bartosz_kania
30.10.05, 23:44
Do zwolenników kreacjonizmu Wszechświata:
Skoro potraficie przyjąć i zaakceptować "fakt", że bóg istniał zawsze i nie zastanawiacie się nad tym kto go stworzył i nauczył
wszystkiego (no bo on zawsze był), to dlaczego nie zaakceptujecie faktu, że Wszechświat PO PROSTU JEST. Od zawsze i na zawsze. I
że prawa fizyki to po prostu jego właściwości wynikające z kilku bardzo prostych praw oddziaływań międzycząsteczkowych (jeszcze
ich do końca nie znamy). To wyjaśnienie jest DUŻO PROSTSZE. Nie wymaga tworzenia wyimaginowanych bytów. Czemu to co proste jest
takie trudne?