16.09.05, 00:04
Wieki cale bylam tutaj, ateraz tylko internetowo odwiedzam
www.turbacz.net.pl/
Obserwuj wątek
    • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 16.09.05, 11:12
      Trza nom, Anecko, chuchać i dmuchać na gorcańskie schroniska, bo ik ubywo. Było
      na Polanie Sralówki - juz go nimo. Było pod Obidowom - tyz go juz nimo. Było na
      Lubaniu - spaliło sie i ruiny ino pozostały. Som jesce trzy w Gorcak
      schroniska - na Staryk Wierchak, na Maciejowej i na Turbaczu właśnie. Niek
      przynajmniej one sie uchowajom. Hauuuuuuuu!
      • mysha_b Re: TURBACZ 16.09.05, 14:58
        A wlasciwie dlaczego Owcarku tych schronisk ubywa? Czy coraz mniej chetnych
        jest do korzystania z nich? Trudno jakos w to uwierzyc :)))
        • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 17.09.05, 10:45
          Trudno pedzieć. Te na Sralówkak i na Obidowej znikły jakoś za późnego Gierka
          abo wcesnego Jaruzelskiego. To na Lubaniu tyz juz sie dawno spaliło, ale w
          razie cego w sezonie jest hań pikna baza namiotowa. Boce, ze kiesik (nie wiem
          jak teroz) były hań dwa drogowskazy: w jednom strone: "Źródełko", w
          drugom "Sraczyk". Ka sło sie za tym drugim drogowskazem, to dochodziło sie do
          tablicki, ka z jednej strony był napis "Wolne", a z drugiej "Zajęte". Mozno
          było tom tablickom obyrtać i turysta od rozu wiedzioł, cy moze iść cy musi
          kapecke pocekać. Jak mozna było iść, to wchodziło sie w gęściejsy las i to był
          cel drogi. Dookoła siebie miało sie smreki, pod sobom dół wypełniony nie powiem
          cym, a nad sobom, to co intryguje nos w tej Chacie Wuja Toma - bezkresny błękit
          (no chyba ze było pochmurno). Hau!

          PS. Co powies, Mysecko na to, coby postawić Tubyleckowi dwóje za nieobecność
          nieusprawiedliwionom?
          • mysha_b Re: TURBACZ 17.09.05, 13:31
            Oj, Owcarku, dobre to z tym drogowskazem. Gorale maja niesamowite poczucie
            humoru :))))))Ja prawde mowiac niewiele o gorach moge powiedziec, bo wstyd sie
            przyznac, ale kiedy mieszkalam tak bliziutko, to najczesciej Krupowki
            zaliczalam. No strasznie mi teraz wstyd. Ale lubie bardzo te Twoje opowiesci,
            bo czuje sie w Twoich slowach milosc do gor i gorali. Z goralkami bede ostrozna
            i o nich nie wspomne, bo Pani Owcarkowa pewnie zerka od czasu do czasu co tam
            jej maz-owcarek wypisuje - i moglbys przeze mnie miec klopoty, co uchowaj
            Boze :)))

            Nie wiem co z tym naszym Tubylcem. Droczy sie z nami czy co? Ile razy mozna go
            prosic? Moze robimy to ze zbyt malym zapalem. No wiec wolam z calych sil :
            TUBYYYLCU!!!!! PRZYJDZ DO NAS NA FORUM, CZEKAMY NA CIEBIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 17.09.05, 14:46
              mysha_b napisała:

              > Oj, Owcarku, dobre to z tym drogowskazem. Gorale maja niesamowite poczucie
              > humoru :))))))

              Bo sie śmiejom z Tubylca, ftóry kasi błądzi i błądzi i nijak nie moze ku temu
              schronisku trafić.

              > czuje sie w Twoich slowach milosc do gor i gorali. Z goralkami bede ostrozna
              > i o nich nie wspomne, bo Pani Owcarkowa pewnie zerka od czasu do czasu co tam
              > jej maz-owcarek wypisuje

              Uuuu! Ino jo to ciągle poni Owcarkowej godom, ftóra dziewcyna mi sie podobo, a
              ftóra nie. I teroz juz chyba nie moge przestać - bo to dopiero stałoby sie
              podeźrzane! Hau!
              • mysha_b Re: TURBACZ 17.09.05, 15:03
                Najgorzej byloby gdybys nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki zaczal przynosic
                Pani Owcarkowej kwiaty. Podobno jest to niezbity dowod, ze jest cos na
                rzeczy "w temacie": maz i jego skok w bok :)))))))))))

                A Tubylca musimy tak dlugo wolac az nie wytrzyma tej presji i wreszcie da za
                wygrana i sie pojawi na forum. Podobno gorale sa bardzo uparci, moze Tubylec
                chce nam udowodnic, ze on jest uparty jeszcze bardziej :)))
                • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 18.09.05, 10:57
                  mysha_b napisała:

                  > Najgorzej byloby gdybys nagle, ni z gruszki

                  O! Koniecnie musi być z gruski! Bo gruski poni Owcarkowa barz lubi. Hau!
    • annah11 Re: TURBACZ 17.09.05, 11:34
      Pojawilam sie znowu na Forum. Smutno, ze znikaja schroniska, a tak kiedys bylo
      milo, sympatycznie, nie koniecznie musial byc komfort ilos gwiazdkowy, ale za to
      jakie gwiazdy nad glowa wieczorami i jakie widoki za dnia.
      • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 17.09.05, 14:56
        Święta prowda. Do diaska z hotelowymi gwiazdkami! To nic, ze w schronisku w
        Dolinie Pięciu Stawów podawali rosół zimniejsy niz woda w tyk stawak. To nic,
        ze w schronisku na Magurze Małastowskiej była zima, a kaloryfer stawoł sie
        ciepły ino wtedy, kie jakiś turysta ogrzoł go własnym ciałem. To nic, ze w
        schronisku na Leskowcu jeśli turysta fcioł sie umyć, to musioł na pół godziny
        wceśniej poprosić obsługe o wiaderko wody. Obsługa stawiała wiaderko pod
        jedynym cynnym kranem, a ciśnienie w tym kranie było takie, ze długo trza było
        cekać, az wiaderko sie napełni (tak przynajmniej hań było 10 roków temu).
        Mógłbyk długo jesce wymieniać schroniskowe niewygody, ale prowda jest taka, ze
        to syćko wynagradzała z nawiązkom ... atmosfera. Tak jest! Dzięki tej
        niepowtarzalnej atmosferze syćko mozno w górskim schronisku przetrzymać.
        Schroniskowa atmosfera to luksus, na ftóry nie stać ani Ritza, ani inksego
        Hiltona! Hau!
        • annah11 Re: TURBACZ 18.09.05, 10:40
          A jak cudownie bylo na Hali Miziowej chyba ze trzydziesci lat temu, gdy bylam na
          zimowym obozie z Akademii Medycznej z Warszawy ? Warunki siermiezne, ale humor,
          snieg i wspaniala pogoda, oczywiscie ogolnie dobre towarzystwo wystarczylo za
          wszystkie luksusy.
          • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 18.09.05, 11:02
            annah11 napisała:

            > Warunki siermiezne, ale humor,
            > snieg i wspaniala pogoda, oczywiscie ogolnie dobre towarzystwo wystarczylo za
            > wszystkie luksusy.

            To tak jako jo miołek 10 roków temu z poniom Owcarkowom na zbocu Lubonia
            Wielkiego w Beskidzie Wyspowym. Ino zamiast śniegu był dysc, a schronisko było
            własne, przenośne, znacy sie namiot. Kie fciało sie jagód, nie trza było z
            namiotu wychodzić, ino wystarcyło wyciągnąć ręke (pardon! łape!) i rwać prosto
            z krzaka. Ftóry hotel na świecie oferuje taki luksus? Hauuu!
            • annah11 Re: TURBACZ 18.09.05, 13:30
              No wlasnie, ktory...? Oh Owcarku, Owcarku, zostaly marzenia ktore goni wiatr..
              • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 18.09.05, 14:21
                annah11 napisała:

                > zostaly marzenia ktore goni wiatr..

                I fotografie, ftóre nawet jeśli nie som jakości a la National Geographic, to i
                tak ciepło sie robi na sercu, kie sie je oglądo. Hauuuuu!
                • radwi22 Re: TURBACZ 17.01.06, 23:33
                  owcarek_podhalanski napisał:

                  > annah11 napisała:
                  >
                  > > zostaly marzenia ktore goni wiatr..
                  >
                  >
                  O. :) Schronisko na Turbaczu, było pierwszym, a to na Starych Wierchach,
                  drugim, które odwiedziłem :) Z Turbacza, niczym wiatr, który goni marzenia,
                  zbiegłem do Koninek, w ciągu niecałego pół godziny ;p :)Ach...co to za maraton
                  był...
                  • annah11 Re: TURBACZ 18.01.06, 01:12
                    Co bylo, nie wroci i szaty rozdzierac by prozno....
                    • owcarek_podhalanski Re: TURBACZ 18.01.06, 15:08
                      Dobrze chociaz, ze schroniska na Turbaczu i na Staryk Wierchak wciąz istniejom.
                      Bo o nie o syćkik gorcańskik schroniskak sprzed 20-30 roków mozno to pedzieć.
                      Nimo schroniska na Łapsowej, nimo na Sralówkak, nimo na Lubaniu. Hauuuuuu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka