Gość: sylwek IP: *.crowley.pl 09.10.02, 20:51 mam pytanie pozyczyłem komus 420 złoty i nie chce ich zwrucic jesli zglosze to na policje co moze policja zrobic i jaka moze byc kara Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
artuone Re: długi 09.10.02, 22:18 No wiec... policja nic niezrobi bo gdybys pozyczyl 500 zl to dopiero by zareagowala. Mozesz go postraszyc (chyba ze niechcesz) firmami, czyli inaczej sprzedac dlug (co polecam bo skutkuje i od razu masz kase)hmmm... jakies inne metody... pozycz od niego 420 zl :-) Pewnie sa inne metody (bardziej humanitarne) ale zacznij od rozmowy, jak ktos niema tej kasy to niech ci moze opchnie wieze Hi-Fi, chyba ze na nia pozyczyl Albo badz dobrym chrzescijaninem i mu daruj (czego napewno nie zrobisz) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
luisssa Re: długi 10.10.02, 18:52 A masz pozyczke na pismie? Bo jesli nie, to mozesz mu tylko po mordzie naklasc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: długi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 10:49 luisssa napisała: > A masz pozyczke na pismie? Bo jesli nie, to mozesz mu tylko po mordzie naklasc. Niezupełnie - polskie prawo dopuszcza dowód posredni istnienia długu w postaci zeznań świadka (o ile taki był) No i pytanie, czy przy takiej sumie warto wnosić sprawę do sądu? (sąd wyda tzw nakaz zapłaty, a z tym można iść do komornika) O firmach windykacyjnych zapomnij, o sprzedaży długu tym bardziej - suma duuuużo za mała. Zostają "metody polubowne" ( to z mordą mi się podobało...) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: długi 10.10.02, 20:21 Ja to robię tak - pożyczam tylko tyle na jaką stratę mogę sobie pozwolić. Nie licze w 100% na zwrot. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aankaa Re: długi IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.10.02, 21:47 A Ty znowu masz trochę luzu w pracy i wymyślasz problemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa ps 11.10.02, 23:21 Acha, przypomniałem sobie jeden tekst kolegi - "lepiej mieć długi niż krótki":)))))))))))))) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
vesuvio długi 12.10.02, 10:13 A ja się zabieram za odzyskiwanie długu od jednej pannicy (500 zł)... więc się dowiadywałam różnych rzeczy: np. zawłaszczeniem kasy powyżej 250 zajmuje się już prokuratura. Tylko znajdź sobie jakiś świadków, papiery, żebyś mógł to udowodnić. Jak nie możesz - polecam szantażyk (na każdego znajdzie się jakiś haczyk) lub popularne i przez wielu stosowane obicie mordy. Kaskę wisi mi kobieta, drugiej metody nie zastosuj... Powodzenia w odzyskiwaniu. V. PS. Gdyby mi wisiała tylko 50 zł, też bym nie darowała. Nie ma to jak pozwalać na pielęgnowanie zlych przyzwyczajeń... Odpowiedz Link Zgłoś
forward Re: długi 12.10.02, 11:51 Jeżeli chodzi o drogę cywilną to najpierw powinnaś wezwać dłużnika na piśmie do spełnienia świadczenia, czyli zwrotu kwoty pożyczki a później wejdą w grę te wszystkie zabawy ze świadkami na okoliczność dokonania czynności prawnej, o których pisali ci już wcześniej moi poprzednicy. Sam wkopałem się kilka razy w użyczenia książek i przepadły na amen. Jak mawiają dobry zwyczaj nie pożyczaj! Forward Odpowiedz Link Zgłoś