Gość: M.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.04, 02:21
Czy żałoba (noszenie czarnej odzieży po śmierci bliskich) jest obowiązkowa ?
Czy jest określona jakimiś przepisami (kościelnymi) czy ustalona zwyczajowo?
Czemu ma służyć noszenie się na czarno ?
Na razie są to dla mnie pytania czysto teoretyczne, bo wszyscy moi bliscy
jeszcze żyją, ale biorąc pod uwagę ich wiek i stan zdrowia .... Nie wyobrażam
sobie, że może ich zabraknąć, ale jeszcze mniej mogę sobie wyobrazić, że po
ich śmierci mam biegać po sklepach i kompletować sobie nową garderobę. Po
co ?! Mój żal i rozpacz będę nosić w sobie, nie muszę tego demonstrować na
grzbiecie. A może ja nie mam racji ? Moze presja otoczenia i rodziny będzie
taka, że "wypada" nosić sie na czarno.
Jak wy poradziliście sobie z tym problemem w trudnych chwilach ?