facet123
23.09.05, 08:19
Dotyczy to nawet tych "niepraktykujących". Tak postanowił watykan:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2930568.html
Uśmiałem się bardzo z tej decyzji - przecież to oznacza, że powinno się
odmówić wiekszości chętnych do zawodu kapłańskiego - odkrycie u siebie
skłonności homoseksualnych przez młodego człowieka jest jednym z głównych
bodźców popychających go do wybrania drogi księdza. A co z homoseksualistami
którzy już są kapłanami?
Generalnie pomysł ma trochę sensu (pokretnego, oczywiście, jak to w
kościele) - watykanowi chyba chodziło o to aby młodzi ludzie nie mylili
powołania kapłańskiego z poczuciem alienacji wywołanym odkryciem u siebie
innej orientacji seksualnej - tak żeby księżmi zostawali tylko ludzie
naprawdę zaangażowani, a nie uciekający przed sobą i otoczeniem. Jednak wynik
tej regulacji może być taki, że homoseksualni kandydaci na księży będą
paranoicznie ukrywać swój homoseksualizm.