18.02.05, 13:17
Mlody nauczyciel i stary ida razem na lekcje. Mlody - stosy kserówek, teka
wypchana ksiazkami, dziennik w zebach, pełne garście notatek. Stary idzie
na luzaka, niesie tylko klucz od sali. Mlody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma napewno to wszystko w glowie...
- Nie synu, w dupie...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka