mariolka99 20.10.04, 19:52 bo nie kupiłam mu żarcia. Suche ma, ale nic poza tym. Za to melonowych drinków sobie kupić nie zapomniałam...;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vivern Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 19:54 To sobie urozmaicasz... a o kocie zapominasz - mieladnie. Trzeba bylo chociaz ajerkoniak jej kupic. :P Odpowiedz Link Zgłoś
burakzbielawy Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 20:36 Mój pies jak był na mnie wku**iony bo znowu oberwał capciem to mi szczał do tych capci (autentyk). Ciekawe do czego naszczy Ci kiciuś (nie zostawiaj melonowego bez opieki, bo tylko z nazwy będzie melonowe):>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 20:40 Moj poprzedni pies ze zlosci zezarl swoj kaganiec.... (serio) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
burakzbielawy Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 20:56 vivern napisała: > Moj poprzedni pies ze zlosci zezarl swoj kaganiec.... (serio) ;) Czy dlatego teraz wabi się "poprzedni"?:> Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 21:19 Spodziewalam sie takiego pytania... ;)) Nie dlatego - dal rade jeszcze przezyc jakies osiem lat i zdechl z powodu zatrucia mocznikiem... ;| Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 22:15 A jaki to jest ten "aktualny"? A propos- co tam u Ohorsa? Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Mój kot się obraził 20.10.04, 22:18 Aktualny wyglada jak skrzyzowanie teriera z owczarkiem niemieckim, jest baaardzo kudlaty, ma krzywe nogi i zadarty kudlaty ogon... i jest bury. Po prostu sliczny ;) Kudlaty - jak zawsze siedzi przed kompem... :| Odpowiedz Link Zgłoś