Dodaj do ulubionych

antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.08.04, 11:56
cytaty
<<<< chce uniewaznic sobie chrzest tylko za bardzo nie wiem jak gdzie.. nie
wie nikt przypadkiem? >>>>

<<<<<< Według statystyk i kościoła kat. jestem katolikiem, jednak takie
stwierdzenie wręcz mnie obraża. Od 20 lat nie mam i NIE CHCE mieć z nim nic
wspólego. Chcę formalnie przestać być katolikiem. Ktoś wie jak to zrobić? >>>>

<<<< Dlaczego wierzący to tchórze? >>>

I TYM PODOBNE

Jeden chce odwoic hitorie inny jest od 20 lat obazony i tak dalej.

Ludzie czy wam na glowe spadly ceglowki czy jakis inny ciezar ?
Koncentrownie sie na wyimaginowanych rzeczach negatywnych. Bo tylko w
swiadomosci tych ludzi tworzy sie obraz negatywny zwiazany z opisywanymi
sytuacjami bedzie przyciagal nastepne negatywne sprawy w ich zyciu.
I nie ma to nic wspolnego ze tym ze oni juz nie wierza. Czy kara jak fanatycy
koscielni beda straszyc.
To jest nasza postawa zyciowa moze byc negatywna lun pozytywna.
To my sami wytwarzamy odpowiedni obraz i wtedy od razu pojawia sie pozytywna
lub negatywna emocja. Inaczej piszac jestesmy zadowoleni z zycia lub nawet na
sile szukamy negatywnych rzeczy. Pradoksalnie ludzie sie wtedy czuja lepsiej.
"Im gorzej tym lepsiej"
Ilu polakow ma takiego wirusa umyslowego ?????
Forum bezlitoscie odslania czarne zakamarki ludzich umyslow w polsce.
W polsce bedzie tak dlugo zle jak dlugo ludzie beda ciagle niezadowoleni ze
wszyskiego.
Ogladalem niedawno program nagrany na 10 lecie III Polski
ile rzeczy zostalo zrobionych w tym okresie. Jak bardzo sie zycie poprawilo w
porownaiu do lat 70 i 80.
Ludzie szybo zapominaja jak naprawde bylo zle w okresie komunizmu.
Na pewno jest bardzo duzo do zrobiania !!
Ale pierwsza rzecza od ktorej trzba zaczac
to przestac psioczyc na wszystko.
Oraz zmnienic negatywne nastawiene ktore jest w naszych umyslach,
to tylko zaley od nas ludzi!!!!!!!

Jacek

Obserwuj wątek
    • ogolone_jajka Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu 11.08.04, 12:09
      A co ma chrzest i członkowstwo w organizacji religijnej zwanej kościołem katolickim do poprawy warunków życia w ostatnich latach?? To jest jakoś skorelowane???
      • Gość: zzyzzio Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu IP: 213.76.135.* 11.08.04, 15:10
        Masz pojęcie o czym piszesz? Co ma chrzest i religia do warunków życia?
        • kubus_2004 Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu 11.08.04, 15:32
          > Masz pojęcie o czym piszesz? Co ma chrzest i religia do warunków życia?
          zzyzziu, to było chyba do Jacka??
          • Gość: Indy Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu IP: 80.51.255.* 12.08.04, 13:16
            Co ma chrzest i religia do warunków życia?

            Ano to, ze to Bog stworzyl Swiat, i to on decyduje czy komus dobrze sie wiedzie
            czy nie, a ci co wzieli chrzest to sa "jego ludzie" wiec tym najlepiej sie
            powodzi.. (chyba, nie znam dobrze tych legend)


            Indy
            www.milanese.republika.pl
            -Widziales Pasje?
            -No.. ksiazka mi sie bardziej podobala.
    • chyba_normalny Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu 11.08.04, 20:09
      Szanowny Jacku zadaj Sobie jedno pytanie - kto jest temu winien ? bo chyba
      nie " ci inni "
    • Gość: Jacek Daniej ......... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.08.04, 03:19
      ludzie robili podobne rzeczy ale sie z nimi nie obnosili po wszystkich znajomuch.
      Czy to co pisze ma cos wspolnego z problemami zyciowymi ?
      Oczywiscie ze ma bo to jest tosamo jak dzienie wlosa na czworo albo licznie ile
      jest aniolkow na glowce od szpilki. Po co mamy tracic emergie na takie rzeczy.
      Wsadzac kij w morowisko bo od razu jest nagonka fanatykow. Jezeli ktos chce
      neihc sie wypisuje, jakie to ma znacznie to jego sprawa i juz. Ja nie bede go
      powstrzymywal.
      Ludzie szukaja S E N S A C J I na forum N U D Z I im sie.
      Zaracanie glowy. Pisze ze takie rzeczy maja znacznie a sa oosby ktore pytaja o
      co mi chodzi.
      Widze ze tylko porowanie moze przyblizyc o co chodzi.
      Na poczatek zaczne od tego ze widzimy te same sprawy z dwoch roznych stron.
      To to samo jak osoba ktora umie plywac opisuje jak sie codownie czuje w wodzie
      do grupy osob ktore nie umieja plywac a nawet nie lubia wody.
      Juz ponad sto lat temu Wyspianski w Weselu pisal takie zdanie
      " a co tam panie w polityce " Polak musi gdac o wszyskim i o niczym.
      A potem doby brakuje na rzeczy przydatne dla danej osoby z osobna.
      cdn
      Jacek
      • kubus_2004 Re: Daniej ......... 12.08.04, 09:33
        Trochę bełkotliwie to napisałeś, ale chodzi ci, że takie dyskusje o bogu i jego istnieni bądź nieistnieniu to strata czasu? Bo i tak się nie przekonamy do swoich racji? Tak?
        • Gość: jacek Czy umiesz czytac ? Ja nie namawaim nikogo do .. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.08.04, 09:49
          religi czy wiary !
          czy do rezygnacji !
          Moich racji ?
          To ty mozesz byc pozytywny lub negatywney to oczym pisze dzieje sie tylko w
          twojej glowie.
          Ale widze ze jak typowy polak musisz sie klocic.
          Z kim pytam chesz sie klocic ze mna ?
          Zartujesz sobie !
          Moze teraz zrozumiales o co chodzi?

          badz za czy przeciw mnie to wszysko jedno
          twoja glowa twoje zycie

          przemysl to sobie

          jacek
          • Gość: Indy ten facet jest nawiedzony IP: 80.51.255.* 12.08.04, 13:21
      • Gość: Indy Re: Daniej ......... IP: 80.51.255.* 12.08.04, 13:20
        nic z tego nie rozumiem.. moze i lepiej tak ;]

        a z tym chrztem to kurwa nie wiem co zrobie, pojde chyba do tego kosciola w
        ktorym bylem ochrzczony

        Indy
    • chyba_normalny Re: antykatolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu 12.08.04, 12:50
      Zadam Ci może inne pytanie : dlaczego wyzywasz tych " innych
      ' od debili ?
    • truten.zenobi OK jesteśmy Nr1 w EU 12.08.04, 13:08
      Ostatnio przeczytałem, że jesteśmy najbiedniejszym krajem UE, prześcignęły nas
      Litwa Łotwa o Słowacji, Czechach i Węgrach nie wspominając.
      Jeśli się dziwisz, że ludzie są fanatycznymi przeciwnikami fanatycznego KK to
      klikasz chyba z zagranicy. Ważne reformy i powiązane z nimi ustawy leżą latami
      i nikt się nimi nie zajmuje, ale ustawę antyaborcyjną, przekazywanie majątku
      dla KK, lekcje religii do szkoły, itp., przechodzą prawie od ręki.
      Jaka dla mnie jest różnica pomiędzy latami 70-80 a teraz?
      Wtedy nie jadłem często szynki bo nie było, teraz też nie, bo ta, którą można
      zjeść ze smakiem jest dla mnie zbyt droga, wtedy można było przynajmniej
      pojeździć po "demoludach" teraz nawet do Czech mnie nie stać.
      Można jesze wiele wymienić, mieszkania, praca, bezpieczeństwo itp., a znasz
      jakieś pozytywy? Oczywiscie nie chodzi mi o wąską grupę "czerwono czarnej
      mafii" trymającej od 15 lat władzę.
      Więc jak zostać optymistom?
      Tym bardziej, że zdaję sobie sprawę z tego, że tak naprawdę niewiele trzeba,
      aby stworzyć sile i szybko rozwijające się gospodarczo państwo (zmniejszyć
      biurokrację, daniny na państwo, zwiększyć inwestycje w infrastrukturę i
      szkolnictwo, i przede wszystkim bezwzględnie przestrzegać równości wobec prawa!
      [Także, wobec KK])
      Jak to mówią świat się dzieli na optymistów i realistów?
      Ci drudzy czasami potrzebują tych pierwszych, (czyli frajerów do roboty), więc
      czasem uderzają w wysoki ton i tak traktuję Twoją wypowiedź!
    • Gość: Indy typowy katolicki bełkot IP: 80.51.255.* 12.08.04, 13:12
      zero argumentow, nie wiadomo nawet przeciw czemu ten ktos sie wypowiada, a na
      koniec jeszcze o komunizmie cos tam dorzucic...

      Indy
      www.milanese.republika.pl
    • Gość: Ed Re: katolicki ruch osiagnol szczyt debilizmu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 17:47
      Szczególnie w zakresie stawiania tez i ich udowadniania
    • Gość: Jacek <<<<<<<< prosto >>>> IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.08.04, 19:32
      Widze ze musze cos uposcic
      Ja pisze o psychologi podejscia do sprawy a nie o instytucji koscola.
      W kosciele bywam 2 - 3 razy do roku
      Nie lubie mieszac sie z tlumem niby katolikow ktorzy chca droga rzucenia na taca
      paru groszy kupic bilet do raju.
      Wiekszosc ksiezy trakuje bycie ksiedzem jako zawod bycia ksiedzem.
      Katolicka instytucja byla w histii okrotna np sredniowiecze PALENIE NA STOSCIE
      czarownic.
      ALE kazdy katolik to tylko czlowiek znam PRAWDZIWYCH ksiezy z powolania.
      >>>> musicie w swojej glowie <<<<<<<
      odzielic wiare w Boga jezeli tak wybraliscie a INSTUTUCJA kosciolena
      ... do czego prowadzi FANATYZM RELIGIJNY wystarczy popatrzec na IRAK....
      Ale to ludzie wykorzystuja religie do swoich interesow
      Gdyby Sobieski pod Wiedniem nie zatrzymal muzulmanow nie bylo by tej dyskusji.
      -----------
      Chcesz wierzyc w Boga rob to naprawde dla siebie a nie na pokaz.

      Nie chcesz wierzyc w nic to twoja sprawa co mnie to obchodzi, ale poco marnowac
      czas na dyskusje "jak sie wypisac z kosciola "
      To marnowanie umyslowej energii!!!!!!! Dlatego napisalem ze to jest debilizm
      i tylko potwierze to jeszcze raz, to jak walka z wiatrakami
      PO TO TO - PO CO TO
      czemu to ma sluzyc
      Chyba tylko zabawie na forum.
      Nie wiem ile lat maja ci co tu najwiecej krzycza tu na forum, ale mysle ze sa to
      malolaty bez doswiadczenia zyciowego. W zasadzie oby tak bylo, bo mja jeszcze
      czas na przemyslenia.
      Bardzo madre i wazna zdanie napisal znany historyk
      "The greatest obstacle to discovery is not ignorance - it is the illusion of
      knowledge. Daniel J. Boorstin"
      < najwieksza przeszkoda na drodze do poznania nie jest ignoracja tylko iluzja
      wiedzy >

      powodznia w przemysleniach

      Jacek
      • Gość: Ed Re: <<<<<<< prosto >>>>& IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 20:05
        Rozumiem. Przy takim podejściu do sprawy sytuacja diametralnie zmienia postać
        rzeczy. Delikatnie i trafnie ująłeś to do dzisiaj trwające zaowulowane
        polowanie na czarownice nawet w swoich kręgach tzw. "braci parafian".

        Wrzuciłem parę słów własnego punktu widzenia traktując ten wątek raczej
        prowokacyjnie ze strony autora :))

        Moja negacja katolicyzmu spowodowana jest przede wszystkim jego dwoistością
        postawy w kwestiach moralnych. W niej bowiem dopatruje się rozbieżności między
        głoszonym słowem a praktycznymi czynami istoty ludzkiej szumnie nazywającej się
        katolikiem.

        Pozdrawiam
        • ackhart Re: <<<<<<< prosto 12.08.04, 21:56
          Abstrahujac od glownej ideii tematu chcialam jedynie zwrocic uwage, ze wiara w
          Boga i jego "cudowne stworzenie jeszcze bardziej cudownego swiata" jest niczym
          wiecej jak tylko wiara i to wiara konkretna, ktora nie kazdy popiera i z ktora
          nie kazdy sie zgadza. Polska nie sklada sie z samych wyznawcow Chrystusa..
          Co do chrzestu..powinno sie zaprzestac chrzczenia dzieci..niech "dorosli" sami
          decyduja czego chca, nie byloby wtedy takiego zamiszania i marudzenia.
          Swoja droga ludzie, ktorzy "zaluja" ze rodzice ich ochrzcili zachowuja sie jak
          5 latki, ktore skarza na to, ze ktos je w piszczel kopnal..Jak komus nie pasuje
          chrzest, niech idzie do ksiedza i sie wszystkiego dowie.. Rozwodzenie nad tym
          dla niektorych jest strata czasu, dla innych nie. Nie sadze, zeby ci ostatni
          byli debilami tylko dlatego, ze poruszaja taki watek i ze zastanwiaja sie nad
          nim glosno, na forum.. Kazdy ma prawo do wlasnych mysli i zalenia sie..
          Debilami sa ci, ktorzy tego nie rozumieja..
          Pozdrawiam
          Ackhart
        • Gość: Jacek KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 12.08.04, 23:38
          Czesc Ed Twoja rzeczowa odpowiedz sprowokowal mnie do napisania czegos co na
          pewno wywyla u niektorych podniesienie poziomu adrealiny.
          Instytucja koscielna moze byc bardzo dobrym biznesem. Widzialem ponad 15 lat
          temu program na temat 3 ewangelistow ( mam go dalej nagrany na tasmie video.
          Dziennikarze nagrali program z pokazaniem szczegolow ile piniedzy wplywa do tej
          danej parafi. Byly to sumy stonomiczne ponad 1 000 000 ( milion ) dolarow
          rocznie. Miedzy innymi pokazywal w Tv ze jego koscil sie spalil i potrzebuje on
          wsparcia parafian i innych ludzi dobej woli. Ludzie wysylali pieniadze jak
          wariaci. Mialy sie takze spalic drogocenne rzeczy z mieszkania.
          Tak pozar byl ale w innej miejscowaosci i palila sie tylko mala szopa.

          drugie przykaznie ktorego w katechizmie nie mamy JEST OSOBNA SPRAWA DO OMOWIENIA
          dlaczego go w ogole nie ma
          drugie Bog ma byc milosierdziem - miloscia

          KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA

          Zamiast wstępu: Poniżej dokonamy zestawienia Przykazań Dekalogu w wydaniu
          (wersji) biblijnym, oraz katechizmowym (katechizmu Rzymskokatolickiego):

          Biblijna wersja Dekalogu:

          "Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."

          I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

          II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na
          niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod
          ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny,
          zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia
          tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy
          mnie miłują i strzegą moich przykazań.

          III. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno; bo nie będzie miał
          Pan za niewinnego tego, który by wziął imię Pana, Boga swego, nadaremno.

          IV. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz
          wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest; nie
          będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i
          służebnica twoja, bydlę twoje i gość , który jest między bramami twymi. Przez
          sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest,
          a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i
          poświęcił go.

          V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój,
          da tobie.

          VI. Nie będziesz zabijał.

          VII. Nie będziesz cudzołożył.

          VIII. Nie będziesz kradzieży czynił.

          IX. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.

          X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego,
          ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która
          jego jest.

          (Wg przekładu ks. Wujka 2 Mjż 20,3-17)

          Wersja katechizmowa

          "Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli".

          I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

          II. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.

          III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

          IV. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło na
          ziemi.

          V. Nie zabijaj.

          VI. Nie cudzołóż.

          VII. Nie kradnij.

          VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.

          IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.

          X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

          (Wg przekładu ks. A. Cząstki "Duży katechizm religii katolickiej").

          Już na pierwszy rzut oka widać poważne zmiany treści Dekalogu:

          1. Usunięte zostało całkowicie drugie przykazanie Dekalogu, zabraniające
          tworzenia i kultu wizerunków. Kościół Rzymsko-Katolicki, który dokonał tej
          poważnej zmiany, wprowadził równocześnie do swych domów modlitw całe mnóstwo
          obrazów i posągów, oddając im, i ucząc wiernych oddawać im głęboką cześć.

          2. Usunięcie drugiego przykazania spowodowało też zmianę numeracji przykazań, i
          tak: trzecie przykazanie biblijnego Dekalogu w wersji katechizmowej występuje
          jako drugie, czwarte, jako trzecie itd.

          3. Aby jednak było Dziesięć Przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał
          rozdzielenia dziesiątego przykazania, na dwa osobne, co wprowadza dziwne
          zamieszanie do Dekalogu; jeżeli każde z przykazań Dekalogu nakazuje, bądź
          zakazuje jakiejś jednej sprawy, to IX i X przykazanie w wersji katechizmowej
          wspólnie dotyczą pożądania cudzej własności.

          4. Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał też zmiany treści czwartego przykazania
          Bożego. Nakaz święcenia właściwego, siódmego dnia tygodnia - soboty - zamieniono
          na ogólny nakaz święcenia "dnia świętego" poprzez który rozumie się najpierw
          niedzielę, a następnie inne dni świąteczne roku kościelnego - które
          wyszczególnia i nakazuje zachowywać katechizm.

          Dokonana zmiana Bożych Przykazań jest wielkim przestępstwem. Pismo Święte
          naucza, że kto narusza chociaż jedno przykazanie, jest przestępcą całego Prawa,
          kto zaś znieważa PRAWO BOŻE, ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA. (Jak 2,9.10).
          • Gość: Ed Re: KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 01:34
            Serdeczne dzięki za podrzuceniebardzo ciekawego postu. Miałem pełną świadomość
            manipulacji na wszelkich tekstach niby źródłowych przedstawianych przez Krk
            swoim wiernym nawet i w tej kwestii. Jenak tak głęboko tych tekstów nie
            analizowałem.
            Mnie osobiście do zdumienia doprowadziła Summa Theologica św. Tomasza z Akwinu
            czy wcześniejsze manipulacje doktrynerskie Orygenesa. Ale jest to temat na
            dłuższą pogawędkę przy okazji jakiejś wcześniejszej pory.

            Serdecznie pozdrawiam
          • kubus_2004 Re: KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA 13.08.04, 07:10
            Dlatego nie dowierzam KK. Jak zmanipulował PODSTAWĘ WIARY, to pewnie w całej swojej działalności opiera się na manipulacji.
            • ackhart Re: KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA 13.08.04, 09:55
              Wiecie, z tym czczeniem obrazow, posagow itp to jeszcze mozna zrozumiec.
              Człowiekowi latwiej jest wierzyc w cos i czcic cos, gdy ma podobizne tego
              czegos, wyobraza sobie, jak to cos wyglada, przynajmniej nasze mysli i prosby
              skierowane sa do konkretnego obrazu.. a nie w ciemno.. A cała reszta..
              Nie wiem, dlaczego [chociaz, jednak wiem] ksieza i cała instytucja kosciola
              kojarzy mi sie zawsze z politykami. Na jednej, jak i na drugiej arenie
              prawdziwych, oddanych glownej ideii jest malo, reszta to swego rodzaju motloch,
              ktory chce napchac wlasne kieszenie lub robi, co robi dla wlasnych profitow..
              • kubus_2004 Re: KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA 13.08.04, 10:58
                Nic dodać, nic ująć. Popieram.

                A teaz idę zjeść paróki, choć dziś piątek.
          • Gość: Ed Re: KTO ZMIENIA BOŻE PRZYKAZANIA - c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 17:12
            W ramach uzupełnienia:

            - (św. Hieronim) "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby
            tylko oszustwo przyniosło owoce"

            - papież Aleksander VI (1492-1503) - "każda religia jest dobra, ale najgłupsza
            jest najlepsza"

            • Gość: Jacek cos jeszcze gorszego to IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.08.04, 03:09
              polaczenie glupoty, ciemnoty oraz fantyzmu
              z wladza panstwowa co sie dzieje a krajach

              arabskich

              dpoprowadza to szalenstwa jakeigo swat jeszcze nie widzial

              i czym to sie skonczy ??????

              Jacek

              przygotowuje tematy do dyskusji oraz forum
              moim marzeniem jest nie tylko jalowa dyskusja
              ale
              osiagniecie rezultaow w jakichs sprawch o ktorych sie dyskutuje
              ale bedzie to pod inna strone internetowa.
              • Gość: Ed Re: cos jeszcze gorszego to IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 03:43
                Życzę powodzenia. Dyskusja tego typu wymaga jakiegos przygotowania. Z włsnego
                doswiadzcenia obawiam się wielu pstów typu: przyglup, Żyd, komuch, antypolak,
                czerwona zaraza itp.
                Chciałbym się mylić, ale eurudyki glempowszyzny dają stosunowo niewielkie sznse
                ku temu :((

                Pozdrawiam
                • Gość: Jacek Re: cos jeszcze gorszego to - Ed Dziekuje >>> IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.08.04, 05:19
                  Wiem doswadczylem tego juz ponad 7 lat temu.
                  Ale !!!!!!!!!
                  internet uzyty razem z domenami i informacja tam zawarta daje infornacje
                  ktora moze byc bardzo interesujaca i prawdziwa
                  zauwaylem ze polacy nie wierza w zadne informacje podawane w ksiazkach
                  Amerykanske bibloteki sa darmowe mozna w nich znalesc wszysko
                  jak nie maja w jednej to sprowadza z innej nawet z innego stanu.
                  Jezeli nawet jakis temat jest kontrowersyjny to czytajc BIBLIGRAFIA
                  mozemy dojsc do innych materialow ktore zawsze daja now swiato na dany temat

                  Jacek
                  • Gość: Ed Re: cos jeszcze gorszego może się też przytrafić IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 00:59
                    Gość portalu: Jacek napisał(a):

                    > "...Katolicka instytucja byla w histii okrotna..."

                    Drugi Jan VIII (14 XII 872 - 16 XII 882) zasiadł do swej ostatniej wieczerzy w
                    882 r., licząc sobie 75 lat.

                    Obsługujący go ksiądz podał mu wino z arszenikiem. Papież łyknął i... wytrzymał
                    trujące procenty! Nie miał zamiaru umierać!

                    Zniecierpliwiony zabójca wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i tym
                    narzędziem usiłował wyprawić papieża na tamten świat. Bez powodzenia. W końcu
                    dokończył swego dzieła siekierą.

                    Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna ze zwłokami
                    zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go pochować w
                    grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru. Walki uliczne trwały do
                    późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało spoczęło w grobowcu,
                    gdzie znajduje się do dziś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka