0golone_jajka 14.07.05, 19:08 Czy ktoś to może oszacował? Zasadniczo należy policzyć Inków i Azteków, "niewiernych" zabitych w wyprawach krzyżowych, czarownice spalone na stosie i heretyków. Chyba trzeba liczyć w milionach. Kogoś pominąłem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sliwka1977 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 14.07.05, 19:12 Nie, Jajco, nie pominąłeś chyba nikogo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 14.07.05, 19:13 Ciekawe ile wątek przetrwa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skp110 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:39 Zważywszy na antykatolickość 80% mediów wątek przetrwa baedzo długo, Swoją drogą kochani internauci maie wygodę z tym Kościołem Katolickim, jest na kogo zrzucić winę za wszystko co wam nie wyszło w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FigoFago Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:37 Gość portalu: skp110 napisał(a): > Zważywszy na antykatolickość 80% mediów wątek przetrwa baedzo długo, _______________________ Na podstawie czego wyciągasz takie wnioski? A może piszesz o innym kraju? Jakim trzeba być ślepcem, żeby nie zauważyć, że jest dokładnie inaczej. W tym arcykatolickim kraju 80% mediów i ludzi trzęsie d... przed kościołem/sektą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezar Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 21.08.05, 03:26 Kiedy Watykan przestanie ukrywac przestepcow? Watykan chroni/l pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123 Watykan chroni/l gwalcicieli li zakonnic target="_blank">forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10629 + forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezar Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 21.08.05, 03:28 Kiedy Watykan przestanie ukrywac przestepcow? Watykan chroni/l pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123 Watykan chroni/l gwalcicieli zakonnic forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10629 + forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezar Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 21.08.05, 03:32 Kiedy Watykan przestanie ukrywac przestepcow? Watykan chroni/l pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123 Watykan chroni/l gwalcicieli zakonnic forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRRR Dlaczego zawsze religie zwiazane sa z zabijaniem? IP: *.ub.ntnu.no 31.08.05, 16:07 Czy ktos to kiedys badal? Odpowiedz Link Zgłoś
osiba trochę historii... 14.07.05, 22:18 Tak wiele kościół rzymski ma na swym koncie ofiar,ze nie dziwię się,ze Pismo Św nazywa tą organizację "nierządnicą pijaną krwią świętych." Wezmy z historii np.Świetą Inkwizycję-organizację powołaną przez papiestwo do zwalczania "heretyków".Byla to org powołana przez papieża Grzegorza IX w 1231 r.Była ona instytucją całkowicie podległą papiestwu.Miała na celu walkę z herezją ,przy czym za heretyków uważano nie tyle Żydów czy muzułman,co przede wszystkim chrześcijan, którzy odrzucili jakiś dogmat kościoła rzymskiego.Człowiek wezwany przed inkwizytorów był winny,dopóki nie wyznal,że jest niewinny.wszystkie postępowania były tajne.Podejrzany nie miał prawa podać nazwiska tego kto go zadenuncjował,ani nawet imion świadków którzy zeznawali przeciwko niemu.Zmuszano go natomiast do wydania ludzi o podobnych przekonaniach.Kościelna inkwizycja dopuszczała zeznania złodziei,kryminalistów,a nawet dzieci,jeśli były kierowane przeciwko oskarżonemu.Musiała zeznawać przeciwko niemu nawet jego własna rodzina.Jeżeli zaś syn nie doniósł na winnego herezji ojca,a żona na męża,traktowani byli za równie winnych jak on i skazywani na stos,nawet jeśli od takiego faktu minęło wiele lat.Dom zaś ,który udzielił heretykowi schronienia burzono.Tortury były dopuszczalne nawet wobec dzieci,które ukończyły 14 rok życia,zaś o herezję mogły byc oskarżone już dzieci w wieku 12-14 lat.Inkwizycja mogła torturowac nie tylko samego podejrzanego, ale samych świadków odkąd papież Innocenty IV zatwierdził bullą Ad extirpanda (1252r) użycie tortur ,zmuszając władze świeckie do wykonania wyroków wydanych przez inkwizycję.Kary wymierzane przez inkwizycję stały się coraz surowsze -od ucięcia języka po spalenie na stosie.Prześladowano nawet duchownych katolickich,którzy pragnęli reformy i czystości koscioła.Za to zginął m.in.światły ksiądz praski Jan Hus oraz żarliwy kaznodzieja Girolamo Savonarola.Z rąk tej organizacji ginęli nie tylko ludzie wierzący ,ale także uczeni.... Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: trochę historii... 14.07.05, 22:44 Ale inne kościoły też nie są bez winy. Palenie heretyków i polowania na czarownice to katolicki wynalazek, ale po reformacji metody te przejęli protestanci. Jednym z najgorliwszych wrogów herezji był Kalwin, czyli Jean Cauvin. A tortury były wówczas na porządku dziennym - to co teraz, w czasach wysokiej wrażliwości na łamanie praw człowieka tak szokuje kiedyś było normą, przecież każdego obywatela oskarżonego o spisek przeciwko królowi poddawano różnego rodzaju męczarniom. Ale Kościół Katolicki rozwinął tę gałąź sektora usług dla ludności poprzez systematyczne wprowadzanie tortur wyszukanych - powstawały te wszystki diabelski maski, hiszpańskie buty oraz różnorodne skomplikowane maszyny umożliwiające zadawanie większego bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
thomaspawel Re: trochę historii... 14.07.05, 23:24 jakby ktoś poczytał więcej książek niż encyklopedia to by wiedział, że więcej na stosie spalono według "protestanckiego" obrządku, niż katolickiego...ale nie wszystkich to moze zainteresować. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania Re: trochę historii... 14.07.05, 23:27 katolicki czy protestancki, co za różnica? i jeden i drugi robi wodę z mózgu naiwnym ludziom Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: trochę historii... z roku 1703 15.08.05, 18:45 W roku 103 rząd w Massachusets płacił dwanaście funtów szterlingów za skalp, cztli cenę tak atrakcyjną, że polowanie na Indian organizowano konno i ze sforą psów zmieniało się w coś w rodzaju dochodowego sportu narodoweg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: trochę historii... z roku 1703 IP: *.itpp.pl 17.08.05, 09:34 Z pewnością ów rząd był wyjątkowo katolicki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS 14.07.05, 23:38 jako że kościół sprzeciwia się używaniu prezerwatyw. Oczywiście kościół nakłania do wstrzemięźliwości, która jest najskuteczniejszym sposobem ochrony przed AIDS, ale niestety mało realnym. Ciekawe, swoją drogą, czemu katolicy nie słuchają głosu kościoła jeśli chodzi o wstrzemięźliwość, ale w sprawie prezerwatyw już tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.07.05, 00:05 Ofiary AIDS ofiarami Kościoła??????? Co za bzdury wypisujesz??????? Wg. Kościoła AIDS jest konsekwencją niewierności oraz rozwiązłości płciowej, a należy zachować wstrzemięźliwość, oczywiście, mówimy tu o ofiarach zakażenia droga seksualną. POmyśl trochę, zanim coś napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz_kania Re: Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS 15.07.05, 00:09 Ej, ale pomyśl o pewnym łańcuchu przyczynowo-skutkowym. Jasne jest, że epidemia Aids jest rezultatem rozpasania i niezbyt moralnego prowadzenia się (w tym niesłuchania nauki koscioła). Ale sprzeciw kościoła wobez używania prezerwatyw NIE POMAGA zahamować tej epidemii. A nawet ją pogłębia. CBDO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasemysle Re: Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS IP: 64.163.150.* 15.07.05, 04:02 Ze gdyby wreczac kondomy juz od przedszkola zamiast jak polecaja organizacje aborcyjne dopiero od 12go roku zycia, to mielibysmy jeszcze mniej aidsa. Ale czy klechy na to pozwola? KK ma na sumieniu miliony setki tysiecy homoseksualistow ktorzy sluchali jego nauk i robili swoje stosunki homoseksualne bez prezerwatyw. Zbrodnie KK siegaja dalej. Agenci KK pod kryptonimem franciszkanie rozpylali mikroby na Indian amerykanskich. Profesor Word Churchill z University of Colorado mowi ze rozdawali koce zakazone zarazkami. W czasie rekonwisty, zyczliwi ludzie udawali ze sie nawrocili na katolicyzm i przekazywali cenne informacje o agresorze hiszpanskim braciom muzulmlanskim. Krol hiszpanski wpadl na diabelski pomysl zeby identyfikowac szczerosc nawrocen tych bohaterow i tak powstala zbrodniczo-agresywna inkwizycja. zarazone czarna ospa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasemysle I smierc glodowa przeludnionej Europy IP: 64.163.150.* 15.07.05, 04:17 KK jest odpowiedzialny za przeludnienie Europy, Bangladesh, Indii i krajow Bliskiego Wschodu. Za AIDS w Afryce gdzie istniala prawdziwa wolnosc seksualna i kosciol nie doreczal kondomow do buszu. Dlatego wzywam KK do natychmiastowgo zezwolenia na rozwody, skrobanki, kondomy i eutanazje. POstepowy swiat lewicy nie znosi reakcyjnej dzialalnosci KK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasemysle Re: Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS IP: 64.163.150.* 15.07.05, 04:08 Ze gdyby wreczac kondomy juz od przedszkola zamiast jak polecaja organizacje aborcyjne dopiero od 12go roku zycia, to mielibysmy jeszcze mniej aidsa. Ale czy klechy na to pozwola? KK ma na sumieniu miliony setki tysiecy homoseksualistow ktorzy sluchali jego nauk i robili swoje stosunki homoseksualne bez prezerwatyw. Zbrodnie KK siegaja dalej. Agenci KK pod kryptonimem franciszkanie rozpylali mikroby na Indian amerykanskich. Profesor Word Churchill z University of Colorado mowi ze rozdawali koce zakazone zarazkami. W czasie rekonwisty, zyczliwi ludzie udawali ze sie nawrocili na katolicyzm i przekazywali cenne informacje o agresorze hiszpanskim braciom muzulmlanskim. Krol hiszpanski wpadl na diabelski pomysl zeby identyfikowac szczerosc nawrocen tych bohaterow i tak powstala zbrodniczo-agresywna inkwizycja, ktora potem bezpranie scigala "heretykow". Heretycy chcieli miec wolnosc wyznania a to ze tu i tam powiesili ilus tam klechow, zabili iles czarownic to co. To byly czasy rewolucyjne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasemysle Re: Trzeba jeszcze doliczyć ofiary AIDS IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.07.05, 07:00 Albo wezmy taka Afryke. Wszyscy tam zarazeni AIDSem to katolicy ktorzy sluchaja papieza i chodza bez kondomow na dziewczynki. To jeszcze jeden przyklad zbrodniczej dzialalnosci klechow. Wszyscy postempowi Afrykanie nie maja AIDSa. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 14.08.05, 12:22 0golone_jajka napisał: > Czy ktoś to może oszacował? > Zasadniczo należy policzyć Inków i Azteków, "niewiernych" zabitych w wyprawach > krzyżowych, czarownice spalone na stosie i heretyków. > Chyba trzeba liczyć w milionach. Kogoś pominąłem? > ------- pominąłes m.in. miliony żydów ,protestantów ,naszych prusów i jaćwingów. -- nie niszcz ,nie rwij ,podaj dalej www.kaczynskimamalegofiutka.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 14.08.05, 15:55 A jak myślicie, czy potępianie przez KK mniejszości religijnych i nazywanmie ich niebezpiecznymi sektami (np Ruch Swiadomości Kryszny), to wynik jedynie walki o wpływy i wiernych?? Dzisiaj czasy się zmieniły i nie mogą po prostu spalić na stosach innowierców. Odpowiedz Link Zgłoś
teddybear_bastard [...] 14.08.05, 17:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 14.08.05, 19:57 Nie, nie jestem od kryszny, ale bliska mi osoba bardzo się interesuje tym ruchem i dlatego chciałam wiedzieć, czy jest to groźna sekta, czy tylko KK ich tak nazywa, tak jak napisałam, z powodów czysto "biznesowych", zwalczają konkurencję. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 14.08.05, 20:03 > znajdzie się na liście osób, obok jehowych i księdza chodzące > go po tzw.kolędzie, które miały zaszcyt dostać odemnie w pysk! Rozumiem, że ksiądz chodzący po kolędzie dostał w pysk w przenośni, tak? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że otworzyłeś drzwi i walnąłeś zupełnie obcego człowieka w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 foto dokumenty 14.08.05, 20:12 ach, jak pili sobie z dziobków. ohyda. www.nobeliefs.com/nazis.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg idiotów [...] IP: *.aster.pl 14.08.05, 23:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 14.08.05, 23:59 > Najwiekszą ofiarą jesteś sam, ofiarą pękniętego kondoma Lepiej powiedz coś z sensem i na temat zamiast obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 15.08.05, 00:05 Nie spodziewaj się górnolotnych wypowiedzi po kimś kto sam jest swoim wrogiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 15.08.05, 00:32 to samo chciałem rzec wrogowi samego siebie, ale nie będę plagiatował :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg idiotów Ile ofiar mają na swym koncie ogolone jajka IP: *.aster.pl 15.08.05, 00:21 0golone_jajka napisał: > > Najwiekszą ofiarą jesteś sam, ofiarą pękniętego kondoma > > Lepiej powiedz coś z sensem i na temat zamiast obrażać. Jak mozna obrazić faceta z takim nickiem ? Przecież ty sam się obrażasz że już bardziej nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość zakompleksieni czepiają się kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:36 i krzyżyk im na drogę, niech się przyczepią do żydów albo do muzułmanów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo [...] IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 00:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: zakompleksieni czepiają się kościoła 15.08.05, 00:47 kolejna inteligentna odpowiedź inteligentej katoliczki. A pytanie było bardzo konkretne, choć wcale nie proste. Dlaczego niektórzy tzw. katolicy nie potrafią się powstrzymać od idiotycznych odpowiedzi, gdy nie mają nic sensownego do powiedzenia. A poza tym odnoszenie sie w dyskusji do czyjegoś nazwiska czy przezwiska jest dobre w przedszkolu, a tu chyba wszyscy (przynajmniej wg metryk) z przedszkola już wyrośli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: zakompleksieni czepiają się kościoła IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 15:02 Gdyby ci zalezalo na informacji, sa zrodla historyczne walkowane na tym forum. Za kazdym razem jednak gdy ktos podejmie wysilek i napisze zgodnie z prawda, ze np. ilosc "ofiar" inkwizycji w obu Amerykach wyniosla 39 (trzydziesci dziewiec) zaraz sypia sie gromy i propaganda ze KK zamordowal "miliony" Indian mimo ze nie mial nic wspolnego z epidemiami ktore ich dziesiatkowaly. Owszem, franciszkanie zapozyczyli metode immunizacji od Arabow. Otoz nacinali skore i wsypywali w nia proszek z zasuszonych ropieni tych co przeszli ospe. Podobnie z "ofiarami" inkwizycji w Hiszpanii. Dzisiaj takie "ofiary" posyla sie do Guantanamo. Tak samo byli z czarownicami. Wszystkie udokumentowane zrodla mowia ze polowanie na czarownice bylo domena protestantow. Owszem inkwizycja skazala pewna liczbe tych co polowali na czarownice, ale apologeci twierdza ze zostali "skazani za przekonania". I tak zle i tak niedobrze. Jesli inkwizycja kogos skazala, to zawsze byla "ofiara" nawet jesli ofiara byl "mysliwy" Wystarczy jakikolwiek podrecznik historii zeby pokazac ze ilosc ofiar Rewolucji Francuskiej znacznie przewyzszala ilosc skazanych na smierc przez inkwizycje w Europie przez 500 lat jej dzialalnosci ktora byla w granicach 13-30 tysiecy. Juz nie mowie o wojnach Napoleonskich ktore zabily wiecej niz wojny religijne w Europie. Nie wspomne bolszewizmu, hitleryzmu bo zaraz uslysze "inteligentny" argument ze Stalin i Hitler byli katolikami badz chrzescijanami. Pewnie dlatego wymordowali najwieksza liczbe chrzescijan w historii. > kolejna inteligentna odpowiedź inteligentej katoliczki. > A pytanie było bardzo konkretne, choć wcale nie proste. > Dlaczego niektórzy tzw. katolicy nie potrafią się powstrzymać od idiotycznych o > dpowiedzi, gdy nie mają nic sensownego do powiedzenia. > A poza tym odnoszenie sie w dyskusji do czyjegoś nazwiska czy przezwiska jest d > obre w przedszkolu, a tu chyba wszyscy (przynajmniej wg metryk) z przedszkola j > uż wyrośli. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.aster.pl 15.08.05, 12:13 i tak mniej niz ofiar niż twoich ateistycznych idoli stalina i che Odpowiedz Link Zgłoś
funix Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 15.08.05, 14:58 jaka polszczyzna, taka logika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antychryst Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:00 > i tak mniej niz ofiar niż twoich ateistycznych idoli stalina i che Może tak, może nie. Dyskusja nie jest wszak o Stalinie tylko o kościele. Może jakieś liczby znasz, skoro takie tezy stawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Ile ofiar na swym koncie maja wrogowie KK? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 15:11 > > i tak mniej niz ofiar niż twoich ateistycznych idoli stalina i che > > Może tak, może nie. Dyskusja nie jest wszak o Stalinie tylko o kościele. Może j > akieś liczby znasz, skoro takie tezy stawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Ile ofiar na swym koncie maja wrogowie KK? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 15:17 Ofiar Rewolucji Lenina, Stalina, Pol Pota, Che, Mao, islamizmu jakos nikt nie chce dyskutowac bo owi dyskutanci w taki czy inny sposob sa najwyrazniej przywiazani do tych ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antychryst Re: Ile ofiar na swym koncie maja wrogowie KK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:28 Załóż wątek o ofiarach swoich ulubieńców - nikt ci nie broni. A w tym wątku staraj się odpowiadać zgodnie z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antcyhryst [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 14:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: CUD!!! Wycieli Echo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 15:08 Napisalam ze 0golone_jajka to ofiara KK. Wycieli bo nie dalam zera i _. Najwyrazniej Antychryst czy 0golone_jajka sa zgodne z regulaminem. Pokazanie co takie nicki oznaczaja, nie jest. Dlatego udajmy ze ogolone jajka nie maja nic wspolnego z goleniem ani jajkami, a antychryst nie ma zadnych negatywnych konotacji. Co za regulamin! O tempora o mores!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo CUD za CUD. Wycieli Antychrysta! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 17:34 Wcale sie nie ciesze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antychryst Re: CUD za CUD. Wycieli Antychrysta! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 22:08 Ciekawe za co wycięli mój post? Może za prywatę jaką było stwierdzenie, że wycięli Echo?? Cholera ich wie. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach ale po co to liczyć ? 15.08.05, 15:28 mordowano i morduje się w imię różnych ideologii chcesz robic jakiś ranking? Odpowiedz Link Zgłoś
chaynik Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 15.08.05, 16:55 0golone_jajka napisał: > Czy ktoś to może oszacował? > Zasadniczo należy policzyć Inków i Azteków, "niewiernych" zabitych w wyprawach > krzyżowych, czarownice spalone na stosie i heretyków. > Chyba trzeba liczyć w milionach. Kogoś pominąłem? > Jak mogles zapomniec o sobie ! Wystarczy poczytac twoje posty na portalu i odnosi sie wrazenie ze ty przez caly dzien nic nie robisz tylko piszesz o kosciele. Jak mogles popasc w takie uzaleznienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 17:32 > Jak mogles zapomniec o sobie ! > Wystarczy poczytac twoje posty na portalu i odnosi sie wrazenie ze ty przez > caly dzien nic nie robisz tylko piszesz o kosciele. Jak mogles popasc w takie > uzaleznienie. No wlasnie. Jak o tym napisalam powyzej to usuneli bo uzylam niecenzurowanego imienia autora tego watku. Odpowiedz Link Zgłoś
m.defrey-ville Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... 15.08.05, 19:51 ... ofiar KK : Zydzi. Sporo z nich zginelo za "niewiernosc" (m.in. ukamienowania - jakie to bylo popularne !), ale nie sposob nie wspomniec o ogolnym ostracyzmie, co prawda oglaszanym przez lokalnych wladcow, ale mniej lub bardziej czynnie wspieranym przez papiezy : palenie Talmudu, wypedzenia, wydzielone getta, zakaz wykonywania wiekszosci zawodow poza np. handlem starzyzna, nakaz noszenia zoltych oznaczen na ubiorze - cos Wam takie praktyki przypominaja ? A tak bylo np. w Hiszpanii, Mediolanie, Wenecji ... w roznych okresach lat 10XX - 18XX. Udawalo sie czasem odwlec niektore edykty za cene odpowiedniej ilosci dukatow ... oczywiscie regularnie wplacanej ... Korupcja i zdrada, Mosci Panowie Katolicy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 20:09 Kamieniowanie bylo i owszem popularne wsrod.... Zydow i muzulmlan. Nie znam ani jednego przykladu kamieniowania przez chrzescijan (moze podasz?). Natomiast ukamieniowanie sw. Szczepana a takze proba ukamieniowania samego Chrystusa i sw. Pawla pokazuja ze i owszem Zydzi kamieniowali chrzescijan. Natomiast Chrystus jasno sie wyrazil gdy ich swierzbily rece na Marie Magdalene: "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien." Potem wyciagasz sprawy wladcow sredniowiecznych ktorzy byli rozni i mieli duzo do powiedzenia w sprawach wladzy. Np. Kazimierz Wielki byl wielkim dobrodziejca Zydow w Polsce. W Hiszpanii dzialo im sie troche gorzej bo staneli murem po stronie islamu w dobie rekonkwisty. Ogolnie zrodla chwala sobie islamska tolerancje ale narzekaja na chrzescijanska nietolerancje. Nie wiem tylko dlaczego Zydzi uciekali z krajow tolerancyjnych do nietolerancyjnych. Dlaczego 80% Zydow skonczyla w XVII wieku w Polsce, i dlaczego nietolerancja Zydow byla wieksza w XIX w., kiedy postepowe idee antykoscielne zostaly rozniesione przez Napoleona z Francji na cala Europe? > ... ofiar KK : Zydzi. > Sporo z nich zginelo za "niewiernosc" (m.in. ukamienowania - jakie to bylo > popularne !), ale nie sposob nie wspomniec o ogolnym ostracyzmie, co prawda > oglaszanym przez lokalnych wladcow, ale mniej lub bardziej czynnie wspieranym > przez papiezy : palenie Talmudu, wypedzenia, wydzielone getta, zakaz > wykonywania wiekszosci zawodow poza np. handlem starzyzna, nakaz noszenia > zoltych oznaczen na ubiorze - cos Wam takie praktyki przypominaja ? A tak bylo > np. w Hiszpanii, Mediolanie, Wenecji ... w roznych okresach lat 10XX - 18XX. > Udawalo sie czasem odwlec niektore edykty za cene odpowiedniej ilosci > dukatow ... oczywiscie regularnie wplacanej ... > Korupcja i zdrada, Mosci Panowie Katolicy ... Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... 15.08.05, 21:06 Jezus mówi do oskarżycieli, powołujących się przecież na prawo, które dał im Ojciec przez Mojżesza - "kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień". Jak jest więc w tym katolicyźmie, kamienowanie jest dopuszczalne, czy też nie? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.05, 21:13 > Jezus mówi do oskarżycieli, powołujących się przecież na prawo, które dał im > Ojciec przez Mojżesza - "kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień > ". > Jak jest więc w tym katolicyźmie, kamienowanie jest dopuszczalne, czy też nie? > :)) Pod warunkiem ze jestes "bez grzechu." Zaden katolik i jak z tego przykladu w ewangelii wynika, zaden uczciwy czlowiek nie uwaza sie za bezgrzesznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antcyhryst Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 22:07 A ci co kupili odpuszczenie grzechów u czarnych? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... 16.08.05, 23:36 No i jak widzisz, koniec rzucania wypranych do cna sloganów :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.08.05, 04:58 > No i jak widzisz, koniec rzucania wypranych do cna sloganów :)) O jakim sloganie mowisz? Ze chrzescijanie kamieniowali Zydow? Bzdura!!!!. I owszem bylo na odwrot. Ze Zydzi byli dyskryminowani przez Kazimierza Wielkiego? A moze Zydzi uciekali z "nietolerancyjnego" kraju jak Polska? Za kazdym razem masz bardzo klarowna odpowiedz historii i zadna proba bluzgania nie zmieni faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.08.05, 05:04 > Za kazdym razem masz bardzo klarowna odpowiedz historii > i zadna proba bluzgania nie zmieni faktow. Podobnie jest z innymi pomowieniami. Ze Hiszpanie nie mieli prawa zwalczac swojego statusu "dhimmi". Ze co, ze Sobieski dal antyislamski pokaz pod Wiedniem pod zbrodnicza namowa papieza? Ze Warnenczyk zginal w krucjacie pod Warna a nie musial bo islamizm ottomanski nie byl zagrozeniem? Jest duzo przykladow propagandystow z porazeniem mozgu ktorzy wiele by dali zeby islamofaszyzm zwyciezyl. Nie zwyciezyl chlopcy!!! Przestancie plakac! Jedzcie do Kosowa jak sie wam nie podoba "katoland." A jesli zostajecie w kraju to szanujcie to co wam "katoland" umozliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zapomniales o kolejnej waznej grupie ... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.08.05, 05:42 > Kosowa jak sie wam nie podoba "katoland." A jesli zostajecie w kraju to > szanujcie to co wam "katoland" umozliwia. Chyba ze chcecie zeby to katolicy opuscili Polske. Musze was zmartwic!!! Za dwa lata wracam do kraju na emeryture!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Cos dla propagandystow na tym forum IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.08.05, 05:47 Brat Roger z Taize pomagal nazistom!!!! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2871508.html Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi [...] 17.08.05, 07:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo [...] IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.08.05, 18:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ciebie też ocenzurowali? ;> IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 07:09 No widzisz, sam sie dziwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ciebie też ocenzurowali? ;> 18.08.05, 07:14 bo myslałem że świętych to tylko w ramki oprawiaja! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ciebie też ocenzurowali? ;> 18.08.05, 08:24 Za co ciebie skasowali?;) bo mnie chyba za uwagę o zbyt ciasnej beretce (ale ty przecież to wiesz!), jakbyś nie mogła wydziergać sobie większej! A kontynuując naszą pasjonującą dyskusje jako osoba dobrze poinformowana wytłumacz mi dlaczego faszyzm tak wspaniale rozwinął się we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech, Austrii, Francji, wszak to kraje zamieszkałe w znacznej części przez katolików. czyżby tylko przypadkowa zbieżność? Katolicy w akcji! Wspaniały przykład miłości bliźniego i wzajemnego poszanowania katolików: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2871393.html Czy dziwisz się teraz że wyrażam pewne obawy jeśli chodzi KK i rządy partii religijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ciebie też ocenzurowali? ;> IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 19:00 A kontynuując naszą pasjonującą dyskusje jako osoba dobrze poinformowana > wytłumacz mi dlaczego faszyzm tak wspaniale rozwinął się we Włoszech, > Hiszpanii, Niemczech, Austrii, Francji, wszak to kraje zamieszkałe w znacznej > części przez katolików. czyżby tylko przypadkowa zbieżność? I dodaj do tego jeszcze Japonie. Zauwaz ze nie rozwinal sie w katolickiej Polsce a Wlosi tez zdrowo olewali. Franco tez byl o wiele bardziej inteligentny od Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo A co z ateizmem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 19:18 Zauwaz ze Francja ma najszczytniejsze tradycje ateistyczne, po wojnie komunistyczne a teraz islamskie. Podobnie z silnymi partiami komunistycznymi Wloch za Sowietow. O czym to swiadczy? A no o tym ze sowieci nie szczedzili pieniedzy zeby podminowac kraje katolickie. Podobnie z wojna domowa w Hiszpanii: z dwojga zlego wygral faszyzm. Pamietaj ze cale szwadrony lewicowych Zydow z USA i nie tylko tam walczyly (oczywiscie w wojnie "domowej"), podobnie komunisci wszelkiej masci infiltrowali i mordowali miejscowych "reakcyjnych " Hiszpanow jak np. general "Walter." W jakims sensie rozmaite gnojki bardzo sobie upodobaly walki w krajach katolickich (patrz finansowane przez sojuz ruchy lewicowe w Ameryce Lacinskiej). Kosciol katolicki i kultura zbudowana na katolicyzmie budzi wrogosc a np. kultury zbudowane na islamie nie budza takiej wrogosci a wrecz wywoluja uznanie wsrod lewakow. Dlaczego? Moze dlatego ze kultura katolicka jest tolerancyjna, ze nie ma nic w tej religii nakazujacego mordowac odstepcow i wrogow (np. Theo van Gogh). Gdyby katolicy tak postepowali mieliby O NIEBO mniej wrogow i byli by wychwalani na rowni z islamem. Tymczasem rozmaite kanalie uwazaja katolicka tolerancje za slabosc i caly czas probuja atakowac (vide to forum). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Troche swiezych przykladow nt. katolicyzmu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 19:39 Brytyjska policja rozwalila Bogu-winnego katolika. Czy katolicy calego swiata robia bomby i przyrzekaja pomste? Nie chce myslec co by bylo gdyby zamordowali niewinnego muzlulmlanina. Zreszta nie trzeba zeby zamordowali, wystarczy zeby skrytykowali (Irsi Ali, Salmon Rushdi, Theo van Gogh). Jednak lewacy z jakichs powodow nie maja problemow z tymi metodami trwajacymi od 1400 lat! Natomiast beda bezwzglednie atakowac KK ze zmobilizowal Europe do obrony przed inwazja islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Zgadzam się z Echo 18.08.05, 20:01 Islam jest dużo gorszy od katolicyzmu. Ale zwracam uwagę, że w Belfaście katolicy zabijają protestantów z bogiem na ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zgadzam się z Echo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 20:22 >Ale zwracam uwagę, że w Belfaście katolicy zabijają protestantów z bogiem na >ustach. A co na to papiez? Nie potepil? Czy postepowali zgodnie z zasadami katolicyzmu? Czy wierzyli ze pojda za to do raju? I nawet w tym celu wysadzali sie w powietrze razem z niewinnymi ludzmi? Zreszta juz nie zabijaja (zabijali). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Zgadzam się z Echo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 20:58 Mam tez watpliwosci czy zabijali "z bogiem na ustach" czy raczej byli inspirowani idealami marksitowskimi i raczej nie byli nasladowcami Chrystusa. Nasladowcy Mahometa maja zupelnie inne wzorce w swoim proroku. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi A ja nie! 18.08.05, 23:01 Kto zniszczył cywilizację Islamu (krajów arabskich)? kto daje im pieniądze i broń? kto teraz okupuje ich ziemie (amerykanie to też chrześcijanie). tak można by długo! bez wiedzy arabów echo by nawet nie wiedziała ile jest II-II, (a pewnie i z tą wiedzą „pani profesor” nie zajarzy o co chodzi;) Równanie wszystkich wyznawców Allacha z terrorystami to jest jakby twierdzić że Wyszyński i giertych są tacy sami :( Tu oczywiście mamy przykład głębokiej tolerancji katolicjiej profesor Echo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: A ja nie! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 23:24 > Kto zniszczył cywilizację Islamu (krajów arabskich)? Sami sobie zniszczyli po wytepieniu wiekszosci chrzescijan pod swoja okupacja >kto daje im pieniądze i broń? No wlasnie, dawanie im broni to grozna sprawa. Z tego co wiem to Pakistan przekazal technologie nuklearna Iranowi a teraz 'chrzescijanska' Europa nie jest w stanie nic z tym fantem zrobic. >kto teraz okupuje ich ziemie (amerykanie to też chrześcijanie). tak można Moge cie zapewnic ze to nie jest okupacja. Owszem okupacja chrzescijan od Bliskiego Wschodu po Polnocna Afryke (od 7 wieku) to jest miazdzaca, wyniszczajaca okupacja. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: A ja nie! 18.08.05, 23:43 Gość portalu: Echo napisał(a): > > Kto zniszczył cywilizację Islamu (krajów arabskich)? > > Sami sobie zniszczyli po wytepieniu wiekszosci chrzescijan pod swoja okupacja A zapomniałaś o wojnach krzyżowych? o wojnach w których zostali wyparci z kontynentu europejskiego? zniszczyliśmy ich cywilizację a teraz mamy pretensje że są barbarzyńcami? A tak na marginesie oni nikogo nie zmuszali do przejścia na swoja wiarę tak jak katolicy, oni "tylko" kazali płacić większe podatki - rachunek ekonomiczny był prosty ;) > No wlasnie, dawanie im broni to grozna sprawa. a jednak Europejczycy (i ci wschodni i zachodni) sprzedawali im bo ropa była ważniejsza! więc nie pieprz że tą technologie mają od innych muzułmanów. > Moge cie zapewnic ze to nie jest okupacja. jasne ciekawe co na to sami zainteresowani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: A ja nie! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.05, 00:00 >A zapomniałaś o wojnach krzyżowych? o wojnach w których zostali wyparci z >kontynentu europejskiego? zniszczyliśmy ich cywilizację a teraz mamy pretensje >że są barbarzyńcami? Alez nie zapominam. Wyprawy krzyzowe na szczescie spowolnily ich inwazje na Europe i daly nam troche oddechu. Klaniam sie w pas mlodziezy europejskiej ktora walczyla na polach Hiszpanii i bronila pielgrzymow do Santiago de Compostella przed napasciami islamistow. Klaniam sie w pas Warnenczykowi ktory walczyl z islamizmem pod Warna i innymi ktorzy wczesniej walczyli w krucjacie pod Lepanto!!! Dzieki temu systematyczny podboj Bizancjum byl troche zwolniony. Klaniam sie w pas papiezowi ktory namowil Sobieskiego a nawet Niemcow pod jego komenada zeby dali popalic Ottomanom. Od czasu Wiednia, niestety Turcja ktora nie miala juz chrzescijan do przerabiania na janczarow zaczela zamieniac grecko-bizantyjska cywilizacje na barbarzynstwo (jak wczesniej islam cywilizacje Mezopotamii, Persji, Egiptu, Indii etc.). A tak na marginesie oni nikogo nie zmuszali do przejścia na swoja wiarę tak jak katolicy, oni "tylko" kazali płacić większe podatki - rachunek ekonomiczny był prosty ;) Poczytaj o serbskiej szlachcie ktora miala do wyboru strate majatku na ktorym pracowaly pokolenia, albo islam. To sie nazywalo "bodzcami materialnego zainteresowania" przy werbunku do PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: A ja nie! 19.08.05, 00:23 Czyli wypedzenie saracenów wg ciebie jest OK (oczywiście zdajesz sobie sprawę hiszpania wcześniej nie istniała i nie była to wojna obronna) Reprezentujesz też ciekawą postawe moralną - wg ciebie można najechać innych bo stanowią zagrożenie - tego własnie się obawiam od fanatyków KK! Ja też stanowię dla was potencjalne zagrożenie to znaczy że każdy może mnie zabić? coś pisałaś o muzułmanach i zabijaniu bez sądu pamiętasz? może dla ciebie to nic nie znaczy (w końcu mieszkasz w USA) ale tylko Turcy pytali sie o posła z lechistanu w czasach rozbiorów! > Poczytaj o serbskiej szlachcie ktora miala do wyboru strate majatku na ktorym > pracowaly pokolenia, albo islam. To sie nazywalo "bodzcami materialnego > zainteresowania" przy werbunku do PZPR. wolęto niż stosy! a tak na marginesie skąd znasz metody werbunku do PZPR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: A ja nie! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.05, 00:38 > Czyli wypedzenie saracenów wg ciebie jest OK (oczywiście zdajesz sobie sprawę > hiszpania wcześniej nie istniała i nie była to wojna obronna) To byla wojna obronna! Po stosunkowo spokojnym okresie Maurow kiedy chrzescijanie stanowili wiekszosc, wladze przejeli Almorawidzi (nastepny etap rozwoju islamu). Wtedy poczuli sie wystarczajaco mocni zeby wytrzebic reszte chrzescijanstwa. Gwalty na chrzescijanskich kobietach i wywozenie ich do haremow na Bliskim Wschodzie byly normalka. Liczby uchodzcow chrzescijanskich na polnoc byly przytlaczajace. Cos trzeba bylo zrobic!! Myslisz ze jesli ktos terroryzuje chrzescijan to nie wolno nic robic bo nie istniala Hiszpania? Slyszalam podobne argumenty ze Blair nie powinien wykopywac mullow bo to zwiekszy terror. Doceniam lewackie proby samodestrukcji ale ich nie podzielam. > może dla ciebie to nic nie znaczy (w końcu mieszkasz w USA) ale tylko Turcy > pytali sie o posła z lechistanu w czasach rozbiorów! Alez znaczy: robili to na zlosc Rosji!! Nawet pytalam Turka o to. Nic nie slyszal, natomiast czul sie dumny ze po zwyciestwie pod Wiedniem Turcja nekala polskie tereny bez litosci i doprowadzila do oslabienia i upadku Polski. > wolęto niż stosy! a tak na marginesie skąd znasz metody werbunku do PZPR? Przeciez pisalam ze moja rodzina byla ateistyczna i upartyjniona! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: A ja nie! 19.08.05, 07:25 Gość portalu: Echo napisał(a): > To byla wojna obronna! [..] jasne a Karol Młot był łagodny i dobroduszny, i z wielką niechęcią musiał powiększać swoje wpływy ;) ale w takim układzie czy muzułmanie walczący po jego stronie byli dobrzy czy źli? Masz wiedzę, ale.. bardzo wybiórczą a świat widzisz czarno biały, To była wojna o wpływy i władzę, jak każda! zobacz jak sama sobie przeczysz! pod panowaniem Muzułmanów "chrześcijanie stanowili większość" pod panowaniem katolików nie było już muzułmanów (no dobra byłych władców należało przepędzić ale zwykli ludzie?) co więcej prześladowano też żydów (a ich za co? przecież nie byli stroną konfliktu!) To co piszesz to tylko propaganda wojenna. (podobne chwyty stosowały obie strony obu wojen światowych a prawda jest taka że na wojnie to są całkowicie normalne rabunki gwałty i inne bestialstwa rozpasanego żołdactwa) > Alez znaczy: robili to na zlosc Rosji!! Nawet pytalam Turka o to. Nic nie > slyszal, natomiast czul sie dumny ze po zwyciestwie pod Wiedniem Turcja nekala > polskie tereny bez litosci i doprowadzila do oslabienia i upadku Polski. no popatrz a ja myślałem że rozpad wewnętrzny, głupia i krótkowzroczna polityka, zacofanie, a to znowu muzułmanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: A ja nie! 21.08.05, 00:25 truten.zenobi napisał: > jasne a Karol Młot był łagodny i dobroduszny, i z wielką niechęcią musiał > powiększać swoje wpływy ;) > Trutniu, spójrz na mapę Francji i zobacz gdzie leży Poitiers. Może doznasz szoku? Łagodność i dobroduszność nie leżała w charakterze większości ludzi średniowiecza. Problem z dużą częścią islamu polega na tym, że podobną "łagodność i dobroduszność" w (ujęciu średnioweicznym) przejawia TERAZ. Odbieżaliście od głównego tematu wątku dość daleko... I nie dziwi mnie to, bo bo odnoszę wrażenie, że do spółki z 0golonymi_jajkami i innymi "poputczikami" chętnie obarczyłbyś Kościół Katolicki każdym zgonem,jaki miał miejsce na terenie jakichkolwiek wpływów Kościoła. Technicznie wykonalne, ale logicznie niedopuszcalne. Echo, czy kilka miesięcy temu nie twierzdiłaś, że to_proste? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi do Supaari 21.08.05, 07:26 Ja nie przecze że w średniowieczu poczynano sobie dosc okrutnie. Nie przecze ze znaczna część muzułmanów (a w zasadzie krajów tamtego regionu) zatzrzymała się na etapie plemion i średniowiecza. (Co nie oznacza że należy stosować odpowiedzialnośc zbiorową i wszystkich jednakowo traktować!) Nie przeczę że ludzie wierzący (ci naprawdę wierzący a nie fanatycy czy "ludzie interesu")postępują zupełnie inaczej. Ale twierdzę że KK i wiara to 2 różne rzeczy. KK jest partią polityczną dążącą do władzy absolutnej. Mam dosyć jego hipokryzji np. jest gotowy "podpalić kraj" dla "ustawy aborcyjnej" bo to ochrona życia ale nie widzi powodu by wspierać młodych ludzi, którzy nie chcą iść do wojska. Tak naprawdę nie chodzi o to że KK dopuścił sie jakiś zbrodni, że wspierał nie tycch co tzeba, ale o to że mówi co innego a robi co innego (np. nawołuje ludzi do życia w ubustwie i dzielenia sie ostatnim groszem a sami często żyją w luksusie) Twierdzę też że obrona przed fundamentalizmem islamskim nie może się opierać na fundamentaliźmie katolickim to tylko prowadzi do wojny! (a w końcu wszystkie 3 zwalczające się religie są wiarą tego samego Boga) Przeczytaj wpisy echo o eutanazji, aborcji, i spaleniu Giordano Bruno, może niekoniecznie zgodzisz sie ze mną ale może lepiej zrozumiesz moje stanowisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: do Supaari IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 07:47 > Ja nie przecze że w średniowieczu poczynano sobie dosc okrutnie. > Nie przecze ze znaczna część muzułmanów (a w zasadzie krajów tamtego regionu) > zatzrzymała się na etapie plemion i średniowiecza. (Co nie oznacza że należy > stosować odpowiedzialnośc zbiorową i wszystkich jednakowo traktować!) > Nie przeczę że ludzie wierzący (ci naprawdę wierzący a nie fanatycy czy "ludzie Widzisz, problem nie polega na ludziach tylko na ideach ktore je rozgrzewaja do akcji. Islam wymaga od kazdego wiernego podporzadkowania niewiernych wszelkimi sposobami. Jihad, czyli wojny i terror sa bardzo milo wspominane bo w ciagu jednego stulecia rozszerzylo islam od Hiszpanii po Indie. Tymczasem chrzescijanstwo przez pierwsze trzy wieki ukrywalo sie w katakumbach. To nie muzulmlanie sie zatrzymali, oni po prostu przerobili inaczej myslacych chrzescijan na islam i to zatrzymalo rozwoj islamu. Ale twierdzę że KK i wiara to 2 różne rzeczy. > KK jest partią polityczną dążącą do władzy absolutnej. Mam dosyć jego > hipokryzji np. jest gotowy "podpalić kraj" dla "ustawy aborcyjnej" bo to > ochrona życia ale nie widzi powodu by wspierać młodych ludzi, którzy nie chcą > iść do wojska. > Tak naprawdę nie chodzi o to że KK dopuścił sie jakiś zbrodni, że wspierał nie > tycch co tzeba, ale o to że mówi co innego a robi co innego (np. nawołuje ludzi > > do życia w ubustwie i dzielenia sie ostatnim groszem a sami często żyją w > luksusie) KK nie jest i nigdy nie byl partia polityczna. Pomylilo ci sie z islamem gdzie kazdy mulla jest zarazem dzialaczem politycznym. KOsciol ma wielki autorytet i nie moze sie wyrzec zasady obrony zycia ludzkiego na kazdym etapie. Owszem w przeszlosci KK byl wielka sila polityczna i chwala mu za to bo obronil Europe przed islamem (teraz nie ma tego kto robic). Nie wyskakuj mi z inkwizycja etc. To tez bylo nt. zagrozenia zycia ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi partia polityczna 21.08.05, 08:28 za wikipedia: Partia polityczna ("partia" od łac. pars 'część'), organizacja społeczna o określonym programie politycznym, mająca na celu jego realizację poprzez zdobycie i sprawowanie władzy lub wywieranie na nią wpływu.[..] może KK nigdy tak o sobie nie powie ale czy wywieranie wpływu na władzę ustawodawczą, wykonawczą, a nawet na sądy(!) nie kwalifikuje tej organizacji jako partii politycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Wiara i Krk w historii i na żywo IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 11:31 Gość portalu: Echo napisał(a): > ... Jihad, czyli wojny i terror sa bardzo milo wspominane bo w ciagu > jednego stulecia rozszerzylo islam od Hiszpanii po Indie. Tymczasem > chrzescijanstwo przez pierwsze trzy wieki ukrywalo sie w katakumbach. ... W katakumbach Konstantynopola i Antiochii? Zapominasz o tym albo nie chcesz się do tego przyznać, że w czasie, gdy w tych ośrodkach chrześcijaństwo kwitło, to Rzym był białą plamą na firmamencie tej religii. "Już od początków Chrześcijaństwa moi poprzednicy mieli na sercu troskę o katakumby. Papież Zefiryn (przyp.: pontyfikat 15 kolejnego papieża w latach 199-217 - hi), jako pierwszy, otworzył pierwsze katakumby przy Via Appia dla wspólnoty w Rzymie, powierzając troskę o nie diakonowi Kalikstowi (przyp.: opiekunowi cmentarza), który obrany papieżem, złączył swoje imię z tym miejscem, które z czasem stało się największym zespołem katakumbowym w Rzymie." (Przemówienie Papieża Jana Pawła II do Papieskiej Komisji Archeologii Sakralnej, L'OSSERVATORE ROMANO, 7-8 czerwca 1996, p. 6) > ... Ale twierdzę że KK i wiara to 2 różne rzeczy. ... Fakt. Krk, wiara, realizm i poznanie ma się tak w tej sekcie, jak pięść do nosa. > ... KK nie jest i nigdy nie byl partia polityczna. ... Jest natomiast czymś w rodzaju Międzynarodówki Komunistycznej Katolicyzmu. Masonerii przecież też nikt nigdy oficjalnie nie nazywał partią. Czym w końcu jest jedno i drugie według twego pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: do Supaari 01.09.05, 14:19 > Widzisz, problem nie polega na ludziach tylko na ideach ktore je > rozgrzewaja do akcji. Nieprawda. To podstawowy błąd, dziwie się, że osoba o tak szerokich horyzontach jak Echo go popełnia. Problem polega WŁAŚNIE NA LUDZIACH. Idee zarówno chrześcijańskie, jak i islamskie - jeżeli poddane interpretacji przez dobrego, uczciwego człowieka - nie prowadzą do zła i terroru. JiHad w islamie to wg. nie- fundamentalistów walka z samym sobą i swoimi słabościami oraz pokusami, a nie terroryzm. Tak samo 1sze przykazanie wg normalnych ludzi nie każe zabijać niewiernych. Przecież to ludzie, a nie idee są odpowiedzialni za wyprawy krzyżowe, palenie na stosach, inkwizycję. Wśród SSmanów czy bolszewikóe też było wielu wierzących ludzi - tyle, że idea w które niby wierzyli nie powstrzymała ich od zła. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: do Supaari 21.08.05, 19:12 Zatem nie chodzi o ofiary działalności Kościoła Katolickiego, tylko o jego "obłudę"? Nieco zmienia to postać rzeczy. Nie mówmy zatem o Poitiers, Jerozolimie, Lepanto, Warnie, Wiedniu. Dość! Nie jestem zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej i mam nadzieję, że chciałbyś podobną zasadę stosować w odniesieniu do KK. Sądzę, że pisanie,iż KK "jest partią polityczną dążącą do władzy absolutnej" to jakieś reminescencje z baaaardzo dawnych czasów. Nie przeczę jednak, że niektórzy z "funkcjonariuszy" i "wiernych" Kościoła stracili poczucie czasu (a nawet poczucie przyzwoitości). Uważam wszakże, że utożsamianie KK właśnie z nimi to wyraz złej woli. Czyżbyś uważał, że przed fundamentalizmem islamskim rzeczywiście należy się bronić? I co masz na myśli pisząco fundamentalizmie katolickim? Przypominam, że ten pierwszy to zjawisko współczesne, a ten drugi? Też? Może jakiś przykład? Problem polega na tym, że chrzescijaństwo w ogóle jest doktryną moralną stawiającą wymagania indywidualne, a islam sprawia wrażenie doktryny religijnej i politycznej. To jest jądro problemu! Charakterystyka islamu wymusza moim zdaniem walkę na zarówno na gruncie religijnym, jak i politycznym. KK w tej pierwszej sferze nie może pozostać bezczynny. Oczywiście nie mówię o krucjatach itp. Każdy, kto wysłuchał np. przemówienia Benedykta XVI do muzułmanów wie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: do Supaari 21.08.05, 22:40 supaari napisał: Z mojego punktu widzenia to wygląda tak: co innego wiara, co innego religia, a co innego organizacje religijne. Jeżeli oficjalnie kościół głosi co innego a co innego czynią szeregowi księża (a może bliższe prawdy było by stwierdzenie 10% księży) to myślę że wcale tak bardzo się nie zmienił od czasów średniowiecza tyle że nie ma ówczesnych możliwości działania. Może to tylko moja zła wola w postrzeganiu, ale jeśli takie "kontrowersyjne" działania księży nie spotykają się z ostrym potępieniem ze strony hierarchów KK to oznacza KK nie koniecznie jest taki jaki stara się być w mediach. Prosisz o przykłady? KK pragnie pojednania z żydami głosi idee ekumenizmu, współpracy z innymi religiami a z drugiej strony toleruje księży wmawiających że inne religie czy odłamy chrześcijaństwa to wynik działania szatana, że wyznawcy tych religii to ludzie którzy dali się omamić szatanowi (streszczenie kazania w mojej parafii), nawołujących do nienawiści na tle rasowym np. ks. prałat Jankowski, działalność radia które ma ryja (celowo pomijam oryginalna – obrażającą moje uczucia religijne pisownię) itd. KK ma w Polsce realny wpływ na ustawodawstwo: regulacje dotyczące eutanazji nie mają szans, ustawa antyaborcyjna przeforsowana – ale to są tematy kontrowersyjne w których nie dziwię się że KK zajmuje stanowisko, przeraża mnie tylko szybkość działania i jego wpływ. Za to nie mogę zrozumieć czemu KK chce mieć wpływ na sprawy osobiste ludzi. Co to KK obchodzi w jakich związkach żyją ludzie zwłaszcza jeśli nie są członkami KK. czemu akurat monogamia jest lepsza od poligamii, czy związek musi być na całe życie, dlaczego związki homoseksualne są niedopuszczalne? To wszystko są normalne (aczkolwiek niekoniecznie powszechne) zachowania ludzkie i jako takie powinny mieć także swoje regulacje prawne więc czemu KK się nim tak sprzeciwia? Skąd wzięły się przywileje KK w odzyskiwaniu i pozyskiwaniu majątku, i dlaczego KK tak bezwzględnie o to walczy? Tak wiec może nie jest to tak skrajne i niebezpieczne jak w przypadku znacznej części organizacji wyznaniowych islamu ale pewnie na dłuższą metę sprowadza się do tego samego utworzenia państwa wyznaniowego. Kiedyś już o tym pisałem, używanie religii jako broni przeciwko innej religii do niczego dobrego nie prowadzi, konflikt będzie tylko narastał. Trzeba znaleźć i zwalczać przyczyny a nie skutki. Wg mnie więcej może zdziałać rozwój kulturowy, cywilizacyjny, gospodarczy, itp. (długi horyzont czasowy) oraz stanowcze i skuteczne działania wobec przestępców (działania „na teraz”) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari KK=pp? 26.08.05, 00:42 Zatem nie chodzio Kościół Katolicki, ale polskich księży. Nie przeczę, że czasami można czegoś dostać. Wszakże podane przez Ciebie dowody na to, że KK jest "partią polityczną dążącą do władzy absolutnej" są troszkę niewystarczające. Przede wszystkim Kościól ma z pewnością określony "program społeczny" (co chyba zrozumiałe?), ale czy to wystarcza, żeby uznać, że ma "program polityczny"? Cieszę się, że rozumiesz stanowisko KK w sprawie aborcji czy eutanazji. Dlaczego nie spróbujesz tego samego w odniesieniu do innych problemów? Szczerze mówiąc, to jestem gotów przyjąć, że KK jest "partią polityczną dążącą do władzy absolutnej", jeśli przekonasz mnie, że marzy o tym, by: 1. Stosunki homoseksualne (grzech) karać kastracją lub w jakikolwiek inny sposób. 2. Stosunki pozamałżeńskie (grzech) traktować w podobny sposób. 3. Opuszczenie niedzielnej mszy świętej (grzech) karać grzywną. 4. Zdelegalizować inne wyznania. 5. Do składów orzekających wprowadzić koniecznie osobę duchowną. 6. wprowadzić inne pomysły, których mam wiele, ale nie chce mi się pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: KK=pp? 26.08.05, 07:27 Po pierwsze "program społeczny" czy nawet jawne wsparcie jakiejś pocji politycznej faktycznie może nie świadczyć o "politycznych zapędach" KK, Ale rzeczywisty wpływ na politykę Państwa i konkretne ustawy, które dają KK uprzywilejowaną pozycję względem innych związków wyznaniowych i organizacji społecznych, jak najbardziej świadczą o jego aspiracjach politycznych. O czym świadczą (prawie?!)obowiązkowe lekcje religi, uprzywilejowanie przy zwrtach i nadaniach(!) majątku, dofinansowanie szkół religijnych i innej działalności religijnej KK, itp? Pewnie KK w sposób jawny nie dąży do stworzenia państwa wyznaniowego, ale określiłbym to metodą drobnych kroczków. W przypadku gdy zbliży się do celu lub nie daj Boże osiągnie cel to o czym pisałeś w pp. 1-6 na pewno zostanie wprowadzone do obowiązującego prawa. (Ja bym jednak wolał tego nie doczekać) Nie samo obowiązujące prawo ale dążenia czynią z KK PP. Przecież tak już kiedyś było! i nie musisz nic wymyślać, tortury, palenie książek, i wiele innych "atrakcji". Zresztą nie trzeba sięgać do historii wystarczy spojrzeć na współczesne nam państwa by wiedzieć czym grozi dyktatura jednej religii czy ideologii. Co więcej myślę że nie było by źle gdyby KK "z otwartą przyłbicą" podejmował walkę polityczną, ale zgadzał się na to że będzie jednym z wielu graczy politycznych. Bo obecne działania, raczej świadczą o tym że odpowiada mu rola szarej eminencji, a władzą nie chce się dzielić z nikim - ma pełnić rolę nadrzędną w stosunku do PP i innych organizacji państwowych. Taka jest moja subiektywna ocena KK, na która sobie sam zapracował! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: KK=pp? 26.08.05, 23:47 I wciąż nie widzę na jakiej podstawiemasz taką pewność. Piszesz, że tak było, zatem potwierdzasz moje wcześniejsze podejrzenia, że to dawne reminescencje. Sądzę, że "atrakcje", o których piszesz, KK może z powodzeniemurządzaćnp. w Watykanie. Pewnie tego nie robi, bo nie chce się przedwcześnie wydać? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: KK=pp! 27.08.05, 08:02 Ja nie twierdze że takie są cele KK ale że taka jest natura ludzka – władza deprawuje. Problem polega na tym że KK dąży do władzy absolutnej i państwa wyznaniowego. Oczywiście celem jest „raj na ziemi” tyle że zwykle z takich dążeń wychodzi piekło! Jeże li do tej pory nawet nie zasiałem nawet minimalnej niepewności co do postawy KK to żadne nowe argumenty pewnie nic nie zmienią. możemy szczegółowo analizować legislaturę ale i tak Ty będziesz twierdził że skoro KK nigdzie się nie podpisywał pod ustawą czy projektem to nie miał na to wpływu. Ty twierdzisz że są lepsze i gorsze religie i ideologie – Ja twierdzę że natura ludzka jest wszędzie i zawsze jest taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: KK=pp! 27.08.05, 19:58 Proponuję nie "analizować szczegółowo legislatury", bo może się okazać, że trzeba z połowy kodeksu karnego zrezygnować! Wszak to widoczna gołym okiem emanacja wartości chrześcijańskich. Co do natury ludzkiej - zgadzam się! Zatem "XXX jest partią polityczną dążącą do władzy absolutnej" (gdzie XXX jest dowolną organizacją lub osobą). Nie twierdzę, że działania KK w Polsce zawsze są właściwe, że niepopełnia błędów lub jest bezgrzeszny, nie musiałeś zatem zasiewać wątpliwości. Proponuję tylko nie popadać z tego powodu w żadne histerie. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: KK=pp! 30.08.05, 11:10 nie trzeba odrazu rezygnować z połowy kodeksu - są prawa uniwersalne nie wynikające z norm kk ale np. warto się pozbyć takich zapisów które są nie spójne z resztą prawa i zostały tam wpisane pod dyktando KK np usunięcie płodu jest przestępstwem (bo to już jest człowiek) ale jak to się ostatnio dowiedziałem urodzone dziecko żywe ale o zbyt niskiej wadze nie jest traktowane jako człowiek - takie są przepisy i KK jakos w tym wypadku nie prowadzi ostrej kampani. a w króry momencie będę mógł popaść w "histerię"? kiedy już to nie zaszkodzi KK bo bedie mnie mógł (dla mojego dobra oczywiscie) spalić na stosie jako heretyka? a może to wy popadaćie w histerię na wszelkie głosy krytyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari ??? 31.08.05, 00:04 A gdzie się dowiedziałeś o tym dziecku? Jakieś szczegóły może podasz, normy (ile to jest ta zbyt niska waga? czy dla chłopców i dziewczynak jednaka, czy bierze się masę bezwzględną, czy jakiś BMI? czy gabaryty rodziców są brane pod uwagę?), jak to dziecko jest traktowane, jeśli nie jak człowiek i przede wszystkim GDZIE I PRZEZ KOGO. Ale to ostatnie to do prokuratora... W sprawie "naszej" (czyli kogo?) rzekomej histerii, to przypomnę, że nie napisałem, że jesteś "partią polityczną dążącą do władzy absolutnej", choć chciałbyś "szczegółowo analizować legislaturę" i podejrzewam, że w określonym celu, a ponieważ "taka jest natura ludzka", to pasujesz do własnej definicji jak ulał. Zasugerowałem Ci histerię, gdyż zamiast zwalczać niesłuszne twym zdaniem poglądy "polityczne", zwalczasz organizację niezbyt przebierając w słowach i imputując jej ZBRODNICZE intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ??? 31.08.05, 11:37 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2878403.html trochę trwało ale znalazłem ;) czyli 500 gramów to poroniony płód - nie człowiek i nie ma żadnych praw choćby i narodził się żywy. Tak więc jest pewien brak konsekwencji w polskim prawie co, być może jest to stronnicza i subiektywna opinia, ale wg mnie potwierdza to iż "ustawa antyaborcyjna" nie jest przemyślanym elementem prawa a raczej prawem pisanym na kolanie pod potrzeby kampanii wyborczej. > W sprawie "naszej" (czyli kogo?) rzekomej histerii, czyli ludzi popierających KK (jako organizację, a nie jako wiarę!) Aczkolwiek bardzo Ciebie przepraszam jeśli Cię obraziłem stawiając Ciebie w jednym rzędzie z Ojcem Dyrektorem i partiami LPR'ro podobnymi. > Zasugerowałem Ci histerię, gdyż zamiast zwalczać niesłuszne twym zdaniem > poglądy "polityczne", zwalczasz organizację niezbyt przebierając w słowach i > imputując jej ZBRODNICZE intencje. Ja nie wmawiam wam zbrodniczych intencji ja tylko stwierdzam fakty! Np. jeżeli ksiądz w kazaniu podburza ludzi przeciwko wyznawcom innych religii czy niewierzącym (miałem wątpliwą przyjemność wysłuchać takiego kazania – była to ostatnia msza (nieobowiązkowa ;) ) na której byłem) to jest to działanie noszące znamiona przestępstwa – nawoływanie do nienawiści na tle religijnym. Poza tym sugerując że KK jest PP i że dąży do władzy absolutnej nie jest równoznaczne z tym że ma zbrodnicze intencje. Ja się obawiam wszystkich którym się marzy władza absolutna bo zwykle (często w brew intencjom) kończy się to krwawo. A tak na marginesie to mi się nie marzy władza absolutna, ba nawet nie specjalnie chciałbym byc kierownikiem, mam troche inne dążenia i marzenia - przedewszystkim chciałbym żyć w miarę normalnym kraju! > zwalczasz organizację niezbyt przebierając w słowach bo po pierwsze uważam że jasne i stanowcze postawienie sprawy daje większe możliwości osiągnięcia kompromisu (nikt nie udaje że konfliktu nie ma!) a po drugie funkcjonariusze KK również nie przebierają w słowach tak więc kładzenie uszu po sobie do niczego nie prowadzi. co więcej uważam że przedstawiciele KK jeszcze nakręcają konflikt np. nazywając przeciwników ustawy antyaborcyjnej zwolennikami aborcji i porównując ich jak i zwolenników eutanazji do faszystów. Nie poszukują kompromisu ale wroga zewnętrznego. Są to działania socjotechniczne skierowane na osiągnięcie realnej władzy (dziel i rządź). Odpowiedz Link Zgłoś
supaari dużo się dowiedziałem 31.08.05, 23:50 Dowiedziałem się, że miliony ludzi,którzy już zmarli, nie było ludźmi, bo nie mieli metryk. Wyobrażasz sobie Sokratesa, który "nie był traktowany jak człowiek", bo nikt mu metryki nie wystawił? Mówiąc zaś poważnie - spodziewałem się jakichś strasznych scen, w których zbyt lekkie dzieci traktowane są jak zwierzęta lub rzeczy, a tu mowa o - choć to jednak tragedia - sposobie postępowania z martwym płodem/człowiekiem. Podtrzymuję twierdzenie, że imputujesz KK zbrodnicze intencje. Zrozumiałem, że dąży do władzy absolutnej, aby "porozpalać stosy" i spalić na nich swych wrogów. Do byłaby zbrodnicza intencja. W sprawie proboszcza proponuję udać się do prokuratury. Pewnie też poinformowanie biskupa nie byłoby grzechem... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Hmmm... 01.09.05, 07:52 Oczywiście trochę przesadziłem spodziewając się po zwolenniku KK poszanowania uczuć rodziców tego dziecka, nie wspominając o ich prawach. Ale mniejsza z tym, skoro płód nie jest człowiekiem wg polskiego prawa to dlaczego jego usunięcie jest karalne? Ponieważ, chyba nie zaprzeczysz że KK miał znaczący wpływ na uchwalenie ustawy antyaborcyjnej, to wytłumacz mi czemu tak naprawdę to służyło. Bo przecież nie ochronie życia bo jakoś KK nie specjalnie się pali do tego by chronić te "już narodzone" (co więcej myślę że część aborcji dokonywana jest pod wpływem właśnie KK i jego nie przejednanego stanowiska moralnego), nie jest to prawo współgrające z reszta prawa gdyż płód (jak to przed chwilą wykazałeś) nie jest człowiekiem więc nie może korzystać z pełni praw należnych dziecku. Nie jest to też prawo rozwiązujące problem aborcji, gdyż tak naprawdę wykonanie zabiegu stanowi "tylko" problem finansowy, tyle tylko że w chwili obecnej nie wiadomo nawet ile się ich wykonuje, gdzie, i z jakich powodów, oraz dużo trudniejsze jest dotarcie z jakąkolwiek pomocą. Tak wiec twierdzę że ta ustawa jest tylko i wyłącznie zagrywka polityczną - działaniem skierowanym na pozyskanie/zmobilizowanie wyborców. Umiesz mi odpowiedzieć na następujące pytania: czemu tak naprawdę służy "ustawa antyaborcyjna"? Czemu KK nazywa przeciwników tej ustawy "zwolennikami aborcji"? Czemu KK miesza się w prywatne życie osób nie związanych z KK? Czy znowu będziesz udowadniał mi że nie zrozumiałeś tego co napisałem - Czy to ja tak zawile tłumaczę czy to Ty nie umiesz(a moze nie chcesz????) czytać ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: Hmmm... 01.09.05, 11:37 Że tak się wtracę w tę pasjonującą rozmowę: Przede wszystkim nigdzie w prawie polskim nie jest napisane ,że płod to nie jest człowiek. Płod jest tylko prawnie ubezwasnowolniony, ale podobnie jest z ludźmi psychicznie chorymi (niektórymi),co nie czyni z nich od razu "nie- ludzi".Gdyby prawnie płod był uznany za nie-człowieka to nie byloby dyskusji o aboracji,a jest. Walka z aborcja to nie domena religii czy wyznania. Mam wiele znajomych niewierzących ,ktorzy sa ostro przeciwni aborcji czy eutanazji. Szacunek do zycia tyczy sie raczej etyki, moralności ,humanizmu, a ten przeciez nie tyczy sie wyłącznie osob wierzących(choc ich z racji wyznania jak najbardziej). Kosciól katolicki tworzą ludzie-ludzie,którzy sa obywatelami. Ksieza takze sa obywatelami i maja pełne prawa obywatelskie. Nie widze więc powodu ,aby Kosciól nie wtrącal się do prywatnych spraw czlowieka, bo w wiara to zycie calego człowieka, a nie tylko jakiejs marginalnej, odcietej sfery, a kazdy człowiek kieruje się w zyciu i walczy o to co uwaza za słuszne. I takie ma prawo (przeciez nie będzie postępował i glosił czegos co jest jemu przeciwne). Więc raeczj nie nalegajmy aby katolik nagle wyskoczyl z transparentem "brawo aborcja!" no chyba,że jest schizofrenikiem. Histeria związana z "władzą" KK bierze się z czasów sredniowiecza. Tyle,ze czasy te nalezaloby zrozumiec. Nie mozna porównywac tamtych czasów, czy mentalności ludzi średniowiecza ze współczesnością. Dla niekórych może wydac się szokujace ,ale takie hasła jak np. humanizm, tolerancja, feminizm, ekumenizm to hasła ostatnich 2-3 wieków, a nie czasów sredniowiecza. Sredniowiecze to czas kiedy powstawały państwa, w Europie powstalawy one po centralizacji przez chrystianizowanie, religia byla wykorzystywana do tworzenia struktur społecznych, politycznych, a jdna z najbardziej wykształconych grup ( o ile nie po prostu najbardziej)bylo duchowienstwo. Dlugosz,Skarga-to przeciez byli księza.Pierwsze uniwersytety zakładane były przy udziale dominikanów, szkoły był"klasztorne". Zresztą sam wybór duchowieństwa odbywał się zupełnie inaczej niz w czasach wspólczesnych: rodzice przeznaczyli najcześciej jedno dziecko na duchownego i w tym kierunku było ono kształcone czy chcialo czy nie. Duchownym zostawali rozniez Ci ,którzy chciali robic kariere na dworach czy miec wpływ na politykę państwa( w ten sposób nawet byli powoływani papieze, którzy czasem byli ludźmi świeckimi!). Długi czas nawet cesarz musiał byc zatwierdzony przez papieza. Nie będe tu w pigułce opisywac calej historii,aby nie wyjśc na ignoranta,ale mysle ,że ignoracją jest porównywanie wspóoczesności do sredniowiecza,gdzie Kosciól sprawował pewna wladze i dla ludzi było to "naturalne"(nikt nie słyszał wtedy o ateiźmie,co najwyżej były pewne formy pogaństwa,nie mówiąc o grupach heretyckich). natoamist ,zeby przyjrzec się "polityce" obecnego Kk trzeba by siegnąc do dokumentów Kościoła, Encyklik itd. czy sa tam jakies hasła nawołujące do przejecia władzy świeckiej przez KK? Można powiedziec "jawnie nie". Jawnie nie czyli nie ma nic takiego. Moga natomaist się zdarzyc przypadki księzy, ktorzy chca zrobic kariere, kieruja się niezdrowymi ambicjami, politykują itd. ale to nalezy do natury i grzeszności kazdego czlowieka.Nie mozna oskarżac całego KK i jego nauki bo jedne proboszcz w prafaii XY...Ksieża tez się myla,a Ci ,którzy w tym "towarzystwie" przebywaja wiedza,ze mozna księdza normalnie upomniec czy się z nim pokółocic jak najbardziej w ramach miłości bliźniego. jednka przebywając czesto w Kościele stwierdzam ,że w codziennym zyciu, wsród "szarych" księzy to sprawa marginalna,zeby nie powiedziec prawie nie istniejąca. Uważam jednak,że Kościól taki czy inny, ludzie o światopogladach takich czy innych powinni miec w Polsce -państwie demokratycznym prawo głosu, parwo wyboru, prawo głoszenia tego co się chce. Jesli ktos głosi np. ateizm czy prawo do aboracji-to przeciez tez "miesza się" w sprawy ludzi wierzących. Działa to w obie strony. na tym polega wspólzycie s[połeczne ,ze ludzie zyjąc obok siebie maja na siebie wpływ, maja wpływ na kształtowanie się kraju,świata. Nie rozumiem i prosze mi wytłumaczyc,czemu jakiejs grupie społeczenstwa, grupie obywateli (np. katolikom ,Zydom, rowerzystom, anarchistom) tych praw zabraniac.... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Hmmm... 01.09.05, 14:56 Wtrącając się powinieneś trochę przeczytać co pisaliśmy wcześniej! tak wiec odpowiadając Tobie będę się trochę powtarzał. Człowiek ma parę niezbywalnych praw, ale w opisanym przypadku te prawa odebrano żywo urodzonemu dziecku (poronienie) gdyż miało ono poniżej 500g (jak dobrze pamiętam zabrakło około 20). czyli płód nie jest człowiekiem w świetle prawa, stąd moje pytanie o aborcję czyli o prawo stojące w sprzeczności z resztą praw. Oczywiście nie stawiałem tego problemu bez celowo, chodzi mi głównie o rolę KK w całym zamieszaniu z "ustawą antyaborcyjną" Jak słusznie zauważyłeś wielu ludzi popiera te ustawę niezależnie od stosunku do KK, ja jestem jej przeciwny, ale czy to oznacza że jestem zwolennikiem aborcji (jak to często się o nas wypowiadają ludzie KK)? I tu kolejny mój "przytyk" względem KK dlaczego KK stosuje chwyty socjotechniczne a nie prowadzi rzeczowej dyskusji? czemu KK zmienia znaczenie słów, czemu nazywa swoich przeciwników obraźliwie, przedstawia ich w niekorzystnym świetle, wpiera określoną postawę. Czemu to służy? to nie może służyć znalezieniu dobrego rozwiązania ale rozwojowi konfliktu. Tak więc po co KK otwarty konflikt? by zdyscyplinować własne szeregi, by zwolennicy KK mieli wroga zewnętrznego? Jeśli nie mam racji i moje twierdzenia są nadinterpretacją to jak to inaczej wytłumaczysz? Oczywiście KK jako organizacja obywateli tego kraju w sposób naturalny wywiera pewien wpływ. Nie jest dziwne że zabiera głos w sprawie np. aborcji, ale czemu zabiera głos w sprawie regulacji prawnych np. małżeństw poligamicznych? przecież nie jest to sprzeczne z naturą ludzką, nie narusza praw KK, innych grób społecznych czy pojedynczych obywateli, w paru religiach jest to dopuszczalne zachowanie, ale KK stara się skutecznie zablokować wprowadzenie tych regulacji prawnych. Wiec jakim prawem KK miesza się w prywatną sferę życia obywateli nie związanych w żaden sposób z KK, co prawda prawo to jest dla wszystkich ale nie jest to obowiązek a zwolennicy KK mogą przecież z tych praw nie korzystać. Co do aborcji to się z tobą zgadzam, że ewentualne prawo do zabiegu może naruszać prawa innych osób, ale w przypadku ww. nikt tworząc prawa regulujące związki poligamiczne, homoseksualne nie narusza praw innych ludzi a w szczególności katolików, to samo dotyczy eutanazji – to jest autonomiczna decyzja danej osoby co to ma wspólnego z reszta społeczeństwa? Tak więc myślę że mam powody uważać KK jako organizację dążącą do przejęcia władzy. Myślę też że ta moja, jak to nazywasz „histeria” nie wynika tylko z tego czym był KK w średniowieczu, a bardziej z tego czym są dyktatury jednej ideologii/religii w XX i XXI w. Zgadzam się z Tobą że postawa pojedynczego księdza nie może być traktowana jako obraz całej polityki KK, ale jeżeli taki ksiądz „mocno przegina” a KK go oficjalnie nie potępi, nie ukarze, czy w jakikolwiek inny sposób nie wyrazi dezaprobaty co do jego postawy to ja mam poważne wątpliwości co do prawdziwych intencji KK. Łatwo się rzuca słowa trochę trudniej jest działać! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari biję się w piersi... 02.09.05, 06:21 truten.zenobi napisał: "I tu kolejny mój "przytyk" względem KK dlaczego KK stosuje chwyty socjotechniczne a nie prowadzi rzeczowej dyskusji? czemu KK zmienia znaczenie słów, czemu nazywa swoich przeciwników obraźliwie, przedstawia ich w niekorzystnym świetle, wpiera określoną postawę. Czemu to służy? to nie może służyć znalezieniu dobrego rozwiązania ale rozwojowi konfliktu. Tak więc po co KK otwarty konflikt? by zdyscyplinować własne szeregi, by zwolennicy KK mieli wroga zewnętrznego?" Tu się biję w piersi za winy KK. Wielu jego przedstawicieli chyba nie dojrzało do debaty na równych prawach. To pewnie "syndrom ambony". Jednakże mam parę wątpliwości co do dalszych Twych wywodów: 1. Nie znam żadnych projektów mających wprowadzać związki poligamiczne. Zatem nie znam żadnych prób przeciwdziałania tym projektom. Wszakże zmiana taka mogłaby rodzić poważne problemy społeczne. Status zawodowy i materialny kobiet w Polsce powodowałby, że mielibyśmy do czynienia raczej z poliginią niż poliandrią. Do czego byłyby pozbawione tysiące mężczyzn pozbawionych legalnych możliwości zaspokojenia popędu? Raczej nie do życia zakonnego. Kiedyś czytałem, iż częste współżycie przez mężczyznę zwiększa prawdopodobieństwo spłodzenia potomka płci męskiej. Problem zatem z czasem stawałby się jeszcze wyraźniejszy. Oczywiście rozwiązałaby chroniczna wojna, a gdyby takowej zabrakło, to chyba tylko rewolucja. Może troszkę mnie poniosło... 2. Uważam, że każdy ma "ludzkie" prawo popełnić samobójstwo. Zastanawiam się jednakże czy umożliwienie eutanazji nie rodziłoby poważnych problemów. Nawet dobrowolna decyzja możę być podjęta pod wpływem emocji, złego samopoczucia, niskiego ciśnienia... Oczywiście można skonstruować system kontroli mogący dać prawie 100-procentową pewność, że do nadużyć nie dojdzie, ale mam obawy, że będzie szalenie skomplikowany i kosztowny. 3. W sprawie "małżeństw" homoseksualnych, to zdaje się, że KK sprzeciwia się dwóm aspektom: (a) możliwości adopcji dzieci i (b) "wyłomowi" w dotychczasowym pojmowaniu terminu "rodzina". To, co i z kim ludzie robią w łóżkach (na stole, pod prysznicem itp.) nawet zdaniem KK powinno pozostawać poza sferą zainteresowania państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari ależ zrozumiałem 02.09.05, 02:18 Zrozumiałem, że Ty nie zrozumiałeś tekstu z gazety. 1. Dziecko urodziło się żywe. 2. Było reanimowane. 3. Zmarło. 4. Szpital nie zgłosił urodzenia do USC. 5. Problemem jest rozporządzenie ministra zdrowia. To są fakty. Porównaj je ze swoimi przesadzonymi zarzutami. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari a tu nie zrozumiałem... 02.09.05, 06:30 truten.zenobi napisał: (co więcej myślę że część aborcji dokonywana jest pod wpływem właśnie KK i jego nie przejednanego stanowiska moralnego), nie jest to prawo współgrające z reszta prawa gdyż płód (jak to przed chwilą wykazałeś) nie jest człowiekiem więc nie może korzystać z pełni praw należnych dziecku. Nie jest to też prawo rozwiązujące problem aborcji, gdyż tak naprawdę wykonanie zabiegu stanowi "tylko" problem finansowy, tyle tylko że w chwili obecnej nie wiadomo nawet ile się ich wykonuje, gdzie, i z jakich powodów, oraz dużo trudniejsze jest dotarcie z jakąkolwiek pomocą. 1. Czy dobrze zrozumiałem, że ludzie dokonują aborcji "na złość Kościołowi"? 2. Gdzie wykazałem, że płód nie jest człowiekiem? Uprzedzam, że zastosowałem argumentum ad absurdum - "prawo do posiadania metryki urzodzenia" nie jest prawem naturalnym. 3. Wiele rzeczy w przypadku niektórych osób sprowadza się jedynie do "problemu finansowego": zabójstwo, napad na bank itp. Ale nikt nie używa tego jako argumentu na rzecz zalegalizowania tych rzeczy. Mógłbyś być wyjątkiem? A teraz uwaga techniczna - nie męczmy forumowiczów naszymi przepychankami. Obaj jesteśmy zarejestrowanymi użytkownikamii możemy w ciszy i spokoju wymieniać maile. Być może z pozytkiem dla dyskusiji. Decyzja w Twoje ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Do cenzora 19.08.05, 06:53 Czy możeż mi wytłumaczyć dlaczego usunąłeś wpis "II-II=???" W jaki sposób naruszył on cokolwiek? A może brzydko wyglądał???? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: A ja nie! 21.08.05, 00:08 truten.zenobi napisał: > bez wiedzy arabów echo by nawet nie wiedziała ile jest II-II, (a pewnie i z tą > wiedzą „pani profesor” nie zajarzy o co chodzi;) > Och, Echo z pewnością zna wynik tego działania. A gdyby nawet nie znała, to Twoja postać i jej wpisy z pewnością zaznajomiłyby ją dostatycznie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo II-II jest o nienaturalnym seksie:)))) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 01:34 Pasuje do 0golonych_jajek jak ulal (trutnie tez cos o tym powinny wiedziec) St. Thomas Aquinas: On Unnatural Sex, Summa Theologiae II-II, 154, 10-11, [At Medieval Sourcebook] www.fordham.edu/halsall/source/aquinas-homo.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: II-II jest o nienaturalnym seksie:)))) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 01:39 I dlatego ci to skasowali. Capisco? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: II-II jest o nienaturalnym seksie:)))) 21.08.05, 07:30 :))) wiedziałem że nie skumasz o co chodzi!!! ;) 1:0 (ty tylko o jednym! - ale... podoba mi sie twój sposób myślenia) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi 0 to nie tylko cyfra arabska 21.08.05, 07:37 Rzymianie nie znali zera tak więc w zapisie rzymskim równanie nie ma rozwiązania (?) a sama idea 0 jest wymysłem arabów. Tak więc Ty też nie zajarzyłeś. Ja sobie bardzo dobrze zdaję sprawę że echo potrafi wykonywać działania algebraiczne na liczbach całkowitych w zakresie do 10, ale liczyłem na to że nie skojarzy faktów które są powszechnie znane. Taka drobna uszczypliwość z mojej strony - wet za wet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo zero TO NIE cyfra arabska. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 07:52 Arabowie pozyczyli zero z Indii. Moge im dac kredyt ze poczatkowo nakazali skompilowac wiedze o podbitych regionach (czesto kompilacje robili podbici niewierni). Raz Arabowie mieli wszystko spisane, wtedy nie widzieli w tym zadnego pozytku szczegolnie ze potomkowie tych co to spisali juz nawrocili sie na islam. Tylko Europejczycy chrzescijanscy w tym Anzelm i Tomasz z Akwinu uzyli zrodel arabskich do kreatywnego rozwoju filozofii naturalnej ktora jest podstawa nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: zero TO NIE cyfra arabska. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 07:55 en.wikipedia.org/wiki/Arabic_numerals Tu masz artykul ze Arabowie ani nie wynalezli ani powszechnie nie uzywali cyfr "arabskich" Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi 1:1 ;) 21.08.05, 08:19 Nie wiedziałem (!!!) że tak naprawde pochodzą z indi. Jednak to nieprawda że Arabowie nie potrafili się nimi posługiwać! Może porównaj sobie średniowieczną kulturę(?) europy z kultura krajów arabskich tamtego okresu. A tak przy okazji zaskoczę cię! Dostrzegam rolę KK (a w zasadzie blbliotek zakonnych) w ochronie dorobku naukowego i kulturalnego czasów antycznych w okresie średniowiecza. Między innymi dzięki temu mogo nadejść oświecenie! Prawda że jesteś zaskoczona? doceniam rolę kościoła! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: 0 to nie tylko cyfra arabska 21.08.05, 18:11 A jednak zajarzylem. Problem w tym, że też zawarłem drobną "uszczypliwość" pod Twoim adresem. Ale oficjalnie będę twierdził, że miałem na myśli Twą działalność edukacyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? 18.08.05, 22:46 Gość portalu: Echo napisał(a): > [..]Moze dlatego ze kultura katolicka jest tolerancyjna, ze nie ma nic w > tej religii nakazujacego mordowac odstepcow i wrogow (np. Theo van Gogh). ciekawe czy był o tym również przekonany Giordano Bruno? tak więc nie klep bzdur tylko odpowiedz na zadane pytanie: dlaczego faszyzm powstał i najbardziej się rozwijał gdzie KK miał duże wpływy polityczne? Co więcej KK bardzo angażuje się w zwalczanie „komunizmu” (co mu niestety nie zawsze wychodzi), zwalcza nawet socjalizm chociaż nie bardzo rozumiem dlaczego przecież jest to postawa zbliżona do nauk Chrystusa, a na skrajne nacjonalistyczno-„prawicowe” działania przymyka oko (nawet w obecnych czasach – np. poparcie dla LPR!). Z czego wynika ta hipokryzja? A jeśli chodzi o zbrodnie tzw. „komunizmu” to pragnę ci przypomnieć że nie wynikają one z filozofii oświecenia, ateizmu, czy rozwoju nauk, ale z biedy. Biedy w którą wpędziły ludzi przerosty ambicjonalne władców, kleru, polityków. Czyli rzekłbym że KK też w tym rączki maczał, ale niekoniecznie skutki były zgodne z jego wolą. Ale może kiedy indziej będziemy kontynuować ten pasjonujący wątek. Teraz mi odpowiedz na moje wcześniejsze pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 23:37 > > > [..]Moze dlatego ze kultura katolicka jest tolerancyjna, ze nie ma nic w > > tej religii nakazujacego mordowac odstepcow i wrogow (np. Theo van Gogh). > > > ciekawe czy był o tym również przekonany Giordano Bruno? 1. Giordano Bruno pieprzyl jakies agresywne glupoty o duszy slonca czy ksiezyca i to w czasach kiedy ludzie mordowali sie wzajemnie za cos takiego. 2. Mial kilka procesow sadowych 3. Pozwolili mu uciec do Kalwina (ktory chcial go spalic) 4. Uciekl z powrotem do Rzymu: mial ponowny proces, szanse zaprzestania albo wyrok. Theo van Gogh, zamordowany bez sadu, bez wyroku, blagajacy morderce "nie zabijaj mnie, mozemy to przedyskutowac". Gdyby Giordano powiedzial cos takiego nikt by mu krzywdy nie zrobil (poza pokuta koscielna za naruszenie sakramentu kaplanstwa). Nawet 500 lat temu, w czasach zagrozenia wojnami religijnymi istnialy jakies sady. W islamie kazdy pobozny muzulmlanin moze zamordowac bez sadu. > A jeśli chodzi o zbrodnie tzw. „komunizmu” to pragnę ci przypomnieć > że nie > wynikają one z filozofii oświecenia, ateizmu, czy rozwoju nauk, ale z biedy. Podobnie zreszta jak faszyzm!!! > Biedy w którą wpędziły ludzi przerosty ambicjonalne władców, kleru, polityków. Jak to, to po Rewolucji Francuskiej kiedy to juz sprawiedliwe i swieckie rzady wziely wladze z rak kleru zaczela sie taka straszna bieda ze spowodowala komunizm? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? 19.08.05, 00:06 Gość portalu: Echo napisał(a): > 1. Giordano Bruno pieprzyl jakies agresywne glupoty o [..] > Nawet 500 lat temu, w czasach zagrozenia wojnami religijnymi istnialy jakies > sady. W islamie kazdy pobozny muzulmlanin moze zamordowac bez sadu. Cieszę że zgadzasz się ze mną że KK jest jak najbardziej za karą śmierci (skoro widzisz w wyroku sądu usprawiedliwienie dla oczywistego morderstwa) a jaka głęboka tolerancja! Ale myślę że masz błędne wyobrażenie o muzułmanach - za morderstwo tam też grożą kary. Dla fanatyków każdy powód jest dobry więc twierdzę że katoliccy fanatycy wcale nie są ani lepsi ani gorsi od muzułmańskich. Może tylko dzięki oświeceniu i rozwojowi naszej cywilizacji mają coraz mniejsze pole do popisu. > Nawet 500 lat temu, w czasach zagrozenia wojnami religijnymi istnialy jakies > sady. W islamie kazdy pobozny muzulmlanin moze zamordowac bez sadu. >> [..]ale z biedy. > Podobnie zreszta jak faszyzm!!! ja nie twierdzę że nie, ale pytam o inny aspekt sprawy o poparcie (aktywne bądź ciche) KK. > > Biedy w którą wpędziły ludzi przerosty ambicjonalne władców, kleru, > > polityków. > Jak to, to po Rewolucji Francuskiej kiedy to juz sprawiedliwe i swieckie rzady > wziely wladze z rak kleru zaczela sie taka straszna bieda ze spowodowala komuni > zm? A czy umiesz czytać ze zrozumieniem, nie pisałem tylko o klerze ale i o politykach! Poza tym "komunizm" sowiecki nie był bezpośrednim następstwem rewolucji francuskiej ale rządów Carów, "kapitalizmu niemieckiego" i 1WS. Nawet słuszne i wzniosłe idee jak np. nauczanie J.Ch. mogą zostać wykorzystane do nikczemnych celów - jako orędownik KK wiesz to pewnie najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.05, 00:10 >Dla fanatyków każdy powód jest dobry więc twierdzę że katoliccy fanatycy wcale >nie są ani lepsi ani gorsi od muzułmańskich. przez stulecia nacierali na bezbronny islam ktory musial sie bronic przed Hindusami i Frankami bo te bestie nacieraly na Mekke i Medyne. Ssaj swoj paluszek dalej. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.05, 00:14 >A czy umiesz czytać ze zrozumieniem, nie pisałem tylko o klerze ale i o >politykach! Mieszasz groch z kapusta a potem masz niestrawnosci. Faszyzm i komunizm dopiero mogl rozkwitnac w dobie oswieconych idei kiedy kler zostal zdecydowanie i agresywnie odsuniety na margines i nie mial takiego wplywu jak przed Oswieceniem kiedy to faszyzm i komunizm byly nie do pomyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ale dopaliłaś! ty tak na poważnie? 19.08.05, 07:30 niestrawnosci. Faszyzm i komunizm dopiero > mogl rozkwitnac w dobie oswieconych idei kiedy kler zostal zdecydowanie i > agresywnie odsuniety na margines i nie mial takiego wplywu jak przed Oswiecenie > m > kiedy to faszyzm i komunizm byly nie do pomyslenia. tak bo nie było takiej potrzeby wtedy władze zapewniała inkwizycja... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ciebie też ocenzurowali? ;> 18.08.05, 23:16 Japonia to inna kultura, tam nie było faszyzmu, oni tylko byli sojusznikiem Niemiec, pewnie nie jesteś w stanie tego zrozumieć. pewnie niewiele wiesz o Japonii, a Seppuku, to grzech i barbarzyństwo może nawet gorsze niż kanibalizm ;) A jeśli chodzi o Polskę to nie jest tak jak napisałaś w Polsce byli i są zwolennicy faszyzmu ale ponieważ przed 2WS głównym naszym wrogiem obok ZSRR były Niemcy to idee chociaż miały poparcie to już działania niekoniecznie. Pewnie wielu by chciało iść na wschód z Hitlerem ale on nie chciał iść z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ciebie też ocenzurowali? ;> IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 23:27 > Kto zniszczył cywilizację Islamu (krajów arabskich)? kto daje im pieniądze i > broń? kto teraz okupuje ich ziemie (amerykanie to też chrześcijanie). tak można > Zaczynasz byc coraz bardziej skomplikowany i mniej przekonywujacy w odpowiedziach. A co o tych lewoskretnych brygadach co mordowaly i morduja katolikow?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: ciebie też ocenzurowali? ;> IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.08.05, 23:48 > Japonia to inna kultura, tam nie było faszyzmu, oni tylko byli sojusznikiem > Niemiec, pewnie nie jesteś w stanie tego zrozumieć. Ja nie widze roznicy. Mordowali rownie dobrze jesli nie lepiej niz hitlerowcy. Natomiast nazisci wloscy czy hiszpanscy nie moga sie z nimi w zaden sposob porownywac. > A jeśli chodzi o Polskę to nie jest tak jak napisałaś w Polsce byli i są > zwolennicy faszyzmu ale ponieważ przed 2WS głównym naszym wrogiem obok ZSRR > były Niemcy to idee chociaż miały poparcie to już działania niekoniecznie. > Pewnie wielu by chciało iść na wschód z Hitlerem ale on nie chciał iść z nami. Czyli zaczynasz mi wyjasniac ze to nie katolicyzm tylko inne uwarunkowania? Skad tacy jak ty sie biora w Polsce. Teraz przejdz do punktu ze Polacy mordowali sie sami albo jak sami sie nie mogli to mordowali Zydow i Hitler nie byl im do niczego potrzebny. W koncu zawsze znajdziesz takich co mordowali. Tylko zeby ci sie nie wypsnelo ze ratowali cudze zycie (z narazeniem wlasnego), bo wtedy katolicy znow nie wyjda na zbrodniarzy, co jest twoja jedynie sluszna teza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Daj Boze zdrowie!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.08.05, 00:07 >Co więcej KK bardzo angażuje się w zwalczanie „komunizmu” (co mu niestety nie >zawsze wychodzi), Jeden system sowiecki na raz. A ile ty chciales wsadzic na barki papieza?. Czyzby tow. Stalin nie pytal ile on ma dywizji? Z taka iloscia dywizji jaka ma Watykan potrafili zaszkodzic sowietom? Czy to nie jest godne podziwu? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi podsumowując twoje wypowiedzi 19.08.05, 07:42 podsumowując twoje wypowiedzi może jeszcze raz mi wytłumaczysz dlaczego eutanazja jest taka straszą zbrodnią! Po tym wszystkim co pisałaś na temat wojen, sądów, tolerancji chrześcijańskiej, wytłumacz mi dlaczego mordowanie zgodnie z wolą KK jest OK a samobójstwo mające na celu skrócenie męki jest be (ba nawet w tradycji chrześcijańskiej funkcjonuje coś takiego jak cios łaski/miłosierdzia). Odpowiedz Link Zgłoś
ejkuraczek Re: podsumowując twoje wypowiedzi 01.09.05, 12:57 Truten dla Twojej wiadomości "miłosierdzie" wg nauki chrześcijańskiej jest to: -miłosierdzie wobec duszy(przebaczenie) -milosierdzie wobec ciała( głodnego nakarmic,spragnionego napic,chorego OPATRZYC, przybysza w dom przyjąć). Nic nie ma o mordowaniu przez eutanazję czy samobojstwach Nie próbuj wmówić swoich przekonań wierze katolickiej Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: podsumowując twoje wypowiedzi 01.09.05, 15:51 nie pisałem o nauce ale o tradycji: "ba nawet w tradycji chrześcijańskiej funkcjonuje coś takiego jak cios łaski/miłosierdzia." To jest pewna różnica! troche Żle mnie zrozumiałeś Nie twierdzę że to była nauka KK ale ze było akceptowane. A dobicie cieżko rannego wroga jest(było) traktowane jako akt łaski w wielu kulturach nie tylko chrześcjańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maślany Re: nie po raz pierwszy! b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 09:38 Słyszałem o 20 milionach zamordowanych w imię religii katolickiej od momentu powstania tej sekty. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka źródła!!!!! 18.08.05, 10:09 bez źródeł taka informacja JEST NIC NIE WARTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.05, 14:55 tyle samo co islam, komunizm, judaizm, faszyzm i rzeźnie - ubojnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.08.05, 17:17 > tyle samo co islam, komunizm, judaizm, faszyzm i rzeźnie - ubojnie Pominale idiotyzm, debilizm i epidemie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 20.08.05, 21:46 przywódcy tej organizacji powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialnosci sądowej za popełnione zbrodnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.08.05, 01:38 > przywódcy tej organizacji powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialnosci > sądowej za popełnione zbrodnie www.proszynski.pl/asp/recenzjecd.asp?recenzja_id=48 No wlasnie, dlaczego nikt ich nie wezmie do odpowiedzialnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 00:52 Gość portalu: Echo napisał(a): > > przywódcy tej organizacji powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialnosci > > sądowej za popełnione zbrodnie Myślę, że przyjdzie na to czas. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 27.08.05, 00:09 Gość portalu: Echo napisał(a): > > przywódcy tej organizacji powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialnosci > > sądowej za popełnione zbrodnie > > www.proszynski.pl/asp/recenzjecd.asp?recenzja_id=48 > No wlasnie, dlaczego nikt ich nie wezmie do odpowiedzialnosci? to nie jest odpowiedz na postawione pytanie. to tak jakbym powiedzial, ze moge bezkarnie zabic czlowieka tylko dlatego, ze Stalin zabil ich iles tam milionow i nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci (ani on ani jego nastepcy). super rozumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kulfon5551 Dżuma, Holera Ospa to wybijało ludzi nie kośćiół 21.08.05, 06:02 słabo znasz historie Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Dżuma, Holera Ospa to wybijało ludzi nie kość 22.08.05, 00:22 Wiele było powodów z których ludzie umierali. Działalność kościoła lub przez niego sponsorowana czy wspierana także. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Dżuma, Cholera Ospa to wybijało ludzi nie kość 27.08.05, 00:13 kulfon5551 napisała: > słabo znasz historie na pewno duzo lepiej niz Ty ortografie. Odpowiedz Link Zgłoś
lpr_rasta Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 25.08.05, 11:04 He he we frondzie pisze że kościół katolicki spalił "bardzo mało" osób na stosie, a tortury były "incydentalne".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Echo Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.08.05, 23:00 Zeby bylo precyzyjnie: inkwizycja wydawala wyroki i przekazywala wladzom swieckim. Zatem technicznie biorac, KK nie spalil nikogo. > He he we frondzie pisze że kościół katolicki spalił "bardzo mało" osób na > stosie, a tortury były "incydentalne".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antychryst Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 00:48 Taaaa, na tej zasadzie to technicznie rzezc ujmując Stalin i Hitler to były aniołki, bo z ich własnych rąk nikt nie zginął... No dobra, głowy nie dam, może i kogoś tam zabili, ale to by były najwyżej pojedyncze sztuki a nie miliony, które przez nich zginęły. Odpowiedz Link Zgłoś
funix Echo, jestem pod wrazeniem! 31.08.05, 12:51 Po prostu ge – nial - nie pomyslane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 01.09.05, 14:31 a jak nazywała się wtedy władza świcka? bo juz zgłupiałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 14:41 Najczęsciej Królem (lub - jak w PL - Królestwem) tego czym tamtego regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
orald Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 01.09.05, 09:47 www.racjonalista.pl/kk.php/s,900 tu jest mowa o 70 mln ofiar "ewangelizacji" Ameryki Południowej wraz z podaniem źródła. Dlaczego jeszcze nie postawiono przed sądem katolickiej sekty? Odpowiedz Link Zgłoś
sskijop Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 19.12.17, 17:32 Liczy sie okolo 130 milionow w tym okolo 60 tysiecy vzaeownic wiec co chcecie od adolfa... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 19.12.17, 18:33 sskijop napisał: > Liczy sie okolo 130 milionow w tym okolo 60 tysiecy vzaeownic wiec co chcecie o > d adolfa... To jakieś zaniżone statystyki. Toż wyznawcy boga miłosiernego skąpali we krwi wszystkie kontynenty. No chyba poza Antarktydą. Tubylcy w Australii, Ameryce Północnej, Ameryce Południowej - wyrżnięci. Afryka i Azja - topione we krwi przez długie stulecia. Europa - po pozbyciu się ogniem i mieczem wyznawców innych religii, z braku ofiar przez stulecia wyrzynali się między sobą. 130 milionów? Bez żartów... S. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 19.12.17, 21:35 Dał bóg przykazanie "nie zabijaj",a kiedy zabijali, to włos z głowy im nie spadł.Bóg nie reagował.Podobała mu się rzeka krwi?Bóg Jahwe jest Miłością. Strach pomyśleć co byłoby, gdyby miłością nie był.Stworzyłby sobie nowych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 19.12.17, 22:25 pocoo napisała: > Dał bóg przykazanie "nie zabijaj",a kiedy zabijali, to włos z głowy im nie spad > ł.Bóg nie reagował.Podobała mu się rzeka krwi?Bóg Jahwe jest Miłością. Strach p > omyśleć co byłoby, gdyby miłością nie był.Stworzyłby sobie nowych ludzi? To jedynie dowód, że deklarowana religia nie ma najmniejszego wpływu na postępowanie większości jej wyznawców. I nie ważne, jaka to religia. Chrześcijanie kłamią, kradną, gwałcą i mordują tak samo jak mahometanie, buddyści czy niewierzący. Religia jest tylko kolejnym pretekstem do kłamstw, kradzieży, gwałtów i mordów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.radek Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 11.01.18, 16:20 na chwile obecną to ja nie słyszałam o tym zeby katolicy zabijali kogoś. Jeśli już to odwrotnie się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 12.01.18, 03:22 marta.radek napisała: > na chwile obecną to ja nie słyszałam o tym zeby katolicy zabijali kogoś. Jeśli > już to odwrotnie się zdarza. Nie słyszałeś o wojnie w Iraku, gdzie chrześcijanie mordowali? A o wojnie w Afganistanie? Przedtem obie wojny światowe to przecież dzieło chrześcijan. Obozy śmierci też. S. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 27.01.18, 05:20 Znacznie mniej, aniżeli mu się przypisuje. Podboje Ameryki były nie tylko autorstwa katolików; pod względem eksterminacji Indian znacznie bardziej skuteczni byli protestanci. A co do inkwizycji - w "Polityce" (tygodnik socjaldemokracji) jest ciekawy artykuł na ten temat: Inkwizycja mniej straszna Ogniem, słowem i żelazem Na stosach spłonęło znacznie mniej heretyków (kacerzy), niż się zwykle uważa. Czas przestać robić z inkwizycji narzędzie ataku lub obrony Kościoła – apelują znawcy tematu. Gorliwymi inkwizytorami okazali się też protestanci. Nie naśladowali instytucji, ale posługiwali się tymi samymi metodami, nie trzymając się nawet tych pozorów praworządności, jakimi były przepisy i procedury narzucone inkwizycjom katolickim. Prześladowali i mordowali tych, którzy nie chcieli zaprzeć się wiary katolickiej lub buntowali się przeciwko nowym porządkom – jak niemieccy anabaptyści. www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1501047,1,inkwizycja-mniej-straszna.read Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Ile ofiar ma na swym koncie kościół katolicki 27.01.18, 10:42 opornik4 napisała: > Znacznie mniej, aniżeli mu się przypisuje. Podboje Ameryki były nie tylko autor > stwa katolików; pod względem eksterminacji Indian znacznie bardziej skuteczni b > yli protestanci. Portugalczycy czy Hiszpanie to byli protestanci??? To byli katolicy, którzy z imieniem boga miłosiernego na ustach wyrzynali tysiące mieszkańców podbijanych terenów. A protestanci to nie chrześcijanie? Ich bóg miłosierny jest to ten sam bóg co bóg katolików. Te rzęzie są dziełem wyznawców tego samego boga. Miłosiernego i nakazującego miłować bliźnich. Trudno o lepszy przykład zakłamania. S. Odpowiedz Link Zgłoś