ijaw
16.11.04, 16:38
Muzyką hip hopową zachwycona nie jestem, choć czasami włączam kanał
prezentujący raperów. Hip hop kojarzy mi się z amerykańską ulicą, ulicą
zamieszkałą przez Afroamerykanów. Do założenia wątku skłoniła mnie dzisiejsza
wzmianka o napaści na słynnego hiphopowca Dr. Dre, w czasie odbierania przez
niego nagrody. Proszę nie myśleć, że popełniam szaleństwo doszukiwania się
wszędzie objawów rasizmu. Niefortunne zdarzenie legendy hip hopa stało się
okazją przyjrzenia się samej muzyce, jego autorom, oraz treściom wyrażanym
przez ten nurt. Może młodzi ludzie zachęceni tematem zechcą udzielić się
tutaj, moze my dojrzali zainteresujemy się tą muzyką? Zwłaszcza, że jeden z
tytułów brzmi zachęcająco właśnie dla "wapniaków"
"Hip hop dla dojrzałych"
The Roots