bucowa
10.12.04, 17:23
Dwóch facetów zgubilo sie w lesie. Bladzili tak juz od wielu dni i
byli smiertelnie glodni. Pewnego razu zobaczyli mala chatke na
polanie. Z chatki wylazla Baba Jaga.
- Babciu, dasz nam cos do zjedzienia? umieramy z glodu...
- dam, pod warunkiem, ze mnie zaspokoicie.
Jeden z nich pomyslal: Wole juz umrzec, niz przeleciec to próchno! i
usiadl zrezygnowany pod domkiem, a drugi wszedl do srodka. Baba
rozbiera sie, zdejmuje okulary i kladzie sie na lózko mówiac "no dalej
mój Romeo". Facet patrzy, a tu na stole lezy kukurydza, wiec uzyl jej
w wiadomym celu a potem wywalil przez okno- baba byla zaspokojona w
100% , dala mu sie najesc i napic za wszystkie czasy. Potem wychodzi
zadowolony z domku i widzi swojego kumpla.
- E, ty taki frajer jestes, musiales zaspokoic to babsko a mi przez okno
wypadla kukurydza... nie dosc ze ciepla to jeszcze z maslem.