molly_wither
06.09.14, 16:43
Maz sluzbowo jest przy granicy z Ukraina. Dzwonil,ze po stronie polskiej pelno uchodzcow zza wschodniej granicy. Z tobolkami,bagazami,dobytkiem zyciowym. Czy jestesmy w stanie ,jako kraj, tych wsyzstkich ludzi przyjac? Moim zdaniem powinnismy, bo niedlugo my,Polacy,zaczniemy uciekac na Zachod i tez bedziemy oczekiwali wsparcia i pomocy.
Czy jestescie na to gotowi?
Tak naprawdę nic nie ma sensu, tymczasem my szukamy go we wszystkim.