, a nie tylko bić pianę na temat ustawy, która i tak nie ma szans nawet aby była dopuszczona do głosowania ?
    • angelfree Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 11:46
      Kto chce znowu zabijać dzieci?
      Bo nie rozumiem.
      Nigdy nie słyszałam, żeby ktokolwiek, z prawa, czy z lewa, postulował zabijanie dzieci, z syndromem Downa czy bez.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 12:59
        zwolennicy aborcji tego chcą!
        • obraza.uczuc.religijnych Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:24
          Kłamiesz.
        • angelfree Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 15:32
          Jakieś bzdury piszesz.
          Po pierwsze - nie ma zwolenników aborcji. Są zwolennicy prawa do aborcji.
          Zwolennik aborcji to byłby ktoś, kto zachodziłby w ciążę po to, żeby ją usunąć i namawiał wszystkich wokół do tego samego. Nie znam nikogo takiego, nawet z mediów.
          Natomiast zwolennik prawa do aborcji nikogo do aborcji nie zmusza. I nie chce, aby ktokolwiek był zmuszany, czy to do urodzenia, czy do przerwania ciaży.

          Po drugie - pierwsze słyszę, żeby aborcja dotyczyła zabijania dzieci. Aborcja dotyczy płodów, a nie dzieci.
          Jestem pewna, że nawet hipotetyczni "zwolennicy aborcji" byliby przeciw mordowaniu dzieci, nawet takich z Zespołem Downa. No, chyba, że nazywają się Mikke.
          • bimota Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 16:55
            To eutanazja nie dotyczy dzieci ?
    • lepian4 Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 11:59
      Calkowity zakaz tez niczego nie rozwiaze. Znajac uroki naszego panstwa, rodzicow, bo o nich tez powinna byc mowa, pozostawi sie na pastwe losu. Moze lepiej jest sworzyc najpierw normalne struktury w spoleczenstwie, tak by osoby niepelnosprawne mogly w pelni uczestniczyc w szeroko pojetym zyciu spolecznym. Nasze rzady tak chetnie powoluja sie na Zachod, gdy chca dokonac podwyzek, wprowadzic nowe podatki... Dlaczego chcoby w tym przypadku nie spojrzymy, jaka pomoc ze strony panstwa otrzymuja rodzice, czy tez opiekunowie dzieci z zespolem Downa? Wstyd wogole o tym mowic. U nas humanitaryzm konczy sie na calkowitym zakazie, tudziez rownie humanitarnej luce prawnej.
      • angelfree Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 15:45
        Z przyjemnością "lubię" Twój post. Bez względu na to, co myślisz o prawach czy zakazach dotyczących aborcji.
    • Gość: Iza Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 12:17
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > Hitlerowcy również tak czynili! G
      > ratuluję wzorców

      Ty codziennie jesz i srasz. Hitlerowcy też tak robili. Gratuluję wzorców.
      • krzy-czy Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 12:46
        jakież to dziecko bedzie szczęśliwe jak mamuis i tatusia zabraknie. no, życie-sam miód- różyczkami usłane.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:00
        jestem "pod wrażeniem" twojego merytorycznego poziomu wysławiania się
        • Gość: Iza Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 13:34
          A ja jestem "pod wrażeniem" twojej głupoty.
    • massaranduba Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 13:24
      "obecna ustawa zmusza do heroizmu. Zmusza do heroizmu rodziców, którzy chcą przyjąć swoje niepełnosprawne dziecko, a którym otoczenie mówi „prawo pozwala rozwiązać ten problem”. "

      Najwyrazniej kobieta liczyla, ze ktos podejmie za nia decyzje, zwolni z obowiazku dylematow moralnych i nakaze rodzenie "z urzedu". Przeoczyla wiec fakt, ze konsekwencje wlasnych decyzji nalezy ponosic samemu, bez ogladania sie na komentarze innych. Urodzila chore dziecko-chwala jej za to, ale nie moze oczekiwac, ze inni ludzie, rownie ochoczo, przyjma na siebie podobny obowiazek.
    • majenkir Re: 18.10.12, 13:36
      Nawiedzona.
      Dziecko ma 4 lata, jest slodkie i tak naprawde nie rozni sie tak bardzo od rowiesnikow. Jeszcze. Niech sie ta matka znowu wypowie za 20 - 30 lat.
      • kolter-xl Re: 18.10.12, 13:54
        majenkir napisała:

        > Nawiedzona.
        > Dziecko ma 4 lata, jest slodkie i tak naprawde nie rozni sie tak bardzo od rowi
        > esnikow. Jeszcze. Niech sie ta matka znowu wypowie za 20 - 30 lat.

        Ta, o ile dożyje do tego czasu, Matka oczywiście.
    • l.george.l Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 14:07
      Ale o co chodzi? Ta pani miała wybór i postąpiła w zgodzie ze swoim sumieniem. Dzięki wolnym mediom może też dawać świadectwo swoim przekonaniom. Rzecz w tym, by każda kobieta w Polsce miała prawo decydować o swoim rodzicielstwie.
      • Gość: billy Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 15:37
        tak jakoś smiesznie KArTOfLE wymyślili to hasełko- DAWAĆ ŚWIADECTWO...
    • krytyk_systemu_edukacji Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 15:55
      > wy postępowcy chcecie takie dzieci zabijać. Hitlerowcy również tak czynili!

      Zabawne, że zarówno próby zliberalizowania prawa aborcyjnego, jak i próby jego zaostrzenia przyrównywane są do hitleryzmu.
    • black-emissary Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 18:22
      Pani domaga się, żeby nikt nie miał wyboru, bo ona miała problem go dokonać... żenujące.
      Intryguje mnie też jak pani oczekuje, że lekarze będą o aborcji mówić, jeżeli nie fachowymi terminami - "rzeź niewiniątka" będzie odpowiednia, czy jeszcze za delikatnie?
    • matylda1001 Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 18.10.12, 20:16
      Nawet szkoda gadać!
    • Gość: lol jeb...j sie w ten twoj pusty łeb IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.12, 20:56
    • kora3 Jakie to "swiadectwo"? To rekolekcje :) 19.10.12, 12:09
      Przyznam, że ja kompletnie nie wiem, o co tej kobiecie chodzi - serio.

      Kobieta zostałą przez służbę zdrowia potraktowana bardzo przyzwoicie (a nie zawsze w przypadku ciąz uszkodzonych tak jest) - poinformowano ją o mozliwosci wyboru aborcji i tyle. Nikt jej przecież do takiego wyboru nie zmuszał, czego najlepszym dowodem jest, że urodziłą dziecko z wadą.

      Kobieta ma zdaje się problem z tym, że potraktowano ją zgodnie ze standardami, bo "ona wiedziała, ze jej dziecko potrzebuje pomocy, a nie zabicia...". No wolne żarty - jej sumienie i jej dziecko - nikt jej nie zabronił go mieć i postapić zgodnie ze swoim sumieniem przecież.

      Z tego co pisze kobieta to nie miałą dylematu: usunąc, czy urodzić, bo takie ma poglądy - no i ok. Powtórzę raz jeszcze - prawo do aborcji w takich przypadkach jest prwem do wyboru, a nie zmuszeniem do aborcji.
      Ona wybrałą urodzenie i takie też miałą prawo, ale po co robić z tego zaraz heroizm i gadać o jakichś "swiadectwach". Ot takie kobita ma poglądy, a inni mają inne i to do każdegoi w takiej sytuacji powinien należeć wybór jak postąpić ...

      Tymczasem w swoich "rekolekcjach" do ministra ta kobieta postuluje, by innym odebrać prawo wyboru,m bo ona z niego nie skorzystała i uwaza sama mozliwosc wyboru za złą. Moze sobie uwazać, ale to jest jej prywatny pogląd a nie obowiazujące prawo.
      Religianci czesto na byle wypowiedź używają określenia "swiadectwo":) nie wiem jak to mozliwe, ale nie przeszkadza im, ze ktoś w takim "swiadectwie" zwyczajnie kłąmie. Ta kobieta na pewno kłamie, bo znacznie czesciej niż na lekarzy jest "presja aborcyjna" jest na nich wywierana presja antyaborcyjna. Wielu z nich boi się wykinac legalną aborcję, czy nawet napisac pacjentce wskazania do niej, bo są potem szykanowani przez środowksa tzw. "pro life". Wg prawa każdy lekarz i każdy przestawiciel personelu medycznego ma prawo odmówić wykonania legalnej aborcji bądź współuczetsnictwa w takim zabiegu i nie grozą mu za to żadne sankcje!
      Jesli ktoś w ogóle może stanąć przed sądem z powodu "własnego sumienia, to medycy, którzy odmawiają pacjentkom potrzebnych i uzasadnionych badań, bo "sumienie" ich się boi, że jak się dowiedzą czegoś złego to usuną ciąze, a takze ci, którzy odmawiają im ywstawienia polegającego na prawdzie zaświadczenia o stanie płodu, czy ich stanie i zagrożeniu jakim jest dla nich ciąża i poród. Problem bowiem polega na tym, że decyzję o wystawieniu takiego zaświadczenia podejmuje jednoosobowo lekarz i nie ma od niej procedury odwoławczej, za co włąsnie Polska zapłąciła karę ws. Alicji Tysiąc.
      Tak wiec widać, ze u religiantów wbrew temu co mówią o sobie cel uświeca srodki i kłamstwa są jak najbardziej tolerowane i jeszcze nazywane "swiadectwami" - i to sa owszem swiadectwa fałszu, obłudy i pychy ...
    • inkwizy Re: świadectwo matki dziecka z zespołem Downa 19.10.12, 14:53
      pierwszej aborcji dokonał Bóg pozbawiając nieśmiertelności Adasia i Ewcię , znaczy skazując ich na śmiertelność, a my jesteśmy ponoć na jego podobieństwo stworzeni - jak oznajmia pismo, więć skąd to zgorszenie ?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka