Dodaj do ulubionych

skąd się wziął zwyczaj

31.12.12, 19:34
jedzenia obiadu jako środkowego dania dnia (między śniadaniem a kolacją) a nie jako pierwszego albo ostatniego posiłku?
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: skąd się wziął zwyczaj 31.12.12, 19:52
      no dobra-
      8.00 kolacja
      13.30 śniadanie
      19.24 obiadek.
      • voxave Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 04:34
        Obiad jest gotowany i ma ze trzy dania---trzeba czasu na jego przygotowanie,akurat jest gotowy na południe dnia, wzmacnia siły do pracy na pozostała część czasu.
        • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 15:14
          obiad jest gotowany? a duszony, smażony, grillowany, pieczony nie może być? i czy tylko obiad jest jedynym posiłkiem w ciągu dnia "gotowanym" posiłkiem? Zwyczaje żywieniowe Polaków się już zmieniły i "posiłek gotowany" spożywa się w późnych godzinach wieczornych zwłaszcza w tygodniu.
          • wendrowczyk Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 18:38
            Gość portalu: smok napisał(a):

            > obiad jest gotowany? a duszony, smażony, grillowany, pieczony nie może być? i
            > czy tylko obiad jest jedynym posiłkiem w ciągu dnia "gotowanym" posiłkiem? Zwyc
            > zaje żywieniowe Polaków się już zmieniły i "posiłek gotowany" spożywa się w póź
            > nych godzinach wieczornych zwłaszcza w tygodniu.
            Ty się znowu czepiasz dupereli.
    • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 07:54
      obiad tak jak śniadanie, drugie śniadanie, lunch, brunch, podwieczorek i kolacja to nie "dania":) To POSIŁKI. (w szkole tak marnie uczą? czy ty za nauka nie przepadasz?)
      Pytasz więc o co? o to skąd się wziął zwyczaj spożywania głównego ,gorącego posiłku w ciągu dnia? i gdzie w Polsce? Bo najobfitszy, gorący,główny posiłek w większości krajów świata je się wieczorem, a więc na kolacje. Obiad jest w Polsce spożywany w ciągu dnia, a nie "w środku". Tradycyjnie między dwunastą a szesnastą, ale w ostatnich czasach spożywa się główny, gorący posiłek w godzinach wieczornych, po powrocie z pracy. Bywa więc, że i w Polsce "obiad" je się na kolację i staje się on obiadokolacją. W jerzyku angielskim "obiad" to "dinner" i pierwotnie słowo to odnosiło się do małego posiłku jedzonego o każdej porze dnia i nocy, ale w 20 wieku stopniowo stał się posiłkiem spożywanym w południe i wcale nie najobfitszym, jak to ma miejsce w Polsce.:)
      • wendrowczyk Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 10:58
        Gość portalu: smok napisał(a):
        > obiad tak jak śniadanie, drugie śniadanie, lunch, brunch, podwieczorek i kolacj
        > a to nie "dania":) To POSIŁKI. (w szkole tak marnie uczą? czy ty za nauka nie p
        > rzepadasz?)
        Ej, synek synek, przystopuj trochę bo może być źle.



        • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 15:05
          tylko niedojrzała i strasznie zakompleksiona osoba może tak emocjonalnie reagować, gdy wytyka mu się ewidentne błędy logiczne:). Zwłaszcza, że otrzymałeś konkretną argumentację, która pozwoli ci właściwie zadać pytanie i doprecyzować to, o co w istocie ci chodzi?:)
          Twoje pytanie brzmi : skąd się wziął zwyczaj jedzenia obiadu jako środkowego dania dnia (między śniadaniem a kolacją) a nie jako pierwszego albo ostatniego posiłku?
          To czym jest dla ciebie ten "obiad" ? podpowiem ci bo widzę, sobie z tym nie radzisz i stąd ta frustracja:)
          Czy pytasz o zwyczaj żywieniowy związany z :
          a. drugim daniem czyli środkowym daniem w tradycyjnym obiedzie polskim, który składa się z 3 dań?
          b. najobfitszym posiłkiem spożywanym w ciągu dnia czyli obiadokolacja, albo kolacja?
          c. posiłkiem spożywanym między śniadaniem, a kolacją ale wcale nie główny i nie najobfitszy posiłek dania?

          • wendrowczyk Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 18:35
            Dobrze już dobrze, temat już od dawna nieaktualny, a ty go bez sensu drążysz i rozbierasz na czynniki pierwsze. Założę się, że jesteś prawnikiem.
            • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 19:57
              ale moje pytanie jest nadal aktualne i pozostaje nadal bez odpowiedzi ? o co w zasadzie pytałeś ? o danie? o obiad? o główny posiłek dnia? o tradycję w rozumieniu zachowania żywnościowe, czy zachowania ludowe-polskie? Jak odpowiesz na to pytanie to dopiero temat będzie nie aktualny:) to, że nie umiesz sprecyzować o co ci chodzi? nie jest "dezaktualizacją tematu" ale unikiem:) Trudno się dziwić nie jesteś zbyt roztropny, przypuszczam jednak, że jesteś jeszcze bardzo młodym wędrowczykiem, a nie dojrzałym wędrowcem i nie należny od ciebie oczekiwać innych reakcji:)
              Nie jestem prawnikiem, ale uznaję to za komplement:)
              • wendrowczyk Re: skąd się wziął zwyczaj 03.01.13, 08:36
                Uspokój się w końcu.
    • tanebo Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 09:00
      Wbrew pozorom jest to rozsądne pytanie. Odpowiedź jest dość prosta: bo kiedyś jedzono jeden posiłek. Porą jego spożywania był mniej więcej środek dnia. Było tak jeszcze w średniowieczu. Oczywiście człowiek jadł gdy był głodny i miał co jeść. Ale możliwości miał ograniczone. Oczywiście poza warstwami bogatszymi. A dlaczego w środku? Często obiad połączony był ze sjestą. A ta wypada w środku bo wtedy jest najgorętszej.
    • zaretpug to tylko w Polsce 01.01.13, 09:05
      wendrowczyk napisał:

      > jedzenia obiadu jako środkowego dania dnia (między śniadaniem a kolacją) a nie
      > jako pierwszego albo ostatniego posiłku?

      We Francji np. obiad je sie wieczorem jako ostatni posilek.
      • karbat Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 15:53
        nie wiem o jakich zwyczajach jest mowa. jedz, kiedy jestes glodny, masz apetyt .
    • k_a_p_p_a Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 16:01
      Rano nie jestem głodny, nie mam ochoty na obfity posiłek. Wieczorem obżerać się jest niezdrowo.
      Tak więc obecny podział jak najbardziej mi pasuje.
      • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 17:15
        No tak ale to są twoje osobiste odczucia, że masz ochotę na najobfitszy posiłek w połowie dnia. Chociaż w średniowieczu właśnie nie jedzono śniadania, pierwszym posiłkiem był obiad koło południa i to był obfity posiłek a drugi i ostatni posiłek to lżejszy odp pierwszego czyli kolacja. Tylko osoby pracujące fizycznie, jadały jeszcze jakieś pomniejsze posiłki gdy poczuli głód, chorzy i dzieci, ale zasadniczo uważano, że rano winno się pościć. Za to w starożytności spożywało się "grzesznie" dokładnie tak jak dziś w krajach zachodnich, ale i mieszkańcy polskich miast, też przejęli zachodni styl żywieniowy, jedzą śniadanie w domu, albo w pracy i w trakcie godzin pracy spożywają lunch lub drugie śniadanie, po pracy spożywają główny posiłek dnia i najobfitszy kolację lub jak to się przyjęło nazywać obiadokolację - główny i najbardziej obfity posiłek dnia często połączony z winem czy piwem.
        • k_a_p_p_a Re: skąd się wziął zwyczaj 01.01.13, 17:26
          mieszkańc
          > y polskich miast, też przejęli zachodni styl żywieniowy, jedzą śniadanie w domu
          > , albo w pracy i w trakcie godzin pracy spożywają lunch lub drugie śniadanie, p
          > o pracy spożywają główny posiłek dnia i najobfitszy kolację lub jak to się przy
          > jęło nazywać obiadokolację - główny i najbardziej obfity posiłek dnia często po
          > łączony z winem czy piwem.

          Tu rytm posiłków reguluje czas pracy. Nie jest to rytm powszechny, znaczna część "ludzkości" pracuje na zmiany, nie od 8 do 16.
          Całkiem inny rytm jest też w dni wolne od pracy i wtedy głównym posiłkiem jest obiad jedzony w środku dnia.
          • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 17:42
            cóż za odkrycie?:) niemniej w starożytnym świecie kolacja była głównym posiłkiem dnia tak jak dziś obiadokolacja. Pytanie dotyczyło jak rozumiem genezy spożywania głównego, obfitego posiłku w ciągu dnia. Twoja odpowiedź niczego w tej kwestii nie wyjaśnia. Rytm dnia, rytmem dnia, ale to w średniowieczu za sprawą kościoła obiad stał się głównym posiłkiem dnia, zaś starożytne wieczerze ze swym obżarstwem i hulankami zostały uznane za grzeszne i zalecano wszelaki post i umiar. Zaś obiad jako tradycjonalny polski posiłek składający się z trzech dań zaczęto spożywać po południowych mszach na zamkach, dworkach i uniwersytetach w XVII wieku.
            • Gość: kappa Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 18:28
              Gość portalu: smok napisał(a):

              > cóż za odkrycie?:)

              Odkrycie? Czego odkrycie?

              >Twoja odpowiedź niczego w tej kwestii nie wyjaśnia.

              Nie mam takich ambicji, zwracam jeno uwagę, że są rozmaite rytmy dnia i spożywania posiłków.

              > Rytm dnia, rytmem dnia, ale to w średniowieczu za sprawą ko
              > ścioła
              Kościoła??
              >obiad stał się głównym posiłkiem dnia, zaś starożytne wieczerze ze swym
              > obżarstwem i hulankami zostały uznane za grzeszne i zalecano wszelaki post i um
              > iar.

              A któż to tak biesiadował w starożytności? Jaki procent społeczeństwa, by można uznać taki rytm za powszechny?

              >Zaś obiad jako tradycjonalny polski posiłek składający się z trzech dań za
              > częto spożywać po południowych mszach na zamkach, dworkach i uniwersytetach w
              > XVII wieku.

              Jak wyżej. Jaki procent społeczeństwa kultywował ten zwyczaj, by można uznać taki rytm za powszechny?
              • Gość: smok Re: skąd się wziął zwyczaj IP: *.jjs.pl 01.01.13, 19:47
                > A któż to tak biesiadował w starożytności? Jaki procent społeczeństwa, by można
                > uznać taki rytm za powszechny?

                poniekąd wszyscy, te biesiadowania były w starożytności biesiadowanie wieczorne miało wymiar religijny. Często składano, bowiem ofiarę bogom w takiej postaci. Biesiadowanie spełniało w życiu codziennym szczególne znaczenie, a gościnność uważano za jedną z ważniejszych cnót. W starożytnej obywatele Greccy czy Rzymianie to społeczeństwa bogate. Na niewolnika było wtedy stać każdego, nawet osobę, która nie miała zbyt dużych dochodów. Najuboższy Grek miał jednego albo dwóch niewolników. W V wieku p.n.e. liczba niewolników w niektórych polis stanowiła jedną trzecią wszystkich mieszkańców. Choć niewolnicy przy biesiadach posługiwali to i dla nich kolacja była głównym posiłkiem dnia. Bo owe biesiadowania w starożytnej Grecji nazywane Sympozjonami następowały po głównym posiłku dnia czyli kolacji, która to była głównym posiłkiem dla mężczyzn, kobiet, dzieci i niewolników. Zaś w ucztach -Sympozjonach, które następowały po głównym posiłku-kolacji uczestniczyli tylko mężczyźni, bo to oni mieli w starożytności władzę i przywileje. Nie zmienia to faktu, że w świecie starożytnym, dla każdej warstwy społecznej najważniejszym, głównym posiłkiem dnia była kolacja. Tak jak w średniowieczu głównym posiłkiem dnia dla wszystkich tych, którzy nie żebrali był obiad i również było to związane z religijnymi regulacjami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka