Dodaj do ulubionych

31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego

13.12.12, 11:11
miałem wtedy dwa latka i podobno omal nie zginąłem, (bo jako dwuletnie dziecko poważnie zachorowałem a rodzicie nie mogli się do żadnego szpitala ani dodzwonić (z telefonu sąsiada bo my jak większość Polaków wtedy telefonów nie posiadała)ani dostać. A ile dzieci wtedy zmarło nie doczekawszy sie pomocy medycznej z powodu nie działających telefonów i nie funkcjonującego transportu? Stan wojenny był zbrodnią przeciw narodowi polskiemu i nie mówcie ze to nas uratowało przed sowiecka inwazja bo raz wojska radzieckie były w Polsce stacjonowały w liczbie coś ze 50 do 100 tys żołnierzy a dwa płk Kukliński to co najważniejsze sprzedał Amerykanom, Amerykanie mieli ruskich jak na dłoni o tym gdzie co i w jakiej ilości było rozlokowane, do tego ruskie uwikłały się w wojnę z Afganistanem. Norymberga dla Jaruzela póki jeszcze żyje!
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:14
      ot,i osiolo przerśladowane ma swoją MARTYROLOGIĘ.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:15
        zupełnie jak Zydzi
      • narfi Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:18
        >miałem wtedy dwa latka i podobno omal nie zginąłem<

        ....a moglo byc tak pieknie :)
        • bling.bling Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 15:44
          > >miałem wtedy dwa latka i podobno omal nie poległem<

          Dostaniesz order kombatanta
      • Gość: Jojo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.12, 11:19
        czego chcesz od "dzieciaka" ?....bohater przeciez,mogl umrzec a przezyl, Ooooo
    • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:23
      pl.wikipedia.org/wiki/Stan_wojenny_w_Polsce_1981-1983
    • oszolom-z-radia-maryja ofiary stanu wojennego 13.12.12, 11:25
      Pacyfikacja kopalni Wujek 16 grudnia 1981
      Józef Czekalski (ur. 1933)
      Józef Giza (ur. 1957)
      Joachim Gnida (ur. 1952, zm. 25 stycznia 1982)
      Ryszard Gzik (ur. 1946)
      Bogusław Kopczak (ur. 1953)
      Andrzej Pełka (ur. 1962)
      Jan Stawisiński (ur. 1960)
      Zbigniew Wilk (ur. 1951)
      Zenon Zając (ur. 1959)
      Stłumienie demonstracji w Gdańsku 17 grudnia 1981
      Antoni Browarczyk (ur. 1957) – zginął postrzelony przypadkowo
      Pacyfikacja strajku na Politechnice Wrocławskiej 17 grudnia 1981
      Tadeusz Kosecki – zmarł pobity przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Poznaniu 13 lutego 1982
      Wojciech Cieślewicz (ur. 1953) – zmarł pobity przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 3 maja 1982
      Joanna Lenartowicz (ur. 1963) – zmarła 5 maja w wyniku pobicia przez ZOMO
      Mieczysław Radomski (ur. 1926) – zmarł pobity przez ZOMO
      Adam Szulecki (ur. 1950) – zmarł 9 maja w wyniku pobicia przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 3 maja 1983
      Władysław Durda – zatruty gazami łzawiącymi ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Krakowie 13 maja 1982
      Włodzimierz Lisowski (ur. 1915) – zmarł 13 lipca w wyniku pobicia przez ZOMO i SB
      Poznań 11 maja 1982
      Piotr Majchrzak (ur. 1963) – zmarł 18 maja w wyniku pobicia przez ZOMO i funkcjonariuszy WSW
      Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 13 maja 1982

      Rozbicie organizacji podziemnej 16 czerwca 1982 w Warszawie
      Emil Barchański (ur. 1965) – po wykryciu, że na czele tajnej organizacji, do której należał, stał tajny współpracownik SB został poddany torturom w Pałacu Mostowskich, ciało utopiono w Wiśle (nie ma pewności co do okoliczności śmierci i do rzekomego wykrycia TW w ramach organizacji)
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Gdańsku 31 sierpnia 1982
      Piotr Sadowski (ur. 1950) – zmarł trafiony petardą ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 31 sierpnia 1982
      Tadeusz Woźniak (ur. 1933) – zmarł 1 września w wyniku pobicia przez ZOMO
      Kazimierz Michalczyk (ur. 1955) – postrzelony przez ZOMO podczas demonstracji we Wrocławiu w dniu 31 VIII 1982 - zmarł 2 września
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Lubinie 31 sierpnia 1982
      Michał Adamowicz (ur. 1954) – zmarł 5 września w wyniku postrzału
      Mieczysław Poźniak (ur. 1956) – zmarł w wyniku postrzału
      Andrzej Trajkowski (ur. 1950) – zmarł w wyniku postrzału
      Stłumienie pokojowej demonstracji we Kielcach 31 sierpnia 1982
      Stanisław Raczek (ur. 1947) – zmarł 7 września w wyniku pobicia przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Częstochowie 1 września 1982
      Eugeniusz Wiłkomirski (ur. 1930) – zmarł 3 września w wyniku pobicia przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Nowej Hucie 13 października 1982
      Bogdan Włosik (ur. 1962) – zastrzelony z broni palnej przez kapitana SB Andrzeja Augustyna
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 10 listopada 1982
      Stanisław Królik (ur. 1943) – zmarł 16 listopada pobity przez ZOMO
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Gdańsku 11 listopada 1982
      Wacław Kamiński (ur. 1950) – zmarł 28 listopada trafiony petardą
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Krakowie 1 maja 1983
      Ryszard Smagur (ur. 1954) – zmarł trafiony petardą ZOMO

      Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 1 maja 1983
      Włodzimierz Witkowski (ur. 1952) – zaginął w czasie demonstracji, zwłoki znaleziono 7 września
      Bernard Łyskawa (ur. 1927)
      Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 3 maja 1983
      Marek Kuchta (ur. 1953) – zmarł 5 maja 1983 w wyniku pobicia przez MO
      Adam Szulecki – zmarł 9 maja 1983 w wyniku pobicia przez ZOMO
      Ofiary indywidualne działań władz stanu wojennego[edytuj]
      Wanda Kołodziejczyk (ur. 1923) – zmarła 4 stycznia 1982 po pobiciu w areszcie śledczym na ul. Rakowieckiej w Warszawie
      Franciszek Zdunek (ur. 1942) – zastrzelony 2 lutego 1982 przez funkcjonariusza MO
      Zbigniew Szymański – zmarł pobity przez ZOMO w kwietniu 1982
      Wojciech Cielecki (ur. 1963) – zastrzelony przez żołnierza LWP 2 kwietnia 1982 w Białej Podlaskiej
      Stanisław Kot – zmarł 3 kwietnia 1982 w Rzeszowie w wyniku pobicia przez patrol ZOMO
      Mieczysław Rokitowski (ur. 1935) – zmarł 3 kwietnia 1982 pobity w czasie przesłuchania w areszcie śledczym w Załężu
      Andrzej Grzywa – zmarł 30 sierpnia 1982 pobity na komendzie MO w Gdańsku
      Zdzisław Jurgielewicz (ur. 1953) – zmarł 21 września 1982 pobity przez MO w Giżycku
      Adam Grudziński (ur. 1946) – zmarł pobity w obozie dla internowanych w Załężu w październiku 1982
      Zbigniew Simoniuk (ur. 1950) – członek Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania, zmarł 8 stycznia 1983 w więzieniu w Białymstoku
      Zenon Bleszczyński (ur. 1959) – zmarł 14 stycznia 1983 w wyniku pobicia w areszcie śledczym
      Jacek Jerz (ur. 1944) – wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność w Radomiu, delegat na I Krajowy Zjazd NSZZ Solidarność, członek władz krajowych Konfederacji Polski Niepodległej i Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania, zmarł nagle 31 stycznia 1983 po zwolnieniu z ponadrocznego internowania, gdzie przeszedł "ścieżki zdrowia" (pacyfikacja protestu internowanych w Kwidzynie). Bezpośrednio przed jego śmiercią szef SB w Radomiu zlecił na piśmie (dokument zachował się w archiwach IPN) zastosowanie wobec niego "przedsięwzięcia specjalnego"
      Jan Ziółkowski (ur. 1940) – współpracownik Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Czerwca 1956, zmarł 5 marca 1983, pobity na V komendzie MO w Poznaniu
      Józef Larysz (ur. 1942) – przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w ELWRO w Pszczynie, zmarł 7 marca 1983 po przesłuchaniu na komendzie MO
      Ryszard Kowalski (ur. 1939) – przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Hucie Katowice, jego ciało wyłowiono 31 marca 1983
      Bogusław Podboraczyński (ur. 1962) – działacz NSZZ Solidarność z Nysy, zamordowany przez funkcjonariuszy MO, ciało wydobyto z rzeki 30 kwietnia 1983
      Andrzej Szewczyk (ur. 1961) – zmarł w maju 1983 w wyniku pobicia przez ZOMO
      Grzegorz Przemyk (ur. 1964) – zmarł 14 maja 1983 w wyniku pobicia na komendzie MO przy ul. Jezuickiej w Warszawie
      Zdzisław Miąsko (ur. 1954) – zmarł 3 czerwca 1983 po przesłuchaniu na posterunku MO w Nowej Miłosnej
      Andrzej Gąsiewski (ur. 1954) – pracownik Instytutu Badań Jądrowych zamordowany 17 czerwca 1983 w Warszawie
      Jerzy Marzec (ur. 1962) – ciało znaleziono nad Odrą 22 czerwca 1983
      Jan Samsonowicz (ur. 1944) – zmarł 30 czerwca 1983, działacz NSZZ Solidarność i Ruchu Młodej Polski, upozorowanie samobójstwa, ciało powieszono na bramie Stoczni Gdańskiej im. Lenina
      Kazimierz Majewski (ur. 1936)- Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jeleniogórskich Zakładach Narzędziowych. Internowany latem 1982 r. „w ramach działań profilaktycznych”. Na skutek nieustannej nagonki, inwigilacji, gróźb pod adresem rodziny i nakłaniania do współpracy z SB popełnił samobójstwo 29 października 1982 r. Śledztwo w tej sprawie prowadzone było pod bezpośrednim nadzorem Prokuratury Generalnej i MSW. Akt jego umorzenia wielokrotnie „przeredagowywano” tak, aby ukryć jakikolwiek ślad udziału funkcjonariuszy SB w tragedii.
      pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_stanu_wojennego_w_Polsce_1981-1983
      • magda.magda9 Re: ofiary stanu wojennego 13.12.12, 18:46
        No całe szczęście nie jest to rocznica II wojny światowej.....bo do tej pory Biedaku byś siedział przed kompem, pisał i wymieniał osoby, które zginęły. A tak na marginesie....nie szkoda ci było czasu? Czy nie lepiej iść na cmentarz i zaświecić lampkę tym ludziom zamiast bezsensownie pisać na forum?
        • oszolom-z-radia-maryja Re: ofiary stanu wojennego 14.12.12, 12:48
          oho córeczka zomowca dała głos..
          • magda.magda9 Re: ofiary stanu wojennego 14.12.12, 12:58
            bardzo nieładnie... Chłopie nie daj sobą manipulować, bo tak mi się wydaje, że ktoś mózg ci "wyprał" i to skutecznie.
            A tak poza tym, cieszę się, że zostałeś ponownie Tatusiem - powodzenia i zdrowia życzę...
    • piwi77.0 Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:27
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      miałem wtedy dwa latka i podobno omal nie zginąłem, (bo jako dwuletnie dziecko poważnie zachorowałem a rodzicie nie mogli się do żadnego szpitala ani dodzwonić

      Trzeba było być w niezłym delirium, żeby w razie zagrożenia zdrowia obdzwaniać szpitale, zamiast po prostu wzywać pogotowie. (zachorowałeś przed, czy po 13?)
      • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:31
        pogotowie nie jeździło. rodzice sami wbrew zakazowi wsiedli w malucha i do szpitala mnie dowieźli. Zostałem z matka w szpitalu a ojciec wracają do domu został zatrzymany. Wypuscili go na same święta ale tylko dlatego że ujął sie za nim ojca kolega ze studiów który był partyjnym bonzem
        • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:44
          A to był jakiś zakaz wsiadania w maluchy? Oj, zły Jaruzel...
          • piwi77.0 Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 11:49
            Wprowadzono zakaz posiadania zatankowanych do pełna maluchów, aby nikt nie uciekł za granicę.
          • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:23
            w tym dniu mogły się poruszać tylko te pojazdy które.. miały nieparzyste numery rejestracyjne!! (akurat ten miał jak na złość parzyste). To było naprzemienne, jednego dnia parzyste a drugiego nieparzyste, takie były czasy i absurdy zapytaj sie swoich rodziców jesli niepamietasz tego sama
            • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:37
              Łżesz, Oszoł, aż powietrze świszcze. Tankowanie się odbywało wg rejestracji, a i to króciutko. Jeździć można było czym Bóg dał, a że twój stary nie zatankował, to już jego problem.
              • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:59
                tankowanie było na kartki to raz a dwa sama przyznajesz że na podstawie rejestracji się to odbywało . Ponieważ poaliwa brakło więc zaczęli je reglamentować stąd pomysł o dniach parzystych i nieparzystych
                • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 13:05
                  Kartki się pojawiły dopiero po stanie wojennym, jak się inne sposoby nie sprawdziły. A ty nie piszesz o reglamentacji benzyny, tylko o tym, że rodzice wbrew zakazowi jeżdżenia maluchem pojechali do szpitala. Znowu nie czytałeś swojej twórczości przed opublikowaniem?

                  Powiedz, co w tobie siedzi takiego, że się tak kochasz kompromitować?
                  • der-chef Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 13:09
                    yoma napisała:

                    > Kartki się pojawiły dopiero po stanie wojennym, jak się inne sposoby nie sprawd
                    > ziły. A ty nie piszesz o reglamentacji benzyny, tylko o tym, że rodzice wbrew z
                    > akazowi jeżdżenia maluchem pojechali do szpitala. Znowu nie czytałeś swojej twó
                    > rczości przed opublikowaniem?
                    >
                    > Powiedz, co w tobie siedzi takiego, że się tak kochasz kompromitować?

                    Jest taki typ ludzi którzy muszą zaistnieć na siłę, nawet kompromitując się. Nie ważne co mówią, byle mówili.
    • Gość: gonzo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 11:59
      No tak, Tworki już nie przyjmowały.
    • Gość: gonzo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 12:02
      Oczami Sztabu Generalnego

      Oceniając zagrożenie zewnętrzne, Sztab Generalny WP analizował sytuację nieco szerzej. Brano pod uwagę, że na terenie Polski stacjonowała Północna Grupa Wojsk Armii Radzieckiej (to jej oddziały w październiku 1956 r. maszerowały na Warszawę). Tuż za wschodnią granicą stacjonowały wojska trzech radzieckich okręgów wojskowych (OW) sąsiadujących z naszym najsłabszym wówczas, bo głęboko skadrowanym, Warszawskim OW. Oprócz Grupy Wojsk Radzieckich w NRD podobne zgrupowanie wojsk radzieckich stacjonowało w Czechosłowacji. Razem stanowiło to potencjał w postaci 59 dywizji, w tym 27 pancernych i trzech powietrznodesantowych. Dodatkowo należało brać pod uwagę dwa okręgi wojskowe Czechosłowackiej Armii Ludowej i dwa Narodowej Armii Ludowej NRD. Wokół granic Polski sąsiedzi mieli więc łącznie 75 dywizji, w tym 34 pancerne. Dawało im to nad polską armią istotną przewagę, bo pięciokrotną w dywizjach, przeszło siedmiokrotną w czołgach i niemal czterokrotną w samolotach.
      „Sojuz-80”, pierwszy etap. Wojsko Polskie zostawić w koszarach

      O realnej groźbie interwencji wojskowej UW w Polsce świadczył zamiar radzieckiego SG przeprowadzenia ćwiczenia koalicyjnego pod kryptonimem „Sojuz-80”. Oficerowie SG WP nadali mu wymowny kryptonim „SĄ JUŻ”. Zamierzeniu temu było poświęcone specjalne spotkanie u szefa radzieckiego SG, marszałka Nikołaja Ogarkowa, w Moskwie
      1 grudnia 1980 r. Oprócz szefa Głównego Zarządu Mobilizacyjnego Sztabu Generalnego AR i pierwszego zastępcy szefa Sztabu Zjednoczonych Sił Zbrojnych UW wezwano na nie przedstawicieli sztabów generalnych Polski, Czechosłowacji i NRD.
      Ogarkow przedstawił uczestnikom spotkania zamiar zorganizowania ćwiczeń koalicyjnych, pod pozorem których 8 grudnia 1980 r. miało wkroczyć na teren Polski 18 związków taktycznych (15 dywizji AR, w tym dywizja powietrznodesantowa z terytorium ZSRR, dwie dywizje CzAL, jedna dywizja NAL NRD).
      Na pytanie przedstawiciela SG WP gen. Tadeusza Hupałowskiego, dlaczego do ćwiczeń nie angażuje się oddziałów WP, marszałek Ogarkow odpowiedział, że polskie wojsko ma pozostać w koszarach. Kierownictwo polskie nigdy nie przewidywało takiego wariantu.
      Ćwiczenia o takim charakterze i rozmachu nie mieściły się w konwencji dotychczasowych przedsięwzięć sojuszniczych. Na 1980 r. nie planował ich Sztab Zjednoczonych Sił Zbrojnych UW. Nigdy dotychczas nie planowano prowadzenia ćwiczeń w grudniu, kiedy nie było już środków finansowych ani materiałowych na takie przedsięwzięcie. Wszystkie poligony wojskowe w Polsce nie były w stanie pomieścić takiej masy wojsk. Konieczność przeprowadzenia tego nadzwyczajnego ćwiczenia jeszcze w grudniu 1980 r. Ogarkow uzasadniał rosnącym napięciem w Europie oraz bardzo złożoną sytuacją w Polsce.
      Od 4 do 7 grudnia 1980 r. pięć generalskich grup rekonesansowych (trzy z AR, po jednej z CzAL i NAL NRD) przeprowadziło rekonesans pięciu dróg przegrupowania i rejonów ześrodkowania wojsk. Nie było to okresowe, rutynowe sprawdzenie stanu dróg tranzytowych. Docelowymi rejonami zgrupowań wojsk były okolice dużych miast i ośrodków przemysłowych: Elbląga, Gdańska, Bydgoszczy, Koszalina, Szczecina oraz Poznania, Łodzi, Warszawy, a także Tarnowa, Krakowa, Katowic, Opola i Wrocławia.
      Ćwiczenie „Sojuz-80” zamierzano przeprowadzić w dwóch etapach. W pierwszym pięć oddzielnych zgrupowań (po jednej dywizji lub po dwie) wojsk krajów ościennych miało prowadzić ćwiczenia taktyczne przez pięć-sześć dni na własnych terytoriach. Na początku drugiego etapu miały one wkroczyć do Polski (pięć-sześć dywizji AR, dwie dywizje CzAL i jedna dywizja NAL NRD). W tym etapie zamierzano rozwinąć sztab frontu i sztaby armii wydzielonych z ZSRR, Czechosłowacji i NRD oraz wprowadzić do Polski dodatkowo 22 dywizje (15 dywizji radzieckich, cztery czechosłowackie i trzy wschodnioniemieckie). W apogeum działań siły interwencyjne mogły osiągnąć nawet 30 dywizji ogólnowojskowych. Taką ocenę potencjału wojsk interwencyjnych można było znaleźć już 15 grudnia 1980 r. na łamach tygodnika „Newsweek”. Pozostaje zagadką, skąd tam o tym wiedziano.
      Pod wpływem argumentów Stanisława Kani i gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz nacisków USA, radziecki SG odstąpił od realizacji „ćwiczeń Ogarkowa” na obszarze Polski. Natomiast prowadzono je w rejonach wyjściowych na terytoriach państw sąsiadujących z Polską. Dodam, że Kukliński w wywiadzie dla paryskiej „Kultury” oceniał, że moskiewski szczyt (5 grudnia 1980 r.) wcale nie zażegnał groźby interwencji. Uświadomił jedynie polskiemu kierownictwu, że od uderzenia nie ma odwrotu. Jeśli nie uderzą sami, zrobi to za nich Armia Czerwona z innymi wojskami Układu Warszawskiego. Ów szczyt, czyli spotkanie przywódców państw UW dotyczące sytuacji w Polsce, przypominał wydarzenia z 1968 r., kiedy także zwołano „naradę” w Moskwie, a równocześnie na terenie Czechosłowacji odbywały się ćwiczenia wojsk sojuszniczych.
    • Gość: gonzo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 12:03
      Eskalacja. „Sojuz-81” w Polsce, „Zachód-81” od Morza Czarnego po Bałtyk

      Kolejnym krokiem w kierunku interwencji było ćwiczenie „Sojuz-81” prowadzone na terenie Polski od 16 marca
      do 7 kwietnia 1981 r. Jego przedłużenie przez kierownictwo radzieckie było w dziwny sposób skorelowane z głośnym pobiciem działaczy „Solidarności” w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy. W ramach ćwiczenia rozwinięto w Legnicy stanowisko dowodzenia ND ZSZ UW. Zdecydowaną większość jego obsady stanowili oficerowie radzieccy. Były tam grupy operacyjne CzAL na czele z gen. Kuczerą i NAL NRD z gen. Gotwaldem. Włączono zaledwie kilku oficerów WP ze sztabu ZSZ UW z gen. Stanisławem Antosem na czele. Rozwinięto system łączności na potrzeby ND ZSZ oraz grup operacyjnych AR, CzAL i NAL NRD, a także grupy operacyjnej radzieckiego Sztabu Generalnego w Rembertowie. Na Centralnym Stanowisku Dowodzenia (CSD) Wojsk OPK pojawiła się grupa operacyjna oficerów radzieckich o liczebności zbliżonej do etatu czasu wojennego. Po zakończeniu ćwiczenia systemu nie usunięto, lecz wzmacniano go, rozwijając dodatkowo 18 polowych węzłów łączności. W toku ćwiczenia radzieckie grupy rekonesansowe prowadziły rozpoznanie obiektów Polskiego Radia i TVP, Huty Warszawa, FSO Żerań, Stoczni Gdańskiej, zakładów przemysłowych w Elblągu, Szczecinie, Wrocławiu i Świdniku. Jeszcze przed zakończeniem ćwiczenia uruchomiono radzieckie mosty powietrzne do niektórych garnizonów radzieckich w Polsce. Od
      3 do 10 kwietnia miały miejsce przeloty 70 samolotów i 43 śmigłowców transportowych. Sztab Generalny WP oceniał to jako wzmacnianie PGW AR.
      Proces przygotowania do interwencji był na tyle zaawansowany, że według rosyjskiej profesor Inessy S. Jażborowskiej, powołującej się na gen. Wiktora Dubynina, do wejścia do Polski wojska radzieckie były przygotowane w końcu listopada 1981 r. Wcześniej, w sierpniu, specjalne grupy prowadziły rozpoznanie najważniejszych obiektów administracji rządowej oraz instytucji wojskowych położonych głównie w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. Według relacji gen. Władysława Aczałowa, zgodnie z wytycznymi marszałka Ogarkowa dowódcy dwóch dywizji powietrznodesantowych oraz dowódcy pułków i batalionów powietrznodesantowych wchodzących w ich skład, z dowódcą radzieckich wojsk powietrznodesantowych gen. Suchorukowem na czele, wylądowali na lotnisku AR w Polsce. W strojach cywilnych przeprowadzili rozpoznanie obiektów KC PZPR, Sejmu, NBP, Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Rozpoznawano też lotnisko Okęcie w Warszawie i zapasowe lotnisko Lublinek koło Łodzi. W razie interwencji wojsk UW w Polsce dwie dywizje powietrznodesantowe miały opanować rozpoznane obiekty w Warszawie, internować generałów Jaruzelskiego, Siwickiego i innych oraz członków rządu i kierownictwa PZPR. Linią rozgraniczenia między działającymi dywizjami miała być ul. Marszałkowska.
      O gotowości do wprowadzenia wojsk radzieckich do Polski w listopadzie-grudniu 1981 r. świadczą również relacje generałów Suchorukowa, Władimira Dudnika oraz pułkowników Ałksnisa, Kaczugurnego i Konowałowa.
      Groźnym sygnałem dla polskiego kierownictwa państwowego były manewry AR na niespotykaną dotąd skalę prowadzone na terenie Ukrainy, Białorusi,
      Litwy i we wschodniej części Bałtyku od 4 do 12 września 1981 r. pod kryptonimem „Zachód-81”. Były one jakby skorelowane tym razem z I Krajowym Zjazdem Delegatów „Solidarności”, a kierował nimi minister obrony ZSRR marszałek Dmitrij Ustinow. Ćwiczący
      1. Front Białoruski miał przeprowadzić operację zaczepną na warszawskim kierunku operacyjnym połączoną z operacją lotnictwa i Floty Bałtyckiej. W 12.-15. dniu operacji miał opanować rubież Gdynia-Warszawa-Radom. Operacyjne Grupy Manewrowe (OGM) frontu (APanc i KA z odpowiednim wzmocnieniem) we współdziałaniu z desantami powietrznymi miały sforsować Wisłę i opanować rubieże: Gdynia-Warszawa-Radom i Tomaszów Mazowiecki-Kielce-Radom.
      W 11. lub 12. dniu operacji 7. DPD miała być desantowana na wschód od Warszawy na kierunku działań jednej z OGM. Moja szczegółowa informacja o manewrach, które obserwowałem, ale już bez opisanych kierunków i rubieży do opanowania przez OGM, znajduje się wśród części raportów Kuklińskiego z 1981 r. odtajnionych przez CIA. Na pytanie, kto i dlaczego pominął istotny jej fragment, trudno dziś odpowiedzieć.
      Z protokołów posiedzeń Biura Politycznego KPZR wynika, że na skutek zwlekania z wprowadzeniem stanu wojennego kierownictwo ZSRR coraz mniej dowierzało gen. Jaruzelskiemu. 11 listopada 1981 r. Michaił Susłow wystąpił na plenum KC KPZR z tajnym referatem, w którym oprócz wariantu A (stan wojenny) zaproponował wariant B. Zakładał on, że w wypadku narastania anarchii w Polsce władzę przy wsparciu wojsk radzieckich powinny przejąć „zdrowe siły” (twardogłowi) w PZPR. Według prof. Jażborowskiej grupa tzw. siłowników z gen. Mieczysławem Moczarem na czele była gotowa do przeforsowania odejścia gen. Jaruzelskiego. 19 listopada odbyła się ogólnopolska konferencja „zdrowych sił” z wojska i organów bezpieczeństwa. Jej uczestnicy wyrazili gotowość zdecydowanego rozprawienia się z „kontrrewolucją”.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:24
        głownie straszyli, jesli chcieli wejsc to chcieli to zrobić rok wczesniej 8 grudnia 1980
        • der-chef Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:45
          Za młody jesteś by dyskutować na ten temat.
          • Gość: Jojo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.12, 12:51
            ci dwuletni "bohaterzy" maja dobra pamiec,przeciez
            • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 12:58
              mam rodziców i babcie oraz starsze kuzynostwo którzy to dobrze pamiętają tamten czas
              • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 13:06
                Tak, zwłaszcza zakaz jeżdżenia maluchem.
                • billy.the.kid Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 13:59
                  a jak papcio zdobył TALON NA MALUCHA?????
                • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 14:54
                  o parzystych numerach rejestracyjnych w nieparzystym dniu
                  • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.12, 15:12
                    Oszołeczku, nie było zakazu jeżdżenia czymkolwiek. Naprawdę. Spytaj tatusia, skoro mnie nie wierzysz.
                    • oszolom-z-radia-maryja Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 12:46
                      nie kłam! dobrze wiem jak było bo moi rodzice tez stanu wojennego doświadczyli, tych absurdalnych zarządzeń itd
                      • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 12:51
                        Spytaj tatusia. Tatusiowi chyba wierzysz?
                        • Gość: gonzo Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.12, 13:00
                          Tatusiowi pewnie wierzy ale go nie słucha ze zrozumieniem. Głupole już tak mają.
                      • piwi77.0 Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 12:55
                        A pamietasz, gdzie przebiegał front w stanie wojennym?
                    • magda.magda9 Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 13:03
                      Yoma, jemu chyba chodzi o noc z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek (z 12 na 13 i z 13 na 14 grudnia). Wtedy faktycznie wszystkich zatrzymywano... U nas w mieście (pomorze) faktycznie nie można było wtedy jeździć autem - czołgi miały pierwszeństwo. Pamiętam te czołgi, jechały i jechały... Później z poruszaniem się autem nie było problemu, faktycznie żadnych zakazów.
                      • yoma Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 19:17
                        To co, egzegezy myśli Oszołka będziemy dokonywać? On twierdzi, że nie mogli jechać, bo mieli numer parzysty, a dzień był nieparzysty. No to musiałoby być 13.

                        Tylko że ten osioł twierdzi, że numer zawadzał. A w te dwie noce zatrzymywano wszystkich, nie patrząc na numer. W skrócie - nigdy nie było zakazu jeżdżenia, bo ktoś miał numer parzysty.

                        Popergoliło mu się z tankowaniem wg numerów, ludzka rzecz, tylko czego się głupio upiera.
                        • magda.magda9 Re: 31 rocznica wprowadzenia stanu wojennego 14.12.12, 21:14
                          .....bo on jest prawie jak POETA, ha ha ha, czasami trzeba się domyślać co autor miał na myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka