piesfafik Re: ps 28.07.05, 21:54 Ewomoniko Dzieki za link - bardzo ciekawy. A tu jest link do artykulu ktory moze zainteresuje Ciebie albo innych rodzicow z twojej organizacji. ucsdnews.ucsd.edu/thisweek/2004/oct/10_11_para.asp Spotkalam pare razy dziewczyne z tego artkulu bo moja corka plywala z nia na zawodach. Melanie jest sympatyczna, wesola dziewczyna. Dla tych co nie znaja angielskiego - Melanie dostala zakazenia krwi jak byla na pierwszym roku studiow, ktore ledwo przezyla. Stracila nerke i musiano jej amputowac nogi i rece(ponizej lokci). Wrocila na studia, zrobila magisterium, pracuje teraz w szpitalu uniwersyteckim jako pracownik socjalny w klinice chorych na AIDS. Prowadzi samochod (sama widzialam), jest wielokrotna medalistka w plywaniu (m.in na Paraolimpiadzie w Atenach), widzialam jak przeplywala ok 2 km dystans w oceanie. Znam wielu takich ludzi jak ona wiec jak czytam argumenty o "slepych pilotach i bezrekich chirurgach" i inne "dowcipne" wypowiedzi to mnie cholera bierze. Pozdrowienia m Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Do psa fafika 30.07.05, 20:10 Dziewczyna,o której piszesz to prawdziwa bohaterka. Ale zauważ,że osiągnęła to swoją pracą i charakterem,a nie przez odgórne dyrektywy UE.Zapewne ludzka życzliwość była jej bardziej pomocna w osiągnięciu tego -niż toaleta w każdej knajpie. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Do psa fafika 31.07.05, 00:53 Co to jest "życzliwość" skoro nie godzisz sie na umożliwienie niepełnosprawnym na korzystanie z toalet - z "normalnych" przecież korzystac nie są w stanie. Jak rozumiesz tę "życzliwość" Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik Re: Do psa fafika 31.07.05, 05:04 drogi(a) mg, ta dziewczyna i inni ludzie jak ona, ktorych znam ( znam ich wielu) osiagaja tak wiele miedzy innymi dzieki temu ze w Stanach od 15 lat istnieje prawo zabraniajace dyskryminacji niepelnosprawnych (American with Disabilities Act). Przypuszczam ze to prawo jest bardzo podobne to tych ktore obowiazuja w UE. Chodzila na studia gdzie mogla dostac sie do kazdej sali wykladowaj, dojechac gdzie trzeba i zaparkowac samochod, dostac dobra prace zgodna z wyksztalceniem, wejsc do kazdego sklepu zeby zrobic zakupy itp. Ona na pewno docenia ludzka zyczliwoac ale nie musi liczy na nia zeby przezyc. Dzieki tym prawom jest na tyle sielna i samodzielna ze moze zajac sie soba i jeszcze pomagac innym. m Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Do psa fafika 31.07.05, 15:16 Zgoda -pewne udogodnienia są sensowne (np.urzędy,szkoły itp.),ale jest pewna granica rozsądku,za którą zaczyna się absurd. Nie wszędzie da się zrobić podjazd czy windę.Znam urzędy z podjazdem -a w środku 3 piętra bez windy...I co?- bez ludzkiej życzliwości i pomocy -i tak klops! Więc jakie wyjście? Zburzyć budynek i zbudować od nowa-zgodnie z wymogami "tolerancji"? Przypuszczam,że niektórzy dogmatycy na tym forum będą się tego domagać -"na następnym etapie"... Ja jestem przeciwko dogmatycznej Dyktaturze Tolerancji- bo to wyższa forma Nietolerancji...Narzucanie społeczeństwu tej Tolerancji poprzez różne dyrektywy -rozbudza niechęć: do inwalidów,"homików" itd. -a nie życzliwość.. Prawo "antydyskryminacyjne" jest ogólnikowe i rozciągliwe -może być orężem w/w Dyktatury... Acha!Są też piętrowe budynki mieszkalne bez wind -to co,burzymy?...Zgoda, ale tylko Po_Godzinach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
july.29 Re: Do psa fafika 31.07.05, 16:27 mg2005 napisał: > Acha!Są też piętrowe budynki mieszkalne bez wind -to co,burzymy?...Zgoda, > ale tylko Po_Godzinach... twój post pokazuje, jak bardzo niechętny/a jesteś niepełnosprawnym. Czy ktoś mówi o burzeniu domów lub urzędów bez wind? Pamiętam dobrze, jak dla mojej babci mieszkanie na pierwszym piętrze (bez windy) stało się brakiem szansy na samodzielne wyjście z domu na wózku. Pamiętam jej smutek i niechęć do bycia zależną od innych. Była starszą, energiczną panią która nie wytrzymywała uziemienia w domu. Co zatem muszą czuć osoby młode, dla których schody są barierą nie do pokonania? Tak jak moja babcia została osobą niesprawną z dnia na dzień, tak niestety może się zdarzyć innym ludziom, również mnie. Dlatego osobiście czuję pokorę przed kwestią niepełnosprawności. I nie podchodzę do tego w ogóle jako do dyrektyw, dyktatury i słów, których używasz, tylko staram się kierować empatią. j. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 july! 31.07.05, 18:06 Słaby z Ciebie psycholog,jeśli twierdzisz,że jestem bardzo niechętny niepełnosprawnym. To co? -burzymy?... Odpowiedz Link Zgłoś
july.29 Re: july! 01.08.05, 00:10 mg2005 napisał: > Słaby z Ciebie psycholog,jeśli twierdzisz,że jestem bardzo niechętny > niepełnosprawnym. ---- bo ze mnie prosta kobiecina, a nie żaden psycholog ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: july! 01.08.05, 09:39 W takim razie bądź ostrożniejsza w ferowaniu takich opinii... Odpowiedz Link Zgłoś
july.29 Re: july! 01.08.05, 10:49 mg2005 napisał: > W takim razie bądź ostrożniejsza w ferowaniu takich opinii... ---- człowieku, weź wyluzuj. Na moje normy jesteś nieprzychylny i tyle. Nie obraziłam Cię, nie napisałam nic niezgodnego z netykietą. Mam prawo wyrazić swoją opinię i to zrobiłam. Po co Ci był ten sarkazm nt. burzenia domów itp. To co było złe kiedyś, ma zostać niezmienione, żeby - jak rozumiem - nie trąciło dyktadurą tolerancji? W tym punkcie chyba się nie zgodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach do mg 01.08.05, 11:36 Zgodnie z ideą braku zgody na dyktaturę tolerancji - nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji). Tyle, ze nie o tolerancję tu chodzi: Jak mozna w ogóle mówić o "tolerancji" lub jej braku dla osób niepełnosprawnych? Stawia to sprawę na głowie - osoby niepełnosprawne tolerujemy, bądź nie? A jesli nie, to co to znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Re: do mg 01.08.05, 12:30 Właśnie, o co chodzi z tą "tolerancją"? Sama zatrudniam grafika na wózku, mamy w biurze toaletę - przystosowaną, nie mamy progów, zrobiliśmy podjazd na dwóch schodkach. Głupia sprawa ale teraz ja nawet tego wózka nie widzę. Problem pojawia się tylko ,kiedy chcemy gdzieś pójść coś świętować i musimy knajpkę specjalnie wybierać pod kątem dostępności.Chłopak pracuje jak wszyscy, nawet na plenerowych imprezach - doszedł do takiej biegłości,że koordynacja zawsze przypada jemu.:-)))))))))) A swoją drogą to każdy z nas znajdzie coś w czym jest "niepełnosprawny".Tylko u pewnych ludzi tym czymś jest chodzenie. Tak trudno to pojąć? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Jednak odpowiem... 01.08.05, 16:36 Jestem za tolerancją,ale przeciw dyktaturze tolerancji. Rzeczywiście,tu nie chodzi o tolerancję dla niepełnosprawnych. Tu chodzi o tolerancję dla prywatnych inwestorów -żeby mogli "wyłożyć kasę" z wewnętrznego przekonania (jeśli chcą),a nie pod przymusem. A Fundacja na Rzecz Niepełnosprawnych może zaproponować udział w kosztach, albo sfinansować konkurencyjny lokal w sąsiedztwie-ze wszystkimi wygodami! Tak rozumiem wolne społeczeństwo. A co sądzisz o lokalach,klubach,gdzie "bramkarze" na wejściu stosują selekcję klientów? To chyba jeszcze gorsze,bo dyskryminacja zaczyna się już na progu,a nie dopiero w toalecie...? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Jednak odpowiem... 01.08.05, 17:01 > > Tu chodzi o tolerancję dla prywatnych inwestorów -żeby mogli "wyłożyć kasę" Jeśli prywatny inwestor "produkuje" miejsce publiczne, powinno ono byc dostępne dla wszystkich ludzi, niezaleznie od ich wiary, przekonń. koloru skóry oraz zdrowia. Na tym polega "publiczność". Prywatni inwestorzy nie potrzebują żadnej tolerancji, tylko dobrego prawa i niskich podatków. > z wewnętrznego przekonania (jeśli chcą),a nie pod przymusem. Z wewnetrznego przekonania, prywatny inwestor może robić uzytek co najwyżej w swoim domu, nie w miejscu publicznym, gdzie musi dostosowac się do obowiązującego prawa. > A Fundacja na Rzecz Niepełnosprawnych może zaproponować udział w kosztach, > albo sfinansować konkurencyjny lokal w sąsiedztwie-ze wszystkimi wygodami! Aaaa, to jest jakas myśl. Możesz wnieść do sejmu taki projekt obywatelski. Tak rozumiem społeczeństwo obywatelskie. > > Tak rozumiem wolne społeczeństwo. > > A co sądzisz o lokalach,klubach,gdzie "bramkarze" na wejściu stosują > selekcję klientów? To chyba jeszcze gorsze,bo dyskryminacja zaczyna się > już na progu,a nie dopiero w toalecie...? To jest zwykłe, prostackie chamstwo. Zawsze mozna zrobic klub zamknięty dla posiadaczy drogich kart klubowych, ale to musi byc napisane na zewnatrz lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Do psa fafika 01.08.05, 12:47 "Acha!Są też piętrowe budynki mieszkalne bez wind -to co,burzymy?...Zgoda, ale tylko Po_Godzinach..." Hmm ... mieszkam w budynku jednopiętrowym (własnym). Z uwagi na to, że chę gościc u siebie moja koleżankę, która jeździ na wózku. poszerzyłam wejście i zlikwidowałam próg. Nie był to wielki wysiłek - a bardzo sie opłacił. Nic nie burzyłam. "> Zgoda -pewne udogodnienia są sensowne (np.urzędy,szkoły itp.),ale jest > pewna granica rozsądku,za którą zaczyna się absurd." Ty chcesz te granice absurdu wyznaczać? Według jakich reguł - własnego widzimisię? Na szczęście - możesz tylko chcieć. Nie masz mocy sprawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewamonika1 Re: ps - Psafafika 31.07.05, 11:48 dzięki za link :-) nie znałam tej historii. Wysyłam info do naszej "webmasterki", myślę, że niedługo znajdzie się na naszej stronie. pozdr. ewa Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik prawo 31.07.05, 17:35 wbrew temu co pisze mg jest bardzo rozsadne i praktyczne. Wszystkie nowo powstajace albo remontowane przybytki musza byc dostepne dla niepelnosprawnych. To dotyczy nie tylko urzedow ale wszystkiego co jest dostepne publicznie. To ze cos jest prowadzone prywatnie nie ma znaczenia. Wlasciciel malej knajpy w Pcimiu Dolnym czy wielkiej firmy jest czlonkiem spoleczenstwa a nie samotnym kowbojem ktory stanowi swoje prawa (chociaz wielu probuje). Jesli miejsce (kino, sklep, galeria, knajpa, urzad, szkola, basen, kort tenisowy itp) jest dotepne dla wszystkich - ma prawo wejsc tam niepelnosprawny. Przebudowanie budynku, toalety czy knajpy moze byc kosztowne ale zrobienie tego od poczatku tak jak trzeba wymaga przede wszystkim znajomosci przepisow a nie gory pieniedzy. To nie chodzi o tolerancje, czy zyczliwosc tylko sprawiedliwosc. To co powstalo przed wprowadzeniem prawa powinno byc modyfikowane o ile to jest mozliwe i nie kosztuje za duzo. Np. nikt nie kaze w trzypietrowym starym domu gdzie na 3 pietrze jest knajpa zalozona 15 lat temu wybudowac nagle windy. Ale, wlascicel malej knajpy do ktorej prowadza dwa male schodki a nie podjazd, lamie prawo. Jezeli w jego toalecie jedynym problemem sa za waskie drzwi ktore mozna latwo zmienic - lamie prawo. Itp, itp. O tym kto lamie prawo decyduje sad na podstawie postpowania cywilnego. No wiec gdzie tu ta straszna dyktatura niepelnosprawnych? Ludzka zyzczliwosc jest bardzo wazna - dla wszystkich nie tylko niepelnosprawnych. Ale z wielu postow w tej dyskusji przebija nie zyczliwosc tylko obojetnosc, pogarda, arogancja, politowanie i ogromny brak wypobrazni m Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: prawo 31.07.05, 19:43 1/ Każda knajpa,sklep itd. w Pcimiu Dolnym -gdzie nie ma ani jednego inwalidy? Czy to nie jest przerost formy (ideologii) nad treścią(zdrowym rozsądkiem)? 2/ Czyli inwalidzi w starych dzielnicach mogą korzystać ze starych urzędow, sklepów,lokali itd.-bez udogodnień ,a inwalidzi w nowych dzielnicach- ze wszystkimi udogodnieniami? To dopiero dyskryminacja!Inwalidzi "lepsi" i "gorsi"... 3/ Modyfikować,jeśli koszty nie za duże...Co to znaczy: "za duże"? Jakie wdzięczne pole do interpretacji...Urzędnicy to bardzo lubią... 4/ Nie mówiłem o dyktaturze niepełnosprawnych Ta Dyktatura wykorzystuje ich instrumentalnie- podobnie jak homików. Odpowiedz Link Zgłoś
piesfafik Re: prawo 31.07.05, 22:16 W USA to prawo zostalo wprowadzone olbrzymia wiekszascia glosow w demokratycznum panstwie i podpisane entuzjastycznie przez ojca obecnego prezydenta ktory jak dobrze wiesz do "lewakow" nie nalezal. Wiec nie bardzo rozumiem o jakiej dyktaturze mowisz. Przypuszczam w UE bylo podobnie a Polska jest w UE bo tak chciala wiekszosc obywateli a nie dlatego ze ktos nas tam przemoca ciagnal. Z reszta argumentow juz nie mam sily dyskutowac bo i tak nie masz zamiaru zmienic zdania a ja nie mam czasu. Dzieki raz jeszcze dla wszystkich na tym forum ktorzy rozumieja o co chodzi m Odpowiedz Link Zgłoś
july.29 Re: do przeczytania i obejrzenia 01.08.05, 16:50 www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/12177 www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/8834 www.niepelnosprawni.info/labeo/app/cms/x/8835 j. Odpowiedz Link Zgłoś