widzet
10.11.15, 13:00
Dlaczego tylko asystentka, a nie też asystent, i dlaczego tylko dla niepelnosprawnych?
wyborcza.pl/1,75477,19165371,seksualne-asystentki-dla-czeskich-niepelnosprawnych-oferuja.html#MTstream
"Seksualne asystentki dla czeskich niepełnosprawnych. Oferują nie tylko seks.
- Pierwsze pięć asystentek zostało już przeszkolonych i otrzymało certyfikat. Pracę zaczną na początku przyszłego roku - mówi Lucie Sidova, dyrektorka czeskiej organizacji Rozkosz bez Ryzyka, która przygotowała kobiety do pracy. Koszt "wynajęcia" seksualnej asystentki to 1,2 tys. koron, czyli ok. 190 zł."