Dodaj do ulubionych

żony jedynaków

30.09.04, 14:25
no właśnie, czy macie problem z teściami, głównie z teściową,w zwiazku
ztym ,że wasz mąz jest jedynakiem.Czy uzurpują sobie większe prawo do niego ,
uważają,ze zawsze powinni być ważniejsi, czy czują się zdradzeni, tym ,ze ich
syn poświeca wam więcej uwagi, jakie są wasze spostrzezenia? czy to naprawde
musi być normą w takim przypadku? czy po prostu moja jest tak patologiczna?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: żony jedynaków 30.09.04, 22:51
      A jaka jest ta Twoja świekra?
      Tu gdzieś był wątek o teściowych. Polecam lekturę.
      • anula36 Re: żony jedynaków 02.10.04, 11:28
        moj eks co prawda nie byl jedynakiem,ale cos jakby - najmlodszy z 4 rodzenstwa
        urodzony dobrze po 40-tce,mlodszy od najmlodszego brata o 18 lat- mamusia mu
        sie nei pozwolila ze man ozenic!! I posluchal. Dzis jak jestem starsza i
        madrzejsza blogoslawie jego sklaba wole ,bo nigdy bym sie od mamusi nie
        odczepila.
        • blackforever Re: żony jedynaków 01.12.04, 09:23
          Cóz, ja na szczęscie się opamietałam i nie wyszłam za takiego za
          mąż...dlaczego, zobacz na mój post pt. jedynak wychowany przez samotna matkę.
          Jedynacy zwł. wychowani przez samotne matki zawsze będą egoistami, a Ty
          bedziesz do spełniania ich zachcianek i kaprysów. Winne sa ich ukochane
          mamusie, które od małego prasują im ubranka, podstawiaja jedzonko pod nos i we
          wszystkim wyręczają. Taki facet potem tego samego oczekuje od żony. Poprostu
          został tak wychowany! No i teściowa zawsze będzie od Ciebie lepsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka