Dodaj do ulubionych

Krzysztof Lis nie żyje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:03
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ['][']['][']['] [']['][']['][']['][']['][']['][ ][']['][']['][']['] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:07
    • Gość: AAbb Re: Krzysztof Lis nie żyje IP: 141.11.234.* 01.02.05, 13:21
      dziwny zbieg okolicznosci:niezalezny czlonek Rady Nadzorczej PKN Orlen ginie w
      wypadku samochodowym, podczas gdy rozpoczynaja sie prace komisji majacej na
      celu wyjasnienie afery tegoz koncernu...
      • 2paco Re: Krzysztof Lis nie żyje 02.02.05, 12:28
        grunt to węszyć od razu spisek... ech, no further comments.
    • Gość: M. Droga na Serock jest strasznaLis to kolejna ofiara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:17
      • Gość: timo Re: Droga na Serock jest strasznaLis to kolejna o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:42
        [*]
      • p-iotr Re: Droga na Serock jest strasznaLis to kolejna o 02.02.05, 09:03
        Mistrzu - droga na Serock (tam gdzie jest jednopasmowa) jest prosciusienka. Nie
        gadaj wiec bez sensu.

        pzdr
      • 2paco Re: Droga na Serock jest strasznaLis to kolejna o 02.02.05, 12:30
        droga może i jest straszna, ale żadna by taka nie była, gdyby kierowcy dostosowywali sie do trudnych warunków. nie wiem jak zginął Krzystof Lis ([*]), ale jeśli na jakiejś drodze regularnie giną ludzie, to świadczy to nie tylko o trasie, ale przede wszystkim o kierowcach.
      • Gość: aza Re: Droga na Serock jest strasznaLis to kolejna o IP: 212.160.172.* 02.02.05, 13:49
        Droga, od kiedy ją wyremontowano - jest bardzo dobra. I chyba właśnie za dobra,
        bo kierowcy rozwijają na niej za duże prędkości. Nagminne jest wyprzedzanie na
        3-ciego, albo w niedozwolonych miejscach. Nie ma co narzekać na drogę, bo 99%
        wypadków na niej jest z winy kierowców. Wystarczy przypomnieć wypadek w Serocku
        sprzed roku kiedy zginęła 3 osobowa rodzina, na której samochód najechał z
        przeciwnej strony rozpędzony samochód, który nie wyrobił się na zakręcie. Koleś
        ścigał się z kolegą, który pojechał inną trasą, który z nich jako pierwszy
        dojedzie do Warszawy.
    • Gość: Vortex Czy tak sam zginął? Czy nikt mu w tym nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:37
      ...pomógł? Nie mam na myśli wypadku, lecz niekiedy niewygodni ludzie ulagają czasem nagle śmiertelnym wypadkom. Pzdr.
      • Gość: gniewek Przyczyny wypadku zacznie badac specjalna komisja IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 16:07
        ale najpierw policja musi zwolnic z aresztu bialoruskiego kierowce ciezarowki,
        ktory oddali sie do swojej ojczyzny, no chyba ze pojdzie na wspolprace i sie
        powiesi w celi..
        Ja naprawde szczerze wspolczuje rodzinie zmarlego, ale nie moge sie powstrzymac
        od tego typu komentarzy.. po prostu nie wierze polskim(?) organom scigania
        odkad zabito gen. Papale, a kilku kluczowych swiadkow w niezwykle waznych
        procesach powiesilo sie w celi, badz otrulo sie zupa.
    • plopli Re: Krzysztof Lis nie żyje 01.02.05, 15:55
      (')(')(')
    • Gość: alan Re: Naprawic drogi IP: *.arcor-ip.net 01.02.05, 18:52
      Jesli drogi takie fatalne - naprawic wreszcie i polepszyc bezpieczenstwo.
    • Gość: hubi w taką pogode trzeba uważać na drogach ... :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 20:32
      • 2paco Re: w taką pogode trzeba uważać na drogach ... :( 02.02.05, 12:33
        j.w. niestety, takich mamy kierowców, że nawet jak sie uważa, to i tak można zginąć.. w tym kraju nigdy nie będzie bezpiecznie, bo do polskich (białoruskich, ukraińskich, rosyjskich i innyh yjskich) NIGDY nie dotrze, że jazdę należy dostosować do warunków. w NIemczech można śmigać po autostradzie nawet 300, jeśli ktoś tyle może wycisnąc z bolidu, a i tak ginie dwa razy mniej osób niż u nas.
    • Gość: yfrek śmierć IP: *.pwsz-ns.edu.pl 02.02.05, 08:35
      Może hamulce nawaliły....miał związek z Orlenem>>>>
      • 2paco Re: śmierć 02.02.05, 12:35
        jak członek Rady Polityki Pieniężnej (nie pamiętam dokładnie nazwiska, więc nie chcę go przekręcić) zginął z żoną w samochodzie, to nikt się nie doszukiwał jakichś spisków, a przecież Rada walczyła wówczas w mediach z rządem Millera... w zeszłym tygodniu zginął pianista Dżemu - może on też był w coś zamieszany i dlatego zginął? Waldemar Goszcz to pewnie była niezła szycha w strukturach mafijnych, bo zginął. O Komarze nie wspomnę, bo to było widać na kilometr, że zamieszany w aferę, i musiał zginąć na drodze. Innych już nie bedę wyliczał, bo każdy był w coś zamieszany.
        Boże, ludzie - darujcie!
    • Gość: gość krzysztof lis IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.02.05, 13:39
      Szkoda , panowie Lis nie mają jakoś szcęścia. ślijmy prośby do nieba by
      p. Tomasza nic złego nie spotkało.....na naszych i innych drogach..... i w ogóle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka