Dodaj do ulubionych

GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY

IP: *.devs.futuro.pl 02.12.04, 11:53
Mam problem z sąsiadami. Polega on na tym że często się ze sobą kochają ( i
ok ja też to lubię). Jednak szanowna sąsiadka w trakcie zachowuje sie bardzo
głośno. Już kilka razy mnie obudzili i musiałem wysłuchiwać jej ochów i achów.
Zastanawiam sie jak im zwrócić uwagę by zachowywali sie ciszej, a przy okazji
nie popsuć stosunków międzysąsiedzkich.

Czy macie podobne problemy?
Obserwuj wątek
    • evamarija Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY 02.12.04, 11:59
      Napisz krotki liscik informacyjny i wloz im do skrzynki, anonimowy. Mysle ze
      jak przeczytaja ze slychac to beda wiedziec ze sasiedzi ale nie beda wiedziec
      ktorzy. I psychologicznie: nie zwali sie na ciebie ich zal ze slyszales.
      • spaldi Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY 02.12.04, 13:04
        Czy Ty ich slyszysz baraszkujacych za sciana?

        Bo ja jestem mimowolna sluchaczka sasiadów, ale przez okno, nie ze uprawiaja
        milosc na balkonie, ale slychac kobiete na ulicy:)
        To zabawne, ze najczesciej slychac kobiety, czy to znaczy, ze faceci sa zbyt
        skupieni na pracy?

        A wracajac do Twojego problemu, to dobrym pomyslem jest wystosowac anonimowo
        pismo. to ich zawstydzi i pewnie beda sie pilnowac.
        • Gość: Nikodem_dyzma A JAK ICH TO JESZCZE DODATKOWO PODNIECI??? IP: 212.180.161.* 02.12.04, 13:24
    • Gość: c.barbarzyńca Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 13:09
      trzepnij gruche i idz spać
      • Gość: Olaf Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.devs.futuro.pl 02.12.04, 13:33
        To odpada.
        • Gość: caryca katarzyna Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 18:57
          opada Ci? przy takim dopingu?
    • Gość: Olaf Naklejka w windzie IP: *.devs.futuro.pl 02.12.04, 13:36
      Zastanawiam sie nad naklejką w windzie o treści:

      PROSZĘ CISZEJ WSPÓŁŻYĆ
      PROŚBA DOTYCZY PANI

      Drogą eliminacji doszedłem do wniosku ze to sąsiedzi piętro niżej tak dobrze
      się bawią.
      • Gość: Ula Re: Naklejka w windzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.04, 19:28
        A jaka masz pewnosc ze ciebie inni nie slysza? Nie zauwazyles zadnych
        dwuznacznych usmieszkow? Zapytaj wprost :czy to pani dzisiejszej nocy wzywala
        pomocy?
    • Gość: Kasia Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:47
      Z tą nklejką to faktycznie dobry pomysł. Ja kiedyś będąc na kempingu miałam
      podobny problem, tyle ,że dotyczył pana, który podczas miłosnych igraszek cały
      czas powtarzał: "Moje, moje, to wszystko jest tylko moje !!!" :)
      • pobik Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY 06.12.04, 12:27
        my precioussss.......
    • Gość: edi Re: G?OSNE WSPÓ?Z˙YCIE - POMOCY IP: *.byu.edu 03.12.04, 17:51
      to akurat proste, nadmien w windzie ze bardzo lubisz sluchac tych dzwiekow i czy nie mogliby
      robic tego glosniej, bo Cie to podnieca
      • Gość: mania.K Re: G?OSNE WSPÓ?Z˙YCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:05
        fajno, masz porno za darmo!
    • Gość: stop Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 09:10
      skąd wiesz,że on jej nie bije? Te jej och, ach... Tyle sie mówi o przemocy. Moze
      tej maltretowamej kobiecie trzeba pomóc.
      • Gość: alfonso Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.mo-stlouis0.sa.earthlink.net 04.12.04, 13:52
        jezeli mozesz to nagraj to na tasme i gdy oni skoncza pusc to przystawiajac
        glosnik do sciany
      • Gość: leon Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:06
        na pewno ona go leje i ze zmęczenia mówi och, ach. Historia zna takie przypadki
        info.onet.pl/1018427,69,item.html
    • Gość: stoper Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 18:14
      Polecam zatyczki do uszu;)
    • Gość: taki sobie Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:33
      polecam wypróbowany sposób. Wkręc sie na trzeciego i gdy ona będzie och!
      ach!włóz jej do ust- niech sie zajmie twoim " panem". Powtórz to kilkakrotnie aż
      jej to przejdzie w nawyk. Potem juz bedziesz mógł spać spokojnie. Na zasadzie
      odruchu Pawłowa, nie będzie krzyczała tylko gryzła paluszki swoje- ale ty tego
      nie bedziesz slyszał
      • pobik Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY 06.12.04, 12:29
        no chyba ze będą głośno chrupać :)
        uważaj zeby Ci nie odgryzła w trakcie szczytowania :)
    • Gość: Sąsiad Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:13
      Dobra. To ja jestem sąsiadem Olafa.
      Robimy ci to na złość, bo taki chodzisz pogięty. Weź z nas przykład i
      pokrzyczcie trochę z żoną, zobaczymy która głośniejsza ....
      Oczywiście możesz wezwać POlicję, ale proponuję nas nagrać, jako dowód w sądzie.
      Na rozprawie se posłuchamy i zobaczymy reakcję pana sędziego.
      Pewno zrobi mu się cieplej w tej todze i sobie pomyśli: "ten no ma szczęście".
    • Gość: Malina Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 11:29
      Miałam to samo: stały mimowolny wgląd w zycie intymne sąsiadów! Matka ok. 6
      rano budziła mnie litaniami z Radia Maryja, ojciec wyklinał córke, corka -
      notabene, fajna chyba dziewczyna, bo słuchała dobrej muzyki: 1. Kłóciła się z
      ojcem; 2. Sporadycznie towarzyszyła matce w modłach 3. Znalazła chłopaka i: a/
      najpierw razem słuchali muzyki b/ potem sami zaczęli "muzykować" pod
      nieobecność starych, a własciwie - ona. Ja w podobnych razach chowam twarz w
      poduszkę i do niej jęczę, bo wychodzę z założenia, że ludzie moga miec choroby,
      problemy, cięzką pracę i zbyt głośne jęki są po prostu chamskie gdy się mieszka
      w bloku. Mnie np. zmarł ojciec, bardzo to przezywałam i czułam się zraniona
      tym, że nie mogę sobie nawet spokojnie popłakać do poduszki, bo tamta akurat
      wydaje swoje piski. Minął jakis czas - słyszałam wieczór panieński i rzyganie
      śąsiadki w łazience przeplatane wyznaniami: W trzeciej licealnej starciłam
      cnote z Tomkiem - po tym nastepował straszliwy płacz! Noc do tyłu. Potem była
      wiertarka, szykowanie gniazdka i szybko po slubie płacz niemowlęcia.
      Pokrzykiwania zony, płacze, kłótnie z męzem: małe dziecko, ona bez pracy, jego
      ciągle nie ma - jęki miłosne ustały jak reką odjął! Raz w łazience, gdy
      słyszałam, jak kłócą się / w swojej łazience/, kto umyje zafajdana pupę
      dziecku, nie mogłam się powstrzymać, i dałam piękny koncert Wielkiego
      Orgazmu!!! Az sama się podnieciłam nie na żarty! Zamilkli jak porażeni, a
      wieczorem on warczał, ona płakała, kłócili się bardziej niz zwykle... Teraz juz
      nie ma ich w tym mieszkaniu. Oto moja story: O miłości, nienawisci i zemście po
      latach, która nieźle smakuje, przynajmniej mnie!
      • Gość: Kapiszon Dobre, dobre. IP: 80.51.233.* 08.12.04, 16:35
        Powinnaś więcej pisać
        • Gość: Malina Re: Dobre, dobre. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 17:11
          Czy uważasz, że dobrze opowiadam autentyczne historyjki czy ze dobrze zmyslam?
          To jest prawda, o tej sasiadce! Kurczę, moze faktycznie powinnam opisać swoje
          zyciowe obserwacje, szczególnie te związane z seksem "szarych ludzi"? Byłabym
          jak Milos Forman albo Milan Kundera, nie? Zarobiłabym na tym?
          • Gość: Kapiszon Re: Dobre, dobre. IP: 80.51.233.* 08.12.04, 20:06
            Po prostu dobre. Miło mi się to czytało i chętnie przeczytałbym więcej. Pozdrawiam.
    • Gość: niunio Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.lot.pl 09.12.04, 13:08
      moi ukochani sasiedzi kupili sobie nowe lozko - to chyba prezent slubny .. ...
      jest po prostu wysmienite. slysze jak je rozkladaja, skladaja, jak sie na nim
      przekrecaja z boku na bok, o innych czynnosciach nie wspomne... a kiedy do nich
      dochodzi do trzeszczenia lozka dodajmy jeszcze obijanie scian ramami( albo
      czyms drewnianym) wiec w ogole jest fajnie, szczegolnie w srodku nocy badz nad
      ranem... zatyczki niestety nie pomagaja - takie budownictwo...
      powoli zaczynam ich przeklinac.. i zupelnie nie wiem co robic. na delikatne
      uwagi puszczane droga pantoflowa uslyszalem, ze moge im kupic nowe lozko jak mi
      sie to nie podoba - fajni sa, nieprawdaz?
      • wadera3 Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY 09.12.04, 13:30
        wy chyba nie macie nic do roboty! co mnie obchodzi jak moi sąsiedzi sie
        kochają...gdyby mi ktoś zaproponował cichsze "spółkowanie" ......
        • Gość: niunio Re: GŁOSNE WSPÓŁŻYCIE - POMOCY IP: *.lot.pl 09.12.04, 13:35
          bardzo sie ciesze, ze diabelnie dobrze im sie uklada - mnie rowniez - ale
          biorac pod uwage fakt, ze wszyscy slysza wszytsko staram się nie dokuczac
          ludziom w nocy - jestem spiochem i chcialbym sie w nocy wyspac. o tyle mi
          chodzi. srednio mam ochote dostosowywac moje zycie do ich rozkladu dnia i nocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka