01.12.04, 11:56
Mąż z żoną jędzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich
Stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w
usta, mówi, ze zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z
wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chce rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, ze po rozwodzie nie będzie już
wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie
mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz
zrobić jak zechcesz...
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do
restauracji z młodą, ładną dziewczyna:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ja mąż.
- Nasza jest sympatyczniejsza...
Obserwuj wątek
    • burakzbielawy Re: :)))) 01.12.04, 12:29
      - Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą!
      Kiedy ty skonczysz z narkotykami?
      - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem zmieniłem sie,
      zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham.
      - Synu! To ja - twój ojciec!
    • burakzbielawy Re: :)))) 01.12.04, 12:34
      Kobieta u sexuologa
      - Co mam robic panie doktorze maz mnie nie zaspokaja?
      - Prosze pani,ja moge cos pani przepisac,ale moze znalazlaby pani sobie
      kochanka. W sumie maz nie musi o niczym wiedziec.
      - Mam panie doktorze,tez nie wystarcza
      - Droga pani, a gdzie jest powiedziane,ze to ma byc jeden -
      Mam ich dziesieciu i wciaz to za malo - DOBRZE, przepisze
      pani jakies hormony i za dwa tygodnie przyjdzie pani
      do kontroli. Kobieta wraca do domu kladzie recepte przed
      mezem:
      - Widzisz, zadna kurwa, tylko chora jestem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka