Dodaj do ulubionych

Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu penisy"

06.03.15, 00:15
Jako, że w relacjach społecznych mężczyzn - zarówno w ich relacjach miedzy sobą ale wbrew pozorom jeszcze częściej w relacjach z innymi facetami - rozmiar penisa ma najważniejsze znaczenie w kwestii świadomości prawdziwej "męskości" faceta, brytyjscy naukowcy powiedzieli dość kolejnym badaniom ankietowym i wykonali badania naukowe nad długością penisa mierząc na dużej próbie męskie narządy rozrodcze.
Wczoraj opublikowano wyniki.
W skrócie, najważniejsze podsumowania:
- mimo robionych dotąd badań ankietowych na dużych próbach okazuje się, że średnia długość członka męskiego we wzwodzie to ledwie 13,12 cm czyli prawie 2 cm mniej niż wykazywały dotychczasowe międzynarodowe badania
- udowodniono, że wzrost faceta czy jego długość stopy nijak ma się do posiadanego rozmiaru penisa (amerykańscy naukowcy jakiś czas temu stworzyli sprzeczną tezę - że wysocy faceci mają krótsze penisy stąd ich zazdrość i tendencja do ignorowania niskich facetów)
Temat przetoczył się przez zachodnie media, w Polsce ledwie o tym wspomniano na boku:
zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/484466,srednia-dlugosc-penisa-w-spoczynku-i-w-stanie-erekcji.html
Obserwuj wątek
    • opornik4 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 06.03.15, 00:29
      Bo temat jest bzdurny, może ewentualnie zainteresować "mądrych inaczej".
      Swoją drogą - niektóre rządy już nie wiedzą na co mają kasę wydawać.
      • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 06.03.15, 04:29
        Nie jest bzdurny, jest bardzo ważny. Albo jesteś kobietą albo zaklinasz rzeczywistość - ten rozmiar ma dla facetów naprawdę ogromne znaczenie. Nie tylko w anglojęzycznym, ale nawet w polskojęzycznym internecie rosną fora gdzie dyskutuje się o długości, grubości, omawia kształty. I nie mówię tu o seksualnych portalach gdzie zdjęciem głównym zamiast twarzy staje się narząd płciowy, ale o forach medyczno-poradnikowych.
        Rozmiar penisa ma diametralne znacznie dla faceta nie tylko w relacji z kobietą (dopasowanie seksualne) ale ma też bardzo duże znaczenie w "stadzie" - już w czasach licealnych hierarchia "samców alfa" powstaje pod prysznicem po WF-ie. Zresztą wrzuć w google i poczytaj o poglądaniu sobie rozmiarów na basenach i saunach (przez facetów hetero!). Niby XXI wiek i z drzew zeszliśmy, a koledzy w grupie wiedzą, kto czym zagania:)
      • tigertiger Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 06.03.15, 11:47
        > Swoją drogą - niektóre rządy już nie wiedzą na co mają kasę wydawać.

        Opornik, a co Institute of Psychiatry w King's College London czy South London and Maudsley NHS Foundation Trust mają wspólnego pieniędzmi rządowymi?

        Około 70% przychodów IoPPN pochodzi z badań, które przeprowadza. 20% jest przychodów pochodzi z pracy klinicznej przeprowadzonej w południowym Londynie i Maudsley NHS Foundation Trust, a około 10% przychodów brutto pochodzi z prowadzonych przez instytut kursów dla studentów studiów podyplomowych. Wiele projektów realizowanych jest we współpracy z innymi uniwersytetami i firmami farmaceutycznymi, organizacjami charytatywnymi i firmami prywatnymi.
        Ty naprawdę sądzisz, że celem badania było zmierzenie penisa w spoczynku czy w zwodzie i to właśnie te wyniki opublikowali na łamach „British Journal of Urology” ?
        Głownem autor badania był dr David Sebastian Twardowski, psycholog i neurolog, a powodem tego badania były konkretne przypadki pacjentów, którzy maja obawy z powodu "nie normalnego" rozmiaru penisa lub cierpią na dysmorficzne zaburzenia ciała czy na BDD -poważnych zaburzeń lękowe związane z percepcją obrazu. "Lęk o rozmiar" jest jak wynika ze statystyk na tyle częstą przypadłością, że tylko "mądrzejsi inaczej" mogliby ten fakt ignorować. Stworzono więc wykresy na podstawie pomiarów po to by lekarze mogli zapewnić pacjentów, że ich przyrodzenie jest w statystycznej normie. Dla kobiet obsesją bywa ich waga ciała, to jak wyglądają ich konkretne cześć ciała,a dla mężczyzn taką opresją jest najczęściej rozmiar penisa. Nie ma to nic wspólnego z ich inteligencją tylko z presja kulturowo-społeczną.
        • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 07.03.15, 00:22
          Być może badaniami ostatecznymi lekarze chcieli uspokoić pacjentów, ale niczego to nie da. Co z tego, że facet się upewni, że jest w normie, skoro nadal ma świadomość, że jego partnerka może zostawić go dla innego, obdarzonego ponadnormatywnie?:)
          • tigertiger Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 07.03.15, 06:38
            Na podstawie badania powstał wykres z którego wynika, że gro populacji trzyma normę, a tylko nieznaczny odsetek odstaje. Ten wyrek nie został stworzony dla przeciętnego dawidowskiego tylko dla terapeutów seksuologów i urologów, którzy posiadają wiedzę z tych dziedzin i prowadzą terapię dla tych co widzą swojego 13 centymetrowego penisa mniejszym niż jest w rzeczywistości. Dysponują też badaniami, z których wynika że kobiety nie wiążą się z facetami ze względu na ich ponadnormatywne przyrodzenie, to w normie im w zupełności wystarcza tym bardziej, że przeciętna pochwa ma 13 cm. Dawiddowski wiedzę o kobietach masz żadną jak widzę, a i z logiką u ciebie kiepsko więc i takie wnioskowanie u ciebie "poniżej pasa":)
            Jakie szanse ma kobieta na zmianę partnera z ponadnormatywnym penisem skoro tacy stanowią margines? Po co ma jej zależeć na ponadnormatywnym penis, skoro i tak go nie pomieści ? Przyjemność kobieta ma gdy ścianki macicy są podrażniane, więc w rezultacie to obwód ma znaczenie, a nie długość, a przeciętna długość w zwodzie 13,12 cm przeważnie ma wystarczający obwód i do tego wystarczy dołożyć techniczne umiejśtności.
            • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 07.03.15, 08:16
              tigertiger napisała:

              > Jakie szanse ma kobieta na zmianę partnera z ponadnormatywnym penisem skoro tacy
              > stanowią margines?

              Znaczy Korcia zadaje się z marginesem?

              > Przyjemność kobieta ma gdy ścianki macicy są podrażniane, w
              > ięc w rezultacie to obwód ma znaczenie, a nie długość

              Ścianki macicy??? Chyba pochwy. Najlepiej pod względem przyjemności jest unerwiona łechtaczka, wargi sromowe i przedsionek pochwy.

              > Dawiddowski wiedzę o kobietach masz żadną

              Ty niewiele lepszą. "Ścianki macicy".
              • tigertiger Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 09.03.15, 06:57
                >
                > > Jakie szanse ma kobieta na zmianę partnera z ponadnormatywnym penisem sko
                > ro tacy
                > > stanowią margines?
                >
                > Znaczy Korcia zadaje się z marginesem?

                U ciebie z wnioskowaniem też widzę kiepsko. Jeśli 13.12 cm to średnia norma długości penisa w zwodzie, to znaczy, że dotyczy większości populacji. Ponadnormatywność jak sama nazwa wskazuje jest odstępstwem od tej normy czyli synowi margines przypadków, a nie margines społeczny.:)

                > Ścianki macicy??? Chyba pochwy.
                Tak ścianka pochwy. Zwykłe przejęzyczenie. Tobie się nigdy nie zdarza?:)
                Przecież nietrudno się domyślić, że chodzi o pochwę ? Czy może jednak chodzi ci tylko o to by się czepnąć?

                Najlepiej pod względem przyjemności jest unerwi
                > ona łechtaczka, wargi sromowe i przedsionek pochwy

                Oczywiście, że tak, dla tego długość "ponadnormatywna" penisa w zwodzie z punktu biologicznego nie ma dla kobiety żadnego znaczenia. Kobiety nie szuka partnera z penisem w zwodzie ponad normę bo nie ma to dla niej znaczenia, chyba że któraś uwierzy w ten sam mit w który wierzy np. Dawidowski. Zasadniczo najpopularniejszy, najczęstszy i najłatwiejszy do osiągnięcia dla większości kobiet jest orgazm łechtaczkowy, a do jej stymulacji penis duży czy mały nie jest wcale potrzebny.:) Z kolei za sprawą stymulacji unerwionych ścian pochwy tylko 25-30% kobiet może szczytować bez dodatkowej stymulacji łechtaczki. te 30% To niewiele ale jeszcze nie margines od ogółu przypadków i z marginesem społecznym nie ma nic wspólnego:)

                > > Dawiddowski wiedzę o kobietach masz żadną
                > Ty niewiele lepszą. "Ścianki macicy".

                Pomijając fakt, że sama jestem kobietą to całości mojej wypowiedzi jasno wynika, że chodzi o pochwę, a że ostatnio pisałam na forum o pochwie matki zastępczej to zdarzyło mi się przejęzyczenie.:)
      • kora3 Bzdurny? 06.03.15, 13:08
        Dla Ciebie nie ma znaczenia rozmiar penisa partnera? Ciekawe ....albo kłamiesz, albo wszystko ci jedno jaki, byle tylko był
        • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 13:42
          Kult falliczy, taka odmiana pierwotnej religii dla rozciągniętych kobiest. Przepraszam dla ludzi XX wg nomenklatury postgenderowskiej.
          • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 14:26
            gadaj zdrów :) Ty pewnie z klubu "nie liczy się rozmiar tylko technika"? współczuję:)
            • massaranduba Re: Bzdurny? 06.03.15, 16:20
              kora3 napisała:

              > gadaj zdrów :) Ty pewnie z klubu "nie liczy się rozmiar tylko technika"? współc
              > zuję:)

              A mnie ciekawi w jakim stanie maja miesnie pochwy te kobiety, ktore preferuja hojnie obdarzonych :-)
              • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 16:46
                > w jakim stanie maja miesnie pochwy te kobiety, ktore preferuja h
                > ojnie obdarzonych :-)

                W stanie zwiotczałym i rozciągniętym, bo potrzebują rozmiaru murzyńskiego. ;P
                • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 18:29
                  pocieszaj się :) nigdy nie rodziłam :)
                  • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 18:40
                    Ja się nie potrzebuje pocieszać. Nigdy nie miałem reklamacji. ;P
                    Jeśli uważasz, że miłość, to wsadzanie dużej pały aż po pępek, to jesteś na poziomie gimnazjalistki wychowanej na pornolcach z Murzynami.
                    • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 19:21
                      pocieszasz się jednak ... :)
              • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 18:28
                15 cm to jest hojnie? cielkawe
                • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 18:50
                  kora3 napisała:

                  > 15 cm to jest hojnie? cielkawe

                  Korcia, ty nie tylko nie rodziłaś ale nawet nie miałaś dobrego seksu. Nie znasz nie tylko seksu ale nawet elementarnej matematyki.
                  To muszę Cię chyba uświadomić w temacie wielkości narządów.
                  Najlepiej jak są dopasowane. To ideał. Mały penis, małą cipka. Duży, duża.
                  Jeśli pochwa jest za duża w stosunku do penisa, to odpowiednia pozycja i technika to zniweluje, choć luz może być dla chłopa przyczyną braku, czy opóźnienia orgazmu.
                  Jeśli penis jest za duży w stosunku do waginy, to niestety ale seks jest dla kobiety bolesny i nici z przyjemności. Chyba, że przyjemność bez penetracji, czyli palcówka i/albo lizanko.
                  • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 19:23
                    Pitolisz jak potrzaskany :) pocieszasz się zwyczajnie ... Cissna kobieta jest lepsza niż luźna, większy poenis lepszy niż mniejszy takie są fakty. Idealny układ to ciasna kobieta i facet z wiekym penisem. Na luźna pochwę i małego penisa nic nie pomoze - takie fakty:)
                    • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 19:36
                      kora3 napisała:

                      > Idealny układ
                      > to ciasna kobieta i facet z wiekym penisem.

                      Najlepiej Korciu jak taki penis porozrywa pochwę. Prawdziwy odjazd.
                      • kora3 Re: Bzdurny? 06.03.15, 19:45
                        Możesz sobie pisać co chcesz :) To tylko potwierdza kompleksy - pebis 10 cm to jest malizna, czyu dla kobiety ciasnej (pochwa jest rozciagliwa, wiedza ze szkoło podstawowej), czy tym bardziej luxnej po paru poro9dach. takie sa fakty i nie ma co z nimi dyskutować :)
                        • bia.lak Re: Bzdurny? 06.03.15, 20:43
                          Wiedza ze szkoły podstawowej mówi, że duże penisy są miętkie jak goovno.
                          Praw fizyki pani nie zmienisz.
                          Nie wiem dlaczego wmawiasz mi kompleksy skoro nie znasz moich rozmiarów. ;P
                          To Ty masz najwyraźniej wadliwą, afrykańską budowę. Sio do Konga.


                          • kora3 Re: Bzdurny? 07.03.15, 10:38
                            Nie mam żadnej dziwnej budowy, a Ty kompleksy masz. Świadczą o tym Twe wypowiedzi rozpaczliwie usiłujące przekonać "świat", ze mały penis jest fajny:)
                            • bia.lak Re: Bzdurny? 07.03.15, 10:49
                              kora3 napisała:

                              > Nie mam żadnej dziwnej budowy, a Ty kompleksy masz. Świadczą o tym Twe wypowied
                              > zi rozpaczliwie usiłujące przekonać "świat", ze mały penis jest fajny:)

                              Pójdźmy dalej. Brak penisa jest fajny jak by powiedział Krzysio B.

                              A największe to mają geje. Średnio 22 cm. Stosunkujesz się z gejami? ;PP
                              No, na bezrybiu i Jacyków rybka. ;o))
                              • kora3 Re: Bzdurny? 07.03.15, 11:08
                                Twoje niby zżarty już niczego nie zmienią :) - nie przekonasz dorosłej kobiety, że 10 centymetrowe coś, to na serio penis:)
                                • bia.lak Re: 07.03.15, 11:23
                                  Ja jestem kobietą. Nie mam penisa.
                                  Ty masz?
                                  • kora3 Re: 07.03.15, 11:26
                                    nie:) ale widać masz kiepskie doświadczenia wobec tego
                                    • bia.lak Re: 07.03.15, 11:36
                                      Nie mam żadnego doświadczenia, chodzę dopiero do gimnazjum i zachowam cnotę dla mego męża na noc poślubną.
                                      A Ty jesteś shemale, że tak machasz tu swoim duuuzym penisem? ;PP
                                      • kora3 Re: 07.03.15, 13:41
                                        bia.lak napisał(a):

                                        > Nie mam żadnego doświadczenia, chodzę dopiero do gimnazjum i zachowam cnotę dla
                                        > mego męża na noc poślubną.


                                        Twój wybór - ale teraz wiadomo, dlaczego uważasz, że wielkość nie ma znaczenia - po prostu jeszcze nie wiesz o czym mówisz:)

                                        > A Ty jesteś shemale, że tak machasz tu swoim duuuzym penisem? ;PP

                                        Nie, ale ladnie, ze wiesz co to znaczy :) Przekonasz się pewnie nie za tak długo, że 13, 5 cm słuzyc może tylko do oddania moczu, bo do seksu się nie nadaje
                                        • bia.lak Re: 07.03.15, 13:53
                                          Jak możesz pozwalać sobie wkładać męskim szowinistom fragmenty ich grzesznego ciała?
                                          Przecież jest in vitro. Po co to stękanie i sapanie nad uchem?
                                          Nie masz (nie)przypadkiem fiksum dyrdum na punkcie męskich organów?
                                          Napisz do Palikota, może ma jeszcze tego plastikowego członka. Przynajmniej HIV-a nie dostaniesz.

                                          • kora3 Re: 07.03.15, 14:01
                                            In vitro proponujesz kobiecie, która nie chce mieć dzieci?
                                            Poziom nauczania w tych gimnazjum musi być serio porażający :)
                                            • bia.lak Re: 07.03.15, 14:40
                                              Cierpisz na zanik instynktu macierzyńskiego?
                                              Biedactwo, zamiast dziecka woli duże penisy.
                                              Mierzysz wzrokiem, czy centymetrem krawieckim?
                    • massaranduba Re: Bzdurny? 06.03.15, 20:27
                      kora3 napisała:

                      > Idealny ukł
                      > ad to ciasna kobieta i facet z wiekym penisem.

                      Nie, idealny uklad to taki kiedy narzady do siebie pasuja. Wielki penis niekoniecznie musi dac szczescie, a raczej na pewno go nie da kiedy kobieta ma krotka pochwe, za to moze bardzo bolesnie poranic szyjke macicy.

                      • kora3 Re: Bzdurny? 07.03.15, 10:35
                        Masso, ale ikt nie mówi o jakichś ekstremach - ani o jakiejś anormalnie płytkiej pochwie, ani o jakimś ogromnym penisie.
                        • kaniop Re: Bzdurny? 13.03.15, 13:50
                          ale przy odpowiedniej technice i pozycji większość róznic da się zniwelować ;)
                          • kora3 Re: Bzdurny? 13.03.15, 19:50
                            taaaa:) bajki dla niedoświadczonych kobiet świadczone :) na ich rzecz przez niedoposażonych facetów :)
        • dawidowski777 Re: Bzdurny? 07.03.15, 00:26
          Popieram korę3. Tak, jak otyli generalnie uchodzą za "gorszych", tak samo w seksie - preferuje się ciasne pochwy oraz maczugi u mężczyzn. Tylko facet z małym penisem powie, że taka co lubi duże to musi być "rozepchana" - jest to chamski i bezsensowny argument - pochwa kobiety jest bardzo elastyczna a ogół przestrzeni bardzo pojemny - w końcu kobieta potrafi urodzić drogą naturalną "nawet" własne dziecko. Więc skończcie już, sfrustrowani koledzy, pisać, że można mieć za dużego lub że kobiety to preferujące mają coś nie tak ze sobą.
          • bia.lak Lew 08.03.15, 07:16
            pl.wikipedia.org/wiki/Kompleks_ma%C5%82ego_cz%C5%82onka
            Według profesora Zbigniewa Lwa-Starowicza, większość mężczyzn w krajach Unii Europejskiej ma członek o wymiarach 14-16 cm długości i 12–13 cm obwodu. Te wymiary w pełni satysfakcjonują większość kobiet.

            Za wyjątkiem Korci ;o))
    • varshaviac tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 02:53
      dawidowski777 napisał:

      > - mimo robionych dotąd badań ankietowych na dużych próbach okazuje się, że śred
      > nia długość członka męskiego we wzwodzie to ledwie 13,12 cm czyli prawie 2 cm m
      > niej niż wykazywały dotychczasowe międzynarodowe badania

      13,12 cm? Tak potwornie malo??? I to wbialej populacji, czy u Chinczykow? Rozumiem juz popularnosc skrotu BBC na niektorych websitach...
      • dawidowski777 Re: tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 04:25
        Też mnie to dziwi. Zawsze sądziłem, że nawet słaba polska średnia to koło 15.
        Nic dziwnego, że kobiety wolą arabów czy czarnoskórych, skoro wielu fajnych z pozoru facetów na wykałaczki w spodniach:(
        • varshaviac Re: tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 09:18
          dawidowski777 napisał:

          > Też mnie to dziwi. Zawsze sądziłem, że nawet słaba polska średnia to koło 15.
          > Nic dziwnego, że kobiety wolą arabów czy czarnoskórych, skoro wielu fajnych z p
          > ozoru facetów na wykałaczki w spodniach:(

          Podobno lepszy maly i twardy niz duzy i miekki...
          • dawidowski777 Re: tylko 13,12 cm??? 07.03.15, 00:27
            Oho, zaczyna się na forum skowyt dumnych posiadaczy polskiej średniej - jednych z najmniejszych penisów w Europie.
            • varshaviac Re: tylko 13,12 cm??? 11.03.15, 23:33
              dawidowski777 napisał:

              > Oho, zaczyna się na forum skowyt dumnych posiadaczy polskiej średniej - jednych
              > z najmniejszych penisów w Europie.

              Ciekawe, kiedy się skończy...
        • kora3 Re: tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 14:31
          no tez mnie to zaskoczyło, gdzie są te chłopy z tak małymi końcówkami?
          • lumpior Re: tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 15:57
            kora3 napisała:

            > no tez mnie to zaskoczyło, gdzie są te chłopy z tak małymi końcówkami?
            Mnie też.Taką "glizdą" to tylko można mocz wydalić,a gdzie tam do bara-bara? Może to badania..kleru?
            • kora3 Re: tylko 13,12 cm??? 06.03.15, 20:07
              Mnie najbardziej rozwala, jak ktoś próbuje przekonywać, ze trzeba się cieszyc takim czyms bo inaczej jest się dziwna. albo dziwnym:)
              • bia.lak Re: tylko 13,12 cm??? 07.03.15, 15:35
                Korcia, Ty masz jakiś syndrom poaborcyjny czy cóś?
                • kora3 Re: tylko 13,12 cm??? 07.03.15, 15:40
                  A ty masz obsesje? Jeśli kobieta ma jakies wymagania w seksie to zaraz ma jakiś syndrom ?:)
                  • bia.lak Re: tylko 13,12 cm??? 07.03.15, 15:42
                    Jako żywo przypominasz Czubaszek.
                    • kora3 Re: tylko 13,12 cm??? 07.03.15, 15:44
                      A Ty Severusa Snape:)
    • piwi77.0 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 06.03.15, 09:36
      O męskości, przynajmniej z punktu widzenia kobiet, świadczy nie żaden penis, czy tam nawet jego dlugość, ale grubość. Grubość portfela. Tak więc panowie z nadmiarem w majtkach, ale z pustymi kieszeniami, nie podniecajcie się tak.
    • bia.lak polski prawicowiec na większego 06.03.15, 09:53
      Prawicowi mężczyźni są lepiej obdarzeni przez naturę, prawicowe kobiety mają więcej orgazmów, oboje współżyją ze sobą częściej i czują się zaspokojeni oraz usatysfakcjonowani - natomiast wyborcy PO mają małe interesy, stawiają raczej na samozaspokojenie, generalnie życie intymne mają mniej udane i jedyne, w czym z prawicowcami wygrywają, to seks poza stałymi związkami.
      (za prof. Izdebskim)
      • piwi77.0 Re: polski prawicowiec na większego 06.03.15, 12:53
        Czyli obywatele o prawicowym odchyleniu opowiadają bajki, a prof. Izdebski tego nie dostrzega.
      • snajper55 Re: polski prawicowiec na większego 06.03.15, 12:58
        bia.lak napisał(a):

        > [i]Prawicowi mężczyźni są lepiej obdarzeni przez naturę, prawicowe kobiety mają
        > więcej orgazmów, oboje współżyją ze sobą częściej

        To albo mnożą się jak króliki, albo usuwają ciążę, albo stosują antykoncepcję, albo są bezpłodni (poza Terlikowskim). Obstawiam to ostatnie.

        S.
        • bia.lak Re: polski prawicowiec na większego 06.03.15, 13:38
          Niektóre lewaki są tak lewicowe, że mają w tym miejscu tylko wklęsłość. :PP
          • piwi77.0 Re: polski prawicowiec na większego 06.03.15, 14:01
            bia.lak napisał(a):

            Niektóre lewaki są tak lewicowe, że mają w tym miejscu tylko wklęsłość. :PP

            Takie rzeczy teraz księża (łatwo-) wiernym opowiadają.
            • snajper55 Re: polski prawicowiec na większego 07.03.15, 15:01
              piwi77.0 napisał:

              > bia.lak napisał(a):
              >
              > Niektóre lewaki są tak lewicowe, że mają w tym miejscu tylko wklęsłość. :PP
              >

              >
              > Takie rzeczy teraz księża (łatwo-) wiernym opowiadają.

              Prosząc o sprawdzenie swojej prawicowości, czyli dokładne zbadanie że nie wklęsłość tam mają tylko wystającą wypukłość.

              S.
    • piwi77.0 Błąd. Należało całe zmierzyć, a nie tylko w koncu. 06.03.15, 13:59
      • kora3 hehe dobre :) nt 06.03.15, 15:14

    • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 07.03.15, 00:35
      Całe nieporozumienie z rozmiarami wynika z nieprawidłowej techniki mierzenia (słynny błąd na wikipedii odnośnie tego, jak mierzyć), penisa zawsze mierzymy "od góry" czyli linijka przykładana jest przez lekarza po stronie pępka. Najczęstrzy błąd to mierzenie po stronie bocznej, czy jeszcze większa głupota, mierzenie od strony jąder. Większość badań naukowych zakłada mierzenie bez wciskania w tkankę tłuszczową oraz bez mierzenia ewentualnie dodającego milimetrów napletka. Mierzenie odbywa się przyrządem prostym, nie liczy się mierzenie po łuku np. centymetrem krawieckim.
      Obstawiam, że zaniżenie normy z 15 do 13 może wynikać z faktu, że wielu facetów z mniejszymi penisami po prostu nie uczestniczy w życiu seksualnym, wycofuje się.
      Być może stąd słynne, choć stare badania, które wykazały, ze geje mają dłuższe penisy od heteryków.
      Nie mam teraz linku ale obstawiam, że po prostu geje z najmniejszymi penisami to ci najbardziej sfrustrowani (prawicowcy?!) faceci, którzy nawet się nie przyznają do swoich preferencji, nie prowadzą życia seksualnego i tym bardziej nie są objęci badaniami. Bo raczej nie jest tak, jak gdzieś wyczytałem, że orientacja jest już od urodzenia i w rozwoju prenatalnym (czy jakimś tam) gej dostaje dłuższego penisa bo gdzie indziej "penetruje". Widziałem wiele penisów gejów i jest tam sporo przeciętnej klasy rozmiarów więc dementuję:-)
      • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 07.03.15, 00:36
        ps. a potem powstają takie debilizmy:
        bezuzyteczna.pl/im-mezczyzna-ma-dluzszego-89210
        • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 07.03.15, 08:20
          Geje mają większe penisy ale tylko ci prawicowi. Tak wynika z badań prof. Izdebskiego.
    • kot_mrau Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 07.03.15, 17:40
      kto pyszczy na forum w tej sprawie ma małego i krótkiego!!!!

      /kot się śmieje
      • ramrom Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 07.03.15, 19:56
        mały, krótki i nie mający nic do powiedzenia

    • ramrom Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 07.03.15, 17:55
      "Jako, że w relacjach społecznych mężczyzn - zarówno w ich relacjach miedzy sobą ale wbrew pozorom jeszcze częściej w relacjach z innymi facetami - rozmiar penisa ma najważniejsze znaczenie w kwestii świadomości prawdziwej "męskości" faceta"

      To chyba tak jest u Ciebie.....

      Żal mi Ciebie dresiarzu......

      • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 08.03.15, 05:46
        Żal to mi osób pełnych pruderii oraz zakompleksionych facetów zakłamujących rzeczywistość.
        Zajrzyj do męskich toalet w zatłoczonych centrach handlowych - jeśli sądzisz, że powszechne np. w centrach handlowych dziurki między kiblami na wysokości ptaka służą tylko gejom to albo gejów zatrzęsienie w Polsce, albo ten fetysz mają nie tylko homoseksualiści.
        Pewnie nigdy też nie byłeś/aś w męskiej szatni na basenie, w takich miejscach następuje kulminacja różnorakich zachowań (czasem śmiesznych, czasem dziwnych) związanych z zainteresowaniem anatomią organów płciowych współobecnych pod wspólnym prysznicem.
        • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 08.03.15, 07:23
          Dawidowski, Ty sobie naprawdę mierzysz kutasa calówką albo centymetrem krawieckim? ;o)))
          A jak to robisz? Od spojenia łonowego, czy od moszny? Końcem ciulika dotykasz do ściany, żeby dokładnie wyszedł pomiar? ;o)))) Czy jakaś inne technika pomiaru. ;PP
          Zajęcie dobre dla głupawych nastolatków a Ty chyba dorosły jesteś, co?
          IQ sobie zmierzyłeś?
          • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 21.03.15, 02:55
            Wpisz w google datezone (tylko dla dorosłych) i dowiedz się, ile jest w Polsce dorosłych facetów dla których rozmiar penisa to najważniejszy rozmiar. Dla kobiet też, choć one, na takich portalach społecznościowych, jako profilowe ustawiają zdjęcia pochwy.
            • zet_or Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 21.03.15, 08:31
              Są ludzi fiśnięci na punkcie wielkości penisa albo innych atrybutów seksu.
              Na przykład komuś przeszkadza mały biust i każe sobie operacyjnie wciskać w cycki woreczki z silikonem, bo inaczej nie czuje się kobietą.
              Niektórzy faceci muszą mieć partnerki z wielkim biustem XXL, bo inne ich nie podniecają. Płaskie są aseksualne.
              Jedne kobiety boją się penisa, nawet małego, inne podniecają tylko murzyńskie pały.
              To są po prostu odchyły od normy, czyli wielkości uśrednionych.
              • dawidowski777 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 19.04.15, 22:13
                Prawda jest inna. Człowiek ma z natury różne zwierzęce instynkty.
                Tak jak wybiega w zieleń gdy jest wiosna, tak jak lubi pływać bo to naturalne, tak facet woli duże piersi a kobieta duże penisy.
                Tyle tylko, że jest to sfera prywatna, pełna kompleksów, lęków, tajemnic, obaw, to się o tym rzadko rozmawia wprost, o czym świadczą wyniki rozmowy w tym wątku.
                Tym niemniej podczas seksu czy rozmowy o seksie ze znajomymi jeszcze nie spotkałem się z osobą która by twierdziła, że jakiś penis może być za duży czy że ktoś lubi panie o małych cyckach.
                Umówmy się - jak ktoś ma co najwyżej średniego wacka to zawsze będzie zaklinał rzeczywistość, bo inaczej musiałby przyznać się, że nie ma czegoś, co jest pożądane.
                To mniej więcej ta sama analogia jak ktoś nie ma kasy na samochód, jeździ rowerem i twierdzi, że rower i tramwaj to taka ekologia:D A gdyby nagle stał się bogatszy to nagle zmieniłby perspektywę.
                Tu zakłamanie jest większe bo rozmiar penisa to najważniejsza, ukryta na co dzień męska cecha faceta której, co gorsza, nie da się praktycznie zmienić.
                Równie dobrze można powiedzieć, że faceci mający długie penisy którzy "szpanują" nimi w szatniach basenowych, nieustannie nimi machcając przed kolegami są "odstępstwem od normy".
                Czy osoby lansujące się drogimi samochodami w centrach miast też są odstępstwem od normy?
                Nie, po prostu to wykorzystywanie swojego statusu.
                Długość penisa determinuje nie tyle relacje męsko-kobiece co jeszcze mocniej męsko-męskie, co widać np. w wojsku czy nawet u młodzieży.
                U mnie w dziecińtwie gdy dorastaliśmy robiliśmy zawody pt. kto wyżej sika, ale i tak największe poważanie w grupie miał ten, kto miał najdłuższego. Mój dawny sąsiad z podwórka wpadł w takie kompleksy w tym wieku, że nasze relacje do dziś są na zasadzie "ja jestem lepszy" a ty jesteś szarakiem któremu mogę wyrwać laskę:)
    • lobster_one Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 08.03.15, 09:56
      Nie wiem po co te badania, i tak wiadomo, że wszyscy zawyżają jak się ich by pytało a rzeczywistość swoją drogą.
      • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 11:59
        Dawidowski ma we wzwodzie 7 cm, 7 mm i 0,7 mm.
        Może by Korcia podała rozmiary tych co to je miała. Jakieś konkrety a nie tylko że duże i dużo. ;o))
        • kora3 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 12:07
          Nigdy nie miałam penisa:)
          Chcesz sypiac z gościem, który ma ołówek zamiast - sypiaj.
          • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 12:16
            > Nigdy nie miałam penisa:)

            Co to za seks ubogi uprawiasz bez penetracji i... pomiaru. ;o))

            > Chcesz sypiac z gościem, który ma ołówek zamiast - sypiaj.

            To w końcu sypiasz z tymi gośćmi, czy się seksisz? Uświadom mnie, bo ja za młoda na seks jestem.
            Taki ołówek Ci starcza?
            Tekst linka
            • kora3 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 12:18
              No to nie wypowiadaj się w temacie, o którym nie masz bladego pojęcia:)
              • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 13:22
                Znamy już Twoje stanowisko, że im większy penis tym lepiej dla kobiety.
                Teraz czekamy na naukowe uzasadnienie, poparte Twoimi osobistymi doświadczeniami i nie możemy się doczekać.
                Ja bez bladego pojęcia pytam, czy nie jest ważniejsza zdolność do erekcji i utrzymanie erekcji w czasie stosunku. Bo co Ci z dużego penisa, jeśli będzie wiotki?
                Goryl ma penisa 3-4 cm dł. i samice się nie skarżą. Jako ateistka pochodzisz przecież od małpy.
                źródło: www.focus.pl/czlowiek/zagadka-penisa-9677?strona=2
                Ponieważ odpowiedzi nie podałaś i nie podasz, to podpowiem Ci, że duży członek lepiej wymiata spermę poprzednika a swoją wtłacza do macicy. Zatem duży członek posprząta Twoją pochwę po poprzedniku. Ale ponieważ stosujesz antykoncepcję to jest to mówiąc za A. Mleczko "piepszenie bez sensu". ;P
                My katoliczki, z założenia nie dopuszczamy kilku samców na raz albo jednego po drugim. Jesteśmy wierne jednemu mężczyźnie. Kochamy się po ciemku przez dziurkę w nocnej pidżamie, w dodatku zamykamy oczy i nie widzimy czy to jest duże, czy małe. ;o))
                • kora3 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 13:32
                  Nie, nie im większy - gigantyczny penis to kłopot dla faceta. Ale 10 cm cos, to w zasadzie nie jest penis :)

                  Sa kobiety, które zadowalają się facetem z nadwagą, zarabiającym 3,5 tysia netto z małym penisem. Widac tak chcą - ja nie chcę i nie muszę , wiec nie będę - proste :)
                  • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 13:52
                    > proste

                    Nie proste ale prostackie i nadal brak odpowiedzi na zadane pytania Tobie z założycielowi tematu.
                    Jak mierzycie długość prącia we wzwodzie?

                    >10 cm

                    Napisz wreszcie jak mierzyłaś penisy, skąd dokąd, jakie były rozmiary w spoczynku i we wzwodzie, ilu miałaś kochanków? To da nam jakiś Twój obraz, o forumowej ekspertce.
                    Bo na razie to brak materiału dowodowego u Ciebie widzę w tym temacie.
                    Dowiedź naukowo albo z własnego doświadczenia, że duże jest lepsze.
                    Nie na obiegowej opinii, że im większy samochód tym mniejszy penis.
                    • kora3 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 14:20
                      prostackie? Jasne wyrażenie swoich preferencji jest prostackie? :)
                      Nie musze niczego mierzyć, bo raczej wiem ile to jest 10 cm bez konieczności pomiarow i wiem, ze to jest nic :)
                      • bia.lak Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 16:02
                        > Jasne wyrażenie swoich preferencji jest prostackie?

                        Jeśli ktoś na forum zacznie zachwalać koprofagię, to sorry ale ja w takie preferencje nie wchodzę.

                        > Nie musze niczego mierzyć, bo raczej wiem

                        Czyli raczej nic nie wiesz, bo na oko to chłop w szpitalu zmarł.
                        Napisz ilu miałaś kochanków (czy grupa była statystycznie reprezentatywna?) i jakie długie mieli penisy, z dokładnością do milimetra, jak w linkowanym na wstępie artykule.

                        Jak mierzyć znajdziesz w brukowej prasie.
                        www.se.pl/mezczyzna/wszystko-o-kobietach/jak-prawidlowo-zmierzyc-dlugosc-penisa_13163.html

                        • kora3 Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu 08.03.15, 16:14
                          No już lecę spowiadać się na forum :) Miłego Dnia Kobiet - z misiem (pluszowym);)
    • psychcio Re: Brytyjscy naukowcy: "zmierzyliśmy w końcu pen 19.04.15, 23:26
      Nie grubość, nie długość lecz chęć stania i technika wykonania :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka