Dodaj do ulubionych

chamstwo w autobusie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 20:44
Dziś w zatłoczonym autobusie byłem świadkiem scenki - koleś ze 20 lat, dres,
zaczął się pluć w stronę jakiegoś starszego człowieka (ok 70-tki), który jego
zdaniem stał w drzwiach. Zaczął sie drzeć na niego, wyzywać od starych
ch..jów, oczywiście cały czas chamsko per ty. Gdy dziadek się oburzył i coś
odpowiedział, tamten się jeszcze bardziej rozkręcił - "K...wa stul ten ryj bo
ci przyp....olę normalnie" i inne jeszcze gorsze teksty. Gdy włączyła się
jakaś kobieta w obronie starszego, usłyszała: "a ty co się wpie...alasz
k..wo, też chcesz po ryju?". W końcu nie wytrzymał, uderzył tego dzadka dwa
razy po twarzy i rzucił: "Nie będę cię lał mocniej, bo mi jeszcze tu
zejdziesz stary ch..ju!" i wyszedł. Dodam, że był z dwoma kolegami, którzy w
żaden sposób nie reagowali tylko się uśmiechali.
Jak zareagowalibyście w takiej sytuacji? Czy opłaca się w ogóle zgłaszać
takie przypadki policji? Czy coś takim chamom można zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: vikka Re: chamstwo w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 01:13
      kozaczył,bo dziadek jest mały/kruchy/bezbronny:(gdyby trafiło na jednego z
      moich kumpli nie byłoby tak wesoło:/...jest dobrze zbudowany,ale liczy sie
      technika przede wszystkim:)
      nie ma co zawracać sobie d...zgłaszaniem tego gdziekolwiek,takie sparwy
      załatwia sie samemu(lub za pomocą kolegów...hehehe;)a jak nie ma takiej
      możliwosci...to chyba najlepiej przemilczeć sprawę
      • sliwka1977 Re: chamstwo w autobusie 16.12.04, 09:02
        Zatłoczony autobus i nikt nie zareagował? Boże, co sie dzieje z tymi ludźmi?
        Dzisiaj można zabić w środku tłumu i nikt tego "nie zauważy". Straszne.
        • Gość: ADAM Re: chamstwo w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:25
          Byłem w takiej sytuacji parę lat temu- trzech skinów próbowało mnie wyrzucić z
          busa... poszedłem do kierowcy.Kierowca sam się ich przestraszył. Nie dziwię
          się ,że nikt nie rzucił sie na facetów z łapami...ALE...mamy telefony
          komórkowe, zadzwonic na policję zawsze mozna....
          Sliwka- pytasz, co się dzieje z tymi ludźmi? a ty co zrobiłes?

          POZA TYM : ZA BEZPIECZEŃSTWO PODRÓŻNYCH ODPOWIADA KIEROWCA!!!!!!!
          • Gość: vikka Re: chamstwo w autobusie IP: *.wszib.poznan.pl 16.12.04, 11:34
            co do tych tel kom...w najlepszym wypadku mógłbys sie w tym momencie go pozbyc:(
          • rycha7 Re: chamstwo w autobusie 16.12.04, 11:36
            A co zrobił kierowca w Twoim przypadku Adamie...oprócz tego, że przestraszył
            się? Rozwiń myśl, jeśli łaska.
          • Gość: ZaintrygowanaGumka Re: chamstwo w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:36
            powiedz, co może zrobić kierowca? odpowiada za to, na co ma wpływ: bezpieczną
            jazdę na drodze. ma wyjść z tekstem:"wybaczcie panowie, mam trójkę dzieci i
            kochającą żonę dlatego nie zabijajcie mnie, proszę; ale muszę stwierdzić, że
            wasze zachowanie odbiega od ogólnie przyjętych kanonów kultury polskiej, toteż
            zmuszony jestem wyprosić was z autobusu".
          • Gość: vikka Re: chamstwo w autobusie IP: *.wszib.poznan.pl 16.12.04, 11:37
            a kierowca odpowiada za bezpieczeństwo co najwyżej w ruchu drogowym!!
          • sliwka1977 Re: chamstwo w autobusie 17.12.04, 09:15
            Chodzi o to, że gdyby WSZYSCY z autobusu zareagowali, to nawet 3 osiłków
            spasowałoby. Chyba nie rzuciliby się na 20 osób?
    • Gość: zdruzgotana gumka Re: chamstwo w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:30
      po prostu mnie zatkało..nigdy w życiu bym nie uwierzyła, że taka sytuacja może
      zaistnieć..brak mi słów..i naprawdę trudno znależć rozsądne rozwiązanie; choć
      (być może..) wszystkich w autobusie by nie pobił, gdyby zareagowali ? problem
      odpowiedzialności zbiorowej= "biedny dziadek,ale i tak dobrze że sam nie
      oberwałem!".Dziękuję za takie poczucie bezpieczeństwa, społecznej integracji w
      walce przeciw dewiacjom. Podejrzewam, że gdyby rzucił się na mnie w tramwaju
      gwałciciel, następnego dnia przeczytałabym równie rzewny list po tytułem "dziś
      w zatłoczonym tramwaju.."
    • evamarija Re: chamstwo w autobusie 16.12.04, 11:58
      Niedawno w Szczecinie pani tramwajarz(?) lat 50 wyrzucila goscia ktory wyzywal
      jakiegos murzyna i pisalo sie o tym w gazetach. Wnioski dwa: 1. sa jeszcze tacy
      odwazni ludzie. 2. jest ich tak malo ze trzeba pisac w gazetach.
      To ze sie boimy to jest normalne -kazdy czlowiek rozwaza sobie czy warto.
      Niestety, coraz wieksze chamstwo (lekko powiedziane) i coraz mniejsze poczucie
      bezpieczenstwa na to wplywa.
      A tak przy okazji - czy pamietacie okreslenie bezstresowe wychowanie? Czy to
      nie efekt?
      • Gość: ADAM Re: chamstwo w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 13:15
        Nie. Bezstresowe wychowanie zawsze jest związane z WYCHOWANIEM jednak...
        a chamstwo w narodzie ...samo się chowa i ma sie dobrze....

        co do przestaszonego kierowcy z mojego busa- do końca trasy jechałem razem z nim
        w kabinie....he, he....

        UŚWIADAMIAM WAS...po rozmowie z kierowcą. KIEROWCA JEST ODPOWIEDZIALNY za
        wszystko co się dzieje w busie. ja wiem,że to tylko teoria ale jednak...
        • rycha7 Re: chamstwo w autobusie 16.12.04, 13:32
          He, he...sprytnie. Wiem, jakie ma prawa i obowiązki przewoźnik, ale jak sam
          słusznie zauważyłeś prawo ustanowione a prawo egzekwowane to różne domeny:(

          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka