0golone_jajka
02.09.05, 16:59
Europa odchodzi od boga - to widać. Inny bóg przychodzi do Europy. Stary bóg przegrywa z nowym, bo bogowie żyją tak długo, jak długo żyją ich wyznawcy. A wyznawców starego boga jest coraz mniej. Rdzenni Europejczycy odwracają się od boga, a na dodatek niechętnie się rozmnażają. Dziś powszechny staje się model 2+1, nieco rzadziej 2+2, a liczniejsze konfiguracje są prawdziwym rarytasem. Nie jest zapewniona nawet reprodukcja prosta! Za to społeczeństwa islamskie, ubogie, niewykształcone, ale mocno wierzące, rozmnażają się jak króliki i prą do Europy, do lepszego życia. Minie jeszcze kilkanaście pokoleń i religią dominującą w Europie będzie islam. Szkoda, że to lepsze życie także zostanie zamienione na życie islamskie.
No ale co można zrobić? Płodzić dzieci?? Komu się chce wychowywać gromadkę rozwrzeszczanych bachorów? I kogo na to stać?
Czy martwicie się taką perspektywą? Szczerze mówiąc, mnie zupełnie nie obchodzi czy za 500 lat mój pra-pra-...prawnuk będzie chodził w turbanie czy nie.