Asystentka seksualna

10.11.15, 13:00
Dlaczego tylko asystentka, a nie też asystent, i dlaczego tylko dla niepelnosprawnych?
wyborcza.pl/1,75477,19165371,seksualne-asystentki-dla-czeskich-niepelnosprawnych-oferuja.html#MTstream
"Seksualne asystentki dla czeskich niepełnosprawnych. Oferują nie tylko seks.
- Pierwsze pięć asystentek zostało już przeszkolonych i otrzymało certyfikat. Pracę zaczną na początku przyszłego roku - mówi Lucie Sidova, dyrektorka czeskiej organizacji Rozkosz bez Ryzyka, która przygotowała kobiety do pracy. Koszt "wynajęcia" seksualnej asystentki to 1,2 tys. koron, czyli ok. 190 zł."
    • seth.destructor Re: Asystentka seksualna 10.11.15, 21:53
      Gdyż polscy pacjenci sami sobie radzą, a pacjentki pozują na dziewice, więc asystentów im nie trzeba.
      • widzet Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 20:57
        seth.destructor napisał:

        > Gdyż polscy pacjenci sami sobie radzą

        Jak?
        • seth.destructor Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 21:33
          Jak kiedyś będziesz w szpitalu, przejdź się po łazienkach i toaletach, to się dowiesz :)
    • snajper55 Re: Asystentka seksualna 10.11.15, 22:26
      widzet napisał(a):

      > Dlaczego tylko asystentka, a nie też asystent, i dlaczego tylko dla niepelnospr
      > awnych?
      > wyborcza.pl/1,75477,19165371,seksualne-asystentki-dla-czeskich-niepelnosprawnych-oferuja.html#MTstream
      > "Seksualne asystentki dla czeskich niepełnosprawnych. Oferują nie tylko seks.
      > - Pierwsze pięć asystentek zostało już przeszkolonych i otrzymało certyfikat. P
      > racę zaczną na początku przyszłego roku - mówi Lucie Sidova, dyrektorka czeskie
      > j organizacji Rozkosz bez Ryzyka, która przygotowała kobiety do pracy. Koszt "w
      > ynajęcia" seksualnej asystentki to 1,2 tys. koron, czyli ok. 190 zł."

      Ciekawe czy można zamówić trzy asystentki i jednego asystenta na raz?

      S.
      • widzet Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 20:58
        snajper55 napisał:

        > Ciekawe czy można zamówić trzy asystentki i jednego asystenta na raz?

        Tak, to bardzo ciekawe :)

        > S.
    • matylda1001 Re: Asystentka seksualna 10.11.15, 23:29
      Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.
      • piwi77.0 Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 07:34
        matylda1001 napisała:

        Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.

        Dla Madzi Buczek też?
        • matylda1001 Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 13:22
          piwi77.0 napisał:

          > Dla Madzi Buczek też?<

          Niepełnosprawni, zupełnie tak samo jak pełnosprawni mają zróżnicowane potrzeby w tym zakresie. Jak tam jest z tym u pani Magdaleny Buczek to nie nasza sprawa. W każdym razie niepełnosprawni to żywi ludzie ze swoimi potrzebami, które nie zawsze mogą zaspokoić w sposób naturalny. Seks niepełnosprawnych to temat tabu, nie dostrzega się potrzeb tych ludzi, nie mówi się o tym. Tymczasem znam przypadek młodego mężczyzny sparaliżowanego od pasa w dół, któremu rodzice regularnie raz w miesiącu fundują wizytę prostytutki. Do odbycia klasycznego stosunku nie jest zdolny, ale jak zdecydowana większość młodych ludzi potrzebuje intymnej bliskości. Znam też kilka przypadków gdzie rodzice kupili wibratory swoim niepełnosprawnym, dorosłym córkom.
        • snajper55 Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 18:20
          piwi77.0 napisał:

          > matylda1001 napisała:
          >
          > Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.
          >
          > Dla Madzi Buczek też?

          Dla Madzi jest on, prawdopodobnie, tak samo ważny jak dla pełnosprawnej zakonnicy.

          S.
      • snajper55 Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 18:18
        matylda1001 napisała:

        > Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.

        Tak samo jak dla pełnosprawnych?

        S.
        • widzet Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 20:57
          snajper55 napisał:

          > matylda1001 napisała:
          >
          > > Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.
          >
          > Tak samo jak dla pełnosprawnych?
          >
          > S.

          Z wyjątkiem aseksualnych.
          • snajper55 Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 23:26
            widzet napisał(a):

            > snajper55 napisał:
            >
            > > matylda1001 napisała:
            > >
            > > > Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawny
            > ch.
            > >
            > > Tak samo jak dla pełnosprawnych?
            > >
            > > S.
            >
            > Z wyjątkiem aseksualnych.

            No tak, ale ci mogą być pełnosprawni albo niepełnosprawni. Symetria.

            S.
      • widzet Seks jest ważny NIE TYLKO dla niepełnosprawnych. 11.11.15, 20:53
        matylda1001 napisała:

        > Chyba nie wyobrażacie sobie jak seks jest ważny dla niepełnosprawnych.

        Seks jest ważny NIE TYLKO dla niepełnosprawnych. Seks nie jest wazny tylko dla aseksualnych, ale to tylko ok. 1% populacji...
        • matylda1001 Re: Seks jest ważny NIE TYLKO dla niepełnosprawny 12.11.15, 01:05
          widzet napisał(a):

          > Seks jest ważny NIE TYLKO dla niepełnosprawnych. Seks nie jest wazny tylko dla
          aseksualnych, ale to tylko ok. 1% populacji...<

          O pełnosprawnych tu nie mówimy, bo to oczywiste. Chodzi o to, że większość uważa, że niepełnosprawni nie doświadczają ludzkich potrzeb w tym zakresie. Niektórzy nawet są zdziwieni faktem, że myślą o TAKICH rzeczach a jeszcze inni wprost twierdzą, że niepełnosprawni nie mają prawa do życia intymnego.
    • tigertiger Re: Asystentka seksualna 11.11.15, 10:42
      Bo to dopiero pierwsze 5 asystentek seksualnych w Czechach, a częściej są poszukiwane kobiety dla niepełnoprawnych niż mężczyzn więc jest ich więcej. Od lat 90-tych w krajach zachodnich taki zawód wykonują zarówno mężczyźni, ale zapotrzebowanie na asystentów jest pięciokrotnie mniejsze niż na asystentki więc jest ich mniej. Dziwi ciebie to, że w prostytucji jest więcej kobiet niż mężczyzn?
      • widzet Prostytucja żeńska i męska 11.11.15, 20:55
        tigertiger napisała:

        > Dziwi ciebie to, że w prostytucji jest więcej kobiet niż mężczyzn?

        Szczerze mówiąc tak. Dlaczego właściwie tak jest? A może wcale tak nie jest, tylko jest to gdzieś ukryte?
        • snajper55 Re: Prostytucja żeńska i męska 11.11.15, 23:33
          widzet napisał(a):

          > tigertiger napisała:
          >
          > > Dziwi ciebie to, że w prostytucji jest więcej kobiet niż mężczyzn?
          >
          > Szczerze mówiąc tak. Dlaczego właściwie tak jest? A może wcale tak nie jest, ty
          > lko jest to gdzieś ukryte?

          To jest pozostałość systemu patriarchalnego, w którym kobieta była zbyt zależna od mężczyzny, aby mieć takie jak on możliwości (pójścia do burdelu). Toż ona często nie miała nawet własnych pieniędzy. To pozostałości moralności, w której mężczyzna mający dużo partnerek cieszył się szacunkiem, a kobieta była nazywana dziwką. Ale to się wyrównuje i teraz kobiety nie mają problemu ze znalezieniem... płatnego towarzysza na jedną noc.

          S.
        • tigertiger Re: Prostytucja żeńska i męska 12.11.15, 08:05
          Z pewnością męska prostytucja to tabu. To nie znaczy jednak, że skala zjawiska jest choćby w połowie taka jak w przypadku prostytucji kobiet. Kulturowo narzuca się kobietom zachowywać w sferze seksu wstrzemięźliwość, skrywać swoje potrzeby i nie pozwalanie sobie na śmiałe gesty względem obiektu seksualnego. Kobiety częściej niż mężczyźni szukają towarzystwa i adoracji, a nie jednorazowego zaspokojenia seksualnego, ich potrzeby seksualne są powiązane ze sferą emocjonalną nie budzą się z porannym zwodem jak mężczyźni i nikt ich nie uczy otwartego mówienie i myślenia o czysto fizjologicznych potrzebach seksualnych. Mężczyźni wiec zdecydowanie częściej wychodzą z założenia, że szybki "numerek" z profesjonalistką zaspokoi jego i jest lepszy od romansu, bo mniej ryzykowny. Kobiety mają dokładnie odwrotnie, wolą romans, abo stałego "pana do towarzystwa" niż szybki numerek z obcym facetem. Dochodzi tez sprawa lęku przed silniejszym fizycznie, to w końcu mężczyźni są zdecydowanie częściej sprawcami przestęp na tle seksualnym. Coraz częściej jednak seks za pieniądze wypiera cybersex w Internecie, ta możliwość uprawiania seksu na odległość, przy pomocy kamerek internetowej, telefonu czy komunikatora tekstowego jest coraz popularniejszą alternatywą dla płatnego tradycyjnego seksu. Mężczyznom taki cyberseks w zupełności wystarcza, ale kobiety traktują go jako grę wstępną, bo ich potrzeby są bardziej natury emocjonalnej. Mężczyzna, który ma wiele partnerek na jeden numerek czuje się w swej samoocenie bardzo dobrze, bo kulturowo przyjęte jest, że to o mężczyźnie świadczy dobrze. Kobieta, która ma wielu partnerów na numerek lub płaci za sex nie ma już o sobie dobrego zdania, bo i kulturowo jest postrzegana jako "ku...". Nawet nie ma odpowiednika męskiego takiej dziwki, ku..., szmaty,prostytutki, dupodajki. Kobiety, które płacą za sex nie idą na szybki numerek tylko najpierw na romantyczną kolacja (za którą tez płacą). Taki pan do towarzystwa na krótką metę może je dowartościować, ale na dłuższą metę zaczyna wywoływać frustrację (bo kulturowe przekonanie o roli kobiety jest silnie zakorzenione). Z ról narzuconych kutrowych wynika też, że kobieta ma więcej obowiązków i mniej czasu wolnego. To i nie ma czasu na rozmyślanie o jej potrzebach zwłaszcza czysto seksualnych, których przecież mieć nie powinna. Są jeszcze czynniki czysto biologiczne, kobieta może zajść w niechwianą ciąże (nie wszystkie chcą czy mogą stosować antykoncepcje) no i około 43% kobiet nie przeżywa orgazmu to i nie tęsknią za nim. W praktyce co trzecia kobieta ma mniejszy lub większy parobem z uzyskania satysfakcji seksualnej. Dlatego zapotrzebowanie kobiet na asystentów seksualnych jak na męskie prostytutki jest zdecydowanie mniejsze.



    • piwi77.0 Co to znaczy: asystentka seksualna? 11.11.15, 13:44
      Pierdoli się czy tylko asystuje?
      • matylda1001 Re: Co to znaczy: asystentka seksualna? 11.11.15, 18:09
        O masz tu cos na temat, znalazłam przypadkiem
        kobieta.onet.pl/ciekawostki/jej-maz-ma-zaledwie-80-cm-wzrostu/zvr59
        • piwi77.0 Re: Co to znaczy: asystentka seksualna? 11.11.15, 19:07
          Jak dla tej kobiety 80 cm to zaledwie, no to ja cie przepraszam.
Pełna wersja