Dodaj do ulubionych

Kara śmierci ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 08:39
Powinna być czy nie ???
Bo ja jako katoliczka to juz nie wiem co o tym myśleć
No bo niby kościół tego zabrania
a wy jak uważacie ???
Obserwuj wątek
    • Gość: pak Re: Kara śmierci ??? IP: 57.66.193.* 07.02.05, 10:00
      Jezeli przyjmiemy, iz za przewinienie nalezy sie kara, nalezy rowniez stosowac
      kare smierci.
      Kara musi byc proporcjonalna do przewinienia.
      Poniewaz uznajemy, ze zycie ludzkie ma wartosc najwyzsza, jedyna proporcjonalna
      kara za morderstwo, jest kara smierci.
      Nie powinno miec znaczenia czy sie jest czy nie katolikiem.
      Tu chodzi o logike i konsekwencje.
      • Gość: Ciekawy ktos ci wybil oko,wybij i jemu ! IP: 195.175.37.* 07.02.05, 13:03
        Co to za pokraczne tlumaczenie zasadnosci kary smierci ! Przeciez w biblii
        wyraznie stoi,ze to Bog dal czlowiekowi zycie ze wylacznie on ma je prawo
        odbierac.Czlowiek,ktory zabija innego,takze stosujac kare smierci,stawia sie na
        rowni z Bogiem stworca. Poza tym kara nie powinna byc zemsta ale szansa na
        zrozumienie wlasnych win i cierpieniem za nie. Kara smierci nie spelnia w
        jakimkolwiek stopniu tej funkcji. Kara smierci to zemsta spoleczenstwa na
        czlowieku,ktory stal sie zly,bo spoleczenstwo nie spelnilo wobec niego swoich
        obowiazkow wychowawczych - dom,szkola,otoczenie.
        • Gość: pak Re: ktos ci wybil oko,wybij i jemu ! IP: 57.66.193.* 07.02.05, 14:49
          W Biblii rzeczywiscie wyraznie stoi, ze Bog dal czlowiekowi. Stoi rowniez, jako
          uniwersalne prawo, iz kara za morderstwo jest smierc.
          Takze Biblia jest tutaj dosyc klarowna.

          Nie kazdy jednak uznaje Biblie i jej system wartosci.
          Jezeli przyjmiemy, ze chcemy byc w karaniu konsekwentni, to kara musi byc
          proporcjonalna do przestepstwa. To wydaje mi sie logiczne. Karanie dozywociem,
          za naruszenie czyjegos dobrego imienia nie ma sensu i jest nieproporcjonalne do
          wykroczenia. Mysle, ze sie z tym zgadzasz.
          Dlaczego myslisz, ze kara smierci jest zemsta? Czy zasadzenie przez sedziego
          kary w wysokosci 10 000 zl rowniez jest zemsta? Jezeli nie, a nie jest,
          dlaczego KS ma byc zemsta? Brak logiki.

          "Kara smierci to zemsta spoleczenstwa na
          > czlowieku,ktory stal sie zly,bo spoleczenstwo nie spelnilo wobec niego swoich
          > obowiazkow wychowawczych - dom,szkola,otoczenie"
          To juz jest zupelnie nielogiczne, gdyz chcac byc konsekwentnym, nalazaloby
          przestac karac wogole.
          Morderca moglby argumentowac, ze to tak na prawde twoja wina, bo wywarles na
          niego zly wplyw.
    • Gość: ### Re: Kara śmierci ??? IP: *.uni.lodz.pl 07.02.05, 11:32

      czy zastanawialiscie sie kiedys ze ustanowienie takiej kary za największe
      przewinienia..niesie za soba taka konsekwencje ze ktos wyrok smierci na drugiej
      osobie musialby wykonac????..i teraz niech kazdy postawi sie w takiej
      sytuacji ..gdybym to np musiala byc ja....czy to byloby łatwe do wykonania?
      chyba nie ma takiego człowieka ktory by to zrobil z przyjemnoscia..no nie?
      wiec ja mowie głosno NIE w tej sprawie..
      pozdrawiam cieplutko wszytkich..:)
      • Gość: ###... jeszcze raz Re: Kara śmierci ??? IP: *.uni.lodz.pl 07.02.05, 11:35
        i kwestia tego czy sie jest katolikiem czy nie nie ma znaczenia..
        • Gość: kala Re: Kara śmierci ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:48
          kara śmierci nie jest karą sama w sobie; o ile bardziej męcząca może byc kara
          dozywocia; oczywiście, to my utrzymujemy więźniów z podatków, ale to nie
          znaczy, że jak kara smierci stanie się obowiązująca w polskim prawie karnym to
          duzo zaoszczędzimy;
          jestesmy społeczeństwem ucywilizowanym; dlaczego więc mamy zabijać ludzi; to
          jednocześnie powinnismy obcinać ręce złodziejom czy robic lobotomie pedofilom
          albo innym zboczeńcom;
          bądźmy konsekwntni; najpierw zajmijmy sie poprawieniem obecnego prawa karnego,
          a potem zacznijmy się dopiero zastanawiać nad 'dodatkami';
          polskie prawodawstwo ma tyle błędów, że cudem jest iż wciąż istnieje, bez słowa
          żadnej krytyki;
          radzę przeczytać kodeks karny;
          a co do kary śmierci, to ona ma się niejak do katolicyzmu...(przypomnijmy sobie
          chociaz wielką inkwizycję)

          pozdrawiam
          • Gość: pak Re: Kara śmierci ??? IP: 57.66.193.* 07.02.05, 12:33
            "kara śmierci nie jest karą sama w sobie; ile bardziej męcząca może byc kara
            dozywocia"
            Nie do konca rozumiem co masz tu na mysli. Kara smierci jest kara. Egzekucja
            nie jest przyjemna dla wieznia.
            Poza tym, kara (w tym smierci) nie jest zemsta. Jest po prostu proba (czesto
            niedoskonala) uregulowania dlugu.

            Konsekwencja w karaniu polega na wymierzaniu skazanemu kary proporcjonalnej do
            zla, ktorego sie dopuscil. Gwalcenie gwalciciela, czy molestowanie pedofila nie
            jest dobra forma kary, gdyz po pierwsze degeneruje osobe, ktora mialaby taka
            rare wykonac, a po drugie znamy inne metody, ktore sa akceptowalne i
            proporcjonale do czynu.

            Jezeli natomiast chodzi o obcinanie rak zlodziejom, to proponuje wycieczke po
            krajach, w ktorych kiedys taka kare wykonywano. Trzeba sie dobrze napracowac,
            zeby wypracowac sobie sytuacje, w ktorej ktos cos nam ukradnie. Oczywiscie
            teraz ta sytuacja sie zmienia.

            Pojecie bcia cywilizowanym troche sie wypaczylo. W imie (zle pojetego)
            poszanowania praw czlowieka, wielokrotni mordercy, gwalciciele i inni
            zboczency, ciesza sie zyciem na poziomie czesto niedostepnym dla ludzi, ktorzy
            utrzymuja ich ze swoich podatkow.
            Zdarza sie rownierz, ze skazancy morduja nawet za murami wiezien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka