Gość: selmaaa IP: *.chello.pl 17.11.04, 01:26 O swojej życiowej porażce, która tak naprawdę wyszła mu na dobre i da sobie zrobić zdjęcie do kolorowego miesięcznika? Chętni pilnie poszukiwani:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DŻEJMS BŁĄD Re: KTO Z WAS OPOWIE??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:09 hmmmmmmmmmm, a to ciekawe jest...niech no pomyślę...całe moje życie to jedna wielka porażka.. ale czy dałbym się UPUBLICZNIĆ? no ...pomyślę jeszcze ile czasu mam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DŻEJMS BŁĄD Re: KTO Z WAS OPOWIE??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:10 już wiem- ZA ILEEEEEEEEEEEEEE?????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszr_77 Re: KTO Z WAS OPOWIE??? 17.11.04, 16:52 Za tyle że będziesz mógł z podzeniem później zgłosic się do artykułu o Największej życiowej porażce która nie wyszła nam na dobre:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: publiczny Re: KTO Z WAS OPOWIE??? IP: *.internet.radom.pl 18.11.04, 18:02 Jestes publiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porażka Re: KTO Z WAS OPOWIE??? IP: *.spm.pl / *.spm.pl 17.11.04, 18:00 wydawało mi sie że mój swiat się zawalił gdy zostałam sama w ciązy. Minęły lata. Skończone studia, awans w pracy, wlasne mieszkanie, odchowane dziecko (po studiach). I po latach przyszedł mój były. I wtedy, gdy poznałam jak żyje, co robi i jak myśli zrozumiałam że to, że zostałam sama uratowało mnie przed nim. Nikt nie wyrzucał mnie z domu (jak on żonę), nie musiałam przyżywać jego wszystkich depresji i chorób (po kilkanaście w roku), płacenia alimentów, życia tak jak on chce. Nie powiem, że jestem szczęśliwa, ale mam święty spokój Odpowiedz Link Zgłoś