Dodaj do ulubionych

swieta katolickie. a inne. ?

08.06.13, 12:29
dlaczego swieta innych wyznan, praktykowanych w pl, nie maja takich samych praw jak katolickie?
lub odwrotnie. czemu katolickie, w zestawieniu z innymi,
maja nadprawa?

dlaczego to jest mozliwe, w kraju deklaratywnie, formalnie i z mocy prawa, swieckim?
Obserwuj wątek
    • gucio71.2 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 12:47
      bo mielibyśmy święta co tydzień, żadna gospodarka tego nie wytrzyma
    • brum.pl1 No własnie. 08.06.13, 12:59
      Czas już zrobić z tym porządek.
      Jak najszybciej powinno się wprowadzić podatek kościelny, gdzie każdy określiłby swoją wiarę lub jej brak. Każdy chętny by się dobrowolnie opodatkował. Nie widzę sensu, by ateista czy agnostyk płacili haracz KK. Ale też nie widzę sensu by ateista czy agnostyk pierdzieli w stołek w święto kościelne i mieli wolne, zamiast zapie...ć w robocie. Z nadmiaru wolnego czasu szajba im odbija i piszą pierdoły na forum.
      Jutro niedziela, do roboty jazda ateiści i agnostycy! Ale to już!
      • lepian4 Re: No własnie. 08.06.13, 13:04
        Taki podatek istnieje juz w Niemczech. Medrcy twego pokroju coraz glosniej rozwazaja wpradzene podatku etycznego, tak, by ateisci, korzystajacy z instytucji koscielnych, finansowanych z tegoz podatku, mogli zaplacic swa dole
        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 14:02
          lepian4 napisał:

          > Taki podatek istnieje juz w Niemczech.

          Podatek kościelny tylko wtedy ma sens, gdy jest konsekwentnie przestrzegany. W Polsce nie będzie. Tu cwaniactwa, jak robactwa od cholery. Jeden żuczek gnojarek z drugim, przez lata będą twierdzić, że są ateistami, bo będą chcieli zaoszczędzić parę groszy. Ale jak choroba przyciśnie, to będą koniecznie chcieli sakramentów kościelnych i będą drzeć mordy jak oparzeni, że KK nie chce spełnić ich żądań. Nie chce pochować po katolicku, czy udzielić ostatniego namaszczenia. Jakich będą używać argumentów? Wiadomo, " przecież KK powinien, bo Bóg jest miłosierny"...Ci cwaniacy, niby ateiści nie mają za grosz honoru. Tak na prawdę nie są warci kopa w dupę, (szkoda buta).
          • marbor1 Re: No własnie. 08.06.13, 17:22
            No to widzisz jakich to wy macie katolików? Większość do hipokryci, moralne dno.
            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:14
              marbor1 napisała:

              > No to widzisz jakich to wy macie katolików? Większość do hipokryci, moralne dno
              > .

              Tzw rzucanie kotleta, czyli stosowanie argumentów z dupy opanowałaś, jak widzę, do perfekcji.
          • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 17:37
            ale u Ciebie daleko posunięta miłość bliźniego.....

            do spowiedzi marsz
            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:22
              mila2712 napisała:

              > ale u Ciebie daleko posunięta miłość bliźniego.....
              >
              > do spowiedzi marsz

              Typowa zagrywka żuczków gnojarków z tego forum: powie im się kilka słów prawdy, a ci zapędzeni do kąta odszczekują o miłości bliźniego. Dlaczego o tej miłości bliźniego nie pamiętałaś pisząc ten idiotyczny wątek?
              To prawda, nie musisz mnie kochać, i całe szczęście, ale masz obowiązek mnie szanować. Jak każdego katolika. Jak każdego przyzwoitego człowieka. Czy to jasne?
              A do spowiedzi pójdę, kiedy uznam to za konieczne. Rozkazy to sobie możesz wydawać, .......
              głupszym od siebie....
              • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:29
                za przeproszeniem przyzwioty człowiek nie nazwałby innej osoby ....żuczkiem gnojradkiem
                jesteś żenujący
                nie zasługujesz na szacunek....

                • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:36
                  mila2712 napisała:

                  > za przeproszeniem przyzwioty człowiek nie nazwałby innej osoby ....żuczkiem gno
                  > jradkiem

                  GNORARKIEM. Naucz się wreszcie czytać, bo już wkrótce dopadnie cię demencja starcza i na naukę będzie stanowczo za późno.
                  • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:41
                    owszem pomyliłam się.....cóż zdarza się

                    Czy Ty zawsze piszesz bezbłędnie, jesteś nieomylny ?

                    skąd u Ciebie tyle zlośliwości......
                    • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:44
                      mila2712 napisała:


                      > Czy Ty zawsze piszesz bezbłędnie, jesteś nieomylny ?

                      TAK. Bo jestem KATOLIKIEM, a nie żuczkiem gnojarkiem z Forum Społeczeństwo.

                      • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:47
                        doprawdy ciekawe

                        to po co tu piszesz.....lepsze byłoby forum religia
                        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:55
                          mila2712 napisała:

                          > doprawdy ciekawe
                          >
                          > to po co tu piszesz.....lepsze byłoby forum religia

                          Hola, hola. Nie będziesz mi tu wyznaczać forum, na którym mogę się wypowiadać. Nie pozwalaj sobie.... Bo opie... na perłowo ze szlaczkiem.
                          • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:58
                            nic nie rozumiesz

                            opie....to możesz u siebie w domu
                            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 19:06
                              mila2712 napisała:

                              > nic nie rozumiesz

                              Znów te idiotyzmy w postaci ogólników....
                              Umiesz paniusiu podać konkretne trzy tematy, których rzekomo nie rozumiem?
                              To może dwa. A może jeden.
                              Czekam na konkretną wypowiedź, ale, jak znam życie, nie doczekam się.
                              Mam rację?

                              > opie....to możesz u siebie w domu

                              Nie tylko.


                              • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 19:11
                                "po co tu piszesz .....lepsze byłoby forum religia"
                                fakt zabrakło "?"
                                gdzie tu wskazywanie komuś gdzie ma pisać ?

                                no i doczekałeś się

                                • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 19:45
                                  mila2712 napisała:

                                  > no i doczekałeś się

                                  Czego?

                                  • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 20:20
                                    koniec tematu
                                    • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 20:35
                                      mila2712 napisała:

                                      > koniec tematu

                                      Trzeba przyznać, że mimo głupoty, czasami potrafisz zdobyć się na rozsądny krok i wycofać się w obliczu totalnej przegranej. Na przyszłość, zanim zaczniesz pisać głupoty, rozważ opcję, by wycofać się z dyskusji zanim zaczniesz w niej uczestniczyć. A teraz spadaj na drzewo.
                                      • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 21:07
                                        Widzisz drogi katoliku tylko w jednym jesteś mocny ..... w gebie
                                        mały facet z dużymi kompleksami

                                        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 21:12
                                          mila2712 napisała:

                                          > Widzisz drogi katoliku tylko w jednym jesteś mocny ..... w gebie
                                          > mały facet z dużymi kompleksami

                                          Znowu zaczynasz pie...ć głupoty?
                                          • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 21:14
                                            Kretyn
                      • k_a_p_p_a Re: No własnie. 08.06.13, 20:32
                        brum.pl1 napisał:

                        > mila2712 napisała:
                        >
                        >
                        > > Czy Ty zawsze piszesz bezbłędnie, jesteś nieomylny ?
                        >
                        > TAK. Bo jestem KATOLIKIEM, a nie żuczkiem gnojarkiem z Forum Społeczeństwo.

                        A nie GNORARKIEM?
                        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 20:39
                          Gratuluję spostrzegawczości.
                  • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:43
                    jeszcze jedno Ty powinieneś nauczyć się szacunku ....do kobiet !
                    • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:45
                      mila2712 napisała:

                      > jeszcze jedno Ty powinieneś nauczyć się szacunku ....do kobiet !

                      Szanuję mądre kobiety. Tylko takie.
                      • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:49
                        Widzisz ja szanuję TYLKO mądrych mężczyzn i TY się do nich nie zaliczasz

                        na Twoim szacunku mi kompletnie nie zależy
                        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:51
                          mila2712 napisała:

                          > Widzisz ja szanuję TYLKO mądrych mężczyzn i TY się do nich nie zaliczasz

                          No, i tym stwierdzeniem potwierdzasz swoją głupotę.
                          Masz jakieś merytoryczne argumenty? Bo jeśli nie, to nie zawracaj mi dupy.


                          • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 18:59
                            spie.... uprzedzony człowieku

                            sam potwierdziłeś swoją głupotę
                            umiesz tylko pyskować
                            koniec tematu
                            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 19:07
                              mila2712 napisała:

                              > spie.... uprzedzony człowieku

                              he he he
                              Chciałabyś paniusiu, ale nic z tego.

                              • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 19:13
                                paniusiu ?

                                hahahhaha

                                ŻENUJĄCE
                                • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 19:45
                                  mila2712 napisała:

                                  > paniusiu ?
                                  >
                                  > hahahhaha
                                  >
                                  > ŻENUJĄCE

                                  Wolisz "kobicino"?

                                  • mila2712 Re: No własnie. 08.06.13, 20:19
                                    równie żenujące
      • billy.the.kid Re: No własnie. 08.06.13, 13:08
        TAk jakoś smiesznie brumku NIEDZIELA nie jest wynalazkiem KArTOfLI.
        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 13:52
          billy.the.kid napisał:

          > TAk jakoś smiesznie brumku NIEDZIELA nie jest wynalazkiem KArTOfLI.

          W ruskiej "prawdzie" tak napisali? Okłamali cię wierutnie.
          • billy.the.kid Re: No własnie. 08.06.13, 16:53
            nie,gadał twój idol -papcio muchomorek.
            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:39
              billy.the.kid napisał:

              > nie,gadał twój idol -papcio muchomorek.

              A dokładniej?
      • k_a_p_p_a Re: No własnie. 08.06.13, 13:51
        brum.pl1 napisał:

        Ale też nie widzę sensu by ateista czy agnostyk pierdzieli w stołek w święto kościelne i mieli wolne, za
        > miast zapie...ć w robocie.

        Zgoda! Czemuż więc katolicy zabraniają pracować w święta? Nie widzę też powodu, by katolicy zarabiali tyle co ateiści. Nie pracujesz, nie jesteś dyspozycyjny- nie zarabiasz. Niech świętują o suchym pysku.
        • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 14:06
          k_a_p_p_a napisał:


          > Nie widzę też powodu,
          > by katolicy zarabiali tyle co ateiści. Nie pracujesz, nie jesteś dyspozycyjny-
          > nie zarabiasz. Niech świętują o suchym pysku.

          Hola, hola. Jakie było założenie? Katolicy płacą podatek.
          Jeśli tak, to mogą świętować.
          Ateiści nie płacą, zatem muszą zapie...ć.
          Proste?
          • k_a_p_p_a Re: No własnie. 08.06.13, 17:13
            brum.pl1 napisał:

            > k_a_p_p_a napisał:
            >
            >
            > > Nie widzę też powodu,
            > > by katolicy zarabiali tyle co ateiści. Nie pracujesz, nie jesteś dyspozy
            > cyjny-
            > > nie zarabiasz. Niech świętują o suchym pysku.
            >
            > Hola, hola. Jakie było założenie? Katolicy płacą podatek.
            > Jeśli tak, to mogą świętować.
            > Ateiści nie płacą, zatem muszą zapie...ć.
            > Proste?

            Prostackie. Katolicy płacą podatek, niech więc sobie świętują. Nie widzę powodu, by płacić im za świętowanie.
            I druga kwestia- katolicy drą ryja, by w ich święta nikt nie mógł pracować. Zdecyduj się na jakąś opcję.
            • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 18:34
              k_a_p_p_a napisał:

              > > Hola, hola. Jakie było założenie? Katolicy płacą podatek.
              > > Jeśli tak, to mogą świętować.
              > > Ateiści nie płacą, zatem muszą zapie...ć.
              > > Proste?

              > Prostackie. Katolicy płacą podatek, niech więc sobie świętują. Nie widzę powodu
              > , by płacić im za świętowanie.

              Aha, chciałbyś żuczku wyłudzić od nich pieniądze na podatek kościelny, i pozbawić ich na dodatek należnych im pieniędzy z tytułu należnych im honorariów. I myślisz, że jesteś cwany? Raczej głupi jak but.
              Przedstaw inne argumenty, te są idiotyczne. A wiesz dlaczego? Bo nie bazują na założeniach, co z punktu widzenia logiki wnioskowania jest IDIOTYZMEM.
              No, ale ty logikę znasz tylko z widzenia...

              > I druga kwestia- katolicy drą ryja, by w ich święta nikt nie mógł pracować. Zde
              > cyduj się na jakąś opcję.

              Optuję za podatkiem kościelnym. Co już wyartykułowałem tu wielokrotnie.
              • k_a_p_p_a Re: No własnie. 08.06.13, 20:28
                brum.pl1 napisał:

                > k_a_p_p_a napisał:
                >
                > > > Hola, hola. Jakie było założenie? Katolicy płacą podatek.
                > > > Jeśli tak, to mogą świętować.
                > > > Ateiści nie płacą, zatem muszą zapie...ć.
                > > > Proste?
                >
                > > Prostackie. Katolicy płacą podatek, niech więc sobie świętują. Nie widzę
                > powodu
                > > , by płacić im za świętowanie.
                >
                > Aha, chciałbyś żuczku wyłudzić od nich pieniądze na podatek kościelny,

                ?? Ja??

                > i pozbawić ich na dodatek należnych im pieniędzy z tytułu należnych im honorariów.
                Za świętowanie??

                Nie pracujesz, nie zarabiasz.

                > I myślisz, że jesteś cwany? Raczej głupi jak but.

                To tylko twoja nieuzasadniona i błędna opinia.

                > Przedstaw inne argumenty, te są idiotyczne. A wiesz dlaczego? Bo nie bazują na
                > założeniach, co z punktu widzenia logiki wnioskowania jest IDIOTYZMEM.

                Byłoby, gdyby nie bazowały na założeniach.

                > No, ale ty logikę znasz tylko z widzenia...

                Następny katolik co był chory jak nauczali logiki:))

                > Optuję za podatkiem kościelnym. Co już wyartykułowałem tu wielokrotnie.

                To mamy jasność. Chcesz, abym zatrudniając katolika i ateistę wymagał od ateisty dyspozycyjności w dniach katolickich świąt, a od katolika nie wymagał i płacił mu za świętowanie. Chcesz, abym to ja,( a de facto ateista pracujący w dni świąteczne) płacił podatek kościelny za katolika i nazywasz to jeszcze wyłudzaniem pieniędzy od katolika. Podesłać ci jakiś skrypt podstaw logiki czy poszukasz sobie sam coś w księgarni pod tytułem " logika dla opornych"?
                • brum.pl1 Re: No własnie. 08.06.13, 20:47
                  No tak, typowa wypowiedź kappy...
                  Znawcy logiki, który twierdzi, ze można na fałszywych założeniach budować poprawne tezy...
                  Bo się debil nauczył rachunku zdań, a dokładnie po wielu latach poznał ćwok implikację i na tej podstawie uzurpuje sobie głupek prawo do miana znawcy logiki.
                  I myli implikacje z wnioskowaniem logicznym...
                  Spadaj durniu na drzewo.
                  • k_a_p_p_a Re: No własnie. 08.06.13, 21:27
                    Puściły zwieracze?
      • zaretpug tydzien to nie pomysl katolikow 08.06.13, 22:59
        brum.pl1 napisał:

        > Czas już zrobić z tym porządek.
        > Jak najszybciej powinno się wprowadzić podatek kościelny, gdzie każdy określiłb
        > y swoją wiarę lub jej brak. Każdy chętny by się dobrowolnie opodatkował. Nie wi
        > dzę sensu, by ateista czy agnostyk płacili haracz KK. Ale też nie widzę sensu b
        > y ateista czy agnostyk pierdzieli w stołek w święto kościelne i mieli wolne, za
        > miast zapie...ć w robocie. Z nadmiaru wolnego czasu szajba im odbija i piszą pi
        > erdoły na forum.
        > Jutro niedziela, do roboty jazda ateiści i agnostycy! Ale to już!

        Tydzien to nie pomysl katolikow, wprowadzili go Babilonczycy ponad 2 tys. lat przed chrzescijanstwem.

        pl.wikipedia.org/wiki/Tydzie%C5%84
    • mila2712 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 13:18
      bo katolicy mają przewagę liczebną, istnieje silne lobby

      a dla ludzi nie liczy się to, że jest święto ale to że mają kolejny dzień wolny - niestety taka jest prawda...
      • gucio71.2 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 13:30
        mila2712 napisała:

        > bo katolicy mają przewagę liczebną, istnieje silne lobby
        >
        > a dla ludzi nie liczy się to, że jest święto ale to że mają kolejny dzień wolny
        > - niestety taka jest prawda...


        dlaczego niestety, mnie to nie przeszkadza. Ja im sie w procesje nie wpieprzam a za to mogę sobie spokojnie sączyć co nie co
        • mila2712 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 13:37
          ależ mnie też nie,przynajmniej można odpocząć
          gorzka prawda - dla katolika najważniejsze powinno być święto a jest ..... wszyscy wiemy jak
          • gucio71.2 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 13:46
            mila2712 napisała:

            > ależ mnie też nie,przynajmniej można odpocząć
            > gorzka prawda - dla katolika najważniejsze powinno być święto a jest ..... wszy
            > scy wiemy jak

            ale to ich prywatna sprawa, guzik mnie obchodzi ich stosunek do świąt. Grunt by nie wymuszali na mnie jakiś określonych zachowań
          • brum.pl1 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 14:09
            mila2712 napisała:

            > ależ mnie też nie,przynajmniej można odpocząć
            > gorzka prawda - dla katolika najważniejsze powinno być święto a jest ..... wszy
            > scy wiemy jak

            No jak? Też chciałbym wiedzieć, co ty niby wiesz.
            • mila2712 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 15:15
              jak?
              tak, że święto i jego duchowe przeżywanie - nie ma dla większości żadnego znaczenia
              liczy się tylko czas wolny

              czujesz się oburzony ?
              • brum.pl1 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 18:25
                mila2712 napisała:

                > jak?
                > tak, że święto i jego duchowe przeżywanie - nie ma dla większości żadnego znacz
                > enia
                > liczy się tylko czas wolny

                Trele morele. Takie typowe dla tego forum dyrdymały. Kobito, napisz wreszcie coś z sensem.
                >
                > czujesz się oburzony ?

                Raczej zniesmaczony. Liczyłem na inteligentną ripostę, a tu taki gniot.
                • mila2712 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 19:19
                  na gniot odpowiada się gniotem

                  nie wiedziałeś ?

                  • brum.pl1 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 19:44
                    mila2712 napisała:

                    > na gniot odpowiada się gniotem
                    >
                    > nie wiedziałeś ?

                    Ktoś ci głupot naopowiadał, a ty te głupoty powtarzasz.

                    • mila2712 Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 20:19
                      chyba Ty
                      koniec tematu
    • qqazz Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 20:48
      świeta są dla wyznawców i dla nikogo innego więc dni swiateczne należy rozsadnie im przydzielać.
      Oczywiście mówimy o religiach bo sa w naszym kraju i prawosławni i muzułmanie i protestanci i paru żydów jeszcze się znajdzie ale jest też sporo sekt a to juz odrebna sprawa.


      pozdrawiam
      • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 21:32
        Mam pytanie, kuaziu. Czy jako liberał byłbyś skłonny uznać prawo do płatnej przerwy w pracy na muzułmańskie modły? Czy jako pracodawca płaciłbyś za to, że jakiś muslim pięć razy dziennie porzuci stanowisko pracy, rozłoży swój kocyk i będzie napie...ł łbem o podłoże w kierunku Mekki? Podkreślam, za twoje pieniądze?
        • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 22:02
          A czemu platnej? Ale przerwa czemu nie. Zresztą muzułmanie to w naszym kraju promil moze, większośc przyjezdnych i tak robi przy kebabach, a miejscowi to zwykle rolnicy, wszyscy na swoim.
          Mamy w tym kraju jakieś 5-6 dni świąt katolickich które moga wypadać w dni robocze i za to jest wolne to mozna to rozwiazać w taki sposób ze katolikowi te dni przysługują obligatoryjnie a innowiercowi jak mu wypada jego swięto a w katolickie może zasuwać jak w zwykły dzień i tyle.


          pozdrawiam
          • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 22:13
            qqazz napisał:

            > A czemu platnej?

            Nie czytałeś wątku?
            jeden taki postuluje, że katolikom należą się płatne dni wolne z okazji ich świąt, a wlicza w to nawet niedziele, natomiast ateiści powinni w te dni zapie...ć do roboty. Moją propozycję, by wobec tego zróżnicować zarobki i katolikom płacić mniej niż ateistom nazwał okradaniem katolików. Wywiódł taki wniosek z faktu, że katolikom należą się te dni wolne, bo płacą podatek kościelny(takie założenie). By usunąć emocjonalne związki z religią proponuję podstawić sobie muslimów zamiast katolików, takie małe ćwiczenie. Czy płaciłbyś muslimom za czas jaki poświęcają na modły z tego powodu, że oni płacą składki na swój meczet.
            • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 22:20
              Ale muslimów w robocie nie uświadczysz a katolików masz koło 95%.


              pozdrawiam
              • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 22:29
                Nie chcesz się pobawić?
                To podstaw sobie katolickie święto co drugi dzień. Dzień wolny od pracy, oczywiście płatny z tego powodu, że katolik płaci podatek kościelny. Nie katolik ma zapie...ć do roboty. Zróżnicowałbyś im zarobki, czy nie?
                • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 22:46
                  Totez piszę, ze ilość dni które wypadają na swieta katolickie dla innych byłaby do odbioru w dowolnym terminie jak wypada im swieto religijne, a katolicy mieliby je obligatoryjnie wolne.
                  I nie widze przeciwskazań żeby wolne było niepłatne (to sprawa miedzy pracodawcą a pracownikiem).


                  pozdrawiam
                  • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:07
                    Kwaziu, qrwa mać, pytanie jest jednoznaczne, nie możesz udawać głupka. Odpowiesz, czy nie?
                    • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:18
                      Porządny pracodawca różnicuje zarobki w zależności od wydajności pracy pracowników i zysku jaki z ich ma, jak robia to samo tak samo wydajnie to chyba logiczne że ten który pracuje wiecej i robi wiecej powinien zarobic wiecej.
                      Zacznij mysleć rynkowo a nie wedle urawniłowki rodem z PRLu.


                      pozdrawiam
                      • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:29
                        Toć myślę rynkowo. Pytam czy należy płacić religijnym nierobom za ich świętowanie. A ty wywijasz się jak piskorz.
                        • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:32
                          Toż ci pisze ze płacic sie powinno za efekty pracy, tudziez za gotowość do natychmiastowego jej podjęcia, czyzbys zamierzał różnicować zarobki wedle innych kryteriów?


                          pozdrawiam
                          • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:37
                            Konkretnie- masz pracowników- ateistę i katolika.
                            Jeden pracował w czwartek, a drugi celebrował boskie ciało. Płacisz tak samo?
                            • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:41
                              Płacę jak mi się podoba i jak się z nimi umówiłem bo płacę ze swojego i wedle umowy. Inna sprawa, ze działając w normalnym systemie dobiore sobie pracowników wedle własnych kryteriów, więc niekoniecznie zatrudnie ateistę a tym bardziej nie pozwole na prace w swięto.


                              pozdrawiam
                              • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:54
                                Tyle chciałem wiedzieć, zakichany liberale:)
                                • qqazz Re: Rozwiazanie jest proste 08.06.13, 23:56
                                  Nie jestem liberałem tylko konserwatystą.


                                  pozdrawiam
                                  • k_a_p_p_a Re: Rozwiazanie jest proste 09.06.13, 00:09
                                    Z takim podejściem jakie zaprezentowałeś to jesteś bankrutem
    • black-emissary Re: swieta katolickie. a inne. ? 08.06.13, 21:51
      Prosta sprawa - pozostawić tylko Boże Narodzenie i (ewentualnie) Wielkanoc, a resztę religijnych świąt i świątek zamienić na dni urlopu do wykorzystania kiedy pracownikowi pasuje. Ciekawa jestem ile osób (nie licząc narciarzy) brałoby wolne na Trzech Króli :).
    • zaretpug zlikwidowac wszystkie swieta 08.06.13, 23:09
      arandano napisała:

      > dlaczego swieta innych wyznan, praktykowanych w pl, nie maja takich samych praw
      > jak katolickie?
      > lub odwrotnie. czemu katolickie, w zestawieniu z innymi,
      > maja nadprawa?
      >
      > dlaczego to jest mozliwe, w kraju deklaratywnie, formalnie i z mocy prawa, swie
      > ckim?

      Zlikwidowac wszystkie swieta, wprowadzic tylko dni wolne od pracy.
      • nelsonek Re: zlikwidowac wszystkie swieta 24.06.13, 22:05
        W ogóle zlikwidować pracę. Dać wszystkim zasiłki i będzie dobrobyt
    • aborcjonista Re: swieta katolickie. a inne. ? 20.06.13, 13:58

    • nelsonek Re: swieta katolickie. a inne. ? 24.06.13, 21:42
      W ramach politpoprawności proponuję:
      1. znieść wolne niedziele. To oczywiste.
      2. wprowadzić sześcio, albo ośmiodniowy tydzień. Albo jakiś inny. Byle nie siedem dni. Tego też nie trzeba chyba tłumaczyć.
      3. Znieść Nowy Rok. Co z uczuciami Chińczyków mieszkających w Polsce? Przecież oni swój nowy rok mają nie 1 stycznia.
      jakieś inne pomysły?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka