Zranione kobiety

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:50
Czasami jest tak, że facet buduje silny emocjonalnie związek z kobietą z góry
wiedząc, że i tak nie będzie to nic na poważnie. Owi psychiczni bandyci,
okaleczają w nas zdolność do kochania. Czasem pastwią się utrzymując taki
"związek" bardzo długo. My kobietki po tym wszystkim jesteśmy zranione,
czujemy się te gorsze i jesteśmy obiektywnie starsze. Chciałabym wtedy
zaśpiewać "Żałuje, że cię znałam, żałuję, że kochałam, Bo nie wart jesteś
żadnej łzy,...."
    • Gość: Hubert Re: Zranione kobiety IP: *.chello.pl 25.01.05, 19:31
      Moze wobec tego lepiej od razu powiedziec mu czego Ty spodziewasz sie po
      zwiazku? Wtedy zobaczycie czy wasze cele sa zbiezne i sama mozesz ochronic
      siebie przed poczuciem zranienia.

      Pozdrawiam Hubert
    • Gość: Jola Re: Zranione kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:38
      Ja właśnie taka zraniona. Po 6 latach staram się żyć bez niego. Narazie idzie
      mi to bardzo nieporadbie, bardzo boli, ale wierzą, że stanę na nogi.
    • Gość: Gumis Re: Zranione kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 21:07
      Sorx ale kobiety tez nie sa bez winny wy caly czas nazekacie na nas ze my tacy i
      tacy nie robimy tego tamtego itd. A wy bez winny tez nie jestescie Ja i moja
      byla zerwalismy jednoczesinie zgodzilismy sie oboje ze do niczego to nie dojdzie
      ale sorx ale czy to znaczy zeby ona sie juz domnie nie odzywala to chyba nie
      jest OK !!!!
    • Gość: Albano Boczello Re: Zranione kobiety IP: 80.53.160.* 25.01.05, 21:11
      A co maja powiedzieć zranieni męzczyżni to sie nie liczy prawda
    • Gość: Męzczyzna Teoria kluczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 22:29
      Droga Przyjaciolko.... Prawda jest taka ze wiekszosc mezczyzn potrafi poruszyc
      serce Kobiety tylko je raniac.Jestem mezczyzna i przyznam ze wiele razy w zyciu
      postepowalem tak jak to opisujesz. Powiem Ci jedno: jesli mowisz o prawdziwych
      mezczyznach to oni predzej czy ponzijej orientuja sie jakim byli sk..... ale
      zazwyczaj jest zabyt pozno aby cos naprawic. Wyrzutu sumienia jednak sa... Wiem
      ze to marne pocieszenie.... Mama jednak pewna teorie o mezczyznach i kobietach.
      Oparta jest ona na bardzo madrym cytacie :Malo jest mezczyzn ktorzy znaja klucz
      do serca Kobiety..reszta obywa sie wytrychem" Mysle ze ci na ktorych trafialas
      mieli tylko i wylacznie wytrych. Uzywali go jak zlodzieje. wchodzac i
      zabierajac co mialas najlepszego. Uwierz w to ze gdzies tam jest facet ktory
      pozna klucz do Twojego serca, ktos z kim stworzysz idalna ukladanke, choc
      puzzle moga byc zupelnie rozne. Pozdrawiam:)
      • Gość: Teresa Re: Teoria kluczy IP: *.net-serwis.pl 26.01.05, 01:26
        lepiej zmądrzec póżno, niż wcale
        poza tym dzięki, bardzo cenny ten Twój post
      • Gość: Honorata Teoria kluczy - aneks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:07
        Czasem nawet "tacy" panowie potrafią przeprosić, ale
        to niczego nie zmienia, tak jak Napisałeś - jest już
        za późno... Dodam, że po takim doświadczeniu nasze
        małe, delikatne zameczki zamieniają się w tytanowe
        GERDY - nie otworzysz ich już wytrychem....
        • Gość: Jupi Re: Teoria kluczy - aneks IP: 80.51.184.* 26.01.05, 17:51
          spokojnie jutro tez jest dzien :) wstanie nowe sloneczko i kolejny raz usmiechnie sie na dziendobry.
          czas leczy rany... wiem bardzo czesto glebokie z jednej i drogiej strony sa osoby nie zaslugujace nieraz na miano czlowieka w zwiazku widza oni jedynie profity taki jest swiat i co gorsze sytuacja sie nie polepsza wrecz przeciwnie. kazdy z nas musi przejzec na oczy prawdziwy ksiaze i ksiezniczka nie istnieje w realnym zyciu jednak nasze serce moze dojzec takiego ksiecia w najmniej spodziewanej osobie tylko nalezy zapomniec o tym co mowia nam oczy i to gorsze "JA" pomyslmy ile razy mijajac pijanego, rumunke, cyganke, bezdomnego jednym spojrzeniem okreslalismy ta osobe nic o niej nie wiedzac. do czego daze... moze ten przyklad wyjasni jeszcze kilka lat temu bedac nad morzem i mijajac czesto ladne dziewczyny z "nieciekawymi" gosciami zadawalem sobie pytanie co ona robi z takim pajacem te kilka lat odpowiedzialo mi na to pytanie ich serce widzi w tym "pajacu" prawdziwego ksiecia
          pamietajmy ze swiecace gwiazdki lubia swiecic w rozne strony
        • Gość: Mężczyzna Teoria kluczy-odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:55
          Zdaje sobie sprawe z tego...kazde rozcarowanie jest kolejna cegla do muru ktory
          ma nas odzielic od ludzi i tego co potrafia nam zrobic. Zawsze jednak predzej
          czy pozniej musi znalezc sie ktos kto bedzie potrafil pokonac ten mur i uujrzec
          Ciebie taka jaka jestes na prawde. "Nad mur wzlecialem na skrzydlach milosci"
          jak mawia glowny bohater "Romea i Julii"> Cieszy mnie to iz napisalas ze Twoj
          zamek odporny jest na wytrychy a nie na klucz. Naprawde istnieja rowniez
          mezczyzni ktorzy n9ie szukja jedynie zaspokojenia swych potrzeb/ Jeszcze raz
          zapewniam Cie ze jest tam gdzies ktos kto w koncu pozna klucz do Twojego Serca
          i Duszy... moze to trwac nawet latami, ale zapewniam ze gdy taki ktos sie
          znajdzie to otworzy Twe serce aby Go juz nigdy nie opuscic. pozdrawiam Cie
          goraco
    • Gość: dunja Re: Zranione kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:33
      ja też jestem po takiej sytuacji i widzę, że nie jestem sama. Teraz próbuję się
      czymś zająć, nie wychodzi tak jak powinno ale wiem, że dam radę. Wiem też, ze
      jestm mądrzejsza o kolejne doświadczenie i podchodzę coraz bardziej ostrożnie
      poznając osobników płci przeciwnej. Musimy być silne i nie dawać się wplątywać
      w takie sytuacje
    • Gość: CzerwonaSonia Tak tak, a świstak.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:13
Inne wątki na temat:
Pełna wersja