Dodaj do ulubionych

obronca niezawislych sadow i etyka

21.03.17, 06:23
Prominentny sedzia sie rozwodzi i podaje ze zarabia 8 tys miesiecznie. Wysoki sad nie chce specjalnie obnizac jego standardu zycia i uznaje, ze na kazda z dwoch corek ma zaplacic az po 500 zl. Bylo to w roku 2009. W roku 2013 zona zlozyla wniosek po podwyzszenie alimentow do 1400 i 1900 zl i po dwoch latach sad je przyznal.
Teraz czolowy obronca demokracji i niezawislosci sadow zada od corek zwrotu alimentow. Ta starsza, w miedzyczasie juz pelnoletnia, ma mu zwrocic 20 tys zl.

Wyglada na to, ze powoli alimenty staja sie symbolem walki o demokracje:
www.se.pl/wiadomosci/polityka/sedzia-pozwa-corke-do-sadu-zeby-oddaa-alimenty-skandal-w-krakowie_969098.html
Obserwuj wątek
    • porannakawa01 Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 06:39
      Jeśli uzyskane drogą przez łamanie prawa to dlaczego nie miałyby oddać?
      To podobnie jak europosłowie którzy fundusze UE uzyskali a nieprawnie je wydali, łamiąc prawo.
      Muszą oddać.
      • erka-4 dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 11:13
        porannakawa01 napisała:

        > Jeśli uzyskane drogą przez łamanie prawa to dlaczego nie miałyby oddać?
        > To podobnie jak europosłowie którzy fundusze UE uzyskali a nieprawnie je wydali
        > , łamiąc prawo.
        > Muszą oddać.
        >



        Dla mnie to Żurek jest zwykłą mendą społeczną, wraz z jego kolegami sędziami, którzy orzekali w jego sprawie.Nie widzę za grosz w wyrokach niezawisłości sędziowskiej, a ta niezawisłość jest zwykłą fikcją. Wniosek z tego wynika, że mamy do czynienie z intelektualnym upośledzeniem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Zastanawia mnie , kto mianował Żurka na sędziego, czy komuchy, czy też Komorowski. Panowie Ministrowie Ziobro i Jaki winni wziąć się ostro do reorganizacji klanu mafijnego.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 11:16
          Przeklejasz katrina wpisy jakiegoś kretyna bez podania że to czyjeś? jesteś złodziejką jak ta tirówka Tanya?
          • erka-4 Re: dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 11:32
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Przeklejasz katrina wpisy jakiegoś kretyna bez podania że to czyjeś? jesteś zło
            > dziejką jak ta tirówka Tanya?
            >


            - źle mnie oceniasz,podzielam jedynie ten sam POgląd.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 11:36
              Dobrze cię oceniam. No i szkoda że podzielasz głupi pogląd.
              • erka-4 Re: dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 12:02
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Dobrze cię oceniam.


                - no to dziękuję za uznanie.

                • religijnych.uczuc.obraza Re: dla mendy nic się nie należy !!! 21.03.17, 12:03
                  Uznanie za złodzieja.
    • man_sapiens Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 07:47
      Toż to prawie jak komunistyczny prokurator jako twarz "antykomunistycznego" PiSu.
      • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 09:58
        Nie, to tak jak Kijowski, postkomunistyczna, paskudna, morda Pożeraczy Ośmiorniczek.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:04
          Albo jak Saryusz-Wolski.
        • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:06
          Kijowskiemu mówiono, że jak go nie było stać, to powinien wystąpić o zmniejszenie alimentów. A jak sędzia to zrobił, to też mu się cos wypomina. Wniosek? Niektórym chodzi tylko o to, żeby się czepiać.
          • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:25
            O walor etyczny takiego sukinsyna uważającego się za elitę. O to chodzi.
            • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:35
              O tym właśnie mówił - gość zrobił to, co radzono Kijowskiemu, kiedy wyszły na jaw niezapłacone alimenty.
              • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:58
                Kijowski jest śmieciem i parokroć przeprowadził dowód na to oczywiste twierdzenie, zatem czy pragniesz mi udowodnić że sędzia Żurek jest takim samym śmieciem?

                I jeszcze jedno, dlaczego- "śmieć" ? Otóż mężczyzna, który unika ponoszenia współodpowiedzialności za utrzymanie swojego potomstwa jest w mojej skali ocen kimś kto nie zasługuje na szacunek. A już mężczyzna, który zarabia około 8 tysięcy miesięcznie i ma czelność domagać się od córki zwrotu alimentów jest czymś na podobieństwo papieru toaletowego w publicznym kiblu.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:17
                  A ciekawe ile zarabiała mamusia, że na swoje dzieci potrzebowała aż 1,5 i 2 tysie. Na pewno była biedna tak jak Kijowski.
                  • erka-4 Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:41
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > A ciekawe ile zarabiała mamusia, że na swoje dzieci potrzebowała aż 1,5 i 2 tys
                    > ie. Na pewno była biedna tak jak Kijowski.
                    >


                    - wstydź się,kogo ty bronisz ?
                    Ojciec bez względu na dochody matki ma POdstawowy obowiązek dokładać się do utrzymanai własnych dzieci,bo w innym przypadku jest najzwyklejszą SZMATĄ.
                    Jeszcze domagać się od swojej córki zwrotu "nadpłaconej"gotówki.
                    Dno moralne i to to jest prezesem KRS-u ?
                    Jak można czegoś takiego bronić ?
                    Zero moralne.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:49
                      No i Żurek się dokładał. Nigdy nie odmówił dokładania się. I nie jest żadnym prezesem KRS.
                      • erka-4 Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:55
                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                        > No i Żurek się dokładał. Nigdy nie odmówił dokładania się. I nie jest żadnym pr
                        > ezesem KRS.
                        >


                        - tym gorzej dla KRS-u,bo dno moralne jest jego twarzą.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:00
                          Dla KRS najgorsze jest to, że w jej składzie jest prlowski prokurator Piotrowicz, zwyczajna przekupa Pawłowicz i totalny głupol, ,czyli Ziobro. Już nic bardziej KRS zaszkodzić nie może.
                        • erka-4 post scriptum... 21.03.17, 12:00
                          ...uważasz,że gdyby dał dropsa dla córki to też by za dokładkę wystarczyło ?
                          A są tacy polacy.
                          Swołocz.
                          Jak patrzą na takich żurków to uważają,że nie krążek dropsów a cukierek jeden w pełni wystarczy.
                          Dla córki,dla syna własnego.
                          Swołocz.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: post scriptum... 21.03.17, 12:06
                            Nie, ale 500 zł w sytuacji gdy najprawdopodobniej matka, pod opieką której znajdowały się córki, zarabiała bardzo dobrze, to nie jest drops. A dropsy i inne pieniążki sędzia Żurek mógł dodatkowo dawać poza orzeczeniem sądu. Niech superak dotrze do pełnoletniej córki Żurka żeby wyjaśniła jak to byo. Wtedy będzie można mówić o pracy dziennikarskiej, bo na razie mamy ewidentne zlecenie na niepokornego człowieka.
                            • erka-4 Re: post scriptum... 22.03.17, 07:02
                              Człowieku o czym ty gadasz,jak to możliwe,żeby taka figura która się ma czelność Nadzwyczajną Kastą nazywać sądziła się z córką o jakieś idiotyczne 20 tys.złotych.
                              Z żoną to jeszcze bym zrozumiał,bo w końcu to obca osoba,ale z córką !
                              • sverir Re: post scriptum... 22.03.17, 08:14
                                "Człowieku o czym ty gadasz,jak to możliwe,żeby taka figura która się ma czelność Nadzwyczajną Kastą nazywać sądziła się z córką o jakieś idiotyczne 20 tys.złotych"

                                Przecież się nie sądziła.
                              • pogromca_bzdury Re: post scriptum... 29.03.17, 21:00
                                erka-4 napisał:

                                > Człowieku o czym ty gadasz,jak to możliwe,żeby taka figura która się ma czelnoś
                                > ć Nadzwyczajną Kastą nazywać sądziła się z córką o jakieś idiotyczne 20 tys.zło
                                > tych.

                                Kiedy się sądziła. łgarzu?

                    • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:57
                      "Ojciec bez względu na dochody matki ma POdstawowy obowiązek dokładać się do utrzymanai własnych dzieci,bo w innym przypadku jest najzwyklejszą SZMATĄ"

                      A matka to takiego obowiązku nie ma, bez względu na dochody ojca?
                      • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:18
                        Matka również ma taki obowiązek jeżeli pozostawi swoje potomstwo a wych. i utrzymaniem zajmuje się ojciec.
                        Jakiś strasznie "zawzięty dzenter" się w Tobie odezwał, a przypominam, że wątek jest oceną moralną rzecznika "najwyższej kasty" i "obrońcy wartości demokratycznych".
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:21
                          A jeżeli nie pozostawi to nie musi tych dzieci utrzymywać?
                          • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:23
                            A jaka jest twoja opinia?
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:26
                              Moja opinia jest taka że musi. Skoro najprawdopodobniej matka jest w tym przypadku tłustym misiem i zdecydowała się zatrzymać dzieci przy sobie to niech utrzymuje. A Żurek płaci, jak sam twierdzi, po 1200 zł na dwie córki.
                              • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:58
                                No i fajnie, no to zamknęliśmy temat.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:59
                                  No to fajnie. Ciekawe tylko po co byłą ta wrzutka superaka. Żeby Jaki znów wyszedł na idiotę?
                        • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:06
                          "Jakiś strasznie "zawzięty dzenter" się w Tobie odezwał, a przypominam, że wątek jest oceną moralną rzecznika "najwyższej kasty" i "obrońcy wartości demokratycznych".

                          Jakoś tak niektórzy prędcy są w ocenie moralnej czyjegoś zachowania, choć wiedzę o sprawie mają niewielką. Jak to jest, wyjaśnisz? Z wrzuty SE wynika tyle, że mąż z żoną posprzeczali się o kwotę alimentów. Nic więcej. Nie wiadomo, jak wyglądają faktycznie świadczenia pieniężne ojca, czy na przykład nie sponsoruje wyjazdów, wycieczek, kieszonkowego, itd.? Gotów jesteś od razu nazwać go szmatą. No cóż, ja taki prędki nie jestem. To nie dezercja, tylko ostrożność w formułowaniu zbyt daleko idących ocen.
                          • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:14
                            Nie, nie...
                            Nie mąż i żona a przedstawiciel najwyższej kasty korzystając z przewagi jaką daje mu znajomość prawa procedur i kolegów rozsianych po sądach uzyskał taki wyrok który zakwestionował sąd (wszakże) ponowie rozpatrujący sprawę. To po pierwsze.
                            Po drugie nie oceniałbym tego faceta, gdyby nie starał się z nas zrobić idiotów przy pomocy zaprzyjaźnionych telewizjach, gdzie rozdzierał szaty i ronił krokodyle łzy nad upadkiem demokracji.
                • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:41
                  "Kijowski jest śmieciem i parokroć przeprowadził dowód na to oczywiste twierdzenie, zatem czy pragniesz mi udowodnić że sędzia Żurek jest takim samym śmieciem?"

                  To dlatego, że jest śmieciem mówiono, że powinien wystąpić o zmniejszenie alimentów, jeżeli go nie stać?

                  "Otóż mężczyzna, który unika ponoszenia współodpowiedzialności za utrzymanie swojego potomstwa jest w mojej skali ocen kimś kto nie zasługuje na szacunek"

                  Jasne, jasne, już to przerabialiśmy. Ponownie więc - należy odróżnić alimenty sądowe od utrzymywania swoich dzieci. To, że ktoś nie płaci zasądzonych alimentów lub chciałby je w niższej kwocie nie oznacza jeszcze, że jednocześnie w ogóle nie łoży na utrzymanie i wychowanie dziecka (np. daje wysokie kieszonkowe).

                  • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:12
                    Ad.1 Musimy odróżnić sytuację w której alimenciarza nie stać na płacenie zasądzonych alimentów od dobrze uposażonego tłustego misia któremu koledzy z sądu rodzinnego nie dadzą zrobić krzywdy. Btw porównanie nieadekwatne.

                    Ad.2 Gdyby łożył na utrzymanie była żona ( lub dziecko) nie musiałoby wchodzić na drogę sądową, żeby uzyskać świadczenie. Mylę się?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:18
                      Ad 1) Należy też odróżnić sytuację, w której samotnej matki nie stać na utrzymywanie dzieci, od sytuacji, gdy matka jest tłustym misiem i skoro zatrzymała córki przy sobie to jest im w stanie we własnym zakresie zapewnić utrzymanie na odpowiednio wysokim poziomie.
                      Ad 2) Mylisz się.
                    • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 13:47
                      "Ad.1 Musimy odróżnić sytuację w której alimenciarza nie stać na płacenie zasądzonych alimentów od dobrze uposażonego tłustego misia któremu koledzy z sądu rodzinnego nie dadzą zrobić krzywdy"

                      Czym różni się tłusty miś z 8 tysiącami od tłustego misia z 7 tysiącami? Ten tysiąc to aż tak drastyczna różnica, żeby jeden mógł ratować się obniżaniem alimentów, a drugi powinien płacić dowolną kwotę? Emocje to ja poproszę na bok.

                      "Ad.2 Gdyby łożył na utrzymanie była żona ( lub dziecko) nie musiałoby wchodzić na drogę sądową, żeby uzyskać świadczenie. Mylę się?"

                      Mylisz się w założeniu, że skoro wystąpiła, to widać musiała. Może wcale nie musiała, tylko mogła? Nie zapominajmy o samochodzie i połowie domu, które była żona dostała przy rozwodzie.
                      • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:04
                        Ad.1 Tym, że ów (mniej tłusty misio) z Twojego przykładu nie miał stałych dochodów (tak przynajmniej wykazuje) w momencie gdy mu rosło zadłużenie. Bardziej tłusty miś (cieszący się powszechnym autorytetem w środowisku sędziowskim) w tym czasie czerpał dochody i udawał że 1000 złotych na dwoje dzieci to jest akurat tyle, że wystarczy. Tym bardziej, że nie mieszka na wsi lub prowincji...

                        Ad.2 Nie, nie mylę się w założeniu, kwota pierwotnie przyznanych. To nie jest proporcjonalne obciążenie.
                        • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:11
                          "Ad.1 Tym, że ów (mniej tłusty misio) z Twojego przykładu nie miał stałych dochodów (tak przynajmniej wykazuje) w momencie gdy mu rosło zadłużenie. Bardziej tłusty miś (cieszący się powszechnym autorytetem w środowisku sędziowskim) w tym czasie czerpał dochody i udawał że 1000 złotych na dwoje dzieci to jest akurat tyle, że wystarczy. Tym bardziej, że nie mieszka na wsi lub prowincji..."

                          No widzisz, w tym sęk - tysiąc złotych wcale nie musi wystarczyć, bo nie wiesz, czy tłusty miś z 8 tysiącami przypadkiem nie fundował w tym czasie córkom kieszonkowego, kolonii, obozów, wycieczek zagranicznych, ekskluzywnych perfum i modnej odzieży.

                          "Ad.2 Nie, nie mylę się w założeniu, kwota pierwotnie przyznanych. To nie jest proporcjonalne obciążenie"

                          Może, ale proporcjonalność nie jest warunkiem koniecznym w tej sprawie, jeżeli chodzi o przymus występowania na drogę sądową.
                          • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:17
                            Ad,1 jestem o tym głęboko przekonany, że właśnie tak robił. I dlatego gdy uznał, że starsza córka już zobaczyła pół świata nastał najwyższy czas żeby mu zwróciła poniesione nakłady.

                            Ad.2 Może, ale nie omawiamy przepisów, ale zwykłą ludzką przyzwoitość kryjącą się pod pojęciem "etyki".
                            • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:21
                              "Ad,1 jestem o tym głęboko przekonany, że właśnie tak robił. I dlatego gdy uznał, że starsza córka już zobaczyła pół świata nastał najwyższy czas żeby mu zwróciła poniesione nakłady"

                              Bo na pewno nie chodzi o to, że matka lata do mediów ze skargami:) Dziwne, jesteś bystry facet, a jak trzeba, to łykasz wszystko bezkrytycznie.

                              " Ad.2 Może, ale nie omawiamy przepisów, ale zwykłą ludzką przyzwoitość kryjącą się pod pojęciem "etyki".

                              Ależ jak najbardziej omawiamy przepisy, skoro nie wiemy, ile rzeczywiście ojciec wydaje na córki z pierwszego małżeństwa i jak wyglądają ich relacje. Możemy omawiać tylko to, co wiemy - dawał 500 złotych na podstawie wyroku sądu. A to są przede wszystkim przepisy.
                              • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:36
                                Ad.1 popełniliśmy założenie - nie raz to czynimy-, że mamy wolną prasę, która publikuje sprawdzone informacje. Gdybyśmy tego nie robili nie byłoby o czym gadać, bo każdą informację dałoby się podważyć argumentem -"źródło jest niewiarygodne" lub "jest to polityczny atak itd..". Widocznie info jest OK skoro przedrukowały to inne portale.

                                Ad.2 A jednak nie. Wymiar prawny nie ma dla mnie w tym wypadku znaczenia. Podobnie, jak w przypadku Kijowskiego, który dymał kodziarzy zgodnie z prawem wystawiając faktury na usługi, które podzlecał wyspecjalizowanej firmie (przyjmijmy taki scenariusz). Wymiar moralny (szczególnie w środowisku wymiaru sprawiedliwości) ma pierwszorzędne znaczenie.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:39
                                  Niby mamy tę wolną prasę, ale tylko wówczas gdy produkuje ona artykuły wygodne dla wielgusa.
                                • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 15:45
                                  "Ad.1 popełniliśmy założenie - nie raz to czynimy-, że mamy wolną prasę, która publikuje sprawdzone informacje"

                                  Jeśli tak, to nie możemy odrzucić wyjaśnień bezpośrednio zainteresowanego, że żądanie było tylko taktyką procesową i z córką wszystko sobie wyjaśnił. A w takim razie po co powtarzać nieaktualną już informację, że naprawdę chciał zwrotu kasy?

                                  "Gdybyśmy tego nie robili nie byłoby o czym gadać, bo każdą informację dałoby się podważyć argumentem -"źródło jest niewiarygodne" lub "jest to polityczny atak itd.."

                                  Jasne. Ale możemy podchodzić ostrożnie i nieco ostrożniej formułować wnioski. Wiemy na przykład, że zasądzona kwota alimentów nie zawsze pokrywa się z kwotami, które faktycznie są przekazywane. Po co zatem brnąć, że skoro SE napisał o zasądzeniu 500 złotych na dziecko, to faktycznie Żurek tyle właśnie płaci?

                                  "Ad.2 A jednak nie. Wymiar prawny nie ma dla mnie w tym wypadku znaczenia"

                                  A powinno mieć, skoro sprawa dotyczy właśnie wymiaru prawnego. Nawet SE nie zarzuca sędziemu, że nie płaci nic więcej ponad ustaloną kwotę, że olewa potrzeby dzieci, że unika z nimi kontaktu, itd. Skąd zatem Twoje tak daleko idące wnioski? Bo nie z artykułu, to pewne.

                                  "Wymiar moralny (szczególnie w środowisku wymiaru sprawiedliwości) ma pierwszorzędne znaczenie"

                                  Jasne, ale dla Ciebie podstawą do stwierdzeń, że sędzia nie chce utrzymywać dzieci jest informacja, że nie chce mieć zasądzonych wysokich alimentów. To nie ma nic wspólnego z moralnością, tylko właśnie z wymiarem prawnym sprawy. Czy gdyby ktoś Ci powiedział, że jakiś szmaciarz ma zasądzone 300 złotych alimentów, ale miesięcznie daje dzieciom kilka tysięcy kieszonkowego, dalej utrzymywałbyś, że to szmaciarz?
                                  • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 16:14
                                    1000 złotych na dwójkę dzieci? To nawet na prowincji za mało .
                                    Już nawet pomijając informację o tym, że miał ochotę pozwać starszą córkę, a sam pisze w oświadczeniu zupełnie co innego niż można się doczytać w "superaku".

                                    Skoncentrujmy się na tym przezabawnym fragmencie wywiadu zacytowanym w superaku:

                                    "W wywiadzie dla "Newsweeka" Tomasz Lis (51 l.) nazwał go rzecznikiem ocalenia niezawisłości polskich sądów. - Dla mnie ważne jest to, bym zrobił wszystko, co powinienem zrobić jako sędzia. Nie można powiedzieć "jakoś to będzie". Ja wiem, co zrobię - będę dawał świadectwo prawdzie, będę mówił, co myślę, będę dobrym sędzią - mówił sędzia Waldemar Żurek."

                                    Prawda, że pajac?
                                    • sverir Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 16:31
                                      "1000 złotych na dwójkę dzieci? To nawet na prowincji za mało"

                                      Czyli wciąż się upierasz, że matka w ogóle nie ponosi kosztów utrzymania dzieci.

                                      "Już nawet pomijając informację o tym, że miał ochotę pozwać starszą córkę, a sam pisze w oświadczeniu zupełnie co innego niż można się doczytać w "superaku".

                                      No to nie mamy o czym gadać najwyraźniej - źródło jest niewiarygodne, itd.

                                      • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 16:48
                                        Ależ nie, z tym że w takim układzie b. żona powinna mieć pozycję uprzywilejowaną. Wykonuje pracę za siebie i za byłego męża. Ma prawo do ponoszenia mniejszych skutków finansowych tej sytuacji.

                                        Ad.2 zwróciłem tylko uwagę na to, że Żurek w oświadczeniu rozmija się z prawdą, już na samym wstępie.
          • mara571 znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dziecko 21.03.17, 13:45
            w sytuacji, kiedy ojciec zarabia 8 tys.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 13:49
              To dlaczego Żurek płaci 1200 zł na każdą z dwóch córek?
              • mara571 dlaczego wy nigdy nie czytacie linkow 21.03.17, 15:32
                "Kiedy w 2009 r. rozwodził się z żoną, deklarował, że zarabia 8000 zł. Mimo to sąd obszedł się z nim łaskawie - wyznaczył po 500 zł alimentów na każdą z dwóch córek. W 2013 r. była żona wniosła sprawę o podwyższenie alimentów. Wygrała po dwóch latach. Sąd podwyższył alimenty na młodszą córkę do 1400 zł, a na starszą - do 1900 zł. Żurek od wyroku się odwołał. I sąd przyznał mu rację! Okazało się, że w trakcie sądowej batalii z byłą żoną Żurek się ożenił i został po raz trzeci ojcem. Dla sądu drugiej instancji to był argument, że na córki z poprzedniego małżeństwa nie może płacić więcej niż po 500 zł."
                • religijnych.uczuc.obraza Re: dlaczego wy nigdy nie czytacie linkow 21.03.17, 15:34
                  No właśnie, dlaczego nie czytasz linka z oświadczeniem Żurka?
                • wagonetka po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 15:37
                  'Oświadczenie rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa na temat artykułu w Super Expressie


                  W dniu 21 marca 2017 roku w „Super Expresie” ukazał się artykuł zatytułowany „Pozwał córkę do sądu, żeby oddała alimenty.” Zarówno tytuł, jak i podane w nim informacje nie odpowiadają prawdzie. Z ogromną przykrością stwierdzam też, że artykuł wkracza w dobra osobiste nie tylko moje, ale przede wszystkim moich córek.
                  Nigdy nie pozwałem żadnej z moich trzech córek do sądu. Od wielu lat płacę alimenty na 2 starsze córki, po 1200 zł miesięcznie na każdą. Wspieram je i staram się pomagać w każdy możliwy sposób. Opinie przedstawione w artykule są całkowicie nieprawdziwe, ogromnie dla mnie i moich dzieci przykre ponieważ są próbą zburzenia moich bardzo dobrych relacji z nimi. Jest to wyjątkowo bolesne dla mojej rodziny, a szczególnie dla średniej córki, która jako tegoroczna maturzystka przygotowuje się do egzaminów. Bardzo proszę media o uszanowanie mojej prywatności i życia rodzinnego.
                  Nie będę komentował ataków niektórych polityków, którzy, wykorzystując fałszywe informacje, naruszają moje dobre imię. Mam nadzieję, że publicznie przeproszą za swoje słowa.


                  Sędzia Waldemar Żurek
                  Rzecznik Prasowy
                  Krajowej Rady Sądownictwa

                  www.krs.pl/pl/aktualnosci/d,2017,3/4692,oswiadczenie-rzecznika-prasowego-krajowej-rady-sadownictwa-na-temat-artykulu-w-super-expressie
                  • f.a.q Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:04
                    Ja mu wierzę. Rozczulił mnie i wzruszył tym oświadczeniem tym bardziej, że pisze prawdę - nie pozwał. Jeszcze nie pozwał.
                    • wagonetka Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:08
                      tylko się nie popłacz
                      • f.a.q Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:19
                        Ja pierniczę! Kobieta! Feministka! O lewicowych poglądach ( takie mogę Ci przypisać) wzięła w obronę człowieka, który wykorzystując swoją pozycję przez lata "optymalizował" swój wkład w utrzymanie bachorów.

                        Wam (środowisku lewicowemu) to już z wartości pozostała tylko: aborcja, in vitro i seks analny.

                        • wagonetka Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:21
                          jeszcze - jako wartości - zostały nam morderstwa na idiotach
                          • f.a.q Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:23
                            A tak, prawda... W Islandii już wszystkich wytępiliście. Gratuluję!
                            dorzeczy.pl/swiat/24559/Islandia-kraj-bez-ludzi-z-Zespolem-Downa.html
                            • wagonetka Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:37
                              wytępimy też w Polsce
                              zamordujemy a potem zjemy na surowo
                              • f.a.q Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:42
                                Bardzo zabawne, bardzo. Szczególnie w kontekście informacji przytoczonych w linku i Światowego Dnia Zespołu Downa. "Zepsute płody" nie zasługują na życie?
                                • wagonetka Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 21.03.17, 16:45
                                  to nie miało być zabawne
                                  takie mamy po prostu wartości, że zjadamy na surowo idiotów

                    • religijnych.uczuc.obraza Re: po co czytać głupie linki w brukowcach? 22.03.17, 09:30
                      Czyli Superak skłamał. A przecież powinniśmy wierzyć mediom wtedy, gdy atakują tych, którzy nie podobają się Dobrej Zmianie. Gdy atakują Dobrą Zmianę to nie powinniśmy im wierzyć.
            • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 13:59
              "w sytuacji, kiedy ojciec zarabia 8 tys"

              Wysokość alimentów zależy nie tylko od możliwości płatniczych ojca, ale jeszcze od tzw. usprawiedliwionych potrzeb dziecka. W jednym roku dziecko może mieć 500 złotych, w następnym 550, a w kolejnym już 450, podczas gdy ojciec będzie miał w tym czasie niezmienione wynagrodzenie. Tu nie ma średniej ani prostego wzoru, do którego wstawiasz liczby i wychodzi Ci obiektywnie uzasadniona kwota.
              • f.a.q Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:08
                Rozumiem, że w tym wypadku potrzeby były nadzwyczaj skromne, by nie napisać ascetyczne.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:11
                  A mimo to Żurek płaci od kilku lat 1200 zł na każdą z dwóch córek.
                • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:15
                  "Rozumiem, że w tym wypadku potrzeby były nadzwyczaj skromne, by nie napisać ascetyczne"

                  Czy ja wiem? Córki mają jeszcze matkę, chociaż jeżeli matka - jak twierdzisz - nic na nie nie wydawała, to faktycznie 500 złotych na dziecko to ascetyczna potrzeba. Ale wiesz co? Wydaje mi się, że się mylisz i generalnie matka coś tam na dzieci wydawała.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:19
                    No nie wiem czy coś tam wydawała. Nie miała prawa wydawać czegokolwiek na córki tak jak żona Nowaka nie miała prawa kupić mężowi zegarka ponieważ nic nie zarabiała a Nowak zabronił jej wydawać zarabiane przez niego pieniądze.
                  • f.a.q Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:20
                    Rozumiem że matce Żurek płaci ekstra za opiekę nad swoim potomstwem. Przecież miała dodatkowy etat w czasie gdy on oddając się przyjemnościom życia "kisił już ogóra w innej beczce".
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:23
                      Och, taka tłusta niedźwiedzica jak ona na pewno miała opiekunki.
                    • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:23
                      "Rozumiem że matce Żurek płaci ekstra za opiekę nad swoim potomstwem"

                      Zastanawiam się, skąd u Ciebie tendencja do zwalniania matki z obowiązku opieki nad dziećmi. Czy to osobiste przekonania w tej mierze, czy po prostu nie lubisz niektórych i dlatego formułujesz tak karkołomne tezy?

                      "Przecież miała dodatkowy etat w czasie gdy on oddając się przyjemnościom życia "kisił już ogóra w innej beczce".

                      Nie miała żadnego etatu, przecież wg Ciebie nie musi się nimi opiekować - to zadanie ojca.
                      • f.a.q Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:41
                        Ależ nie, obrazuje jedynie sytuację, w której scedował on obowiązek opieki nad wspólnym potomstwem na byłą małżonkę.
                        Czyli uwolnił się od obowiązku, co sprawiło że miał czas i siły by "moczyć ogóra" w innym czasie i miejscu.
                        Zatem niejako połowę ich wspólnych obowiązków powierzył nieodpłatnie byłej żonie dodatkowo karząc ją zaniżonymi alimentami. Dno!
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 14:42
                          Zaniżonymi? Płaci 1200 zł.
                        • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 15:38
                          " Czyli uwolnił się od obowiązku, co sprawiło że miał czas i siły by "moczyć ogóra" w innym czasie i miejscu"

                          Zgaduję, że z byłą żoną sędziego jesteś na Ty.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 15:40
                            Hmmm, w małżeństwach jest zazwyczaj tak, że małżonki są niewinne.
                          • f.a.q Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 16:06
                            Pudło! Nie mój segment. Ja tylko bezstronnie oceniam sytuację i skłaniam się do oceny negatywnej.
                            • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 16:28
                              Nie oceniasz bezstronnie. Widać to przy Twoim stosunku do alimenciarzy generalnie i do sędziów w ogólności.
                              • f.a.q Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 21.03.17, 16:44
                                To nie prawda, ja jedynie podkreślam ten aspekt który w dyskusji nie jest brany pod uwagę, w ocenie moralnej ( nie prawnej) postępowania pewnej grupy ludzi.
                                W mojej ocenie sędziowie generalnie nie różnią się od ludzi.
                                • sverir Re: znajdz mi sad, ktory przyzna 500 zl na dzieck 22.03.17, 08:25
                                  Ok, co do sędziego może dokonałem nadmiernej interpretacji. Ale alimenciarzy niepłacących kosisz równo z trawą, nazywasz ich szmaciarzami. Nie wnikasz, skąd się bierze taka, a nie inna ich sytuacja, podkreślasz nawet to, że rozwodnik znalazł sobie nową partnerkę. No, ale to w sumie nie moja sprawa. Zauważam wciąż, że są pewne złe rzeczy, ale ludzie, którzy je wykonują, wcale źli być nie muszą.
              • mara571 moze jednak walnac sie piastka po glowce zanim 21.03.17, 15:42
                sie napisze glupote.
                Ojciec dziewczynek jest sedzia. Nie grozi mu bezrobocie, nieregularne wyplacanie pensji przez pracodawce itp.
                Wysokosc alimentow zalezy od uzasadnionych potrzeb dziecka. A te jak wiadomo rosna w miare dorastania dziecka.
                • aniechto.only Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 21.03.17, 16:00
                  No to powinnaś napieprzać się w ten pusty łeb bez przerwy. Mistrale za dolara już były. Teraz lykasz rewelacje superaka?
                  • f.a.q Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 21.03.17, 16:07
                    A 3x15% było, chociaż raz w ciągu tych ośmiu straconych lat? To tak w kwestii walenie się w pusty łeb.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 22.03.17, 09:33
                      A dlaczego miały by być, skoro to zostało odrzucone przez elektorat w wyborach w 2005 r.?
                • sverir Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 21.03.17, 16:27
                  "sie napisze glupote"

                  Może, tylko co jest głupotą? Że nie ma wzoru? Nie ma. Że nie ma jakiegoś automatyzmu? Nie ma. Że potrzeby usprawiedliwione mają (powinny mieć) wpływ na wysokość alimentów? Mają (powinny). Cóż jest więc tą głupotą?

                  " Wysokosc alimentow zalezy od uzasadnionych potrzeb dziecka. A te jak wiadomo rosna w miare dorastania dziecka"

                  Mają być usprawiedliwione, nie uzasadnione. Potrzeby bieżące, nie związane ze zbytkiem czy potrzeby na przyszłość i zawsze są indywidualne. A obowiązek alimentacyjny wobec małoletnich dzieci spoczywa na obojgu rodziców, nie tylko na ojcu i nie tylko po rozwodzie. Owszem, sytuacja w której jeden rodzic (najczęściej matka) przejmuje całość wychowania, a drugi rodzic (najczęściej ojciec) musi pokrywać koszty wychowania jest jak najbardziej dopuszczalna, na swój sposób wzorcowa, ale nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Jeżeli dziecko ma własny majątek, który wystarcza na utrzymanie, to w skrajnych przypadkach w ogóle rodzice mogą być zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego.

                  Wobec powyższego serdecznie Cię proszę - zastosuj się do swojej rady i przestań się upierać, że sędzia musi płacić połowę pensji tylko dlatego, że ją ma.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 22.03.17, 09:32
                  Dlatego też od ośmiu lat płaci zasądzone 2,4 tys. zł na córki. I spłacał kredyt na dom, w którym mieszkały. Ile jeszcze powinien na nie płacić?
                • pogromca_bzdury Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 29.03.17, 21:02
                  mara571 napisała:

                  > sie napisze glupote.
                  > Ojciec dziewczynek jest sedzia.

                  Dorosła kobieta to "dziewczynka"? W twoim środowisku tak się mówi? O tobie też?

                  > Nie grozi mu bezrobocie, nieregularne wyplacani
                  > e pensji przez pracodawce itp.
                  > Wysokosc alimentow zalezy od uzasadnionych potrzeb dziecka.

                  I od wielu innych czynników. Na przykład tego, że od lat ojciec płaci co miesiąc ogromne kwoty na spłatę kredytu za dom, w którym córki mieszkają z matką. Bo taka była umowa.

                • pogromca_bzdury Re: moze jednak walnac sie piastka po glowce zani 29.03.17, 21:03
                  mara571 napisała:

                  > sie napisze glupote.
                  > Ojciec dziewczynek jest sedzia.

                  Dorosła kobieta to "dziewczynka"? W twoim środowisku tak się mówi? O tobie też?

                  > Nie grozi mu bezrobocie, nieregularne wyplacani
                  > e pensji przez pracodawce itp.
                  > Wysokosc alimentow zalezy od uzasadnionych potrzeb dziecka.

                  I od wielu innych czynników. Na przykład tego, że od lat ojciec płaci co miesiąc ogromne kwoty na spłatę kredytu za dom, w którym córki mieszkają z matką. Bo taka była umowa.

    • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:08
      Cóż, kiedyś chęć powiedzenia prawdy o płaceniu (a raczej niepłaceniu) alimentów przez ważnego polityka Partii interesów Sowieckich skutkowało dla chcącej propozycją pracy w Kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego.
    • yoma Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:39
      Tekst śmierdzi. Alimenty są wymagalne od chwili zasądzenia, jeszcze przed uprawomocnieniem, i sędzia Żurek niewątpliwie o tym wie. Inaczej, sędzia wie, że nie ma podstawy prawnej do żądania zwrotu. Jeszcze inaczej, brukowiec dostał zlecenie.
      • f.a.q Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:02
        Ależ jeżeli jest to bezpodstawna nagonka, mająca na celu skompromitowanie najwyższej kasty, to sędzia Żurek wie co robić.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 11:05
          Niestety, do sądów są kolejki bo Antoni Macierewicz wciąż nie może pozwać Gazety Wyborczej za artykuły Piątka. A wcześniej jeszcze jest jest Piotr Duda pozywający Lisweeka za artykuły o wakacjach w Kołobrzegu.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:43
      Poszedł list od Dekana i od razu redakcja Faktu realizuje niemieckie zlecenie.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 10:54
        Przepraszam, to pisał Superak a nie będący na pasku Niemiec Fakt. Superak to ten zarządzany przez prawackiego psychola udającego obiektywnego dziennikarzynę.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 12:20
      To ile córek ma Żurek? Bo on sam twierdzi że trzy, a nie jak to jest w superaku, że dwie:
      www.krs.pl/pl/aktualnosci/d,2017,3/4692,oswiadczenie-rzecznika-prasowego-krajowej-rady-sadownictwa-na-temat-artykulu-w-super-expressie
      • mara571 trzecia jest z drugiego malzenstwa 21.03.17, 13:48
        i to wlasnie fakt jej urodzenia sklonil Zurka do zakwestionowania wysokosci alimentow na dwie starsze corki.
        Zwracam uwage,ze przez 5 lat placil zaledwie po 500 zl.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: trzecia jest z drugiego malzenstwa 21.03.17, 13:51
          A skąd się wzięła kwota 1200 zł o której pisze Żurek? Nie jest to ani 500 zł, ani 1400 zł ani 1900 zł.
    • wagonetka gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:01
      z góry wiadomo, że sprawa jest podejrzana i trzeba wszystko gruntownie sprawdzić u źródeł
      • yoma Re: gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:05
        Gdy kongres sędziów w pisim państwievwzywa sędziów do przestrzegania Konstytucji, z góry wiadomo, że pójdzie zlecenie.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:09
          Jeszcze tylko penisa Rachonia trzeba w tej sprawie odpalić. Niech penis wyrazi swe oburzenie na twitterze.
        • wagonetka Re: gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:20
          z grubsza tak to wygląda
      • f.a.q Re: gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:08
        Tak jest! Prawda jest tylko w TVNie, całą dobę.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: gdy pisiak pisze o etyce, 21.03.17, 13:10
          Skoro tak uważasz. Inaczej byś nie oglądał.
    • mao111 Re: obronca niezawislych sadow i etyka 21.03.17, 14:11
      O tutaj mamy autorytet moralny, niezwykłego posła, który potrafi prowadzić meleks po pijaku, a i przylać babie. Pan Zbonikowski przed został usunięty z PiS, od razu po wyborach go przyjęli. A teraz:

      Sąd Rejonowy w Chełmnie przeprowadzi proces posła PiS Łukasza Zbonikowskiego, oskarżonego przez żonę o naruszenie nietykalności cielesnej.
    • kylax4 Polska to dziki kraj przygłupów. 21.03.17, 14:21
      Każdy może każdego pozwać. Na tym polega niezależne sądownictwo. Nie widzę tutaj nic szczególnego. Dorosłe dzieci i dorośli rodzice to ludzie dorośli i przez sąd są traktowani jak strony sporu.

      Za to chore to jest wymaganie 40%-50% pensji na alimenty w dzikiej Polsce.

      W Anglii na dwójkę dzieci, max wynoszą 20%, a potem są pomniejszane np. o spędzany z dziećmi czas, czy obniżane dalej, jeżeli ma się inne dzieci z nowego związku, tak więc na dwójkę dzieci ze starego związku płaci się przeważnie circa 12-15% pensji, a nie 40-50% jak w dzikiej Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka