Dodaj do ulubionych

Kij w mrowisko

18.02.05, 11:37
Po przeczytaniu wczoraj artykulu i komentarzy, szczegolnie komentarzy
nasunelo mi sie jedno pytanie.
Historia historia, nalezy ja odkrywac, przekazywac odklamana nastepnym
pokoleniom, ale jak dlugo nasza pamiec historyczna bedzie ksztaltowac nasz
stosunek np. do Niemcow. Mamy pretensje, ze mlodzi Niemcy nie znaja historii
lub ze te historie znaja ale troche przekrecona, ale z kolei jak ci, ktorzy
byli Nazistami mogli przed wlasnymi dziecmi i wnukami przyznac sie do
popelnionych zbrodni?
Wiem, ze jeszcze zyja Ci, ktorzy wojne przezyli, u ktorych pamiec jest wciaz
zywa, w koncu to 60 lat minelo i emocje nie obumarly. Ale my juz urodzilismy
sie pare ladnych lat po wojnie. Czy uwazacie, ze ci mlodzi Niemcy wciaz musza
pokutowac za zbrodnie swoich rodzicow, dziadkow?

Pare dni temu, gdzy rozmawialismy z naszym 8-letnim synem na temat rakiet i
broni przy okazji jakis wiadomosci w TV, zapytalismy by podal przyklad, na
jaki kraj rzucilby najpierw bombe. Natychmiast pojawila sie odpowiedz -
Niemcy. Troche smieszne, ale tez zastanawiajace, poniewaz ani nie
przekazujemy mu antypatii do tego narodu, ani tu filmow wojennych. Jedynie
te, ktore w naszej kolekcji pare udalo mu sie podejrzec.
Mam wrazenie, ze w tej kwestii my Polacy jestesmy o tyle dobrze postawieni,
bo my bylismy ofiarami, wiec mamy prawo dopominac sie o prawde i
sprawiedliwosc. No wlasnie, a jak powini sie czuc mlodzi Niemcy?
Obserwuj wątek
    • jofin Re: Kij w mrowisko 18.02.05, 11:41
      Zapomnialam podac link do art.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2553779.html
    • ijaw Re: Kij w mrowisko 18.02.05, 17:26
      "Czy uwazacie, ze ci mlodzi Niemcy wciaz musza pokutowac za zbrodnie swoich
      rodzicow, dziadkow?"

      Niestety, dopóki będzie pamięć o tamtych zdarzeniach, żywa, jak obecnie. Zmieni
      się, ale nie wcześniej, niż za 50 lat. Wraz z odejściem pokolenia, co prawda
      powojennego, ale wychowanego przez uczestników wojny, byłych więźniów, obozów itp.
      Jak widzisz, historia trwa, pojawiają się nieznane do tej pory akta. Bolesne,
      trudne, o których nie wiadomo co powiedzieć. Jak w przypadku prostytucji więźniarek.
      Czytałam artykuł. Wcześniej już była w necie ta sprawa. Naprawdę serdecznei
      współczuję tym kobietom, które były napiętowane także przez rodaków, jakby byly
      temu winne.

      Wrócę do tematu wieczor
    • ijaw Re: Kij w mrowisko 19.02.05, 00:14
      A co powiesz, Jofin, na "holocaust Drezna"? Zgadzasz się, by nazwać tak
      bombardowanie Drezna? NPD próbuje odwrócić historię. Drezno zostało
      zbomabardowane, w wyniku czego zginęło bardzo dużo ludności cywilnej, więc
      wszystko niby się zgadza. Mówisz: "Mam wrazenie, ze w tej kwestii my Polacy
      jestesmy o tyle dobrze postawieni, bo my bylismy ofiarami, wiec mamy prawo
      dopominac sie o prawde i sprawiedliwosc. No, właśnie, jak powinni czuć się
      młodzi Niemcy?"

      Czują się jak eksterminowani Polacy, Romowie, Żydzi w obozach koncentracyjnych.
      "Bombardowanie pamięci" artykuł w Polityce porusza kwestię tę i pamięci
      historycznej:
      " Pod koniec lat 90. do niemieckiej dyskusji na temat Oświęcimia doszedł nowy
      element: czy nie nadszedł czas, by pamięć o Holocauście uhistorycznić, a więc
      zamknąć w podręcznikach i przestać ją instrumentalizować politycznie. W 1998 r.
      Martin Walser – ten sam, który w 1965 r. (wtedy jeszcze sympatyzował z
      komunistami) pisał namiętny esej „Nasz Oświęcim” – w głośnej mowie wygłoszonej
      we frankfurckim kościele św. Pawła powiedział, że ma już dość ciągłego
      przypominania mu obozu i ma prawo odwracać wzrok na widok kolejnych dokumentów
      telewizyjnych. Z oburzeniem zareagował na to wówczas Ignaz Bubis, rzecznik
      niemieckich Żydów, nazywając pisarza „duchowym podpalaczem”."

      Pytanie co zrobić z pamięcią? A jeśli w miejsce zepchniętej historii do książek
      pojawi się podobna do tej z artykułu?
      Jest coś takiego jak odpowiedzialność narodowa.
      link do artykulu;
      polityka.onet.pl/162,1214698,1,0,2490-2005-06,artykul.html
      • jofin Re: Kij w mrowisko 23.02.05, 14:08
        Chyba znalazlam juz odpowiedz na postaiwone przez siebie pytania i chyba
        niepredko fakty III rzeszy i II wojny swiatowej beda mogly zostac
        uhistorycznione jak to twierdzi Krzeminski w POlityce.

        Ale postawiony przeze mnie problem zastanawia rowniez i innych. przytocze
        fragmeny dzisiejszego art. z onetu

        tygodnik.onet.pl/1216834,1,artykul.html

        Prawdziwym problemem nie jest bowiem NPD i jej kolejne prowokacje. O wiele
        ważniejsze jest dziś pytanie, jak uczyć historii kolejne młode pokolenia, jak
        przekazać im poczucie odpowiedzialności za tę historię? Dotychczasowe,
        zrytualizowane formy już nie przemawiają, a rozwijający się oddolnie “mit
        ofiary” zamazuje historyczne konteksty. I w ten oto sposób wracamy znowu do
        najważniejszego dziś dla Niemców pytania: jak ma wyglądać
        niemiecka “normalność”.

        • ijaw Re: Kij w mrowisko 23.02.05, 16:08
          A jak wygląda światowa normalność po wojnie?
          Zobacz ile jest jeszcze problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka