Dodaj do ulubionych

w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja

25.03.05, 15:16
Antyklerykałowie dostali do ręki przepotężną broń : internet. Poczytajcie
chociażby opinie z pierwszej strony Onet-u a dotyczace watków które lekko
chociażby zachaczają o tematykę religijną. Widać wyrażnie że ludzie mają już
dosc tej obłudnej i pazernej religii.
www.onet.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: itd itp to nic w porównaniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:25
      z ofensyfą Mocherowych Beretów i Radia Maryja...
      • Gość: Jan Re: to nic w porównaniu... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 25.03.05, 15:49
        Lechu przeskoczył płot w Toruniu więc koniec "moherowych beretow" i
        tzw "psycholi od Rydzyka" został zapoczatkowany. Sponsor radyja szmalcownik
        Kobylański prawie aresztowany ,drugi dobrodziej Moskal zmarł. Papież prawie
        umierający więc za chwilę i watykańscy protektorzy Rydzyjka też stracą
        stanowiska i wpływy. Wszystko na dobrej drodze aby zmarginalizować radyjowców.
        A internautów ,dzięki bogu przybywa...Tak więc ta przysłowiowa śnieżna kula
        antyklerykalizmu coraz większa i szybciej się tocząca. Polska dzięki
        internetowi wybija się na normalność.
        • Gość: Lidka Antyklerykalizm wynika z braku emancypacji... IP: *.cybernet.ch 30.03.05, 19:58
          Antyklerykalizm wynika z braku emancypacji...

          • andrzej105 Re: Antyklerykalizm wynika z braku emancypacji... 30.03.05, 20:53
            Gość portalu: Lidka napisał(a):

            > Antyklerykalizm wynika z braku emancypacji...
            >
            Parę słów tytułem rozwinięcia ,pliiiis.
            • Gość: Lidka Re: Antyklerykalizm wynika z braku emancypacji... IP: *.cybernet.ch 31.03.05, 20:25
              ani klerykalizm, ani antyklerykalizm, brak emocji...

              Temat "kler" to ostatnia rzecz, ktora sie warto zajmowac.

              Do tematu "kler" podchodzi sie bez jakichkolwiek emocji...

              Szkoda cennego czasu.



    • user0001 Rewolucji nie będzie... 25.03.05, 17:09
      W wielu miejscach obserwuję następującą prawidłowość: liberałowe (demokraci)
      chętnie korzystają z "nowinek technicznych", krytykując politykę konserwatystów,
      globalizm korporacji lub wytykając zacofanie organizacjom religijnym.
      Proponuję poczytać klasyczne strony, jak na przykład:
      www.whitehouse.org czy slashdot.org

      Konserwatyści nie prowadzą forów, nie biją piany, mają gdzieś całą tą gadaninę.
      Wiedzą oni, że fora czytają nieliczni, a do mas dociera się wykładając grubą
      kasę na spoty reklamowe przed wyborami.

      W Polsce jest podobnie, ogromna ilość komentarzy na forach, dziesiątki tysięcy
      słów pełnych nienawiści do duchowieństwa i *żadnych* działań. Gdzie są
      kandydaci otwarcie opowadający się za pełnym rozdziałem państwa od kościoła,
      gdzie, w dniu wyborów, są Ci którzy biją na forach pianę.

      Rewolucji nie będzie, forumowicze nagadają się, rozładują negatywne emocje, a
      potem pójdą podzielić się jajkiem, a może nawet zachaczą o rezurekcję.
      • Gość: init pewnie masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:41
        ale prawidłowość też jest taka, że ci używający nowych technologii są bardziej
        'rozwinięci' - a to że może to być gatunek wymierający w masie 'couch potatos'
        to inna sprawa...
      • Gość: Tadek Re: Rewolucji nie będzie...Nauka w sluzbie iluzji? IP: *.cogeco.net 30.03.05, 21:40
        Zobacz Pan moj wpis # 2992 pt. Nauka w sluzbie iluzji? oraz wpis Tadeusza
        Janusz # 2978 pt. Autorytet - Kapłaństwo i rodzina.
        www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/forum/glos/2004-02.html
        Autorytet - kto ma racje? wielkie "JA" i jeszcze raz "ja".
        Człowiekowi "nowemu" -współczesnemu wmawia się ze ucieka od wolności i odrzucił
        uznane dotąd oficjalne autorytety, takie jak np. Kościół, szkoła czy rodzina, i
        aby swoje decyzje podejmował bez sugerowania się nimi, w stanie absolutnej
        wolności. To jest iluzja. Człowiek nie może się bowiem obejść bez widocznych
        autorytetów, gdyż nikt sam dla siebie nie jest autorytetem we wszystkich
        dziedzinach (...) Obecny czlowiek nie jest wcale uzyskac absolutnej wolności,
        lecz poddaje się pod wpływ autorytetów niejawnych tz."Anonimowe autorytety
        lewicy". W takim przypadku dochodzi do perswazji ukrytej, czyli manipulacji -
        człowiek podejmuje decyzję w przekonaniu o swojej niezależności, nie zdając
        sobie nawet sprawy, że ta decyzja jest mu podsuwana czy nawet wręcz narzucana
        (...) do kategorii anonimowych autorytetów m.in. opinię publiczną, naukę, a
        zwłaszcza psychologię czy tzw. zdrowy rozsądek, mowiac, zdrowy rozsądek tj.
        suma przesądów danej epoki.... przy autorytecie opinii publicznej zwłaszcza
        przez sondaże opinii publicznej. Większość ludzi ma poczucie przynależenia do
        większej wspólnoty. Wykorzystując ten mechanizm, można wmówić bardzo wiele.
        Obecne prawdziwe sondaże TV i prasy posługują się wynikami sondaży opinii
        publicznej przez co stwarzają olbrzymie możliwości manipulacji, w koncu aby
        miec swoja racje zaczęli posługiwać się wynikami fikcyjnymi. Dlatego fikcyjne
        dane sondaży opinii publicznej pozwalaja na to ze Synod anglikański zachowuje
        się jak świecki parlament..... Pierwiastek duchowy i etyki absolutnej
        przeciwstawionej relatywizmowi zanikł. Po drugie, Kościół Anglii zmienia swoje
        nauczanie, bo przeniknęły do niego świeckie grupy nacisku. Jest w nim bardzo
        silne lobby homoseksualne, które sparaliżowało rygoryzm moralny Kościoła.
        Lobby homoseksualistów jest najsilniejszym lobby w Anglii, które infiltruje
        słabe instytucje, a taką jest bez wątpienia obecnie Kościół anglikański.
        • Gość: Tadek Re: Rewolucji nie będzie...Nauka w sluzbie iluzji IP: *.cogeco.net 30.03.05, 21:54
          Katechizm Kosciola Katolickiego ("KKK") w punkcie # 1730 o WOLNOŚĆI CZŁOWIEKA
          podaje ze: "Bóg stworzył człowieka jako istotę rozumną, dając mu godność osoby
          obdarzonej możliwością decydowania i panowaniem nad swoimi czynami. "Bóg bowiem
          zechciał człowieka pozostawić w ręku rady jego, żeby Stworzyciela swego szukał
          z własnej ochoty i Jego się trzymając, dobrowolnie dochodził do pełnej i
          błogosławionej doskonałości" Człowiek jest istotą rozumną, a przez to podobną
          do Boga; został stworzony jako wolny i mający panowanie nad swoimi czynami.
          Wolność i odpowiedzialność (KKK #1731) jest zakorzenioną w rozumie i woli
          możliwością działania lub niedziałania, czynienia tego lub czegoś innego, a
          więc podejmowania przez siebie dobrowolnych działań. Dzięki wolnej woli każdy
          decyduje o sobie. CZYTAJAC WPISY NA TEN TEMAT WIDZE ZE WIEKSZOSC DYSKUTANTOW
          NIE MA PODSTAWOWYCH WIADOMOSCI O ETYCE I CHRZESCIJANSTWIE, DLATEGO PODAM
          PODSTAWOWA TERMINOLOGIE NASZEJ ETYKI I WIARY. ZYJEMY W PRYMITYWNYM NOE-
          POGANSTWIE gdzie "ZABAWKI" SA CELEM ZYCIA:
          GRZECH jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest
          brakiem prawdziwej miłości względem Boga i bliźniego z powodu niewłaściwego
          przywiązania do pewnych dóbr. Rani on naturę człowieka i godzi w ludzką
          solidarność. Został określony jako "słowo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu
          wiecznemu". Grzech jest obrazą Boga: "Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i
          uczyniłem, co złe jest przed Tobą" (Ps 51, 6). Grzech przeciwstawia się miłości
          Boga do nas i odwraca od Niego nasze serca. Jest on, podobnie jak grzech
          pierworodny, nieposłuszeństwem, buntem przeciw Bogu spowodowanym wolą stania
          się "jak Bóg", w poznawaniu i określaniu dobra i zła (Rdz 3, 5). Grzech jest
          więc "miłością siebie, posuniętą aż do pogardy Boga" (KKK #1849&1850). Grzech
          zniewala Sile instynktu ktora jest bardzo burzliwa, ona jest opatrzona w
          uczucie przyjemnosci i samo-wypelnienia swego "ego", taka sila musi byc
          kontolowana przez rozum i wolna wole aby nie dopuscic do wybuchu i ludzkiej
          katastrofy. Punkt # 1852 (KKK) naucza ze "Grzechy są bardzo zróżnicowane".
          Pismo święte dostarcza wiele ich wykazów. List do Galatów przeciwstawia uczynki
          ciała owocom ducha: "Jest... rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała:
          nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść,
          spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy,
          zazdrość, OBZARSTWO, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam
          wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają,
          Królestwa Bożego nie odziedziczą" (Ga 5,19-21). KKK punkt #1853: Można
          rozróżniać grzechy w zależności od ich przedmiotu, tak jak w przypadku każdego
          czynu ludzkiego, w zależności od cnót, jakim przeciwstawiają się przez nadmiar
          bądź brak, lub w zależności od przykazań, którym są przeciwne. Można je
          uporządkować również w zależności od tego, czy dotyczą Boga, bliźniego czy
          siebie samego; można je podzielić na grzechy duchowe i cielesne bądź też
          grzechy popełnione "myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem". Źródłem grzechu
          jest serce człowieka i jego wolna wola, zgodnie z nauczaniem Pana: "Z serca
          bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże,
          fałszywe świadectwa, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym" (Mt
          15, 19-20). W sercu także przebywa zasada dobrych i czystych uczynków - miłość,
          którą rani grzech.
    • Gość: Azmodan Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja IP: 80.51.233.* 25.03.05, 20:45
      Mądrego, miło poczytać.
      Dziękuję za słowa otuchy i nadzieji. Niech się stanie. Amen.
      Jak to możliwe, że podobno katoli w Polsce jest 97%, a w internecie jadowitych
      antykatoli jest większość?
      Chyba "berety" nie korzystają z netu.....
      • Gość: wojt Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja IP: *.chello.pl 25.03.05, 22:19
        Jak to możliwe, że podobno katoli w Polsce jest 97%, a w internecie jadowitych
        > antykatoli jest większość?
        Katolicy nie mogą się wypisać z Kościolła, bowiem taka procedura jest nie przewidziana!!!!!!!!!!!!!!!!! Stąd 97 %
        A SZKODA!!!!!!

        Ponieważ przez Polskę, również przechodzi fala antyklerykalizmu i antydewocji, mam nadzieję, że wreszcie będziemy wiedzieć jak się ma fundamentalizm katolicki i ilu tych fundamentalistów w Polsce jest. Najwyższa pora, abyśmy wreszcie zaczęli żyć w państwie świeckim, a nie wyznaniowym, katolickim.
        I jeszcze jedno, Kościół jako firma powinien wreszcie zacząć się rozliczać z kasy, tej z danin, tej z "co łaska" i z własnych latyfundiów.
        Musimy dokonać rozdziału, trwałego i skutecznego: Państwo jest świecki, media publiczne są świeckie, szkoły są świeckie, religia jest w Kościele, a kółka różańcowe i inne fanatyczne zachowanie występują tylko w boźnicach i kościołach
        • andrzej105 Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo 25.03.05, 23:18
          Jeszcze 20-30 lat temu podobna sytuacja jak w PL była w
          Hiszpanii ,Irlandii ,Włoszech i Portugalii.
          Dzisiaj z klerykalizmu i buty Nygusów nic nie zostało. Demokratyczne
          media ,pluralizm,wzrost wykształcenia i wyższy standard życia spowodowały
          laicyzację tych społeczeństw. My jesteśmy na takim etapie na jakim te kraje
          byly 20-30 lat temu. Jest jednak zasadnicza róznica na plus. My mamy internet
          którego tamte społeczeństwa nie miały...
          • Gość: Azmodan Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: 80.51.233.* 26.03.05, 00:16
            niech Ci Bóg zapłaci stokroć za takie miłe informację.
            Chociaż życzyłbym sobie, żeby szlag trafił od razu - bez czekania 30 lat.
          • Gość: adam klech Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: 83.238.200.* 26.03.05, 22:43
            u nich to nieźle poszło!
            w irlandi katolicyzm już faktycznie przestał istnieć
            w hiszpanii do tego doszła ogromna nienawiść wobec KK za popieranie faszyzmu
            przez tyle lat

            we włoszech KK jeszcze się trzyma ale już niedługo... następny PAPA
            prawdopodobnie murzyn z brazylii rozwiąże tą kwestię

        • Gość: zdziwiony Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:43
          Korzystając z tego że nawet osoby obojete religijne, zachowują
          tradycję "święconki",ksiądz skorzystał z okazji i zrobił 'łapankę' na
          sprzątanie kościoła i plebanii, grożąc że nieposłusznych wymieni z nazwiska na
          mszy.Obserwowałem z boku jak coniektórzy, po przekazniu im tej
          wiadomości "pocztą pantoflową" rezygnowali z dopełnienia obrzędu i wracali do
          domu. Czyzby powrót do pańszczyzny i dziesięciny? A może ksiądz chiałby coś
          posprzątać w mojej firmie dla wyrównania rachunków?
          • Gość: Jadwiga Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: *.lublin.mm.pl 26.03.05, 18:35
            Zastanawiałam się skąd w KK jest hołdowanie obyczajów hierarchii, ślepego
            posłuszeństwa, pokory, uwielbienia, fanatyzmu? Przecież Chrystus nobilitował
            biedę i biedaków, sprawiedliwość, miłość, wybaczanie. Dla mnie obyczaje i
            tradycje KK mają jakiś zwiazek z Egiptem z czasów faraonów i odnosza się do
            hierarchii, a tradycje i obyczaje będące urozmaiceniem odgórnie organizowanych
            obrządków mają swoje źródło w obrzedach kulturowych pogańskich.
            • Gość: gost na temat moherowych beretów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:41
              Gratuluję poziomu dyskusji. Błędy ortograficzne świadczą o dobrym wykształceniu walczących z katolicyzmem.
              Uprzejmie inforumję, że moherowe berety noszą raczej babcie emerytki i trudno od nich wymagać, aby korzystały z komputera i internetu.
              Dziwi mnie furia, z jaką uczestnicy tego forum rzucają się na ludzi wierzących. Bo jak zapewne Państwo wiecie, Bóg - jeżeli istnieje - to nie jest ani w złym księdzu, ani w jego drogim samochodzie, ani w składce na tacę. Jest w tym najbiedniejszym i pogardzonym.
              Bóg i wiara to często wszytko, co ma. Zresztą, bogaci także mają problem z samym sobą i wtedy wiara w Boga - która nic nie kosztuje - może być jedynym lekarstwem na lęk, pustkę i bezsens życia.
              z wielkanocnym pozdrowieniem
              • czesiekkk Re: na temat moherowych beretów 26.03.05, 21:58
                O jakiej furii ty mówisz, bo jakoś nie zauważyłem. Czy furią jest postulat
                rozdziału Kościoła od Państwa, przecież to standard.
                Z jednym się zgadzam antyklerykalna rewolucja musi potrwać, może nawet 30 lat,
                elektorat optujący za Polską sklerykalizowaną chodzi na wybory i głosuje.
                • Gość: gost Re: na temat moherowych beretów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:10
                  O jakiej ty antyklerykalnej rewolucji mówisz. Czujesz się niewolnikiem kleru? To, że babcie chodzą do kościoła, to według ciebie oznacza państwo wyznaniowe? Ty przecież nie musisz chodzić do kościołą. (Jakbyś nie wiedział, to zawsze możesz powiedzieć - nie - i zostać w domu).
                  A na margninesie- co to za rewolucja, która trwa 30 lat. Niemrawi coś ci rewolucjoniści.
                  pzdr
                  • Gość: antyklerykał do gosta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:36
                    czarni wszędzie sie pchają.odbierają majątki które dał im podobno kiedyś Jagiełło.
                    po co Panu Bogu takie wielkie budowle.zajmują się zwyrodnialcy pedofilią i nie
                    ponoszą za to najmniejszej kary bo władza boi się ich ruszyć.a tu klakierom w
                    kieckach trzeba dobrać się do dupy i przegonić z kraju.do watykanu oni w
                    nienormalny sposób nas okradają.czytajcie Fakty i Mity.tam jest troszeczke opisana
                    sytuacja naszego katolickiego państwa
                  • andrzej105 pełzająca rewolucja 26.03.05, 22:47
                    Gość portalu: gost napisał(a):

                    > O jakiej ty antyklerykalnej rewolucji mówisz. Czujesz się niewolnikiem kleru?
                    T
                    > o, że babcie chodzą do kościoła, to według ciebie oznacza państwo wyznaniowe?
                    T
                    > y przecież nie musisz chodzić do kościołą. (Jakbyś nie wiedział, to zawsze
                    może
                    > sz powiedzieć - nie - i zostać w domu).
                    > A na margninesie- co to za rewolucja, która trwa 30 lat. Niemrawi coś ci
                    rewolu
                    > cjoniści.
                    > pzdr

                    Niektóre rewolucje trwają 2 dni. Inne 2 lata. A są i takie które trwają i 20-
                    30 lat. Mieliśmy "rewolucję przemysłową" , była "rewolucja obyczajowa",
                    trwa "rewolucja informatyczna" .Trwa też właśnie w PL "rewolucja
                    antyklerykalna". Wymienione rewolty są mało fajerwerkowe. Zwą je
                    czasami "pełzającymi rewolucjami". Tak więc "topór do łba przyłożony" -jak mówi
                    Pismo.
              • Gość: adam gościu IP: 83.238.200.* 26.03.05, 22:46
                to dlaczego w takim razie bronisz podłej i zbudowanej na kłamstwie korporacji
                skoro ona nie ma nic wspólnego z bogiem?

                broń boga
                broń wartości o których mówisz

                nie broń KK w kraju w którym bezdomnych przybywa tak samo szybko jak wielkich
                kościołów!!!!!!!!!!!



                • Gość: gost Re: gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:09
                  Bronię tych, którzy wierzą. I bronię (choć nie wiem, czy On potrzebuje mojej obrony) - Boga.
                  Wszystkie korporacje, szczególnie te zbudowane na kłamstwie, mają swój szybki koniec.
                  Bezdomnych przybywa przede wszystkim dlatego, że kraj jest źle rządzony, a ci którzy mieli rządzić - kradną.
                  Kościoły budują wierzący, którzy dobrowolnie oddają swoje pieniądze. Jak masz wyrzuty sumienia - oddaj jakiemuś bezdomnemu swoje mieszkanie, albo choć parę złotych, może uskłada sobie na jakiś dom.
                  A rewolucja niech trwa. Ze złem trzeba walczyć.
                  pzdr
                  • mxp4 Re: gościu 27.03.05, 07:21
                    Gość portalu: gost napisał(a):

                    > Bronię tych, którzy wierzą. I bronię (choć nie wiem, czy On potrzebuje mojej
                    ob
                    > rony) - Boga.
                    > Wszystkie korporacje, szczególnie te zbudowane na kłamstwie, mają swój szybki
                    k
                    > oniec.
                    > Bezdomnych przybywa przede wszystkim dlatego, że kraj jest źle rządzony, a ci
                    k
                    > tórzy mieli rządzić - kradną.
                    > Kościoły budują wierzący, którzy dobrowolnie oddają swoje pieniądze. Jak masz
                    w
                    > yrzuty sumienia - oddaj jakiemuś bezdomnemu swoje mieszkanie, albo choć parę

                    > otych, może uskłada sobie na jakiś dom.
                    > A rewolucja niech trwa. Ze złem trzeba walczyć.
                    > pzdr



                    Bog nie potrzebuje twojej obrony. A co ten kapiacy zlotem Watykan i opasli
                    zyjacy w luksucie ksieza maja wspolnego z Bogiem? Przeciez Jezus zyl skromnie
                    • user0001 Re: gościu 27.03.05, 11:37
                      > Bog nie potrzebuje twojej obrony. A co ten kapiacy zlotem Watykan

                      AFAIK rezydencje królów, w stolicach które nie zostały zniszczone przez wojny,
                      też kapią złotem. W czasach gdy powstawały podziwiane dziś pałace, Państwo
                      Kościelne obejmowało spory obszar Półwyspu Apenińskiego.

                      Czy wytykasz Rosjanom Kreml, Francuzom Wersal, a Polakom Wawel?

                      > opasli zyjacy w luksucie ksieza

                      Łączysz nie związane ze sobą pojęcia, widzę wiele osób mających problem z
                      nadwagą, które z trudem wiążą koniec z końcem. Otyłość to choroba cywilizacyjna,
                      czasy gdy problemy z nadwagą mieli jedynie bardzo bogaci dawno już minęły.

                      Nie wiem jak Ty, ale ja nie znam osobiście "opływających w luksusy" księży z
                      pierwszych stron gazet. Zanam natomiast kilku księży parafialnych. Jeżdżą tanimi
                      samochodami, nie mają wystrzałowych mebli, narzekają na o. Rydzyka i
                      wykoślawiony obraz chrześcijaństwa jaki prezentuje jego stacja.

                      Zgadzam się z przedpiścami, chcącymi pełnego rozdziału państwa od Kościoła, ale
                      nie zgadzam się z Twoją, bazującą na mitach i uprzedzeniach, argumentacją.
        • noli_me_tangere Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo 27.03.05, 00:18
          "Katolicy nie moga sie wypisac z Kosciola" (a po co sie wypisywac?) to, czy jestes Katolikiem czy nie nie zalezy od zadnego formalnego wpisu, wiec istotnie nie moga sie wypisac. Nie uwazasz sie za katolika, automatycznie przestajesz nim byc, proste.
          A propos dalszej czesci Twego postu, chyba zyjemy w calkiem innym kraju, Polska - krajem wyznaniowym, wolne zarty.
          • Gość: Katolik Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: *.f.strato-dslnet.de 29.03.05, 09:52
            Jeszcze nie placisz podatkow na kosciol! Kiedy jednak z twojego zarobku odciagna
            ci podatek koscielny, wtedy bedziesz musial sie wypisac z KK jezeli ci to nie
            odpowiada.
            • noli_me_tangere Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo 29.03.05, 10:53
              Pomysł wprowadzenia podatku koscielnego nie jest glupi, ale sadze, ze bedzie
              sie to dokonywalo raczej na podstawie dobrowolnej deklaracji (podobnie jak
              obecnie z mozliwoscia przekazywania 1% podatkow na okreslony cel spoleczny),
              wiec koniecznosci wypisywania sie nie bedzie.
        • Gość: Wypisany Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:51
          Gość portalu: wojt napisał(a):

          >Katolicy nie mogą się wypisać z Kościolła, bowiem taka procedura jest nie
          >przewidziana!!!!!!!!!!!!!!!!! Stąd 97 %

          Można wypisać się: www.e-kosciol.org/?id=jakwypisac
    • mxp4 Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja 27.03.05, 07:14
      major.dudek napisał:

      > Antyklerykałowie dostali do ręki przepotężną broń : internet. Poczytajcie
      > chociażby opinie z pierwszej strony Onet-u a dotyczace watków które lekko
      > chociażby zachaczają o tematykę religijną. Widać wyrażnie że ludzie mają już
      > dosc tej obłudnej i pazernej religii.
      > www.onet.pl/



      Dzieki Bogu wielu juz na oczy przejrzalo, jednak nie ma sie co ludzic w Polsce
      jeszcze minie 100 lat zanim wszyscy przejrza. Modla sie juz bez mala do papieza
      tak jakby to byl zastepca Boga na ziemi, modla sie juz prawie do ksiezy
      obojetnie jacy by nie byli nawet pedaly , nawet pedofile ale w sutannie.
      Koscioly przypominaja dekoracje w teatrze a ja wole ascetyczne kosciolki takie
      jakie widze w Stanach. Krzyz troche kwiatoe i swiec i nic nie odwraca uwagi od
      modlitwy.
      • Gość: gost Będą się smażyć w piekle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 09:09
        Masz rację. Ociekający złotem Watykan i drogie samochody księży nie mają nic wspólnego z Ewangelią i ubóstwem, którą głosił Jezus.
        Każdy ma swoje sumienie. Księża także. Każdy odpowie za swój grzech.
        Najgorsze są takie uogólnienia - wszyscy modlą się do papieża. Kto to są wszyscy - jeden, dziesięć, czy sto tysięcy. Ja się modlę do Boga. Czy ja też jestem - "wszyscy"?.
        pzdr

    • mxp4 Re: Wreszcie w Polsce wzbiera antyklerykalna rewo 27.03.05, 07:24
      qwerty_onanista_z_tarnowa2 napisała:

      > wszyscy bedziecie sie w piekle smazyc
      > a djably beda was widlami kuc



      za co za ksiedza pedala lub pedofila za opaslego kleche, za ksiedza alkoholika,
      czy tego co ma kochanke? Za Krolestwo watykanskie? Wolne zarty.
    • pat34 Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja 27.03.05, 14:33
      List ten kieruję do obrońców KK.
      A co się Dziwisz, że w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja....
      Kościół sobie sam na to zapracował.Wiesz, to co Ci zaraz napisze o Kościele
      katolickim może Was zbulwersować, ale napiszę: Dla mnnie Kościół katolicki jest
      instytucją bezużyteczną pod względem religinym i społecznym. W krajach, gdzie
      nie ma dominacji katolicyzmu jest mniejsze bezrobocie, przestępczość, bicie
      kobiet{patriarchat}. A w Polsce? Sami widzicie. Co Kośiół przynosi dla III RP?
      Stalin, Hitler, komuniści polscy w PRL-u nie zniechęcili Polaków do chodzenia
      do KOscioła. Udało to DOSKONALE się rządom po 1989 roku. Wystarczyły ulgi
      celne, podatkowe{vat}, dotacje z budżetów miast i państwa na Caritas i inne
      kościelne organizacje. NIgdy nie słyszałem o rzetelnym rozliczeniu dotacji
      państwowych otrzymanych przez Kościół.
      Radia MAryja, a konkretnie jego słuchaczy i twórców - nie skomentuje. Zrobi
      się za długi post...
      Wystarczyły jedynie przywileje ekonomiczne, aby zniechęcić ludzi do
      uczęszczania do Koscioła. Stalin i polscy komuniści na to nie wpadli.
      Pozdrawiam wszystkich zwolennikow Kościoła. Tylko mam do was prośbę: nie
      oszukujcie samych siebie, że Kościół jest o'k .
      Pozdrawiam
      • Gość: gost Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:12
        Kto to jest Kościół? Rydzyk? Jankowski? Czy inny ksiądz, który budzi zgorszenie?
        Kościół to ludzie, który wspólnie wierzą, że po śmierci jest inne życie. Którzy wierzą, że Bóg oddał swojego Syna, aby ten przez swoją dobrowolną śmierć uwolnił ludzi, także ciebie, od wiecznego potępienia. Abyś kiedyś po śmierci mogła żyć poza w szczęśliwości.
        A to, że niektórzy księża postąpują wbrew Ewangelii... To już ich sprawa i sprawa ich sumienia. No trudno, nie wszyscy są doskonali.
        Mam nadzieję, że jest to tylko niewielka część. I mam nadzieję, a nawet znam takich, którzy zostali księżmi, aby głosić Dobrą Nowinę o tym, że Śmierci nie ma. Którzy zostali księżmi z powołania, a nie aby korzystać z przywilejów finansowych.
        Bóg i Wiara to nie księża. Bóg jest ponad księży z ich ludzką ułomnością. Bóg to nie jest hierarchia kościelna. Kościół to nie hierarchowie, ale - o czym na wstępie - wspólnota ludzi wierzących.
        pzdr
        • andrzej105 Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja 27.03.05, 22:18
          Gość portalu: gost napisał(a):

          > Kto to jest Kościół? Rydzyk? Jankowski? Czy inny ksiądz, który budzi
          zgorszenie
          > ?
          > Kościół to ludzie, który wspólnie wierzą, że po śmierci jest inne życie.
          Którzy
          > wierzą, że Bóg oddał swojego Syna, aby ten przez swoją dobrowolną śmierć
          uwoln
          > ił ludzi, także ciebie, od wiecznego potępienia. Abyś kiedyś po śmierci mogła
          ż
          > yć poza w szczęśliwości.
          > A to, że niektórzy księża postąpują wbrew Ewangelii... To już ich sprawa i
          spra
          > wa ich sumienia. No trudno, nie wszyscy są doskonali.
          > Mam nadzieję, że jest to tylko niewielka część. I mam nadzieję, a nawet znam
          ta
          > kich, którzy zostali księżmi, aby głosić Dobrą Nowinę o tym, że Śmierci nie
          ma.
          > Którzy zostali księżmi z powołania, a nie aby korzystać z przywilejów
          finansow
          > ych.
          > Bóg i Wiara to nie księża. Bóg jest ponad księży z ich ludzką ułomnością. Bóg
          t
          > o nie jest hierarchia kościelna. Kościół to nie hierarchowie, ale - o czym na
          w
          > stępie - wspólnota ludzi wierzących.
          > pzdr

          Mowa trawa. Bełkot. "Wspólnota ludzi wierzących". :)))
          Ta "wspólnota" ma w Kościele Ltd tyle do gadania co przepraszam za porównanie
          Zydzi w ......
          • Gość: gost co to jest wspólnota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 07:20
            Drogi Andrzeju rozumiesz słowo "wspólnota"?
            To tak jak z narodem. Czy Polacy to Kwaśniewski, albo Kulczyk?
            Naród - to jakbyś nie wiedział - to ty, i ja, i ci, którzy tu z nami gadają na forum. I co z tego, że ktoś, kto miał rządzić kradnie. Trudno. Pomyliliśmy się.
            Ale tak naprawdę Polacy, to my - zwykli ludzie. Kilkadziesiąt milionów zwykłych ludzi. Nie dwóch, trzech czy nawet stu złodziei, którzy rządzą.
            Tak samo jest z Kościołem jako wspólnotą.
            Chodzę do kościoła, po to aby się modlić.
            Gdy się modlę ważne jest dla mnie, aby odczuć obecność Boga i jego pomoc w moim życiu. Denerwują mnie drogie samochody księży, ich kochanki, ich pedofilskie praktyki, ich głupota. Niestety nie wszyscy zostali apostołami Chrystusa z powołania. Nie wszyscy są doskonali.
            Ale wiem, że wspólnota ludzi wierzących, to nie oni, ale ci którzy razem się modlą i razem wierzą, że jest Bóg.
            pzdr
            • andrzej105 Re: co to jest wspólnota 28.03.05, 18:50
              Dalej twierdzę że w Kościele Ltd brak jakiejkolwiek wspólnoty. Jest podleglość
              jak w wojsku. Najniżej sa wierni(szeregowcy). To jest ta masa która ma dać kasę
              i wpływy. Mówienie o "wspólnocie wiernych" to mydlenie oczu.
    • hubkulik Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja 28.03.05, 19:03
      W TVNie podali ze podobno 90% Polakow pojdzie do kosciola w swieta.

      Pozdrawiam Hubert
    • pewien_student jesli jakakolwiek rewolucja w dodatku 28.03.05, 20:05
      a w dodatku anty-costam wzbiera, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. przynajmniej
      jak dotad z rewolucji anty-costam nic nigdy dobrego nie wychodzilo, ba, z
      rewolucji jakotakich nic dobrego nie wychodzilo, wiec nie spodziewam sie takze
      zeby ta konkretna miala zmienic cos... na lepsze.
    • andrzej105 Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja 28.03.05, 21:07
      niby student a takie rzeczy wypisuje :)
      • Gość: gost do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 07:13
        Byłeś kiedyś w kościele? Albo czy miałeś kolegów, z którymi wspólnie coś robiliście. Na przykład graliście w piłkę, abo poszliście na mecz kibicować piłkarzom. Albo czy w ogóle byłeś w grupie, która tworzyła jakąś wspólnotę. Czy miałeś w swoim życiu sytuację, że z jakimiś ludźmi łączyła cię jakas sprawa? - to jest właśnie wspólnota.

        Gdy chodzę do kościoła, aby sie modlić i przeżyć spotkanie z Bogiem - choć równie dobrze moge modlić się do niego na łące za miastem, a nawet w środku miasta, ale w kościele Bóg działa szczególnie - no to gdy chodzę, to nie czuję się jakims szeregowcem, który ma dać kasę. Pomijając to, że niewiele co zarabiam, a więc na składkę mogę rzucić - jeśli mam - złotówkę, dwa złote, to w kościele ksiądz dla mnie jest tym, który prowadzi modlitwę. I niczym innym - żadnym generałem, czy jakimś kapitanem. I gdy on odprawia mszę, to choć sprawuje święte czynności - unosi ciało Boże - to wiem, że jest tylko ułomnym człowiekiem, który ma swoje grzechy na sumieniu.
        Jestem zwyczajnym wiernym, ale nie czuję sie gorszy i podległy pod żadnego księdza, proboszcza, czy biskupa. Pamiętem nawet o tym, że nasz Jan Paweł II, choć wydaje to się niemożliwe, także w swoim sumieniu czymś grzeszy i z czegoś się spowiada.
        Jest dla całego kościoła autorytetem w sprawach wiary, ale jako człowiek ma też coś do poprawienia.
        Ale się Andrzeju nie przejmuj. Wobec Chrystusa i Boga wszyscy są równi i wszyscy są tak samo przez nich kochani. Także Ty.
        pzdr
        • tentegopolubowny Re: Zorganizuj u siebie w domu 29.03.05, 08:00
          Problem polega na tym, że wielu ludziom potrzeba kościnych murów do wyrażenia
          tego co jest możliwe do wyrażenia w sercu bez murów, bez nudnych kazań, bez
          całej tej wymyślonej oprawy. Ale to jest też nawyk, przywiązanie, bo oczywiście
          że można bez murów kościoła, nawet wtedy jest lepiej. Zorganizuj u siebie w domu
          mały kącik gdzie będziesz miał spokój i zobaczysz, że to jest możliwe. Ale każdy
          kościół murowany, krzyż, czy ubiór zakonny to również manifestacja władzy.
          Niektórzy ludzie to lubią, mogą pomyśleć o sobie że są ważni, itd. Ta władza
          jest iluzją, ale ciągłe powtarzanie tych samych schematów prowadzi do tego, że
          można mniemać, że to jest rzeczywiste. No więc wybór masz: iluzja czy próba
          znalezienia w sobie tego czego ludzie szukają na zewnątrz.
          • Gość: a. Re: Zorganizuj u siebie w domu IP: 217.149.242.* 29.03.05, 10:05
            Wielu tak jak Ty próbuje z zewnątrz reformować kościół, jednocześnie nie
            ukrywając swojej niechęci wobec niego, co wydaje sie dość zabawne.
            Nie mozna być chrześcijaninem modląc sie wyłącznie w pojedynkę - Jezus wyraźnie
            zachęcał do modlitwy wspólnotowej.
            Co do manifestacji władzy za pomocą krzyża czy habitu zakonnicy, to i smieszno,
            i straszno, co przewrotnego moze wygenerować umysł ludzki. Zapewniam Cię,
            jestem osobą posługującą sie swoim intelektem w sposób, o którym nie masz
            podstaw sądzić, ze jest gorszy od Twojego . Sprowadzanie skomplikowanych spraw,
            które dla wielu ludzi sa treścią i pokarmem zycia duchowego, do takiej
            alternatywy, świadczy o poczuciu wyższosci intelektualnej wobec tych ludzi. A
            to od razu budzi moje wątpliwości.
            • tentegopolubowny Re: Zorganizuj u siebie w domu 30.03.05, 02:18
              "nie ukrywając swojej niechęci wobec niego", chyba mylisz pojęcia, to była
              krytyka a nie niechęć, punkt widzenia; natomiast w towim wypadku jest niechęć
              ponieważ musisz kogoś post określić negatywnie aby broń Boże nad tym się nie
              zastanowić.

              "Nie mozna być chrześcijaninem modląc sie wyłącznie w pojedynkę"
          • major.dudek Re: Zorganizuj u siebie w domu 29.03.05, 11:38
            tentegopolubowny napisał:

            > Problem polega na tym, że wielu ludziom potrzeba kościnych murów do wyrażenia
            > tego co jest możliwe do wyrażenia w sercu bez murów, bez nudnych kazań, bez
            > całej tej wymyślonej oprawy. Ale to jest też nawyk, przywiązanie, bo oczywiście
            > że można bez murów kościoła, nawet wtedy jest lepiej. Zorganizuj u siebie w dom
            > u
            > mały kącik gdzie będziesz miał spokój i zobaczysz, że to jest możliwe. Ale każd
            > y
            > kościół murowany, krzyż, czy ubiór zakonny to również manifestacja władzy.
            > Niektórzy ludzie to lubią, mogą pomyśleć o sobie że są ważni, itd. Ta władza
            > jest iluzją, ale ciągłe powtarzanie tych samych schematów prowadzi do tego, że
            > można mniemać, że to jest rzeczywiste. No więc wybór masz: iluzja czy próba
            > znalezienia w sobie tego czego ludzie szukają na zewnątrz.
          • major.dudek Re: Zorganizuj u siebie w domu 29.03.05, 11:43
            tentegopolubowny napisał:

            > Problem polega na tym, że wielu ludziom potrzeba kościnych murów do wyrażenia
            > tego co jest możliwe do wyrażenia w sercu bez murów, bez nudnych kazań, bez
            > całej tej wymyślonej oprawy. Ale to jest też nawyk, przywiązanie, bo
            oczywiście
            > że można bez murów kościoła, nawet wtedy jest lepiej. Zorganizuj u siebie w
            dom
            > u
            > mały kącik gdzie będziesz miał spokój i zobaczysz, że to jest możliwe. Ale
            każd
            > y
            > kościół murowany, krzyż, czy ubiór zakonny to również manifestacja władzy.
            > Niektórzy ludzie to lubią, mogą pomyśleć o sobie że są ważni, itd. Ta władza
            > jest iluzją, ale ciągłe powtarzanie tych samych schematów prowadzi do tego,
            że
            > można mniemać, że to jest rzeczywiste. No więc wybór masz: iluzja czy próba
            > znalezienia w sobie tego czego ludzie szukają na zewnątrz.
            śmieszna ta cała teatralna oprawa. muzyka. te kolorowe stroje księży. wszystko
            to po to aby zrobić na wiernych wrażenie ,stłumić u nich krytyczne myślenie i
            koniec końców obłupić w białych rękawiczkach :))))
            • Gość: gost nie jesteś niewolnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:23
              Nic nie musisz, nikt cię nie obłupi w białych rękawiczkach, nikt na siłę pieniędzy od ciebie nie wyciąga. Możesz być lub wyjść.
              pzdr
              • tentegopolubowny Re: nie jesteś niewolnikiem 30.03.05, 02:07
                Wyszedłem, czuję się znacznie lepiej.
                • Gość: gost Re: nie jesteś niewolnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:10
                  Gratuluję decyzji. Mogłeś wcześniej, szybciej byś sobie ulżył.
                  pzdr
                  • tentegopolubowny Re: nie jesteś niewolnikiem 01.04.05, 07:50
                    To miało miejsce już dosyć dawno (wyjście), ale aby wyjść musiało zajść
                    zrozumienie jakiego rodzaju są to środki ograniczjące. To nie jest łatwe w
                    wypadku wzrastania w warunkach polskich. Całe szszęście, byłem wtedy w Berkeley
                    w Kalifornii i to pomogło.
        • luty10 Re: do gosta 02.04.05, 15:34
          Gość portalu: gost napisał(a):

          ...ale w kościele Bóg działa szczególnie...

          tak wlasnie glosi sie 'prawde'...
          wypowiada sie zdanie, ktore sensu nijakiego nie ma,
          a jest jedynie powtarzaniem urojonych doktryn...
      • pewien_student :) 29.03.05, 13:37
        ano wypisuje. po prostu nietrawie ludzi, ktorzy z zalozenia i definicji sa
        anty-cos. a przykladu rewolucji o dobrych skutkach jakos tez przypomniec sobie
        nie moge wiec.... tak jakos wyszlo ze student nierewolucjonista wyrosl :))

        (moze gdyby ktos wreszcie zrobil rewolucje pro-costam, to bym zmienil zdanie :P )
    • Gość: wyborca w wyb. prez. wystartuje były ksiądz ,szef tyg."FiM IP: *.chello.pl 01.04.05, 15:04
      Roman Kotliński - były kat.ksiądz , szef tygodnika "Fakty i Mity" ,autor
      trylogii "Byłem ksiedzem" ,załozyciel Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja"
      wystartuje w wyscigu do fotela prezydenckiego. Polska normalnieje. Brawo !

      Wiecej : www.faktyimity.pl
      • Gość: Edmund Re: w wyb. prez. wystartuje były ksiądz ,szef tyg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 21:09
        I bardzo dobrze. Czytając jego komentarze, widać, że ma racjonalną ocenę rzeczywistości. Przede wszystkim już zrobił wiele dobrego. Redaguje tygodnik w którym demaskuje zakłamanie panoszace sie w mediach. Ma odwagę przeciwstawić się kościołowi. Zdemaskował wiele podłości popełnnianych przez funkcjonariuszy tej instytucji. Takiej odwagi nie można oczekiwać od żadnego z potencjalnych kandydatów. Oby społeczeństwo wreszcie otrzeźwiało i oddało swe głosy na Romana.
        • Gość: gost Re: w wyb. prez. wystartuje były ksiądz ,szef tyg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 07:13
          i na Edmunda też. Niech nas prowadzą w świetlaną przyszłość.
          • andrzej105 Re: w wyb. prez. wystartuje były ksiądz ,szef tyg 02.04.05, 14:49
            no i dobrze,popieram
    • Gość: Supaari Re: w Polsce wzbiera antyklerykalna rewolucja IP: *.chello.pl 02.04.05, 15:41
      Jeśli "antyklerykalna fala" pisze "zachaczają" zamiast "zahaczają", to się jej
      nie boję, bo to oznaka poważnych braków kulturowych tej "fali". Choć może
      trzeba się bać, bo barbarzyńcy zawsze są groźni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka