vivern 25.01.05, 21:02 Chcialabym Wam moi mili tylko powiedziec, ze moj kot wlasnie siedzi ze mna na kanapie i probuje obmemlac mi kabel od laptopa... wczesniej probowal memlac rzepa z kabla od ladowarki i kabel sieciowy ;D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariolka99 Re: Moj kot - podejscie II 25.01.05, 21:49 A co on bezzebny ze tylko memla? Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Moj kot - podejscie II 25.01.05, 21:54 Widzialas, ze zeby ma - on po prostu lubi sobie pomemlac ;D Odpowiedz Link Zgłoś
rruuddyy Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:25 To tak jak Kudłaty, no nie?? :> Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:30 W zasadzie tak - z ta roznica, ze Kudlaty lubi sobie pomemlac raczej co innego niz kot. I pytanie - czemu tak Cie to, moj zlociutki, interesuje co Kudlaty lubi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:39 Chce żeby go Kudłaty pomemlał? Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:42 Blah!! Dziewczyno sa jakies granice... Odpowiedz Link Zgłoś
rruuddyy Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:44 A czemu wypowiadasz się w imieniu Kudłatego, co?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Moj kot - podejscie II 26.01.05, 20:47 Aco? Chcialbys miec chociaz nadzieje, ze Cie obmemla? ;D Musze Ci to niestety zakomunikowac - powiedzial "Nie ma mowy!!!!" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian18 Możesz mi pożyczyć kota??? 26.01.05, 22:32 Już ze 1,5 tygodnia po moim pokoju buszuje złośliwa mysza, która strasznie chroboce i nie daje mi spać w nocy. Mam zastawione 2 człapki, ale mysza jest cwana i zjada chleb albo kabanosa i nie chce się złapać:((((((( Objawia się tak koło 22 albo 23 i budzi mnie w środku nocy i zanim z powrotem zasnę to minie z pół godziny, a wstawać mi się nie chcę, żeby jej szukać, bo i tak od razu się schowa pod szafę czy łóżko, franca jedna. Potrzebuję pożyczyć kota tak na 2 noce, żeby ją upolował:-) A za III RP te człapki są jakieś lewe, za komuny były lepsze, psiakość. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
burakzbielawy Re: Możesz mi pożyczyć kota??? 26.01.05, 23:33 To musi być jakaś lewacka mysz. I do tego to pedalskie nasienie szatana chorbocze jeszcze. Ma tupet. Żadnego poszanowania dla ostoi konserwatywnnych wartości. A próbowałeś bana? Albo groźnie spojrzeć na nią? ps. prosze idź już sobie świętojebliwy Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Możesz mi pożyczyć kota??? 27.01.05, 08:49 Yoss, kot viv mógłby na tą mysz ewentualnie nasikać;D Mój jasiek próbowałby z nią porozmawiać, rudas uciekłby (wczoraj nie poznał mnie bo byłam w nowej pizamie;))) a mariolka...hm...nim by załapała ze cos sie dzieje to juz by o tym zapomniała..;D Myślę że nie jesteśmy w stania Ci pomóc. Pogadaj z maxiem, on zabije ją wzrokiem;D Odpowiedz Link Zgłoś