Dodaj do ulubionych

Cichy sylwester

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 14:34
Po ciężkiej pracy marzę o jednym - o świętym spokoju, ciszy i odpoczynku. Z
przerażeniem myślę o nadchodzącym sylwestrze i towarzyszącej temu
obowiązkowej euforii i jej przejawach w ogólnej populacji. Gdzie tu się
schronić? Mały sondaż wśród znajomych zaowocował propozycją - klasztor... Ale
nie wiem, czy tam przyjmują ateistów :)) Własny dom raczej odpada, bo
sąsiedzi już się o to zatroszczą, żebym nie spędziła tego dnia (i nocy) tak
jak mi się marzy. Ciekawe, czy ktoś jeszcze ma podobne marzenia, a może
jakieś pomysły na realizację? Pomysł dla organizatorów wypoczynku - maleńki
pensjonacik dla amatorów ciszy i spokoju...
Obserwuj wątek
    • Gość: leo Re: Cichy sylwester IP: *.mci.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 15:46
      jak ja bym chciał nie obchodzić sylwestra...
    • wadera3 Re: Cichy sylwester 25.12.04, 17:01
      przyjmują...klasztory....
    • Gość: mark taka szczesciara z Ciebie? IP: *.arcor-ip.net 25.12.04, 17:58
      i tyle masz rozrywki przez caly rok, ze w sylwestra musisz szukac wypoczynku?
      zazdroszcze...
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Cichy sylwester IP: *.toya.net.pl 25.12.04, 18:42
      ja bym spróbował na jakimś oddziale geriatrycznym...
      • Gość: sistrzyczka Re: Cichy sylwester IP: *.arcor-ip.net 25.12.04, 18:48
        Geriatryka no nie - tam jest stres dopiero i kazda sekunda przynosi tyle
        szalenstw. Jakas sliczna chatka na Mazurach np moj faworyt www.Kolodno-
        holidey.com
        • Gość: ja Re: Cichy sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 19:57
          nie wiem czemu ale wydaje wam wiekszosci sie ze pedzenia weekendu w kalasztorze
          to cos niebywalego i wrecz nienormalnego, a tak naprawde to oaza spokoju,
          odnalezienie siebie samego i zapomnienie o biegu szczorow.
          Sylwester spokojny- moze w zaciszu wlasnego domu:)
    • Gość: uszczypnij_muzo Re: Cichy sylwester IP: *.toya.net.pl 25.12.04, 22:11
      Cóż, ja również marzę o cichym, kameralnym Sylwestrze, spędzonym przy dobrej
      muzyce w towarzystwie kobiety(niestety - chwilowy brak takowej ;-) ), tudzież
      dobrych znajomych. Nie mam ochoty iść na kolejną bezcelową popijawę i udawać,
      że się dobrze bawię przy disco lat 80tych. O realizacji nawet nie myslałem,
      gdyż w tym roku byłoby to niemożliwe.. niestety.
    • Gość: lidadida Re: Cichy sylwester IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 10:09
      Z niektórych postów wynika, że chyba zaszło małe nieporozumienie... Nikomu nie
      polecam takiego spędzania sylwestra ani nie prowadzę kampanii na rzecz
      wyższości sylwestra spokojnego nad każdym innym. Po prostu byłam ciekawa, czy
      ktoś ma jakieś pomysły na taki właśnie sposób spędzenia tego dnia. I kropka.
      • sol_bianca Re: Cichy sylwester 26.12.04, 10:43
        A jak nie klasztor, to może buddyjska świątynia?
      • pia.ed Re: Cichy sylwester 27.12.04, 11:11
        Faktycznie widzialam gdzies ogloszenie o spedzeniu weekendu w klasztorze.
        Niestety nie pamietam gdzie to ogloszenie bylo.

        A spedzic Sylwestra w domu w CISZY jest niemozliwe z prostego powodu: sasiedzi
        nie beda cicho!!!
    • Gość: Hey Re: Cichy sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 01:55
      Gleboko w lesnej gluszy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka