Gość: czytelnik "prawdziwa cnota krytyki się nie boi" IP: 217.153.90.* 30.04.05, 15:01 Może mieszkańcy tych krajów nie są doskonali, ale jeśli ich krytyka jest słuszna, to podziękujmy im....a nie atakujmy, jakby chcieli odebrać nam niepodległość....Nie popadajmy też w chęć przypodobywania się im za wszelką cenę...i uważania ich zdań za "nieomylną wyrocznię" ta więc zastanówmy się nad sobą i przeanalizyjmy to....co nam powiedzieli.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Stereotypy grozna rzecz IP: *.ny325.east.verizon.net 30.04.05, 15:55 Stereotypy to grozna rzecz. Niby odpowiadaja prawdzie a jak sie blizej przyjrzec to niewiadomo co o nich myslec. W sklepikach Chinatown z tandeta dla turystow trudno znalesc ceny na poszczegolne rzeczy. Trzeba sie zdac na laske sprzedawcy. Cena wzrasta lub spada w zaleznosci od kupujacego. Kiedy biore taksowke na zamowienie, to wiem ze zostane naciagniety. W przyplywie szantazu, kierowca nawet wyciagnie ze schowka rachunki ktore ma do zaplacenia. Japonka z ktora sie kiedys spotykalem okazala sie byc osoba niezbyt zainteresowana edukacja I budowaniem pierwszej Japonii. Okazalo sie ze nasi rowiesnicy w kraju kwitnacej wisni, dopisywali sobie stopnie w dzienniku nauczyciela. Prawie kazdy immigrant jest oceniany w podobny sposob przez tuziemcow. Pierwsza rzecz jaka dyskwalifikuje jest slaba znajomosc miejscowego narzecza. Tak na dobra sprawe jezeli znajomosc jezyka jest bardzo dobra to niewielki akcent w wymowie dodaje nawet uroku. Wiekszosc ludzi nie bedzie nawet podejrzewac ze ma do czynienia z osoba urodzona poza Stanami, do momentu az nie otworzy sie ust. Jezeli ktos ledwo duka I ledwo sklada zdania to moze byc uznany za osobe niezbyt silna intelektualnie. Zdarzylo mi sie kiedys wysluchac narzekan na glupote imigrantow. Brak znajomosci jezyka jest wyznacznikiem zdolnosci umyslowych. W takiej sytuacji mam zawsze jedna odpowiedz “widzialem jak Amerykanin zakrecal szesnasto-kolowym truckiem na Queens Blvd”. W przerwie pomiedzy roznoszeniem przesylek, kieruje swoje kroki do najblizszego sklepiku. Mam zamiar kupic herbate. Widze Meksykanina ktory wystawia na kraweznik worek pelen odpadkow I smieci. Kilka minut pozniej widze go za lada. Zabiera sie do nalewania wody do mojego kubka. Prawie krzycze “Stop, umyj rece”. Z pewnym ociaganiem spelnia moje zyczenie. Na odchodnym, wlasciciel sklepiku, Koreanczyk, bardzo lamanym jezykiem przeprasza mnie “oni sa glupi, ledwie mowia po angielsku” Od tej historii, za kazdym razem kiedy zjawialem sie w sklepiku, Meksykanie szeptali pomiedzy soba na moj widok “Diablo, diablo” Nasi rodacy ktorzy przybyli do Stanow w XIX i na poczatku XX wieku byli na ogol poslugiwali sie jezykiem polskim, trzymali sie tez razem w obrebie parafii. Negatywny stereotyp I dowcipy na nasz temat odnosza sie glownie do tamtego okresu. Jest jednak jeden pozytyw, w porownaniu z innymi nacjami nikt nie slyszal o polskiej mafii. Byc moze dlatego inni uznali nas za “myslacych inaczej” Pracuje z dwojka Amerykanow, tutaj urodzeni I tutaj wyksztalceni. Jeden z nich postanawia w pewnym momencie opowiedziec mi jeden z “polskich dowcipow”. Dosyc smieszny kawal wywolal u mnie naturalny odruch usmiechu. "Popatrz” mowi do drugiego “jaki glupi, smieje sie z dowcipu o sobie”. Powiedzialem mu zeby sie tak nie ekscytowal bo my mamy dokladnie takie same kawaly tylko ze o ..Amerykanach. Jego kolega potwierdzil “tak tak, zgadza sie, czytalem gdzies ze te dowcipy sa uniwersalne” wiecej mysite.verizon.net/plawrow/kilkapierwszychlatnowyjork/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frankyy Re: opinie kolegi Niemca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 16:22 nie rozumiem opinii kolegi z Niemiec, żadna z wymienionych przez niego kwestii nie jest taka oczywista jak np. Auschwitz, które zafundowali nam jego rodacy. Warto poczytać historię by dowiedzieć się o związkach Wilna z Polską, o tym że przyczyną przesiedleń Ukraińców po wojnie(akcja Wisła) było mordowanie polskiej ludności przez banderowców, no cóż Zaolzie tu trzeba sie w pierś uderzyć, krótko potem i tak Hitler zajął całe Czechy. Tak czy inaczej w żadnym z tych przypadków Polacy nie urządzali takich mordów na ludności cywilnej jak hitlerowscy Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabelek Re: opinie kolegi Niemca... IP: *.sympatico.ca 30.04.05, 17:04 Co to panowie nie macie o czym w XXI wieku z Niemcem rozmawiac. Ja ostatnio mowie do znajomego Niemca: -No to teraz mamy niemieckiego papieza. - Tak, pochodzi z Bawarii, tam skad moja rodzina. - Pewnie teraz zaczniesz czesciej do kosciola chodzic? - Ja wczesniej tez chodzilem. - To musisz sobie kupic nowe spodnie. - Dlaczego? - Bo w tych wygladasz jak polski parobek. Krok ci wisi do kolan jakbys w gacie nasral. -???? - Wlasciwie to ja sie na modzie nie znam , moze to jest jakis hip hop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: opinie kolegi Niemca... IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 19:29 "cóż Zaolzie tu trzeba sie w pierś uderzyć, > krótko potem i tak Hitler zajął całe Czechy" nie ma co sie bic w piersi za Zaolzie. O przynaleznosci Zaolzia mial decydowac plebiscyt. Ale Czesi woleli wykorzystac chwile, gdy wojska sowieckie staly nad Wisla do anektowania Zaolzia. 1938 Polacy odplacili pieknym za nadobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: opinie kolegi Niemca... IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.05, 10:06 To co sie w przeszlosci stalo, sie nie odstanie i tego nikt nie kwestionuje. Ale dla "mlodego" pokolenia, ktore sie urodzilo po wojnie nie jest zbyt dobre ciagle powolywanie sie na przeszlosc. Trzeba popatrzec do przodu. Przez to patrzenie w stosunkach polsko-niemieckich w przeszlosc, brak Polakom sil, aby konstruktywnie popatrzec w przyszlosc i zaczac budowac cos sensownego, zamiast tylko ciagle zazdroscic tym, ktorzy "przegrali wojne i niezasluzenie zyja w takim dobrobycie" Cytat polskiej 35-letniej, dosc znanej lekarki z ubieglego tygodnia, chelpiacej sie tym, ze gdy jej niemiecki koncern farmaceutyczny nie zafunduje tego czy owego kongresu na swiecie, to nie bedzie jego lekarstw przepisywac. Czy potrzeba komentarzy na ten temat? Kiedys jeden z amerykanskich Zydow, odrazony ciaglym grzebaniem w przeszlosci narazil sie bardzo swoim wspolbraciom, twierdzac "there is no business like shoah business". Niestety musze to samo stwierdzic w stosunku do Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.B. Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.04.05, 17:48 od paru miesiecy pracuje z samymi obcokrajowcami i musze przyznac, ze tworzymy naprawde swietna druzyne- czesc z nich juz w Polsce byla, czesc sie dopiero wybiera. Fakt- to ludzie mlodzi, wyksztalceni, bez uprzedzen, ciekawi swiata. Niestety wielu ''przecietnych'' obcokrajowcow wciaz nie widzi roznicy miedzy Poland , Holland a New Zealand i ich pytania na temat Polski naprawde moga wybic z rownowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 18:28 czesc, zyje za granica polowe zycia a przed wyjazdem jako mieszaniec nie czulem sie ani tym ani tamtym z moich narodowych pochodnych lecz widzialem ze mam inny sposob myslenia i dzialania niz moi rowiesnicy. kocham Polke ale roznimy sie tak bardzo ze czesto mysle czy to nie jest jakis figiel niebios. fascynuje mnie polska latwosc w bezkrytycznym przejmowaniu trendow no i to "bycie soba". a najbardziej niepododbalo mi sie ze w kraju mowi sie zle o swoich i chwali obcych i ze za granica Polacy sa wzorowymi pracownikami a w kraju nie. to byly dla mnie zawsze bolesne doswiadczenia choc nigdy nie wiedzialem dlaczego. pozatym brakuje mi w kraju ludzi myslacych "po prostej" i bez stalego "kombinowania w boki". takich jest raczej niewiele. bardzo mi glupio gdy wiem cos dokladniej i zawsze musze przymykac oko na ludzi ktorzy sie panosza bez cienia kompetencji i rozeznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 30.04.05, 20:03 No właśnie, moze to sposób myslenia nas ogranicza a nie zadne bycie Polakiem. Mam 28 lat, mieszkałam w Holandii, znam prawie całą Europe. Mój były chłopak to Szkot a szwagier to Anglik. Moje kuzynki mają mezów Włochów i Niemców. Ja pracuje w miedzynarodowej firmie i mam kazdego dnia kontakt z wieloma narodowosciami.. Te wszystkie opinie to jakies bzdury oparte na wypowiedzi jednej osoby i juz mowi sie, że Amerykanie tak o nas myslą a Niemcy tak.. Nieprawda, normalni, wyksztalceni ludzie nie maja glupich stereotypow.. Wszedzie na swiecie ludzie mysla w rozny sposob. Prawda jest taka, ze normalny człowiek nie ma poczucia bycia gorszym (ani Polak ani Niemiec). Mam tylko wrazenie, ze to czesto my Polacy wchodzimy w tylek innym narodom (zupelnie nie wiem dlaczego. Adamie, masz racje, czesto mowimy zle o swoich (tez nie wiem dlaczego). I takze brakuje mi ludzi myslacych "po prostej" bo tak zyje sie po prostu latwiej.. Nie wiem skad to wszystko bierze sie u Polakow, moze z ciaglego kombinowania w zyciu bo juz nie potrafia zyc inaczej? Ja tez kocham Polske ale czasami mam dosc tu mieszkania bo chciałabym zeby bylo normalnie (bez kombinowania i poczucia bycia gorszym) a widokow na to zadnych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Zgadam się z tym "włażeniem w tyłek" IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 30.04.05, 20:34 Jestem tłumaczem i też odnoszę takie wrażenie, ale moim zdaniem to dotyczy ludzi starszych, tzn. gdzieś tak od 35 - 40 wzwyż. Młodsi nie mają już kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.05, 23:49 Czesc Gosia, po powtornej lekturze, mysle ze te wypowiedzi zostaly wymyslone bo sa dokladnymi kliszami z reprezentowanych krajow, a wszystkie te kraje poznalem. p.s. cieszy twoja fajna odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosialska Do Superpaskudniaka i do Adama 01.05.05, 19:45 Ty Superpaskudniak, wlasnie Twoje wypowiedzi sa dokladnie takie jak Twoj nick! Wszedzie na świecie sa idioci i idiotyczne wypowiedzi!! Ja sie nie wstydze, ze jestem z Polski, I co z tego? Nie czuje sie gorsza niz Amerykanin (nawet lepsza niz przecietny Amerykanin, nie wyznaje kultu Ameryki) a wszyscy moi znajomi w calej Europie maja takie poczucie wlasnej wartosci i ambicje jak ja i nikt nie czuje sie jakos dyskomfortowo ze jest z tego albo z tamtego kraju. Glupota nas ogranicza, tylko i wylacznie!! I to beznadziejne: "Bo my tylko z Polski jestesmy.." Pytam sie: tylko? Polska to piekny, z historia kraj, szkoda, ze sami nie potrafimy ladnie o nim mowic za granica. Wstydze sie za Was Tacy Polacy co to tylko narzekaja!! p.s. do Adama: mi się tez podobala Twoja wypowiedz, ktora niejako zainspirowala mnie do wpisu:) Wiesz, zal mi tych wszystkich narzekaczy i tych co tylko krytykowac potrafia! Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosialska Re: Do Superpaskudniaka i do Adama 01.05.05, 21:12 Sprostowanie: Ale Ameryki tez nie potepiam (zreszta zadnego kraju nie potepiam). To tylko takie sprostowanie, zeby mi ktos nie zarzucil czegos czego nie powiedzialam.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosialska P.s.2 02.05.05, 22:18 "Gdy Polacy bedą umieli siebie samych cenic w domu, będą ich cenić i za granicą" - Stanisław Staszic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GW i obcy prole TYPOWY PRZYKŁAD GAZECIARSKIEGO ZAŚCIANKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.05, 00:37 Ludzie rozejrzyjcie się !!!! Spójrzcie na to co nasz naród osiągnął przez ostatnie 15 lat ! Z jakiego dołka wyszliśmy. Dołka do którego wepchnęli nas przodkowie tego typa z Bawarii. Najbardziej zaściankowy, nie jest niewykształcony polski chłop, bo prostych ludzi jest na całym świecie pełno. I nikt nie ma obowiązku być profesorem. Także wśród Niemców, Szwedów znajdziesz pijaków, złodziei i chamów (co najlepiej udowodnili ci "wypowiadający się" prostacy). Najbardziej zaściankowy jest gazeciarski ćwierć inteligncik sika**jący w majtki, kiedy tylko jakiś prol ze Szwecji wyłuszczy mu swoje mądrości objawione o naszym kraju. I przejmujący się nimi do tego stopnia, żeby cytować je w ogólnopolskim dzienniku. Czy wiecie co powiedzieliby krajanie tych prostaków z Niemiec, Szwecji, czy Stanów, gdyby jakiś Polak w ten sposób wypowiadał się o ich państwie ? Nie podoba się ? To spi**dalaj do swojego bantustanu. I to samo mówię tym paj**com. Spadaj kmiocie za Bałtyk jeśli ci się tu nie podoba, a nie będziesz zabierał pracę Polakom i jeszecze na nas pluł, chamie jeden. Najbardziej zaściankowe jest to, że w największym polskim dzienniku komukolwiek przychodzi do głowy pytać jakoweś smętne typy z zagranicy o nasz kraj ! Co to wgóle za wiadomość, że burak z Montany powiedział, że "Poland jest zla i dirty kraja" ? To, że ludzie w tym kraju przejmują się jeszcze opiniami proli z zagranicy, to jest naprawde powód do smutku, bo pokazuje nam, że Polacy mało jeżdzą po świecie. Ja, kiedy wielokrotnie wyjeżdżałem za granicę, zawsze spotykałem się z przejawami szacunku i sympatii. Szanowałem siebie i swoje pochodzenie, więc i inni szanowali mnie. No, ale ci dla których Michnik jest idolem nie mogą szanować swych korzeni, bo albo ich nie znają, albo są one takie same jak michnikowe. Nie warte szacunku. Takim rzeczywiście pozostaje tylko plucie z zawiści dookoła. Wszystkim którzy chcą dowiedzieć się jaki jest prawdziwy obraz Polski w środowiskach ludzi na poziomie, znaczących na świecie polecam lekturę "Financial Times", a nie gazeciarskiego bełkotu w wydaniu nieudaczników z Zachodu (bo tacy zazwyczaj do nas trafiają, na "kierownicze stanowiska", gdy przegrają rywializację o porządną posadę w swoim rodzinnym kraju). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahdi Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.05.05, 03:57 ich opinie?!!!!!!!!- odpowiadam: psy szczekajom a karawana idzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polka Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.aei.ca 01.05.05, 04:56 Ci obcokrajowcy i ich rzekome opinie sa wyssane z palca autora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: patetyczny IP: *.ventca.adelphia.net 01.05.05, 07:38 w tym znaczeniu znaczy godny pozalowania, chyba juz ktos przede mna to zuwazyl. i wlasnie godne jest pozalowania ze w tym polski tekscie ktos uzyl angielskiego sformulowania ktore znaczy zupelnie co innego po polsku. NIe nalezy sie przejmowac tym co inni o nas mysla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Masz racje IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.05, 10:59 "> Ci obcokrajowcy i ich rzekome opinie sa wyssane z palca autora." Tez tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunette1 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.aster.pl 01.05.05, 18:25 Zgadzam się z Tobą.Jestem Polką,nie mam kompleksów z tego tytułu,nie przeceniam Niemców,nie wierzę w wyższość rodowitego Amerykanina nade mną. Jestem wykształcona,mam poczucie wartości. Opinie innych o nas,to uguntowane od wieków slogany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szogun Superpaskudniak wsadzić głowę w kubeł zimnej wody IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 01.05.05, 08:50 to szybciej wytrzeźwieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabelek Re: Obcokrajowców opine o Polsce - przy kawie. IP: *.sympatico.ca 01.05.05, 10:57 Zadroszcze Polakom w kraju i tym zamieszkujacym w roznych krajach Europy. Obecnie wiedza Europejczykow o Polsce jest imponujaca. Z wpisow wynika, ze mozna sobie pogawedzic z nimi przy kawie na wiele bardzo interesujacych tematow. Juz nie wspominam nawet o takich sprawach jak zajecie przez Polske Zaolzia w 1938 roku, bo kto tutaj wogole w zyciu slyszal o jakims Zaolziu? Wiekszosc obcokrajowcow, ktorych spotykam to ludzie interesujacy sie swiatem glownie w niewielkiej odleglosci od swojego domu. Wielu "miejscowych", tj. tutaj urodzeni i jezykiem angielskim biegle wladajacy, a innych jezykow nieciekawi slyszelo tez co nieco o Polsce. Wiedza, ze jest w Polsce Warszawa i Lech Walesa. Spotkalem nawet takiego, ktory nigdy do Polski nie jezdzil, a mimo to wymienil jeszcze Cracow i Auschwitz. Znane i powszechnie cenione sa tez polskie pierogi z serem i ziemniakami. Troche wiecej o Polsce wiedza przybysze z Azji i Afryki, a najwiecej przedstawiciele narodow nalezacych kiedys do RWPG, czyli Zwiazku Radzieckiego i jego bylych sojusznikow. Jedna Rosjanka raz zwrocila uwage, ze Polacy bez wodki to ponuraki, poczucia humoru nie maja, zupelnie jak Rosjanie, ktorzy wyznaja stara ruska zasade, ze bez powodu tylko glupiec sie usmiecha. Czytajac niektore wpisy w tym watku wyobrazam sobie miny ich autorow i wydaje mi sie, ze Rosjanka miala racje. Byc moze to wplyw kultury rosyjskiej na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego, albo pozniejszy rezym bardzo powaznych sekretarzy? Sam pamietam jak w szkole bylem skarcony przez pana dyrektora i wiernego czlonka Partii za usmiechanie sie w jego obecnosci i jego dobra rade, ktora brzmiala dokladnie tak jak stare, ruskie powiedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mp.kozlowski GAZETOWA PROWOKACJA 01.05.05, 11:33 Nie wierzę w prawdziwość zamieszczonych opini - Gazeta je sfabrykowała, żeby sprowokować czytelników. Koniec, kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: GAZETOWA PROWOKACJA IP: 217.153.6.* 01.05.05, 11:49 PRAWDA w oczy kole. Odpowiedz Link Zgłoś
irek.gorczok Idz sie pobawic do piaskownicy 02.05.05, 00:06 Nie jestes anonimowy, twoje IP tylko potwierdzilo to czego mozna sie bylo spodziewac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 01.05.05, 12:10 A co o nas sądzą Rosjanie czy Ukraińcy? A może Turcy? ..albo Arabowie? co Irlandczycy? Hiszpanie? ..może Włosi? sądzę, że będą to opinie diametralnie różne od przytoczonych w artykule.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staropolak Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.05, 13:38 Njsmieszniejsze, ze nikogo na swiecie, poza Polakami, nie interesuje - co mysla o nich inne narody. Kazdy narod ma poczucie wlasnej wartosci i nie musi za wszelka cene jej udowadniac. O Polakach maja takie wyobrazenie, jakiego nabyli w kontaktach badz bezposrednich, badz posrednich. O innych narodach podobnie. Ale tylko Polacy biegaja zrozpaczeni za kazdym spotkanym obcokrajowcem (u siebie w domu, albo za granica) i pytaja : co sadzi o Polsce i Polakach. Kazdemu obcokrajowcowi wlasciwie to wisi, ale - z grzecznosci - odpowiada debilowi. Stad te rozne, najczesciej na odczepnego wyrazane opinie. I potem - jezeli opinia jest taka, jaka chcielibysmy uslyszec (baaardzo pozytywna, o Polakach-bohaterach i patryjotach, zdolnych, pracowitych i (hehehe( uczciwych) - kako rekompensate uznajemy owego cudzoziemca tez za godnego naszej przyjazni i sympati. Ale niech ktos powie, ze Polacy to brudni, nieporzadni, nieuczciwi awanturnicy - oooo: to wiadomo juz, ze albo Polofob, albo hitlerowiec, albo gupi Amerykaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 01.05.05, 14:01 masz rację staropolak, czytając te wpisy wychodzi mi na to, że jesteśmy gorsi niż można by przypuszczać, do każdej krytyki odnosimy sie jak stara panna do cnoty to jest poprostu żenujące Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Polak przy kawie IP: *.acn.waw.pl 01.05.05, 14:30 Oj, oj, jacy ci Amerykanie oswieceni. Siedzą sobie przy kawce i wyrażają opinie o Polakach. Ciekaw jestem ile procent Amerykanów wie gdzie leży Polska, a ile ich procent o Polsce nie słyszało wogóle. Sam zadaje sobie pytanie - jak w takim demokratycznym państwie jak USA mozliwe było odstrzelenie prezydenta Kennediego oraz zaaplikowanie mu raportu Warrena. Tak, tak oni mają wyjątkowy szacunek do swego państwa. Jak ostatnio doniosła TV młodzi Niemcy mają świadomość, że Polska istnieje od 1990 roku. To bardzo ciekawe i pouczające zarazem. Dlaczego Polak nie lubi swego państwa i nie przestrzega prawa? Takie osądy mogą formułować obcokrajowcy, którzy niewiele rozumieją z tego co się w Polsce dzieje. Niestety przyczyna tkwi i w państwie i w prawie. Jeżeli ty okradniesz państwo na 10 zl - jesteś przestępcą, jeżeli ciebie okradną - niska szkodliwość społeczna. To bardzo sprawiedliwe zasady - śmiechu warte. Społeczeństwo jest równe wobec prawa, władze równiejsze. Po piętnastu latach jesteśmy szczęśliwi, że mamy niezawisłe sądownictwo. Ja od piętnastu lat oczekuję na sądownictwo sprawiedliwe. Oczekuję na jasne zasady prawne. Mam dość prawa mętnego, którego wykładnie określać może każdy urzędas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dunde Re: Polak przy kawie IP: *.fbx.proxad.net 01.05.05, 15:47 Uwazam, ze Polacy za bardzo przejmuja sie krytykami innych nacji. Ja mieszkam juz od dawien dawna we Francji i tutejsi ludzie np. maja w zdecydowanej wiekszosci (z malymi wyjatkami oczywiscie) w nosie co jakis Chinczyk, Rosjanin, Szwajacar czy Polak o nich mysli. Oczywiscie ta prostacka czesc narodu jest przekonana, ze Francuzi i tak sa wielkim narodem i nikt im nie wmowi, ze jest inaczej a ci inteligentniejsi uwazaja, ze wszelkie sterotypy sa bez sensu, bo jak mozna wrzucac do jednego wora jakiegos prostaka z zabitej wsi i inteligenta o szerokich horyzontach myslowych. Czasami czytam mojemu francuskiemu mezowi obelgi jakimi jego narod jest obrzucany przez forumowiczow GW a on sie smieje albo kiwa glowa z politowaniem. Wszelkie krytyki dotyczace jego prezydenta, polityki zagranicznej Francji, machlojek francuskich politykow, obyczajowosci jego ziomkow splywaja po nim. W koncu nikt nie jest idealny a juz na pewno, nie bedzie sie czerwienil za kogos innego nawet jezeli ten ktos jest Francuzem. Zreszta w tym kraju schemat jest dosyc szeroki i luzny, dopuszczajacy niedoskonalosc w przeciwienstwie do nas Polakow, dlatego tak ciezeko nam zniesc wszelka krytyke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lalka Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 193.144.79.* 01.05.05, 15:31 Dorzuce niektore opinie "znawcow": Angielka (nauczycielka - na pytanie gdzie jst Polska): -Za Francja. Hiszpanie (studenci): -Polska? Tam jest bardzo zimno! - Polska jest baardzo daleeko! - Po jakiemu tam sie mowi? - Polska jest kolo Rumunii (a Rumunia gdzie? baardzo daleeko!) Hiszpanie (urzednicy): - To wy juz jestescie w Unii? - A macie euro? Niemiec (student): - Polacy kradna u nas samochody! - Polacy pija wodke na sniadanie. Oprocz przytoczonych tu dowodow ignorancji i zlego wychowania, jest tez wielu mlodych ludzi, ktorzy orientuja sie co nieco o historii, polityce itp. ale ogolnie takimi opiniami nie warto sie przejmowac. Dziwi mnie, ze nikt nie przytoczyl przyjetego powszechnie za granica pogladu, ze mlodzi ludzie ze wschodu swietnie znaja i z latwoscia sie ucza jezykow obcych? Raczej powiedzialabym, ze Amerykanom do nas w tej materii daleko.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macio anglicyzmy są zaściankowe - np. używanie słowa IP: *.c3-0.wtr-ubr1.sbo-wtr.ma.cable.rcn.com 01.05.05, 15:34 "patetyczny" zamiast "żałosny" panie Polaku z Bostonu Odpowiedz Link Zgłoś
kubagr Re: anglicyzmy są zaściankowe - np. używanie słow 01.05.05, 16:08 ta wypowiedz z indiany to jest na pewno sfabrykowana: zaden (dna) amerykanin tak by sie nie wypowiedzial. pisanie o "buraku z montany" to jest wlasnie poslugiwanie sie stereotypami, tak jak sad ze ameryka jest zabetonowana. maja racje osoby na tym forum ze osoby wyksztalcone sa nimi bez wzgledu na tyo skad pochodza. jezeli do tego dochodzi inteligencja to wiadomo ze taki ktos nauczy sie jezyka i znajdzie sie w innej rzeczywisctosci. a to ze pochodzi z polski? a czemu nie z marocco? osad polakow ze sa lepsi od innych (NIEKTORYCH POLAKOW bo nie tych madrych) to tez jest stereotyp. zalosne ze taka demokratyczna europa przyswaja tylko niektore fragmenty "kultury" amerykanskiej jak Mac i zarcie. procent otylosci w europie juz jest tuz tuz za amerykanskim. poza tym ta "demokratyczna" europa, czyli unia coraz bardziej przypomina mi zwiazek radziecki ze swa zcentralizowana nieograniczona wladza. niektorzy ludzie w polsce uwazaja ze wejscie do unii to najwiekszy zaszczyt................ nie widza jak centrala unii manipuluje krajami czlonkowskimi...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid "pathetic" to trudne slowko... :) IP: 192.5.109.* 02.05.05, 01:35 nawet temu co tak ochoczo dyskutuje nasze wady na forum miedzynarodowym moze sie pomylic z "patetycznym" :) takie podobne. coz, powiem mu, ze jest "pathetic looser", moze to zrozumie. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
edek Opine o Polsce 01.05.05, 16:03 Gdyby jeden, drugi i dziesiaty kioskarz Ruchu sprzedajacy druki nienawisci musial co rano zmywac namalowane mu w nocy na olejno np. godlo polskich neonazistow, a potem biec do prokuratury skladac wyjasnienia - po paru dniach sam by zwrocil caly naklad dostarczonego mu do sprzedazy "Szczerbca", "Tylko Polski" i "Poznaj Zyda". Czasem z oddali nasza Polske widac lepiej, czego dowiodl juz Jan Nowak Jezioranski. Chodzimy sobie po polskich ulicach, przy ktorych stoja - inaczej niz przed wojna - polskie kamienice, kupujemy ulubione gazety w kioskach "Ruchu", polskiego narodowego kolportera, ktory mimo konkurencji nadal ma pozycje dominujaca na rynku - i niewiele nas obchodzi, co ow "Ruch" ma w swoich witrynach ponad to, co nas interesuje. A pewien Hindus mieszkajacy w Londynie w ciagu tygodnia pobytu w naszym kraju dostrzegl to, czego my dostrzegac nie chcemy, lub do czego przywyklismy. Ow czlowiek to Sarabjit Singh, czlonek wladz miedzynarodowego osrodka monitorowania rasizmu i neofaszyzmu "Searchlight" z siedziba w stolicy Zjednoczonego Krolestwa. Przyjechal do Polski z okazji Europejskiego Tygodnia Akcji Przeciwko Rasizmowi (14-21 marca) na zaproszenie Stowarzyszenia "Nigdy Wiecej". Pochodzil po Warszawie, pozagladal do kioskow hotelowych i ulicznych sprzedajacych prase i to co w nich zobaczyl, sklonilo go do wydania ostrego oswiadczenia. Wyrazil w nim "ubolewanie w zwiazku z faktem masowego rozpowszechniania przez ogolnopolska siec dystrybucji Ruch S.A., jednoosobowa spolke Skarbu Panstwa, wydawnictw o charakterze antysemickim i rasistowskim". Tytulem przykladu wymienil takie tytuly jak "Tylko Polska" i "Szczerbiec" - organ Narodowego Odrodzenia Polski, neonazistowskiej organizacji, ktora jest polska ekspozytura miedzynarodowej struktury "Third Position", zakazanej w wielu krajach Unii Europejskiej. "Polska jest krajem, ktory wiele ucierpial z rak faszystow. Wielka szkoda, ze wbrew przepisom prawa miedzynarodowego rzad polski dopuszcza do propagowania faszyzmu i rasizmu za posrednictwem panstwowej firmy Ruch" - stwierdza dalej w swym oswiadczeniu przedstawiciel "Searchlight". To, ze Polska ucierpiala z rak faszystow musi nam przypominac Hindus... Chlopcy i dziewczeta z "Nigdy wiecej" wzieli sie po tym oswiadczeniu do roboty i zaczeli zbierac pod petycja protestacyjna przeciwko temu "haniebnemu procederowi" - zaadresowana wszelako do... zarzadu spolki Ruch S.A. To tak, jakby prosic zlodzieja, by przestal krasc, zamiast zlozyc nan doniesienie do policji albo prokuratury. Skoro ta firma jest jednoosobowa spolka Skarbu Panstwa, to ma swego wlasciciela, ktorym jest minister skarbu RP i to raczej on winien byc adresatem tej petycji. On bowiem powoluje Rade Nadzorcza, przed ktora jest odpowiedzialny zarzad i ktora moze ow zarzad odwolac - lub wytlumaczyc mu, ze zle sie bawi. A zle sie bawi od dawna. Na szeroka dostepnosc materialow rasistowskich w publicznym obiegu zwracaly juz Polsce uwage Europejska Komisja przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji (ECRI) przy Radzie Europy oraz Komitet na rzecz Eliminacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) przy ONZ. Bez efektu. W kioskach "Ruchu" nadal mozna kupic "prase" i "literature", ktora w normalnych krajach albo jest zakazana, albo dostepna tylko w obiegu niepublicznym, czyli w prenumeracie pocztowej lub kolportazu organizacyjnym. Znam wiele kioskow (znak rozpoznawczy: w witrynie wylozony "Nasz Dziennik"), ktore prowadza sprzedaz tak haniebnych broszur jak "Protokoly Medrcow Syjonu", "Poznaj Zyda" czy "Dowcipy o Zydach" (przepisane lub zaadaptowane z hitlerowskiego "Stuermera") i calej gamy literatury neonazistowskiej na czele ze "Szczerbcem", gdzie w kazdym numerze mamy stylizowane swastyki i znaki SS. Za same te znaki graficzne w takich np. Niemczech poszloby sie siedziec. No ale my jestesmy demokratycznym panstwem prawa... Co ciekawe, tych drukowanych gowien nie ma w prywatnych sieciach, w salonikach prasowych "Kolportera" czy "In Medio", ani w dzialach prasowych supermarketow (choc zdarzaja sie w "Empikach"), a to podobno sektor prywatny nastawiony jest na zysk za wszelka cene. Ma jednak, widac, jakies poczucie przyzwoitosci, a moze wazy tu zwykly strach przed ewentualnymi klopotami, jakich moze przysporzyc ewentualne zainteresowanie odpowiednich sluzb dystrybucja takich pozycji. Ani jednego ani drugiego nie wykazuje panstwowy "Ruch": prezesi panstwowych koncernow z partyjnego nadania rzadko sie wstydza - przykladem sluzyc moze pan Walczykowski, efemeryczny prezes Orlenu, ktory za 17 (slownie siedemnascie) dni kierowania ta firma zazyczyl sobie odprawy w kwocie 6 mln zl. Jakies dwa lata temu mlodziezowka Ligi Polskich Rodzin podjela akcje pikietowania i znaczenia rozowa farba kioskow, w ktorych sprzedawane sa czasopisma erotyczne. Slala tez do prokuratury donosy na ich wlascicieli. Efekt jest taki, ze p. Miron Maicki, prezes Ruch SA, wystosowal do kioskarzy specjalny okolnik przypominajacy im stosowne artykuly kodeksu karnego penalizujace szerzenie pornografii, a wiekszosc kioskow nie prowadzi juz sprzedazy "pornoli". Nie slyszalem, by podobna akcje ktos podjal wobec kioskow oferujacych rasistowskie, nazistowskie i antysemickie druki. Moze byloby to bardziej skuteczne niz pisanie petycji "na Berdyczow" - a na pewno bardziej spektakularne: zaraz zlecialyby sie ekipy telewizyjne, zeby to pokazac. Moze cos takiego powinna zainicjowac Polska Unia Studentow Zydowskich, moze Grupa AntyNazistowska, moze wlasnie Stowarzyszenie "Nigdy Wiecej" albo mlodziezowka Partii Demokratycznej? Przyklad lodzkiej "Kolorowej Tolerancji" przekonuje, ze takie uliczne masowe malowania bywaja skuteczne. Gdyby jeden, drugi i dziesiaty kioskarz Ruchu sprzedajacy druki nienawisci musial co rano zmywac namalowany mu w nocy na olejno wyroznik, np. "znak runiczny" stanowiacy godlo polskich neonazistow, a potem biec do prokuratury skladac wyjasnienia - po paru dniach sam by zwrocil caly naklad dostarczonego mu do sprzedazy "Szczerbca", "Tylko Polski", "Poznaj Zyda" i innych tego typu gowien. A prezes Ruchu wydalby nowy okolnik. Tak mi sie wydaje, choc stuprocentowej pewnosci oczywiscie nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dobra Rada Edzio- czy Torquemada ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.05, 02:12 aleś się edziu napisał, ojej :-)) Tylko byś zakazywał i zakazywał. Taka ta twoja "tolerancja" ? Przypomina mi się impreza UWoli pt. "Palenie kukły nietolerancji". Auto da fe, jak żywe. Wielki Inkwizytorze! Ten twój hindus to niech lepiej wraca do siebie, do krainy świętych krów, gdzie zupełnie bezkarnie morduje się chrześcijan, i oficjalnie propaguje się taką nienawiść religijną o jakiej nie śniło się skinom czy innym gó..arzom. Rozejrzyj się i zacznij myśleć samodzielnie, a nie tylko powtarzasz brednie z lewackich pisemek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opinie a fakty Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:50 Po co to wszystko? Wracaj do swoich zajec, nic tu po tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:58 do autora: Z twojego tekstu jasno wynika że nie wywodzisz się z pokolenia o którym próbujesz pisać . Lepiej tego nie rób bo się ośmieszasz i demaskujesz się że jesteś starym sztywniakiem . Nie przyszło Ci do głowy że młode pokolenie Polaków specjalnie używa właśnie w ten sposób jęz.angielskiego . Mam nadzieję że nikt Ci nie zapłacił za ten wywód . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jana Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.tvgawex.pl 01.05.05, 17:11 A co mysla Egipcjanie Arabyo nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.129.23.42.tisdip.tiscali.de 01.05.05, 19:48 Plakac mi sie chce czytajac wasze wypowiedzi. Mieszkam od kilku lat w Niemczech, moj narzeczony jest obywatelem Niemiec od zawsze choc rodzice jego byli z Filipin) i powiem wam wszystki jedno. Wstyd mi za Polske i za ludzi w niej mieszkajacych.Odechciewa mi sie przyjezdzania z nim do naszego kraju i ogladania sie za siebie idac za kazdym razem na zakupy czy to miasta! Po prostu sie boje... Ciagle glupie komentarze, zaczepki...Te kila lat temu gdy nic nie rozumial nie bylo jeszcze zle...Ale teraz... gdy poslugiwanie sie jezykiem polskim nie jest dla niego problemem...Plakac mi sie chce ze musi to wszystko znosic. Nie da sie ukryc... Niemcy, Amerykanie, Francuzi maja rowniez wiele wad... ale nigdy nie spotkalam sie w zadnym z krajow Europy i Swiata takiego zachowania mlodych ludzi jak w naszym wspanialym kraju. Dziekuje z calego serca mojej rodzinie, ktora poczatkowo sceptyczna pokochala go taka sama miloscia jak mnie... Ze wzgledu na gleboka osobowoscia, dobre serduszko, szacunek do kazdego i wszystkiego.A za co jeszcze tak bardzo go kocham... Za bycie odpowiedzialnym za swoje czyny, ambicje zyciowe, ktorych nam-Polakom czesto brakuje i dazenie do wymarzonych celow. A jesli chodzi o jezyk angielski... Nie byloby mnie tutaj, nie pracowalabym w tak prestizowej firmie gdyby nie to ze od zawsze zdawalam sobie sprawe ze jezyk obcy to podstawa... Dlaczego angielski... Bo ten jezyk pozwala na najlatwiejsza komunikacje z ludzmi na calym swiecie.. Zastanowcie sie ludzie co soba reprezentujecie a nastepnie wymagajcie od innym. POzdrawiam. Ps. Polak nie znaczy gorszy, a jak dla mnie, stwierdzenie to pochodzi iwylacznie od nas samych... Odpowiedz Link Zgłoś
terespolska Do Marytny 01.05.05, 22:52 Przykro mi sie zrobilo czytajac Twoja wypowiedz. To glupota i ciemnota robi z ludzi takie potwory. Napisz do mnie na skrzynke jestem osobiscie zainteresowana problemem rasizmu w Polsce, moj chlopak na Slowianina nie wyglada i chce wiedziec czego sie spodizewac po wspolziomkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Gratuluje Ci i jezyka i narzeczonego ale tu o czym IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.05.05, 23:11 innym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.158.78.83.cust.bluewin.ch 01.05.05, 22:21 Wypowiedzieli sie,co jeden to madrzejszy. 1.Amerykanin z Bostonu-zgadzam sie ,z tym ze nie kazdy Polak mowi po ang. ale czy kazdy Amerykanin wlada jakims jezykiem obcym???????????????????? NIE!!!!!!!!!!!!! 2.Niemiec z Bawarii-Strasznie biedny czlowieczek,nieodpowiednia osoba do dyskusji na temat Polakow. 3.Amerykanka z Indiany- zle trafila.Mieszkalam w Ameryce i w tej czesci gdzie ja bylamwszyscy wypowiadaja sie pozytywnie o swoim narodzie,polskosci.Mowia tylko zle na temat komunizmu. 4.CO DO PANA PANIE SZWEDZIE MA PAN CALKOWITA RACJE!!!!!!!!!!!!!!!!ale zawsze musi byc jakies ale(popatzrmy na Wlochow -jezdza jeszcze gorzej od polakow) 5.CZech jak to Czech-tak jak Polak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 192.5.109.* 02.05.05, 01:38 zgadzam sie, wloscy kierowcy to porazka. taka "polska jazda" bez wyobrazni, na dlugich, byle szybcie i byle do przodu, reszta sie nie liczy, a jak zawadza na lewym pasie nalezy ja wytrabic i zwyzywac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
luke_astbury -.-.-.- 01.05.05, 23:00 ...Never cared for what they say... ...Never cared for games they play... ...Never cared for they do... ...Never cared for they know... ...'Cause I know... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid prowincjonalizm amerykanow IP: 192.5.109.* 02.05.05, 01:22 o tym wlasciwie mozna napisac ksiazke. nie mowia zadnym jezykiem, oprocz swojego. te braki usiluja czasem naprawiac kiepska francuszczyzna. :) wobec europy kompleks przecietnego amerykanina rzuca sie w oczy. jezeli zas amerykanin mowi o kulturze, to ja przepraszam ale film o "red socks" to nie jest kultura, tylko kolejny wymozdzacz, ktory ogladaja przy cienkim piwie, kanapce z duza iliscia keczupu oraz salatce, ktora sklada sie glownie z salaty. amerykanska muzyka... ta rozrywkowa tworzona byla i jest przez czarnych, czyli miejscowa mniejszosc, ktora zyje OBOK bialych. cala reszta to kiepska kopia tego, co juz zrobili czarni lub tego co dzieje lub dzialo sie na wyspach. jesli chodzi o muzyke powazna jedyny uznany kompozytor to bernstein, czlowiek przyjezdny. jest tu wspaniala literatura, np. faulkner, o ktorym nawet studenci "anglistyki" wiedza niewiele, bo go nie znaja. poziom ignorancji miejscowego spoleczenstwa jest zastraszajacy. facet potrafi zyc dajmy na to w columbus i przez 40 lat wlasciwe sie stad nie rusza, o zagranicy nie wie nic. no bo po co? pracuje, robi zakupy i oglada tv oraz jezdzi suvem, ktory pali 15-20 l/100km. jesli bezyna jest za droga, slepo popiera najazd na kraje, ktore maja zloza ropy, bredzac cos o terroryzmie. ropa im sie nalezy w ilosciach nieograniczonych no bo przeciez za nia placa. ostatni narzekaja na chinczykow, ze kupuja tej ropy za duzo i paliwo w stanach drozsze. btw, ciekawe, kiedy na miejscowej autostradzie zobacze cywilna wersje abramsa. :) przecietny amerykanin oczywiscie jest przekonany, ze zyje w najwspanialszym z krajow (innych zreszta nie zna) i ze jest najlepszy. patent na racje i madrosc moze posiadac tylko amerykanin, no bo przeciez jest amerykaninem. to co mi sie w usa podoba, to poszanowanie dla prawa (wylaczajac miedzynarodowe ;) ) oraz wysoki poziom etyki u przecietnego "gringo". to chcialbym zaszczepic u polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunio Re: prowincjonalizm amerykanow IP: *.chello.pl 02.05.05, 07:47 Masz pretensję do Stanów, że zalali tandetą Świat? Przecież nikt nikogo nie stawiał pod ścianą. Miej pretensję do tandetnego Świata w którym żyjesz, do ludzi którzy chcą pławić się w badziewiu, a z tym szczepieniem to ...wyskoczyłeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.05.05, 02:40 1.Mieszkam w USA od 28 lat. Juz dawno nie interesuje sie tym co o mnie mysla Amerykanie. Szkoda czasu. Robie swoje i jest mi dobrze. 2. Nie ma czegos takiego jak przecietny amerykanin. Kazdy jest inny. Tak jak nie ma przecietnego amerykanskiego nazwiska. Kilka nazwisk wybranych przypoadkowo z ksiazki telefonicznej: Melvin Washington, Konrad Barel, Munio Gonzales, Joanna Koziol. Rozne nazwiska i napewno rozne poglady. Jak wybrac przecietna opinie o Polakach. Pani Joanna pewnie wie o nich duzo a Mr. Melvin nic albo niewiele. 3. Takie czeste dyskusje typu "Co o Polakach mysla inni" jest chyba objawem kompleksu nizszosci. Co mysla to mysla a my robmy swoje. Wiadomo ze jezeli bedziemy ksztalcic sie i wydajnie pracowac (czy to w kraju czy za granica) beda o nas myslec dobrze.O Niemcach slysze wiele pozytywnych opini choc historie maja paskudna. pozddrawiam z Il. T. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 02.05.05, 06:44 co do wiedzy i stereotypow - to jest taki szeroki temat, ze dwa przyklady wystarcza: we Francji pani hrabina (comtesse) sadzila, ze Polska lezy gdzies z okolicach Rumunii i niewiele wiecej, no, moze jeszcze Walesa... w Australii - skosny (Indonezja czy okolice, moze Filipiny) wiedzial sporo, a juz zabil mnie tym, ze orientowal sie co to byli Krzyzacy i co robili w Polsce! wszedzie spotka sie burakow co stereotypy maja za jedyna wiedze, jak i ludzi naprawde reprezentujacych jakis poziom, a jesli maja jakies braki, to chetnie sie dowiaduja i sa otwarci, ze tak powiem "bez podtekstow", no, chyba, ze sobie nagrabisz, albo jakas wieksza grupa danej nacji, ale to juz temat na odrebna historie.... Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy 02.05.05, 07:36 Niemiec (student): - Polacy kradna u nas samochody! - Polacy pija wodke na sniadanie. czyz nie jest to prawda ? lub tak inne narody nie utozsamiaja swojej ojczyzny z politykami, my tak inni kochaj swoja ojczyzne na co dzien, my od wielkiego dzwonu inni sa dumni ze swoich wielkich ziomkow, my ich oplowamy inni sie kloca tylko wewntatrz, my takze i na zewnatrz inni interesuja sie polityka przed wyborami, my zawsze (uwazam to za wade) inni uwazaja sie za pepek swiata np. we Francji, my za pepek Swiata jednym slowem, dzili nas od nich gleboka przepasc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lalka Re: Obcokrajowców opine o Polsce - wyrażone przy IP: 193.144.79.* 02.05.05, 12:57 Nie zgadzam sie z tym co napisales, nawet nie sprecyzowales tego "inni". Jesli chodzi o NIemca studenta, Ja nie pije wodki na sniadanie ani nie kradne w Niemczech samochodow. I wiekszosc Polakow rowniez nie. On jako student (dodam, ze bedacy na stypendium zagranicznym, ktorego celem jest wieksza integracja mlodziezy europejskiej) powinien unikac szerzenia glupich stereotypow. Czy np. ty mowisz, ze Ukraincy to mafiozi czy zlodzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam bredzisz, kolego IP: 83.238.200.* 02.05.05, 14:43 jeśli mieszkasz w USA 28 lat to już nie wrócisz, jesteś Amerykaninem Odpowiedz Link Zgłoś