Gość: anna z
IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl
02.09.04, 16:55
Prosze o pomoc.
Mam brata który mieszka z rodzicami i jak wypije to robi straszne awantury a
ostatnio nawet dochodzi do rękoczynow z jego strony w stosunku do rodzicow.
On jest troche chory psychicznie, ma padaczke pourazową, i z tego powodu ma
rente chorobowa. Matka nie chce wzywać policji bo mowi ze oni mogą go pobić i
ona jako matka nie moze na to pozwolić. Jak jej tłumacze ze albo oni jego,
albo on was, to mi odpowiada ze lepiej niz on ich niz policja dała by mu raz
lub dwa w kosc.
Prosze pomozcie co mozna z nim zrobic. Moze mozna go zamknac do wariatkowa
tylko w jaki sposob jak on sam nie zechce siena to zgodzic?
Do kogo zwrocic sie o pomoc, ja sama nie mam zadnego pomyslu.